Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszystkich bardzo serdecznie! :witojcie:

 

Na wstępie poprosiłbym o wyrozumiałość. Pierwszy raz od 7/8 lat składam swój w całości swój pierwszy PC, stąd moje obawy. 

Dzisiaj przyszedł do mnie RTX 5070Ti AERO, jednak po wyjęciu z pudełka okazało się, że żebro radiatora jest delikatnie wygięte.

Czy jest czym się obawiać? 

Zamawiałem przez Amazon, więc bez problemu mógłbym zrobić zwrot lub reklamacje. 

Znajomy właśnie polecił mi, żeby zrobić zwrot/reklamację i zamówić nową.

Po drugiej stronie jest w miarę prosto i równo na tej samym poziomie co wygięte.

Można powiedzieć, że w rzeczywistości wygląda trochę gorzej. Ale szczerze, rozpakowałem to o 10 i teraz tak na chłodno patrząc nie wygląda to jakoś tragicznie jak u innych użytkowników. 

Patrząc w sieci to są dwa obozy osób:

 

1) Mówiący, że to tylko efekt wizualny i nawet można malutkim śrubokrętem to naprawić + jeżeli nie tamuje przepływu powietrza to wszystko jest ok.

 

2) Mówiący, że za te pieniądze to powinno się jednak wymagać jakości i każda taka nazwijmy ,,niedoskonałość'' nie powinna mieć miejsca. 

 

Wiem, że niektórzy mieli o wiele gorzej i nie jest źle. Ale lekko niesmak pozostał.

 

Osobiście uważam, że jeżeli nie było by sporą szkodą dla karty i nie wpłynie to na jej jakość i performance np. na jej temperatury to najprawdopodobniej ją zachowam. Po prostu łatwość zwrotów z Amazon trochę mnie kusi w tej sprawie i daje spokój, że jeżeli coś poszło by nie tak to po prostu ją zwrócę i zakupię nową. 

 

Zastanawiam się czy jej nie podłączyć i dodatkowo nie zweryfikować piszczących cewek.

 

Pozdrawiam Serdecznie! :witojcie2:

image.png.0b58536255c1118fe2d355f23a7328cf.png

 

image.thumb.png.459470ddeb741cc0d0c98ece4db505aa.png

 

 

image.png.8956505b039b15e6bf6fedb76df1c543.png

  

image.png

Opublikowano

Moim zdaniem wyprostować i zapomnieć :) a nawet nie ruszać, ponieważ taka "usterka" nie będzie miała żadnego wpływu.

 

"2) Mówiący, że za te pieniądze to powinno się jednak wymagać jakości i każda taka nazwijmy ,,niedoskonałość'' nie powinna mieć miejsca. "

Panie, producenci nawet porządnej pasty nałożyć nie chcą, nie wspominając o porządnym jej nałożeniu :)  także o jakiejkolwiek jakości można teraz pomarzyć.

 

Piszczące cewki będą mniej lub bardziej ale będą :) także to jest loteria.

  • Thanks 1
  • Upvote 3
Opublikowano

Dziękuję bardzo za odpowiedź.

Najważniejsze chyba, że się nie stykają i jednak jakiś przepływ tam jest. 

Jutro będę ją podpinał. 

 

Mam świadomość, że kontrola jakości jak i producenci mocno lecą w kulki i trzeba być czujnym i uważnym. Jednak no oczekiwałem czegoś innego przez co cały dzień poszedł w dupę, bo karta trochę popsuła humor. 

 

30 minut temu, AndrzejTrg napisał(a):

Piszczące cewki będą mniej lub bardziej ale będą :) także to jest loteria.

Jak najbardziej mam tego świadomość. Będąc u znajomych, czy brata mniej więcej wiem gdzie jest taka moja własna granica tolerancji hahaha.

Jestem gotowy na ewentualny zwrot jeżeli będą tak głośne jak diax, bo i o takich przypadkach słyszałem. 

 

Pozdrawiam!

