Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Przecież oni mylą Poland z Holland. I to w Azji leży, a nie w Europie. A tak ogólnie to Morawiecki jak zawsze żenada.

Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Niestety, wyborcy PiSu są tak głupi, że w to uwierzą :E 

Tak jak ostatnio włączyłem Republikę sprawdzić jakie tam szambo się tym razem leje, a tu napis "na żywo" i stare zdjęcia i filmiki Tuska z Putinem. Potem dziw, że się słyszy na ulicy, "jak to Tusk się ściska z Putinem, jak to nie możliwe mówi oburzona babka, przecież widziałam w TV na żywo. "

Edytowane przez Reddzik
  • Upvote 1
Opublikowano

Mnie denerwuje, że w Mediach pokazuje się na okrągło Nawrockiego i Trzaskowskiego.

 

I dzięki temu zgarniają 70% poparcia, bo ludzie nie znają alternatywy.

 

I nie, nie chodzi mi o to, że macie lecieć na Mentzena czy Stanowskiego głosować, tylko o fakt, że ciągle w tym duopolu tkwimy i znikąd ratunku.

  • Upvote 1
Opublikowano

Przecież wówczas ogarną sobie koncesję na Węgrzech i nic to nie zmieni.

Opublikowano

Zarąbiście zaczyna, od stanu wyjątkowego na południowej granicy USA :P 

Tam stan wyjątkowy oznacza również możliwość zawieszenia praw obywatelskich czy nakazanie administracji konkretnych działań. W zasadzie na danych terenach działalność polityczna i społeczna może zostać zawieszona w celu walki z kryzysem. Zatem lokalna władza traci w dużym stopniu decyzyjność na rzecz władz federalnych i rządowych.

 

Chce też m.in. ponownie wycofać USA z porozumienia paryskiego. 

Piszę o rozporządzeniach, które Trump chce podpisać w ciągu pierwszej doby po zaprzysiężeniu.

Opublikowano
1 minutę temu, LeBomB napisał(a):

Zarąbiście zaczyna, od stanu wyjątkowego na południowej granicy USA :P 

Tam stan wyjątkowy oznacza również możliwość zawieszenia praw obywatelskich czy nakazanie administracji konkretnych działań. W zasadzie na danych terenach działalność polityczna i społeczna może zostać zawieszona w celu walki z kryzysem. Zatem lokalna władza traci w dużym stopniu decyzyjność na rzecz władz federalnych i rządowych.

 

Chce też m.in. ponownie wycofać USA z porozumienia paryskiego. 

Piszę o rozporządzeniach, które Trump chce podpisać w ciągu pierwszej doby po zaprzysiężeniu.

Nic mu to nie da, bo wcześniej Teksas przegrywał z decyzjami sądów. Ale ogólnie sytuację na granicy trzeba rozwiązać i tylko Trump to może zrobić. 

Opublikowano
Godzinę temu, Szambo napisał(a):

Mnie denerwuje, że w Mediach pokazuje się na okrągło Nawrockiego i Trzaskowskiego.

 

I dzięki temu zgarniają 70% poparcia, bo ludzie nie znają alternatywy.

Pobożne życzenia. Media mają już relatywnie mały wpływ. Masz nawet piękny przykład z Rumunii, jak 4-5 tygodniowa ofensywa na TikToku wybrała prezydenta znikąd xD

Opublikowano (edytowane)
44 minuty temu, Winter napisał(a):

tylko Trump to może zrobić.

No tak, jedyny zbawca narodu :D A na poważnie, to nie tyle może to zrobić, co będzie chciał to zrobić. Zdziwi się tylko, jak nagle zacznie brakować rąk do pracy, bo okaże się, że ci co żyją w USA na krawędzi, są bezdomnymi itd. wcale nie chcą pracować, a jak chcą to nie za stawki, które dostawali nielegalni imigranci.

Edytowane przez LeBomB
  • Upvote 4
Opublikowano
3 minuty temu, LeBomB napisał(a):

No tak, jedyny zbawca narodu :D A na poważnie, to nie tyle może to zrobić, co będzie chciał to zrobić. Zdziwi się tylko, jak nagle zacznie brakować rąk do pracy, bo okaże się, że ci co żyją w USA na krawędzi, są bezdomnymi itd. wcale nie chcą pracować, a jak chcą to nie za stawki, które dostawali nielegalni imigranci.

