Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Cześć, chcę złożyć komputer w zasadzie tylko do przeglądania internetu. Do tej pory miałem komputer ryzen 7700 i RX 9060 XT ale sprzedałem bo gry mnie nudzą a mi tak mocny komputer po prostu niepotrzebny 

 

Myślałem złożyć coś na chińskim xeonie, zestaw x99 + e5 2680 v4 + 32gb ram kosztuje na aliexpress 412zł, to mniej więcej tyle ile samo 2x8gb ram w Polsce :D 

 

Do tego jakiś cooler za 50zł

Dysk mam pny xlr cs3140

Jakiś zasilacz 550w za mniej niż dwie stówki

Zależy mi na tym by obudowa była możliwie jak najwęższa i bez żadnych światełek, czego szukać?

 

I mam problem z kartą graficzną, chciałbym żeby była cicha, tania i obsłużyła dwa monitory fullhd, myślałem o gtx 1060 

 

Dobrze kombinuję? Nie patrzmy na pobór prądu bo nie ma to znaczenia

 

 

Edytowane przez felio
Opublikowano

Jak ma być absolutna cisza to zerknij na https://allegro.pl/oferta/karta-graficzna-geforce-gt-730-2gb-gddr5-13371537284  tylko trochę drogo jak na gt 730 :E wymagania by też spełniła ta wersja https://allegro.pl/oferta/karta-graficzna-dell-nvidia-geforce-gt-730-2-gb-2xdisplayport-wysoki-profil-18040959008 tylko niestety jest mały radiator z wentylatorkiem.

Opublikowano

A taki gt730 poradzi sobie z cs 1.6? To jest jedyna gra którą raz na jakiś czas odpalę. Nie musi być totalnej ciszy, przecież cooler z aliexpress tego nie zagwarantuje więc karta też może być "normalna"

 

Czy ogólnie mój zamysł komputera na xeonie tak jak wspomniałem w pierwszym poście ma w ogóle sens?

Opublikowano

Do 1.6 więcej jak 100fps nie potrzebujesz bo już od 101 wolniej biegasz ;) tamta wersja do pełnej płynności wymagała 100 klatek i ani jednej więcej, na GT 730 po odblokowaniu limitu (komenda developer 1 w konsoli) masz 2x tyle w rodzielczości fullhd przy 32 graczach na mapie więc odpowiedz brzmi - da sobie radę z tym że jak coś to 300zł nie dawaj za tą kartę :E to tak tylko informacyjnie wrzuciłem, tą stówkę bym jeszcze dał.

  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...