Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Szczerze mówiąc taka sobie jest ta jednostka silnikowa bo 105KM przy tej masie wiele ciekawego nie zrobi, ale szczęście w nieszczęściu że mało awaryjne są te pompowtryskiwacze. Samochód obiektywnie rzecz biorąc ok, chociaż wyciszenie bardzo kuleje. Meganka 05 rocznik wypada korzystniej, jak dla mnie personalnie.

Opublikowano

U mnie na lato wjechały nowe fele do saab-a

 

 

Tu już po renowacji 

 

 

 

Niestety w miedzy czasie padła pompa sprzęgła i aktualnie wożę się autem zastępczym : toyotą auris z 2013r. Spoko autko, ale 90km szału nie robi

 

DSC_8693.jpg

Opublikowano

 

 

Fele musiałem zdjąć (0.5 inch za szerokie ;__;), ale pasują do nowej Maximy 2016, także spokojnie czekają *.* Altima 2011...skrzynia (automat) poezja...nie czuć przełożeń :)   

Opublikowano (edytowane)

Ja nie mam prawa jazdy a wolę śmigać manualem po placu niż automatem gdziekolwiek XD manual wymaga większego udziału kierowcy w prowadzenie samochodu a o to chodzi, jak nie chcesz prowadzić to jedź pociągiem

@ViNG mam wrażenie jakby połowa aut w Am. Północnej to Altimy XD

Edytowane przez Prezes Biznes
Opublikowano

Ile mieliscie aut z automatem a ile z manualem ?

miłem 11 aut z manualem i 4 z automatem , jezdzac do pracy lub bedac kierowca na etecien jak byłem ja  stwierdzam jedno automat bije wszystko , udział kierowcy co ty pierdolisz nie wiem czy zauważyłeś ale szybciej sie skreca majac obie ręce na kierownicy .a jak automatem hamujesz lewa nogą to każdy frajer z manualem moze mnie w dópe pocałowac na zakretach pod góre .

Opublikowano

Nie wiem jak ty Dziara jeździsz że musisz tak wywijać kierownicą w takim tempie ale z moich obserwacji wynika, że przy jeździe "normalnej" nie trzeba takiej prędkości obrotowej kierownicy ;)

Manual daje 100% kontroli nad autem, gdy chcę w tym i koniecznie tym momencie zmienić bieg to mogę i zajmuje to ułamek tego co w automacie z opcją sekwencyjnej zmiany biegów

Opublikowano

ja w przez większość czasu jeździłem z manualną skrzynią ale po przewiezieniu 4 liter automatem stwierdziłem że kolejne to musi być awtamat .A do miasta gdzie większość czasu śmigam  aż się prosi o automatyczną skrzynie :)

Opublikowano
3 godziny temu, Prezes Biznes napisał:

Nie wiem jak ty Dziara jeździsz że musisz tak wywijać kierownicą w takim tempie ale z moich obserwacji wynika, że przy jeździe "normalnej" nie trzeba takiej prędkości obrotowej kierownicy ;)

Manual daje 100% kontroli nad autem, gdy chcę w tym i koniecznie tym momencie zmienić bieg to mogę i zajmuje to ułamek tego co w automacie z opcją sekwencyjnej zmiany biegów

A zapomniałem ty nie masz prawka ani auta tak ze nigdy nie miałeś sytuacji ze lecisz 210Km/h wyjezdzasz z zakretu a tu na drodze 3 rozpierdolone samochody w obydwu pasach ,  czyli lewy hamujesz nie dajesz rady wciskasz gaz w podłoge zeby ci doope wyciagło nastepna przeszkoda prawy gaz i hamulec zeby dopa wruciła i znowu lewy gaz potem naciskasz hamulec wysiadasz jarasz 4 fajki a własciciel ostatniej RAV 4 mowi :ja [cenzura] myslałem ze nas wszystkich rozjebiesz .