  • Like 1
Opublikowano
9 godzin temu, Pshemko napisał(a):

image.png.8956505b039b15e6bf6fedb76df1c543.png

 



O ku*wa jaka rzeź :o Weź to reklamuj... Zator powietrzny Ci się zrobi i będzie Ci się Hot Spot przegrzewał, a to już są poważne kwestie.
Krzem dostanie po żywotności, potem zaczną przysychać elektrolity w kondensatorach. Na moje oko parę miesięcy i artefakty zacznie sypać. 
Żaden szanowany serwis nie przyjmie Ci na gwarancję bo uzna winę złej eksploatacji użytkownika. Nie dopuszczą stwierdzenia, że z takim bublem karta przeszła ich kontrolę jakości...

Z której strony nie patrzeć dupa.

a tak na serio problemy pierwszego świata... jak Cię bardzo w oczy razi to wykałaczką to w 3 sekundy naprostujesz. Nie ma co się przejmować.

  • Haha 4
Opublikowano
31 minut temu, Lameismyname napisał(a):

@ShaDow_Pro Nie wiem czy widziałeś napis małym druczkiem w moim poście na szaro xD 

Siedzę teraz na laptopie z 2017 z TN'ką, wyczułem sarkazm bo nie jesteśmy tu jeden dzień, ale najbardziej mnie śmieszy że dopiero gdy to napisałeś i się przyjrzałem to widzę że faktycznie tam jest jakiś szary tekst :boink:%-)

  • Like 2
Opublikowano
Godzinę temu, ShaDow_Pro napisał(a):

Siedzę teraz na laptopie z 2017 z TN'ką, wyczułem sarkazm bo nie jesteśmy tu jeden dzień, ale najbardziej mnie śmieszy że dopiero gdy to napisałeś i się przyjrzałem to widzę że faktycznie tam jest jakiś szary tekst :boink:%-)

I tak najbardziej bawi mnie fragment o Hot Spocie.... jakby dało się to jakoś inaczej na RTX 5xxx sprawdzić jak kamerą termowizyjną xD 

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, nozownikzberlina napisał(a):

Też bym to wymieniał. Przyjdzie reklamować jakiegoś powodu, to mogą odrzucić. 

Nie no bez przesady ;) z tego powodu że jeden fin nie jest idealnie prosty? takie coś często się zdaża, nie raz u siebie tak miałem, wyprostować i zapomnieć jak wyżej już było pisane :thumbup:

Edytowane przez Send1N
  • Upvote 1
Opublikowano
8 minut temu, Send1N napisał(a):

Nie no bez przesady ;) z tego powodu że jeden fin nie jest idealnie prosty? takie coś często się zdąża, nie raz u siebie tak miałem, wyprostować i zapomnieć jak wyżej już było pisane :thumbup:

Żeby podnieść autentyczność, to jak wyprostuje ten fin niech naklei tam plombę papierową z logotypem producenta xD 

  • Upvote 1
Opublikowano
10 minut temu, Send1N napisał(a):

Nie no bez przesady ;) z tego powodu że jeden fin nie jest idealnie prosty? takie coś często się zdąża, nie raz u siebie tak miałem, wyprostować i zapomnieć jak wyżej już było pisane :thumbup:

Pewnie masz rację, ale lepiej dmuchać na zimne. Chyba na PCLabie dawno temu czytałem, że odrzucili typowi reklamację z uwagi na ślady fluxa (czy czegoś tam związanego z lutowaniem) po poprzedniej naprawie w oficjalnym serwisie, które to zidentyfikowali jako ślady zalania. 

Opublikowano

Żeberko? Ja kupiłem kartę z outletu z pewnego sklepu, pisałem od nich o obniżkę ceny końcowej, nie wiedziałem ile krzyknąć, to napisałem 200zł i o tyle mniej wyszła mnie karta. Mam z nimi korespodencję, zdjęcia itd w razie jakbym odpukać musiał reklamować kartę.

Karta sprawna, po co sobie zawracać głowę. 

