Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Teraz, cichy45 napisał(a):

Służba zdrowia lecząca za darmo ukraińców a dla pana mamy tomograf po 5 miesiącach jak pan już umrze. A o emeryturach to można gadać jak już na nią pójdziesz, bo przy tej demografii to za 40 lat równie dobrze możesz nic nie dostać. Takie gdybanie że w 2025 zapłacę dziesiątki tysięcy ZUSu a za 40 lat państwo mi zapłaci jakieś marne grosze z tego nie jest żadnym "bezpieczeństwem socjalnym".

 

Socjalizm europejski nie wytrzymuje zderzenia z rzeczywistością. Wygrani są ci, co pracowali w momencie prosperity, braku UE w obecnej formie, przeregulowania i betonowania rynku i OBECNIE zjadają tego owoce będąc na emeryturze. 

A porównałeś to z USA czy tylko pleciesz trzy po trzy powtarzając brednie z internetu?

 

Jakie podatki płacisz w Polsce? W sensie które stawki/rodzaj podatku?

 

Bo w UsA zapłaciłbyś więcej 😂

Teraz, cichy45 napisał(a):

Nie oferuje mniej, w Polsce masz znacznie znacznie gorzej płacąc więcej na każdym absolutnie kroku. 

Bzdura.

 

Nie masz absolutnie żadnego pojęcia o systemie podatkowym w USA.

Absolutnie żadnego.

Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, Winter napisał(a):

Gwarantowaną nie oznacza dobrą. Ludzie Gordon potrafią umrzeć przed szpitalem w Polsce. Wolę mieć prywatne ubezpieczenie, gdzie mogę pozwać konkretną firmę i ewentualnie przegrać niż walczyć z aparatem państwowym z którym nigdy nie wygram, bo reguluje lokalne prawo.

W USA masz za to brak.

 

Nie byłoby Cię stać na walkę prawną z ubezpieczycielem. To jest raj dla prawników.

 


 

 

9 minut temu, Winter napisał(a):

I dlatego najbiedniejszy stan USA i tak jest bogatszy niż każdy europejski kraj?

W jakim sensie bogatszy?

Jaki wskaźnik tutaj masz na myśli? :) 

3 minuty temu, AndrzejTrg napisał(a):

@GordonLameman Ohohoh no to nie wesoło... Właśnie sobie googluję jak to wygląda i lekko zdębiałem jak czytam że przedwczesny poród i opieka na wcześniakiem wyniosła pewną parkę ponad 600 tyś $. Wiedziałem że tam ze służba zdrowia jest popierdzielone, ale żeby aż tak to nie przypuszczałem.

Mało się o tym mówi. Ja kojarzę nawet taką sprawę że parka jechała na poród, ale auto się zepsuło i wezwali ambulans. 
do szpitala było 2-3 km. 
 

dostali rachunek za podwiezienie żony (mąż poszedł na nogach….) na 4 tysiące dolarów.

 

i drugi, taki sam - za podwiezienie nienarodzonego dziecka 😂😂😂😂

 

To jest kraj idiokracji i korpokracji :) 

Edytowane przez GordonLameman
  • Like 1
Opublikowano
Teraz, GordonLameman napisał(a):

Jakie podatki płacisz w Polsce? W sensie które stawki/rodzaj podatku?

 

Policzmy dla uproszczenia zarobki w drugim progu podatkowym

 

16000 brutto / 19276.80 koszt pracodawcy = 83% sumy.

8525.82 (2 próg podatkowy) / 19276.80 = 44 % sumy. 

 

Powiedzmy że wydajesz połowę na zakupy, energię, paliwo. Średnie owatowanie / uakcyzowienie / "opłatowanie dodatkowe" cukrowe i reszta bzdur dajmy 15 punktów procentowych.

 

Zostaje ci 29% oryginalnej sumy jako swobodna kwota którą dysponujesz.

Opublikowano
4 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

W USA masz za to brak.

 

Nie byłoby Cię stać na walkę prawną z ubezpieczycielem. To jest raj dla prawników.

 


 

 

W jakim sensie bogatszy?

Jaki wskaźnik tutaj masz na myśli? :) 

Mało się o tym mówi. Ja kojarzę nawet taką sprawę że parka jechała na poród, ale auto się zepsuło i wezwali ambulans. 
do szpitala było 2-3 km. 
 

dostali rachunek za podwiezienie żony (mąż poszedł na nogach….) na 4 tysiące dolarów.

 

i drugi, taki sam - za podwiezienie nienarodzonego dziecka 😂😂😂😂

 

To jest kraj idiokracji i korpokracji :) 

Gordon, kilka lat temu miałem konflikt prawny z pewną firmą. Za każdą godzinę (nawet nie zegarową) musiałem płacić 250 euro. W ciągu tygodnia wydawałem nawet 1000 euro. Nie mów mi proszę, że w Europie jest inaczej. Ja znam życie.