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Chery Tiggo 8:     Anonimowy uczestnik psondoretScgl93194u3d hfcg409u9163gaiom170gitcz7.20gagg53450  · Hej a jak jest u was z ogrzewaniem nóg? U mnie Tiggo 8 benzyna nie czuć żeby cokolwiek grzało a jak włącze Auto to wiatrak chodzi na 6-7 poziomie i sterowanie nadmuchem przełącza się tylko na nogi i nadal nie czuć cirpła. Po 2h jazdy nadal wentylatory szumią a w nogi jak było zimno tak jest. W odróżnieniu od kratek przy ładowarce które w sekundę po włączeniu dmuchają prawie ogniem.   Dominik Czarnecki Moja żona tez narzeka bede na serwisie to planuje to zglosic   odz. Odpowiedz Udostępnij Anonimowy uczestnik Autor Dominik Czarnecki daj znać czy coś Ci usprawnili to i ja się umowie w serwisie albo jak powiesz co zrobili to może sam zrobię bo trochę w niedoczasie jestem żeby do nich specjalnie jechać.   Michał Świderek Włączasz klimę, czy sam nadmuch???   Anonimowy uczestnik Autor Michał Świderek i jedno i drugie próbowałem i bez skutku ewidentnie coś jest przytkane albo jakiś kanał nie połączony w mieszaczu bo szum przy samym nawiewie na nogi jest taki jak bym na przednią szybę na maxa ustawił a efektu brak w nogach   Sebastian Rutkowski Ktoś pisał jakiś czas temu że miał wyloty powietrza zapchane na nogi, w serwisie mu wyjęli jakiś zaślepki, czy styropiany...sprawdź to. U mnie działa ok.   Tomasz Lenart A jak włożysz reke w nadmuchy na nogi to cos czujesz? Zeby dmuchało cieplym? Zadnych ustawien auto, 27-28st i dopiero zaczyna być cieplo. Sam sie dlugo meczylem bo ustawiałem 23-24st i zimno jak cholera a mlody z tylu w ogóle zamarzał, po wizycie w serwisie jasno porozmawiane zeby nie oszczędzać na temperaturze i po problemie. Tyle ze w nogi mi dlugo jest zimno. Mowa o PHEV.   Mateusz Bronson Chyba to problem w dużej liczbie samochodów Chery. W Moim Tiggo 4 ustawienie optymalnej temperatury to też jest wyzwanie.   ********************
    • Naukowcy, pionierzy i inni nie lubią hałasu ani szumu, oni cicho robią swoją pracę. A że rządy (od lewej do prawej) działają tylko wtedy jak wyjdzie się pod sejm, spali kilka opon i zrobi burdę to tacy rolnicy i górnicy potrafią wywalczyć swoje. Są jeszcze emeryci czyli grupa społeczna liczna ale mniej mobilna (z racji wieku), jej wystarczy dać 13'tki, 14'tki, dobre rewaloryzacje i siedzą cicho. Jest jeszcze inny problem z naukowcami/pionerami - nawet jak pieniądze dasz to nic to nie zmieni bo z tym muszą iść jeszcze możliwości rozwojowe. A że do polityki nie idą osoby mądre tylko takie co mają twardą dupę, giętki kręgosłup i pięknie wiją makaron na uszy to nie potrafią myśleć perspektywicznie do przodu co należy rozwijać. Z resztą jak się robi laskę Niemcom czy Amerykanom to nie ma się czasu na myślenie bo całe skupienie idzie na to aby brać po same kule i się nie zakrztusić. Więc taki naukowiec nie widząc żadnych szans rozwoju polskich inicjatyw z racji ich braku, idzie do pracy do zagranicznej firmy i rozwija jej know-how. Wisienką na torcie tego niedasizmu jest górnictwo. Kraj, który stoi na węglu ale jednocześnie ma kastę górniczą mentalnie siedzącą w XIXw, która nie potrafi wydobywać tanio węgla. Jedynie co górnicy opanowali do perfekcji to tworzenie nowych związków zawodowych, które rozprzestrzeniają się niczym macki ośmiornicy. W 2025r państwo polskie (czyli my obywatele) dopłaciło do kopalń 9 mld złotych tylko po to aby pokryć straty z bieżącego funkcjonowania. Z takim budżetem rocznie SpaceX zaczęło wysyłać w kosmos rakiety wielokrotnego użytku. Więc z czym do ludzi? W Polsce nie inwestuje się w rozwój. W Polsce zyski z rentownych działów gospodarki transferowane są aby pokryć straty nierentownych działów. Jak w komunie.
    • UPDATE: Zacznę od tego, że podmieniłem kartę kolegi (RTX 5070) w moim komputerze, gdzie mam RTX 4070 Ti SUPER od Gainward'a i... karta jest normalnie widoczna. Pierwsze wniosek? Płyta, gniazdo PCIe jest uszkodzone? Jednak coś nie dawało mi spokoju i przy obserwacji zauważyłem, że wtyczka kabla HDMI w gnieździe karty zintegrowanej wchodzi głębiej niż w karcie RTX. Ewidentnie widać, że tłoczenie i nachodzenie ramki "okołośledziowej" blokuje w górnej części pełny docisk. Kompletnie tego nie rozumiem dlaczego tak to robią w obudowach jakby na oko klecili je w garażu. I wtedy pomimo przestrzeni między śledziami, porty HDMI, DP nie są na środku, a wysoko przy górnej krawędzie ramki oddzielającej. (Podobnie miałem w obudowie Corsair, ale odnośnie karty dźwiękowej, musiałem kombinować by wtyczki się zmieściły... (bo to STX, gdzie mamy grube wejścia). To trochę komiczne, by modyfikować fabrykę, lub jej pomagać... Po dokładnym obejrzeniu obudowy zdawało się jakby miejscami była lekko wypaczona, niektóre jej fragmenty. A to tylna ścianka od wewnątrz jedno wgniecenie, strasznie te blachy "lelawe" dziś robią i delikatne. Pamiętam swoją obudowę ZALMAN Z12, mogłem na serio na niej usiąść. Widzę pewne nierówności w ramkach gniazd płyty, ale ile się dało to naprostowałem manualnie, poluzowałem wkręty od płyty, ale nie drgnęła by ją jakoś przesunąć. Podłożyłem pod płytę plastikowy ślizg, by była bardziej wyprostowana. Z tyłu blacha od SSD/HDD latała sobie wesoło, niedokręcona, zęby nie trafione... Śledź od RTX nie dochodzi do ramki, stąd też oprócz blokady ramki problem z dystansem kabel-gniazdo.  Co do stabilności. Testuję na okrągło - wszystko śmiga. System od zera, nowe sterowniki. Nie miał ustawionego profilu dla pamięci DDR5, po konsultacjach z czatem-gpt już wiem, że dla AMD trzeba ustawić EXPO1 czy jakoś tak, u siebie na Intelu mam XMP. Szereg testów na stabilność, wszystko jak skała.  Dobrze, że ów ramkę dało się odkręcić i zdemontować, wtedy poszła w ruch piłka do metalu. Wyciąłem fragment dla HDMI i DP, resztę zostawiłem, choć mogłem w sumie całość usunąć, ale i tak więcej niż jednego monitora nie będzie używał. Także taki finał ma ta nietypowa usterka. Dziękuję wszystkim za chęć pomocy i zaangażowanie. Poniżej trochę fotek.    
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...