IMG_20250130_150130339.thumb.jpg.0edca252f3a787404a36b79693da933d.jpg.2b9541f5cfbccfe147d40a1ec755eecb.jpg

  • Like 3

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Wczoraj byłem świeżo po przejściu gry, więc nie chciałem dłużej się rozpisywać, ale dzisiaj napiszę konkretnie co uważam za dobre, a co za złe w tej grze. Wymienię tylko zalety i wady w myślnikach żeby wszystko było przejrzyste. Oczywiście pod spodem same SPOILERY więc jak nie graliście to w żadnym razie nie czytajcie.   Zalety:   - długość gry to dla mnie pewna zaleta, bo na poziomie trudności NORMALNY (3 stopień trudności) maksymalnie dokładne ukończenie gry zajęło mi ponad 70 godzin. Znalazłem ponad 90-95 procent wszystkich ukrytych rzeczy, które można było znaleźć (kartki z bohaterami, monety, listy, zasoby), bo to było również moim celem. Gra o 70 procent dłuższa od pierwszej części - grafika to arcydzieło na najwyższych ustawieniach jakości (mam monitor 32 calowy o rozdzielczości 2560x1440), czyli albo to najlepsza wizualnie (najbardziej realistyczna) gra na świecie, albo ścisła czołówka takich gier. Świat jak prawdziwy, a jedynie chwilami dało się zauważyć pewne wady wizualne czy animacji które nie pasują do prawdziwego świata - prawie doskonała pierwsza połowa gry, bardzo wciągająca pod każdym względem, prawie nic mnie nie denerwowało do połowy gry (pomijam pomysł fabularny odnośnie Joela) - oczywiście postać Ellie była zapewne nie tylko dla mnie ale dla 90 procent graczy główną motywacją do tej gry (skoro już nie mogłeś grać Joelem) - szczęśliwe zakończenie z Diną to zmyłka dla gracza, bo we wszystkich innych grach takie byłoby zakończenie, ale tutaj zrobili kolejny rozdział który miał wszystko niestety rozwalić, ale tego co najważniejsze nie zmienił   Wady:   - gra wybitnie na jeden raz i do wyrzucenia (wcześniej grając mówiłem sobie że przejdę ją jeszcze w kolejności chronologicznej po ukończeniu, ale obecnie po przejściu tak gównianej fabuły i rozwaleniu postaci Ellie mi się odechciało) - cała główna fabuła to motyw idiotycznej zemsty zamiast skupić się najważniejszym problemie świata gry, czyli szukaniu lekarstwa na epidemię (mogliby na przykład wymyślić sposób żeby Ellie nie musiała umrzeć w celu zrobienia szczepionki) - idiota od fabuły wymyślił sobie, że Joel ratuje Abby od zarażonych żeby ta kilka minut później go w nagrodę torturowała i zabiła (w dodatku Joel nie torturował jej ojca lekarza, a po prostu go szybko zabił żeby zabrać Ellie na co w ogóle palant od fabuły nie zwrócił uwagi jakby to było bez znaczenia). Już nie mówiąc o tym że ten ojciec Abby wcale nie był dobry, bo z zimną krwią chciał poświęcić życie Ellie nie pytając się ją o zdanie. Mimo że z gry wynikało że Ellie by się zgodziła to jednak dobra osoba by się spytała) - irytujące blokowanie terenu w grze polegającej na szukaniu wielu ukrytych rzeczy (wystarczy że skoczysz za płot, przejdziesz przez drzwi i już ci gra blokuje możliwość powrotu, na całą grę około 3-4 razy bardzo mnie to wnerwiło bo chciałem się cofnąć a nie mogłem) - brak wielu automatycznych zapisów nie pozwala ci się cofnąć gdy coś ominiesz i chcesz wrócić tylko trochę wcześniej (gra ci jedynie robiła jeden zapis najnowszy). Były zapisy ręczne ale było trzeba ciągle o nich pamiętać, a do tego były durnowate bo nie pamiętały na przykład zabranych zasobów, czyli to nie były dokładne zapisy konkretnego stanu i miejsca. - Manny zabiera list od Abby żeby nie mogła go przeczytać (kretyn który to wymyślił zapewne pomyślał sobie, że to będzie zabawne, ale nie, to nie było zabawne) - idiota od fabuły w II połowie gry zmusił gracza żeby kierował znienawidzoną postacią Abby przez pół gry bo uważał że dzięki temu gracze ją polubią i zaakceptują