Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Komputer mi się samoistnie wyłącza od tygodnia, dzieje się to w losowych momentach, a dzisiaj już coraz częściej.
Nie mam włączonych gier, tylko przeglądam sobie internet i komputer sam się wyłącza. Co dziwne, jak komputer gaśnie to dioda od obudowy (mam tylko jedną, nie wiem czy odpowiada za CPU czy dysk systemowy) się świeci i sama nie zgaśnie o ile nie przetrzymam długo przycisku Power.

Monitor gaśnie ale nie tak, że gaśnie kompletnie ekran tylko na ekranie leci Samsungowy komunikat "brak sygnału"

 

Ktoś miał podobnie? Jakieś pomysły co to może być?

 

Jako trop, chociaż może kompletnie nie powiązany to, to wszedłem godzinę temu do Biosu to miałem komunikat "Clear CMOS Information: Bios has been reset. Please re-config your BIOS setup items if needed."

W przeszłości często mi się pojawiał ten komunikat, denerwował mnie bo za każdym razem traciłem profil XMP i nawet nie widziałem, że gram na 2400mhz zamiast profilowego 3200 mhz.

Dzsiaj jak mi wyskoczył, ten błąd to ustawiłem godzinę temu profil XMP od nowa, po zabootowaniu Windows 11, po 10 minutach kolejna zawiecha kompa, po ponownym uruchomieniu znowu miałem błąd "Clear CMOS Information: Bios has been reset. Please re-config your BIOS setup items if needed."

 

6w1xbi.jpg


Może to nie ma związku a może coś jest na rzeczy. Z takich uwag, to od 2 miesięcy mam nową kartę graficzną 5070Ti, ale jest sparowana ze starym zasilaczem, który jest na styk, jeśli chodzi o moc. Musiałem dokupić do niego przewód - Seasonic 12VHPWR PCIe 5.0 Adapter.


W HWiNFO pod baterią CMOS pokazuje mi takie wartości, ponoć jak jest 3V to bateria jest dobra? Nie znam się, nie znam nawet podstaw elektroniki.

Proszę o jakieś rady, jakby co nie mam multimetra i nie umiem się nim posługiwać

 

3vjje8.jpg

Opublikowano

650W zasilacz nie jest na styk. Karta weźmie max 300W+proc z 80-90 + reszta gratów to całościowo, przy maksymalnym obciążeniu może z 450-500 a jeżeli to model FX650 to obciążalność ma w granicach 640W - więc zapas jest. 

 

Wymień tą baterię, ustaw odpowiednio XMP.

 

W dzienniku zdarzeń musisz monitorować co powoduje crashe - pewnie będzie tam kernel 41 (63) - jeżeli tak to najszybszym rozwiązaniem będzie przeczyszczenie wszystkiego - włącznie ze slotem PCIE - przedmuchanie, czy pędzelkiem - obojętnie. No i obserwacja.

 

Jeżeli crashe będą się ponawiać musisz po kolei wyłączać poszczególne podzespoły - odpinać dodatkowe dyski, pracować na jednej kości ram, spróbować innego GPU (o ile masz na podmiankę) etc etc.

 

Takie odcinki niestety nie są łatwe do diagnozy i nie ma prostych podpowiedzi.

 

Ewentualnie, jeżeli ten czarny ekran występuje i komp nadal pracuje (w sensie monitor gaśnie, ale aktywność kompa w tle dalej jest - nie restartuje się samoczynnie) - to warto wgrać inne, starsze drivery do GPU na czysto (z użyciem DDU). Niestety od dwóch generacji nVidia wypuszcza drivery, które powodują takie zachowania z niektórymi GPU :/ 

Opublikowano

Dzięki za odpowiedzi, baterię wymieniłem ale nadal komputer mi się wyłącza. Nawet będąc w biosie i próbując ustawić XMP mi się wyłączył :heu:

Mam 2x HDD 3,5" i jeden 2,5" w obudowie, wszystko ciasno ułożone, masa przewodów...to będzie mordęga. Myślę czy by od razu nie kupić zasilacza i mieć z głowy.

 

 

Przed wymianą baterii sprawdzałem dziennik zdarzeń i było tam dużo krytycznych błędów, właśnie wspomniane przez kolegę wyżej kernel 41 (63). Komputer czyściłem z kurzu w środku jakoś 2 miesiące temu,  jak wymieniałem baterię to nie zauważyłem aby komputer był mocno zakurzony. Bywało gorzej jak go nie czyściłem pół roku.

Opublikowano (edytowane)
22 minuty temu, Zdzichon napisał(a):

U mnie sprawcą był umierający zasilacz. Po odcięciu zasilania możesz od razu włączyć z powrotem komputer czy musisz odczekać chwilę/odłączyć od prądu?

Muszę chwilę odczekać, ale nie muszę odłączać od prądu. Wygląda to tak, że komp się wyłącza, ale od przycisku power się świeci, teraz jak wymieniłem baterię, to zauważyłem, że czerwony dekoracyjny led na płycie głównej też się świeci.

Jak nacisnę power, to od razu słychać wentylatory od chłodzenia cpu, ale bootup trwa dłużej, niż zwykle. Zanim się pojawi logo Aorus ze skrótami do odpalenia biosu i innych typu DEL, F8, F12...to mam czarny ekran przez 30 sekund. Oczywiście tak mam tylko po samoistnym wyłączeniu kompa, jak go wyłącze normalnie czyli w poziomu Windows to kolejny bootup jest o wiele szybszy.

 

13 minut temu, Pan Mateoo napisał(a):

otworz obudowe

 

dyski na zewnątrz 

kable prosto do nich podlaczane

 

jesli nic sie nie stanie - masz winowajce.

Rozwiniesz trochę, bo nie rozumiem. Masz na myśli że dyski są winne mogą być winne? Mam identyczny bracket phanteksa jak na zdjęciu, włożony ciasno w piwnicy w zasilaczem, też ułożony jeden nad drugim. Z dysków mam 2x Toshibę P300 4GB i mały WD Blue 320 GB.

Jeśli źle zrozumiałem wytłumacz o co chodzi.

 

61vBAqy-v5L._AC_SL1500_.jpg

Edytowane przez Sierra6617
Opublikowano

chodzi mi o to ze mozesz miec zagiete kabelki albo luzno w niektorych miejscach wiec to one moga sie rozlaczac albo miec luz przez co komputer traci sygnal i sie wylacza lub wlacza sie jakies zabezpieczenie.

 

to bedzie szybka metoda by sprawdzic kabelki po prostu. 

wszystkie dyski out z obudowy i ustaw luzno na panelach/wykladzinie i obserwuj co sie zmieni. sprawdz docisk kabli czy wszystko popodlaczane

  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...