Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam!

Mam problem związany z utratą obrazu(brak sygnału z karty graficznej) na monitorach (trzech) gdy np. używam przeglądarki,gram w obojętnie jaką grę,albo np. system dopiero co się uruchomił i w ciągu kilku minut znowu obrazu nie ma na żadnym z monitorów.

Dźwięk działa. Mogę bez obrazu odpowiadać np. na discordzie.

Obraz nie wraca samoczynnie tylko wymagany jest restart.

Monitory sygnalizują:"Brak sygnału"

Zdarza się to w losowych momentach bardzo złożone czy obciążenie jest czy nie ma czy dopiero co komputer się uruchomił i bez klikania ingerencji komunikat na monitorach "Brak sygnału"

Problem występował miesiąc temu został zrobiony update bios był spokój przez ten cały miesiąc i niestety powróciło.

Są dni że nie wysypuje nic, a w kolejnym co godzinę.

 

 

Benchmarki przechodzą poprawnie. OCCT,Cinebench,benchmark w grze itd. Sprawdzenie Windows Memory Diagnostic nie pomogło nie znalazło błedu.

Testowany był CPU,GPU,RAM i to na różne sposoby na wiele aplikacji.

Pogląd zdarzeń nie informuje o niczym w stylu błąd sterownika czy coś bo kiedyś miałem problem ze sterownikami od GPU ale to wtedy udało mi się naprawić poprzez wgranie nowszych.

Temperatury są w porządku.

VRAM Gpu także przetestowany nie wykazał żądnych błędów.

Format Systemu wyczyszczone wszystko nie pomaga.

Wgranie starszych sterowników nie pomaga.

Został wgrany jeszcze nowszy bios i problem występuje cały czas.

Uszkodzeń na karcie graficznej na wyjściach display port,hdmi nie widać.

Jak podłączyłem tylko jeden monitor nadal i tak brak obrazu.(brak sygnału z karty)

Zresetowanie biosu nie pomaga.

Ustawienie ramu bez profilu XMP tylko ręcznie także nie pomaga.

Dostał ram większy voltage nie pomogło.

Czy default czy pozmieniane coś to i tak samo się dzieje.

sfc /scannow użyte i brak zmian.

Zmienione zostały także ustawienia windows na temat hibernacji,optymalizacji zasilania itp także bez skutku.

W biosie power limity wyłączone nie naprawiły danego problemu.

RAM nawet ustawiony pod Gear 1 w biosie nadal w systemie zostaje w CPU-Z zakłada memory ustawione na Command Rate 2T.

Nie jest w stanie 1T dobić. Nie jest to wymogiem ale zauważyłem że co nie zmienie dam mniej więcej Mhz voltage taki i taki to Command Rate zostaje cały czas 2T.

 

 

Specyfikacja PC:

Zasilacz: Cooler Master MWE Bronze 750W V2 80+ Bronze

Procesor: Intel Core i5-12400

GPU: Gigabyte GeForce RTX 3070 Ti VISION 8GB OC

RAM: GOODRAM IRDM Pro 32GB [2x16GB 3600MHz DDR4 CL18 DIMM] Deep Black

Płyta główna: Gigabyte B660M DS3H DDR4

Dysk: Samsung 970 Evo Plus M.2 500GB

Chłodzenie: SilentiumPC Fortis 5

Opublikowano

Wygląda to na jakiś problem z kartą graficzną. Zrobiłbym tak: przeczyścił styki na karcie oraz upewnił się, że wtyczki od zasilacza są dobrze dociśnięte do karty i płyty głównej. Jak nie pomoże, to testowo można spróbować przełączyć PCIe na 3.0 (Gen 3) w BIOS-ie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...