Skocz do zawartości

Auto na krótkie dystanse, bezawaryjne. 100tyś zł.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, galakty napisał(a):

Będę zmieniał auto ale niestety budżetu na fajną Kugę nie mam... Muszę cos na przeczekanie wziąć,  czaję się na jedną Mazdę 3 w automacie. Niestety ale w kompaktach trudno o dobry automat, a DSG nie chcę z dużym przebiegiem, to ma przejeździć rok/dwa zanim wezmę coś w leasing.

 

Chyba że manual, ale cięzko teraz... :D 

Nie lepiej sie przemęczyć z ceedem te dwa lata? 

Opublikowano (edytowane)
21 godzin temu, marko napisał(a):

Manual do małego prostego mieszczucha jeszcze, ale jak masz aktywny tempomat, asystenta jazdy w korku, automatyczne parkowanie i inne duperele automatyzujące jazdę, to nijak to pogodzić z manualną skrzynią 

Idzie idzie, to wszystko mailem w poprzedniej Kudze i działało lepiej niż w nowym modelu. 

Dobry manual nie uprzykrza jazdy jak zły automat. Wolę machać drążkiem niż wkurzać się na czas reakcji, szarpania czy dziwne dobieranie biegu 

3 godziny temu, trepek napisał(a):

Dokładnie tak to jest, jak się kilka dni pojeździ automatem to nie chce wracać się do manuala. Totalnie inna jazda.

A eCVT z silnikiem 2.5 (ale w innym samochodzie niż RAVka) całkiem przyjemnie pracuje.

Potwierdzam bo sam korzystam. Dodajmy jeszcze, że jest cicho podczas jazdy ;)

Jechałeś w trybie sport? Odczuwalna różnica wobec normal

 

BTW, a skoro rozpatrywany był Lexus to może Infiniti? Tylko części trzeba sprawdzić...

Edytowane przez Petru23
Opublikowano
48 minut temu, Gret napisał(a):

Infinity to przebrany nissan z napędem marca. O ile skrzynia ok to silniki maja swoje bolączki. Nie ta liga co lexus. 

3.0TT 405 KM w Infiniti Q60/Q50 Red Sport ma takie bolączki: padające turbiny przy przebiegach nawet 50 000 km, panewka. Remont silnika przy panewce 20-40 tys w zależności jak bardzo silnik uszkodzony. Używany silnik około 30 000 zł. Masakra...

Opublikowano
4 godziny temu, galakty napisał(a):

Będę zmieniał auto ale niestety budżetu na fajną Kugę nie mam... Muszę cos na przeczekanie wziąć,  czaję się na jedną Mazdę 3 w automacie. Niestety ale w kompaktach trudno o dobry automat, a DSG nie chcę z dużym przebiegiem, to ma przejeździć rok/dwa zanim wezmę coś w leasing.

... to może ten lans_ink weź teraz - nie będziesz musiał czekać 2 lata :balon:

  • Haha 2
Opublikowano
17 minut temu, Kyle napisał(a):

... to może ten lans_ink weź teraz - nie będziesz musiał czekać 2 lata :balon:

Za biedny jeszcze jestem żeby brac nowe z salonu :E 

 

Swoją drogą analizowałem wczoraj auto w leasingu (uzywane 4 letnie) z automarket. ja pierdziele, taniej jest wziąć kredyt xD Przez 36msc wyszło około 130% wartości auta :E 

Opublikowano (edytowane)

Nie wiem czy im się kalkulator nie walnął, teraz jak patrzę na inne auta to wychodzi 106-116%. 

 

EDIT: Nie, nie walnął :E Zalezy od auta, ale generalnie grubo, przy wartości 50k wychodzi 124% w 36 msc xD 

Edytowane przez galakty
Opublikowano

Docelowe to 911 generacja 992.2 :E 

A realnie to nie wiem naprawdę, spodobała mi się hybryda i jak taka Kuga ma normalny silnik i jest cichsza to byłaby spoko, ale no nie dzisiaj, mam ważniejsze wydatki...

 

Najchętniej dałbym 50k, mógłbym zwiększyć do 70k o ile byłoby coś wartego dołożenia, ale nie dokładać żeby dołożyć. 

 

  • Myślałem nad kolejną Kią ale w benzynie i automacie, tylko te TGDI średnie opinie mają, a DCT też słabo. 
  • VW znowu przy TSI niby lepiej, ale DQ200 będzie przy 1.4 TSI więc też słabo. Chyba że wliczyć w koszty utrzymania i olać.
  • Kolega zaproponował Golfa plugin, sam nie wiem, totalnie nie mam zdania.
  • Mazda 3 ma dobrą benzynę i skrzynię, ale obawiam się rudej i jednak te 120KM wolnossące tyłka nie urywa, a sporo S5 jeżdżę. 
  • Toyoty raczej odpadają, w benzynie brak zalet, w hybrydzie wyją i kilka osób mi odradza z racji rozładowywania się. 
  • Za Francuzy podziękuję raczej.... chyba że któryś miałby mocne zalety, ale nie widzę takich.

