Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, hubio napisał(a):

 

Reasumując: Prezydent nie przyjmując ślubowania popełnia delikt konstytucyjny, ale już Prezes TK nie przyjmujący sędziów do orzekania ma do tego prawo bowiem nie są sędziami bo Prezydent nie odebrał ślubowania. Wszystkie dywagacje KO, że są są dywagacjami bez żadnego umocowania prawnego. Idąc dalej - jeszcze bardziej karkołomne prawnie jest to całe "odwołanie" Prezesa TK przez Panią Korwin-Piotrowską.

2 godziny temu, LeBomB napisał(a):

A zajrzałeś choć raz w Konstytucję? 

A tam rzuciłem okiem... :) w przerwie na głupią rolkę z TikToka...

 

Nieważne, że skończyłem prawo... Nieważne, że przez pół roku byłem na seminarium z prawa konstytucyjnego zaproszony przez wykładowcę po zdaniu egzaminu na 5

 

Więc wyjaśniam Ci czym jest delikt konstytucyjny... Wbrew nazwie nie obejmuje wyłącznie Konstytucji :)

 

W prawie konstytucyjnym delikt oznacza naruszenie, przekroczenie konstytucji lub ustawy w sposób widoczny dla społeczności poprzez czyn niewyczerpujący znamion przestępstwa. Na gruncie odznaczonego prawa konstytucyjnego delikt konstytucyjny popełnia ten, kto swoim czynem „niebędącym przestępstwem” umyślnie lub nieumyślnie naruszył konstytucję lub inną ustawę obowiązującą w Polsce „w związku z zajmowanym stanowiskiem i w zakresie urzędowania”

 

https://pl.wikipedia.org/wiki/Delikt

 

2 godziny temu, LeBomB napisał(a):

Zatem kto wybiera sędziów? Sejm. 

Gdzie jest napisane o tym, że jest ślubowanie wobec prezydenta? W ustawie nie w konstytucji.

Napisane w ustawie. Prezydent jak pisałem popełnił delikt konstytucyjny. Zapraszam do przeczytania wywiadu z Kwaśniewskim, współtwórcą Konstytucji więc sam autor już tłumaczył Panu Nawrockiemu. Więcej nie trzeba

2 godziny temu, LeBomB napisał(a):

Co jest ważniejsze? Ustawa czy konstytucja? 

 

Konstytucja jest najważniejszym aktem ustawowym w Polsce choć w części zakresów prawo europejskie, ale tu się kompletnie nie znam. No i też trwają spory polityczne wokoło tego.

 

Przy czym dokładnie nie rozumiem Twoich pytań i do czego zmierzały? Chodzi Ci o to, że również Prezes TK nie dopuszczając do orzekania popełnia delikt? Moim zdaniem ani delikt ani przestępstwo bo tu działa zasada następczości. Przyjmując, że Prezydent nie odebrał  ślubowania i te osoby nie są sędziami Prezes TK nie ma moim zdaniem kompetencji do samodzielnego decydowania o tym. Piszę oczywiście WYŁĄCZNIE z pozycji prawnej bo wiadomo, że robi to (Prezes TK) z pobudek politycznych. Tak samo nie wyobrażam sobie aby jakikolwiek sąd karny nawet przyjął postępowanie karne jeśli prokuratura by tu znalazła jakiś przepis.

 

Droga powinna być moim zdaniem taka:

 

- Brak przyjęcia ślubowania od sędziów przez Prezydenta do czasu rozstrzygnięcia przez właściwy organ powoduje stan prawny, że te osoby nie są niestety sędziami. Ponieważ taki organ nie istnieje mamy bez woli politycznej prawny impas. TK nie działa. Nie orzeka co miało miejsce

- Ewentualnie po orzeczeniu TS (hipotetycznym i przyszłym) gdzie Prezydent jest ukarany można by tych sędziów uznać, ale kompletnie nie pamiętam i nie będę się zagłębiał w meandry kompetencji TS

- Prezes TK nie dopuszczający do orzekania nie popełnia ani deliktu ani przestępstwa karnego ponieważ Prezydent nie przyjął od nich ślubowania

- Zawieszenie Prezesa TK przez najstarszą sędzinę jest absolutnie niedopuszczalne prawne. Nie ma takiej kompetencji bo jedynie zastępuje Prezesa TK w doraźnych czynnościach jeśli np Prezes zapadł w śpiączkę (piszę z pamięci ale rzućcie kamień do jakiś prawicowych mediów to rozłożą to na czynniki pierwsze). W związku z powyższym to właśnie policja czy inne osoby blokujące sprawowanie swojej funkcji przez Prezesa TK łamią prawo karne. I tu można już nawet podejść pod zamach na konstytucyjny organ państwa. W sensie prawnym Kaczyński ma tu rację. To jest poważne przestępstwo i bardzo współczuję tym policjantom a głównie im przełożonym bo jak PiS dojdzie do władzy będą mieć postępowania karne, a nie chroni ich immunitet. Ja na miejscu takich policjantów bym szybko zachorował :) . Ale też jak PiS się dokopie, że to np minister spraw wewn albo premier pośrednio lub bezpośrednio wydali takie polecenie to i oni mogą odpowiadać karnie.

 

Jak pisałem. TK to nie spółka jak telewizja czy nawet Prokuratura, która jest co prawda częścią wymiaru sprawiedliwości, ale podlega pod władzę wykonawczą. Tu mamy do czynienia z zamachem na konstytucyjny organ państwa i to jeden z najwyższych. Ja wiem, że w sensie potocznym ten organ jest skompromitowany itp ale prawo tego nie odróżnia. I też bardzo zawiodłem się na byłych Prezesach TK i wielu prawnikach mówiących, że "innej drogi nie było" bo to nie jest żadne wytłumaczenie. 

 

To są moje takie przemyślenia. OCZYWIŚCIE mogę się mylić tak jak prof. Matczak. Ciekawe co będą mówić osoby naukowo związane z wydziałami prawa i administracji w Polsce. Specjaliści od prawa konstytucyjnego bo rzeczywiście sytuacja w trybunale jest niezwykle zagmatwana. Ja tylko przeanalizowałem obecny wycinek, ale tam już wcześniej było wiele niespójności. Więc jak się ze swoją interpretacją gdzieś pomyliłem to być może w związku z wcześniejszym staniem prawnym.

Edytowane przez hubio
Opublikowano
54 minuty temu, hubio napisał(a):

Nieważne, że skończyłem prawo... Nieważne, że przez pół roku byłem na seminarium z prawa konstytucyjnego zaproszony przez wykładowcę po zdaniu egzaminu na 5

Przecież to było eony temu i nic z tego prawa nie pamiętasz. A na Allegro sprzedajesz pod kreską :heu:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}