Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Kupiłem niedawno żonie tego laptopa do domu, ale potem okazało sie że ilośc rzeczy które chce mieć na dysku wewnętrznym jest wieksza niż dysk jaki był w zestawie wiec podjąłem decyzje o wymianie dysku ssd 512 GB na jakis nieco większy 2TB (np Samsung 990 Pro no chyba że ktoś ma jakies inne lepsze propozycje ale to nie jest tematem głównym tej dyskusji)

Chodzi w skrócie o to że skoro już wymieniam dysk to może warto by było (o ile to możliwe) zadbać o jakiś radiator na tym dysku


wg poniższego filmiku wbudowany dysk nie ma jak to zwykle bywa firmowego radiatora tylko jaką gówno blaszkę która ma pełnic rolę osłony i pewnie w jakims minimalnym stopniu rozpraszać ciepło.

 


Pytanie jest takie: czy da sie tam wepchnąć jakiś sensowny radiator (zdaje sobie sprawe jaki to jest laptop i ze jest tam dosyc ciasno) a jesli da sie to jaki.

 

moze jest jakaś ustandaryzowana ilosc miejsca nad dyskiem w takich biurowych sprzętach która okresla do ilu mm wysokosci mozna kupic radiator (ale moze byc tez tak ze kazda firma robi po swojemu i nie ma tu zadnej standaryzacji)

pytanie raczej skierowane do osób które robiły podobny manewr w tego typu laptopach.

 

Opublikowano (edytowane)

Cienki 6mm raczej wejdzie, grubsze wątpię. https://allegro.pl/oferta/pasywny-radiator-dyskow-m-2-ssd-axagon-6mm-11355302824 bo do większości lapków można opcjonalnie taki upchać i dolny palmrest się zamyka, ale pewności nie będziesz miał dopóki przed zakupem nie zdejmiesz pokrywy i sam nie sprawdzisz ile jest luzu :) możesz np położyć na dysku jakiś element: kawałek tektury/plastiku itp który ma te 6mm i zobaczysz czy się zamknie jak należy. Kolejna sprawa że do zastosowań "biurowych" nie musisz pakować opcjonalne żadnego radiatora i dysk nie będzie się grzał ;) 

Edytowane przez Send1N
  • Upvote 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...