W ostateczności zrezygnowałbym z automatu, ale bardzo bym nie chciał :E 

Opublikowano
49 minut temu, galakty napisał(a):

Za biedny jeszcze jestem żeby brac nowe z salonu :E 

 

Swoją drogą analizowałem wczoraj auto w leasingu (uzywane 4 letnie) z automarket. ja pierdziele, taniej jest wziąć kredyt xD Przez 36msc wyszło około 130% wartości auta :E 

Używka w leasing to proszenie się o kłopoty. I kompletnie się nie opłaca :) 

  • Upvote 1
Opublikowano

Generalnie jest dramat, albo duży przebieg, albo kiepski silnik, albo kiepski automat, albo ruda, albo cena :E Ojciec 5 lat temu kupował Ceeda za nieco ponad 30k i w sumie dziś kosztuje niewiele mniej, to jakby chciał coś młodszego trzeba już grubo dołożyć. 

Opublikowano
Godzinę temu, galakty napisał(a):

Nie wiem czy im się kalkulator nie walnął, teraz jak patrzę na inne auta to wychodzi 106-116%. 

 

EDIT: Nie, nie walnął :E Zalezy od auta, ale generalnie grubo, przy wartości 50k wychodzi 124% w 36 msc xD 

Tyle powinno być.Screenshot_2025-12-30-17-28-11-259_pl.kalkulatorleasingowy.thumb.jpg.edacf06c79c70c109e2cd0beb40a9069.jpg

Opublikowano
16 minut temu, KiloKush napisał(a):

No tak. To nie moja wina, że każdy sobie wymyślił platformę ze swoimi autami i teraz kosi jak za zboże bo liczy na to, że klient i tak się nie doliczy.

Wiadomo.

 

A daj tak:

Cena 98000

Wkład 30%

Wykup 60%

Opublikowano
1 minutę temu, GordonLameman napisał(a):

Ja mam wrażenie, że teraz wszystko w dobrej cenie. A u Niemców to już w ogóle jeszcze lepsze okazję.

 

"Ekologia". Popłynęły Arteony do USA, postały na placach 2 lata i wracają do Niemiec bo nikt tego kupić nie chciał :E

 

https://www.mydealz.de/deals/vw-volkswagen-arteon-r-line-20-tsi-4motion-305-ps-ruckfahrkamera-assistenzpaket-leder-iqlight-20-felgendiverse-neuwagen-mit-tz-2703347

  • Upvote 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Odchudzanie odchudzaniem, ale coraz więcej elementów interfejsu jest pisanych w WebView. Dlatego np. menu start czy pasek zadań zawsze będą takie ociężałe     Ja nigdy nie miałem jakichś problemów z Windowsami, ale od jakiegoś czasu na 11 dzieją się u mnie dziwne rzeczy, których na CachyOS zainstalowanym obok po prostu nie widzę. Coraz częściej myślę o o formacie i przejściu na Cachy na stałe, bez zabawy w dual boot.   Jedyne co mnie jeszcze wstrzymuje to że Inverse Tone Mapping z Gamescope nadal nie działa do końca poprawnie na Nvidii, więc nie mam odpowiednika AutoHDR/RTX HDR w grach, a bardzo mi na tym zależy. Ale Nvidia ostatnio zabrała się za sterowniki, a ostatnio wyszła beta sterów 595 w której znów są poprawki pod HDR i zmiana mająca rozwiązać problem z wydajnością w DX12. Natomiast tone mapping z kwin działa spoko, gry odpalane w SDR nadal wyglądają świetnie w trybie HDR na pulpicie, nawet jeśli nie mogę wymusić w nich HDR.   W dodatku znalazłem takie kwiatki gdzie np. w remake Residenta 2 natywne HDR na Windowsie wygląda okropnie (co oczywiście jest winą jego implementacji przez Capcom), ale na Cachy wygląda o wiele lepiej, bez wyblakłych kolorów.
    • Tego się najbardziej obawiam. Niby twórcy próbują na różne sposoby przekonać że to nie jest taki openworld jak inne, ale jednak jego skala wywołuje u mnie niepewność co do zawartości. Na czystą logikę, nawet największe studia z gamedevu nie są w stanie sensownie wypełnić tak ogromnych światów bez generycznej zawartości.   Do Crimson Desert podejdę ostrożnie. Będę śledził jej losy ale na premierę nie zagram. Po obejrzeniu gameplayu nie znalazłem nic co by mnie zachęciło.
    • Oba odcinki nijakie. W pierwszym trochę małpy pokazali, ale na nikim to wrażenia raczej nie zrobiło. Nie wiem czy tylko mnie denerwuje postać Cate i jak jest ta rola odgrywana przez Annę. Kij w dupie i ptasi móźdżek. W pierwszym sezonie chyba Kentaro był taki, ale nie mam zamiaru sobie tego odświeżać.
    • Premiera Requiem była tym co popchnęło mnie żeby w końcu zacząć tę serię, co odkładałem już od kilku lat.   Zacząłem od remake 2 i zdążyłem ją już przejść ścieżką Leona. Teraz zaczynam z Claire. Powiedzcie mi proszę czy kolejne części, w tym Requiem, trzymają się w miarę tej samej formuły rozgrywki? Wiem jedynie że starsze części typu 5 i 6 różniły się bardziej, ale na razie w planach mam tylko remake i nowe odsłony bo za dużo tego.  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...