Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mój komp nie przechodzi wymagań sprzętowych pod Windows 11,prawdopodobnie jest problem z procesorem.

Config:

Ryzen 5 2600

16GB RAM

RTX 3060

PSU chyba jakiś 600W/650W(nie pamiętam)

Gigabyte B450M DS3H-CF

 

 

Co teraz zrobić? jedyne wyjście to przejście na AM5?

 

Jeśli tak,to ile trzeba wydać teraz na config,który udźwignie coś więcej niż FHD i czasem Fifę w 4k albo FORZE?

 

 

Czy Windows 11 obsługuje dopiero od 3 serii Ryzenów?

 

Czyli jakbym kupił takiego z OLX AMD Ryzen 7 3800X,to już by to śmigało?

Czy lepiej iść w tą nową serię na AM4?

 

Może wziąć AMD Ryzen 7 5700 ?

 

Do tego sprzedać tego RTX i kupić coś od AMD?

 

 

 

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano (edytowane)

Jak znajdziesz 5700X3D w rozsądnej cenie (~ 700 zł) to ma to sens. Na 2-3 lata komfortowego grania na pewno ten procek styknie. 

 

Za 3k kupić RX 9070 XT i masz bardzo wydajny sprzęt. Opcjonalnie jeszcze ze 3 stówy na PSU przyszykować jeśli masz tam jakiś staroć poniżej 650W.

Edytowane przez Dirian
Opublikowano
34 minuty temu, kalderon napisał(a):

Dobry żart. 1100-1200zł.

W zeszłym tygodniu kupiłem używkę za 750 zł z Facebook Marketplace, na OLX była w podobnej cenie. Trzeba polować, jak nie to zostaje przesiadka na AM5 albo wzięcie np. 5700X skoro tu głównie grana FIFA czy Forza to styknie.

Opublikowano (edytowane)

Na lokalnie jest sztuka za 860 zł

 

https://allegrolokalnie.pl/oferta/procesor-amd-ryzen-7-5700x3d-pasta-3pf?rep=1084942452

 

A to ciekawe, sztuka za 500 zł, zdjęcie to samo co wyżej, ale inna lokalizacja i opis :E W opisie, że kupione w morelach a na blistrze resztki plomby jak w tych chińskich.

 

https://www.olx.pl/d/oferta/amd-ryzen-7-5700x3d-CID99-ID16dRar.html

Edytowane przez Pentium D

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...