A zawsze jak zaczyna brakować rak do pracy to OSTATNIM co pomysli pracodawca jest:

Cholera... może zmniejsze moje zarobki z 50 mln rocznie do 49 mln rocznie i zapłacę lepiej pracownikom?

  • Upvote 1
Opublikowano

@Szambo ale wiesz, że gospodarka to nie tylko duże firmy z takimi zarobkami? 

W przypadku imigrantów mowa o pracach budowlanych i remontowych, sprzątaniu, branży hotelarskiej, czy opiece medycznej (personel porządkowy w szpitalach) itp. Coś jak Polacy w UK 20-30 lat temu, niskie stanowiska przy pracach głównie fizycznych.

Zatrudnienie legalnie tych ludzi za dobrą płacę i ze spełnieniem wszystkich wymagań podatkowych i organizacyjnych to znacznie większy koszt niż Ci się wydaje. Przecież przy nielegalnym zatrudnieniu pracodawcy nie obchodzą niektóre podatki, przepisy, wyposażenie, opłaty itd. 

 

 

Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, LeBomB napisał(a):

@Szambo ale wiesz, że gospodarka to nie tylko duże firmy z takimi zarobkami? 

W przypadku imigrantów mowa o pracach budowlanych i remontowych, sprzątaniu, branży hotelarskiej, czy opiece medycznej (personel porządkowy w szpitalach) itp. Coś jak Polacy w UK 20-30 lat temu, niskie stanowiska przy pracach głównie fizycznych.

Zatrudnienie legalnie tych ludzi za dobrą płacę i ze spełnieniem wszystkich wymagań podatkowych i organizacyjnych to znacznie większy koszt niż Ci się wydaje. Przecież przy nielegalnym zatrudnieniu pracodawcy nie obchodzą niektóre podatki, przepisy, wyposażenie, opłaty itd. 

 

 

No to może zaraz się okazać, że niektóre branże są mocno niedoszacowane.

Porobiło się milionerów z tiktoczka... ludzie płacą za zdjęcia cycków jakieś chore kwoty, a żałują kasy na jakieś normalne usługi.

 

Może w końcu nadejdzie moment, że się to trochę wyrówna.

 

Tak wiem... marzenia głupiego.

Edytowane przez Szambo
Opublikowano
30 minut temu, Szambo napisał(a):

A zawsze jak zaczyna brakować rak do pracy to OSTATNIM co pomysli pracodawca jest:

Cholera... może zmniejsze moje zarobki z 50 mln rocznie do 49 mln rocznie i zapłacę lepiej pracownikom?

Skalowanie nie działa w ten sposób. Zresztą głównym problemem w niskich stanowiskach jest to, że gdyby płacić tym ludziom zgodnie z wszystkimi wymogami, to koszty będą pewnie bliżej 40 mln niż 1 mln.

 

I ja też nie wiem, na ile to kwestia zarobków. Do szambiarki pójdziesz za dobry zarobek, wozić te fekalia świątek, piątek, sobota, niedziela? Deszcz czy śnieg? Bo właśnie takie prace wykonują migranci.

Opublikowano
35 minut temu, LeBomB napisał(a):

No tak, jedyny zbawca narodu :D A na poważnie, to nie tyle może to zrobić, co będzie chciał to zrobić. Zdziwi się tylko, jak nagle zacznie brakować rąk do pracy, bo okaże się, że ci co żyją w USA na krawędzi, są bezdomnymi itd. wcale nie chcą pracować, a jak chcą to nie za stawki, które dostawali nielegalni imigranci.

Pierwszy podiął temat muru w zeszłej kadencji, a ci robili Demokraci? Blokowali jak się dało. Analogiczna sytuacja, jak u nas.

 

Nikt nie ma problemu z imigrantami, problem jest z nielegalnymi imigrantami, bo przecież jakaś weryfikacja ludzi musi być. Pytanie co robili Chińczycy na granicy Meksyku z USA? Przecież to agentura i każdy to wie. To samo z fentanylem, Chiny go przemycają do USA poprzez Meksyk. 

