Witam ekspertów,
Mam problem z pamięcią który mnie wykończył. RAM zapełnia się do 98/99% (60/64GB) w ciągu 2-7 godzin i komputer zaczyna zamulać/zamarzać.
Czasami podziała kilka godzin i jest git.
RAM wypełnia się sam z siebie, bez żadnego widocznego procesu w Menadżerze Zadań
Wszystkie procesy razem pokazują ~20GB użycia, ale system raportuje 60GB
Po restarcie wraca do normy, potem znowu narasta
Co udało mi się znaleźć:
Paged Pool: 142 GB (powinno być 1-2 GB) - Mój SSD płacze
NonPaged Pool: 17 GB
To się nie pokazuje w Menadżerze Zadań
Tutaj przykładowo przywaliło 202gb/25.3
Ogółem problem następuje od 4 tygodni, nic specjalnego instalowane nie było. Przez ponad pół roku wszystko git było.
Chciałbym obejść się od reinstalacji windowsa, dlatego szukam rozwiązania na tą chwilę bez tego.
Przykładowy RamMap
Jak ktoś ma jakiś fajny pomysł który nie będzie mnie kosztował 6k czyli wymiana ramu to byłoby mega.
Profil EXPO wyłączyłem, wgl zresetowałem też cały bios, to samo.
NDU próbowałem wyłączyć, to samo było.
Mam tylko wielką nadzieję że to nie ramy bo pierdolnę przy tych aktualnych cenach
Pokaz mi takie wyniki na cpu default i ramie 6000MHz na win 11 25h2.
Nie mowie o ramach cisnietych na WC co lataja pod korek z MHz na 1.65-.17x V.
Dzis odpalę na Win 11 hH23 Spectre i zobaczymy o ile mozna lepiej.
Ale on ma 2580MHz, Ty 2310MHz, chyba ze Quake 2 RTX tak przycina.
Ja np na tym astralu co mam mam przy 850mV okolo 2700Mhz, tez nie wiem czy to norma.
Miałem rozne sztuki i przy takim V bylo chyba maks 2300 czasami.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się