jej motywację. W rzeczywistości prawie każdy miał ją gdzieś i te Blizny (Serafitów) przez całą grę i oczekiwał takiego zakończenia jak z Norą w szpitalu czyli żeby Ellie ją maksymalnie brutalnie zajebała (tak w ogóle to była najlepsza scena z udziałem Ellie) - idiota od fabuły na końcu II połowy gry wymyślił sobie że zrobi z Ellie złego bossa i gracz kierując Abby będzie musiał z nią walczyć i pokonać (zapewne ten imbecyl pomyślał sobie, że to będzie niezła beka z graczy robiąc im coś takiego czyli ich maksymalnie denerwując) - prawie nieśmiertelne główne postacie po obu stronach, gdyż po ciosach które otrzymały, od walenia głową o podłogę czy postrzałów, przebicia strzałami, pocięcia nożami, to powinny zdechnąć kilka razy, a nie żyć praktycznie bez uszczerbku na zdrowiu (Tommy, Dina, Abby, Ellie) - ta tępa kreatura od fabuły (mająca w dupie zarówno graczy jak i logikę) stwierdziła że Ellie która ponownie przemierzyła cały kraj żeby zabić morderczynię Joela, to na końcu ją uratuje, żeby trochę z nią powalczyć i dać sobie odgryźć palce, po czym ją puści wolno, a sama wróci do domu bez kilku palców. I należy dodać że Ellie ledwo żyła, była poważnie ranna, a potem jak gdyby nic po puszczeniu Abby wolno, ponownie przemierzyła pół kraju wracając w dobrej formie do domu (podróże leczą według idioty odpowiedzialnego za fabułę) - dlatego nie wiem dlaczego nikt nie powstrzymał tego kretyna od fabuły. Przecież taką grę tworzy mnóstwo osób, a fabuła powinna być konsultowana z wieloma osobami biorąc pod uwagę zarówno logikę postaci jak i to żeby graczom się podobało (zabicie Abby nic by nie zmieniło dla Ellie, nie stałaby się przez to ani gorsza ani lepsza, a po prostu zadanie zostałoby wykonane i oczywiście miałaby wielką wdzięczność brata Joela) - nie wiem dlaczego tak doskonale przyjęta przez graczy pierwsza gra musiała być zryta fabularnie i pod względem postaci w kontynuacji - i jeszcze na końcu dodam coś co może być dla niektórych zabawne, ale również mi wyglądało na celowe zagranie debili odpowiedzialnych za tą grę żeby tylko wkurzyć graczy i mam tu na myśli sceny erotyczne. Nikt oczywiście po tej grze tego nie oczekiwał, ale jeśli już zrobili takie sceny to dlaczego pokazują ohydną wizualnie postać nago, czyli Abby (dosłownie jej brzydkie cycki pokazali bez cenzury), a już nie chcieli pokazać żadnej konkretnej nagości z ładną Elli mimo że też były z nią sceny erotyczne i w tej grze była dorosła. Kolejne irracjonalne posunięcie twórców pokazując ich skrajny imbecylizm i złośliwość zarazem. Pokażmy nagość tej którą każdy ma gdzieś, ale nie pokazujmy nagości tej którą polubiło 90 procent graczy   Grafika 10/10 Muzyka 8/10 Postacie 6/10 Fabuła 3/10
    • Eh, każdy dev team, który robi coś dobrego powinien olać IGN, ponieważ chyba nikt nie bierze ich na poważnie i jest wręcz na odwrót... Jeśli coś chwalą to może być kiepskie.  Tak czy inaczej, praktycznie niczego człowiek nie dowiedział się.
    • Niestety, ale pomiędzy 9800 a 9850 w grach różnicy nie uwidzisz, ale rozumiem, że przesiadka z 7800x3d coś daje, mi bardziej chodziło o oc przez elck 
    • @Mistrz zakonu Paladynów Ceny pewnie dopiero zaczną spadać jak wywietrzą ten model z magazynów: https://www.x-kom.pl/p/1225070-monitor-led-32-i-wiekszy-msi-mag-341cqp-qd-oled.html
    • UP - brakowało mi tego stylu, autentycznie. Jeszcze kilka dni, trochę plusów i EGO pozwoli na pisanie takich postów: 1. Problem z kompem na AMD   2. Pan najmądrzejszy i z bylekim niegada -> wyzywanko ludzi od przydupasów wallca (oczywiście nawet bez warna / 24h bana ale plusik wpada )   3.  Odpisuje normalnie OP'owi   4.  Komp naprawiony   Fajnie tu macie w czerwonym.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...