23 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Dane z 2017 roku :E 

No w 2024 te dzikusy z Afryki tyle nakradli, że już mogli własne biznesy otwierać. :rotfl2:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Szczerze mówiąc, zazwyczaj omijam szerokim łukiem liniowe produkcje nastawione mocno na fabułę. Jako fan strategii wolę, kiedy to moje planowanie i zarządzanie ekonomią mają największy wpływ na rozgrywkę, a nie scenariusz napisany od A do Z przez twórców. Ale muszę przyznać, że od dwóch tygodni całkowicie wsiąkłem w Death Stranding. Trzeba Kojimie oddać, że jego gry mają w sobie coś niesamowicie magnetycznego. Niby to tylko 'symulator kuriera', a jednak klimat, muzyka i ten specyficzny, dziwny świat sprawiają, że ciężko się oderwać od ekranu. Chyba po prostu potrzebowałem czegoś o tak innym tempie niż moje standardowe tytuły.
    • dziwne, że przy PT i DLAA u Ciebie to tak wygląda, może faktycznie te biblioteki 4.0 coś zmienią, warto pokombinować, bo Ray Reconstruction potrafi czasem nieźle namieszać w teksturach.
    • W VR i tak trzeba trzymać framerate wysoko. Do tego były headsety z "rolling scan" ale to też powoduje problemy jakich nie doświadczasz w zwykłych grach. Gdyby youtube nie kasował wystąpień Johna Carmacka i Abrasha z lat 2015-2018 to bym nawet wkleił, ale pokasowali.   Musiałbyś też dodać trochę cięższą baterię i chłodzić ten chipek Mediateka.   Do tego korpo-debile praktycznie zakopały już VR i przysypały ziemią, a to co jeszcze dostaje jakiekolwiek inwestycje, jest na OLEDach (MicroLED) lub na local dimming właśnie (i tu też ten local dimming tak pasuje do VRu jak pięść do nosa, z ruchem i tak jest problem, przynajmniej w pierwszych kilku headsetach, potem przestały się pojawiać jakiekolwiek informacje, pewnie z powodu wytycznych od producenta, że mają się zachwycać czernią i HDRem, a o tym ćśśśśś) CRT Beam Simulator w OLEDach będzie mieć sens, ale nawet w przypadku Micro-OLEDów i OLEDów w VR jest problem z jasnością, choć w przypadku tych pierwszych były już dość dawno temu buńczuczne zapowiedzi o superjasnych ekranikach. Czy coś z tego realnie wyjdzie -  pożyjemy zobaczymy.   Na LCD wychodzi w tym roku nie-VRowy headset z VRem dodanym na odwal się, czyli Valve Frame. Pomijając mój sceptycyzm czy to odegra jakąś wielką rolę w VR, jakoś nie widzę, żeby Valve chciało (w następcy, bo wiadomo że projekt Frame'a już jest zamknięty i nie da się wprowadzić zmian) ograniczać bazę potencjalnych nabywców do tylko posiadaczy kart Nvidii. Może i Radków dużo ludzi nie ma, ale z ogromnej liczby nawet te 10% to istotna grupa.   Poza tym tutaj chwalą ten Pulsar za second strobe. To w VR nie przejdzie, bo jakakolwiek strata w jakości obrazu w ruchu i jakikolwiek problem (drugi strobe to nie jest coś, co chcesz widzieć podczas grania) będzie negatywnie wpływał na odbiór VRu. Niektórym będzie dodawał do nudności a innym, wrażliwym na rozmycie, będzie powodował ból głowy. Może dałoby się to jakoś wykorzystać sensownie, ale znowu jeśli - to wtedy leniwi developerzy by pewnie robili gry ze spadkami - koniec końców wyszłoby to na złe graczom. No i ta chwalona jasność - niestety kosztem jakośći obrazu. Jakby obraz w ruchu w VR się nie liczył to Questy nie zeszłyby z frame persistence poniżej 1ms. Tymczasem póki co Pulsar to 2ms. To nadal całkiem spoko obraz w ruchu, ale nawet na TNce bywają gry, gdzie godzę się na naprawdę gównianą jasność (ciemno jak cholera) ale wolę przestawić na 1ms z 2ms. Różnica w VR będzie dużo bardziej widoczna niż przy graniu na monitorze.   Na koniec kwestia kosztów.   
    • @samsung701440p @Fenrir_14na wszystkich screenach mam zainstalowanego HD texture packa   Pełny reinstall w toku tak jak CDPR przykazał z usunięciem paru pochowanych folderów które pominąłem w poprzedniej próbie, mam wrażenie że coś mi mieszało po prostu w plikach konfiguracyjnych, zobaczymy
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...