Opublikowano
11 minut temu, GordonLameman napisał(a):

 

Mało się o tym mówi. Ja kojarzę nawet taką sprawę że parka jechała na poród, ale auto się zepsuło i wezwali ambulans. 
do szpitala było 2-3 km. 
 

dostali rachunek za podwiezienie żony (mąż poszedł na nogach….) na 4 tysiące dolarów.

 

i drugi, taki sam - za podwiezienie nienarodzonego dziecka 😂😂😂😂

 

To jest kraj idiokracji i korpokracji :) 

No właśnie sobie przeglądam absurdy amerykańskiej służby zdrowia... to jest jednak kosmos jakie tam fikołki potrafią się odwalić... 

 

Teraz jak sobie pomyślę ile bym musiał zapłacić za złamanie przezkrętarzowe kości udowej to by mnie jeszcze chyba ze 3 następne pokolenia musiały spłacać :E 

  • Upvote 1
Opublikowano
37 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Zdecydowanie gorsza.

Tam za poród dziecka dostajesz rachunek na od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy dolarów. Och, marzenie :) 

Ale przynajmniej na to zarobisz. Moja kuzynka przeniosła się z Irlandii. Sprząta i potrafi 4000 dolarów wyciągnąć. A to było z kilka lat temu.

Opublikowano
6 minut temu, cichy45 napisał(a):

Policzmy dla uproszczenia zarobki w drugim progu podatkowym

 

16000 brutto / 19276.80 koszt pracodawcy = 83% sumy.

8525.82 (2 próg podatkowy) / 19276.80 = 44 % sumy. 

 

Powiedzmy że wydajesz połowę na zakupy, energię, paliwo. Średnie owatowanie / uakcyzowienie / "opłatowanie dodatkowe" cukrowe i reszta bzdur dajmy 15 punktów procentowych.

 

Zostaje ci 29% oryginalnej sumy jako swobodna kwota którą dysponujesz.

1. Pisałem o tym, że nie znasz systemu podatkowego w USA.

2. Nie wybrałeś tej  kwoty dla uproszczenia, a żeby był wyższy próg. Nie ze mną takie numery, Bruner. 

3. Pokazałeś, że nie wiesz jak działają podatki w Polsce :rotfl2:

 

masz tutaj wyliczenie podatków dla sumy 16.000 brutto na umowie o pracę:

image.thumb.png.07f620b0bfcdfe354a0a7d94bfdd25ef.png

 

Z sumy zapłaconej przez pracodawcę (231.321,60 zł), zostaje Ci 126.307,84 zł, czyli zostaje CI 54,6% oryginalnej sumy.

Podatek 32% płacisz tylko od kwoty dochodu ponad kwotę z drugiego progu, która wynosi 120.000 zł.

 

 

54,6%.

 

 

 

Po przeniesieniu tej pensji (192.000, ale dolarów), nie licząc local tax, medical insurance i niektórych innych podatków, w USA zostałoby Ci ok. 129.000 dolarów. 

A musisz z tego odłozyć na emeryturę, ubezpieczenie zdrowotne, studia dla dzieci....

 

Nie masz pojęcia o USA :) 

 

Opublikowano
28 minut temu, GordonLameman napisał(a):

A wiesz, że w niektórych stanach USA opodatkowanie pracy wynosi ok. 65%?

Do tego kataster za nieruchomość (często kilkanaście tysi rocznie), plus kilka tysi ubezpieczenie nieruchomości, plus kilka tys. ubezpieczenie zdrowotne a i tak rachunki do 2000$ płacisz sam i dopiero powyżej ubezpieczalnia zaczyna współpłacić. Jak masz cukrzycę - insulina kosztuje ok. 1000$ miesięcznie. Koszty życia w USA są ogromne.

  • Upvote 2
Opublikowano
15 minut temu, Winter napisał(a):

Gordon, kilka lat temu miałem konflikt prawny z pewną firmą. Za każdą godzinę (nawet nie zegarową) musiałem płacić 250 euro. W ciągu tygodnia wydawałem nawet 1000 euro. Nie mów mi proszę, że w Europie jest inaczej. Ja znam życie.

Jest inaczej :) 

 

W USA koszty procesów idą w setki tysięcy oraz miliony dolarów. W Europie Zachodniej masz dużo więcej możliwości taniego sądzenia się jako konsument. W USA nie masz takiej możliwości. 

5 minut temu, Winter napisał(a):

Ale przynajmniej na to zarobisz. Moja kuzynka przeniosła się z Irlandii. Sprząta i potrafi 4000 dolarów wyciągnąć. A to było z kilka lat temu.

Ma ubezpieczenie zdrowotne? :) 

 

4000 dolarów! Wow. weź mnie nie rozśmieszaj :rotfl: 

1 minutę temu, kalderon napisał(a):

Do tego kataster za nieruchomość (często kilkanaście tysi rocznie), plus kilka tysi ubezpieczenie nieruchomości, plus kilka tys. ubezpieczenie zdrowotne a i tak rachunki do 2000$ płacisz sam i dopiero powyżej ubezpieczalnia zaczyna współpłacić. Jak masz cukrzycę - insulina kosztuje ok. 1000$ miesięcznie. Koszty życia w USA są ogromne.

Rujnujemy American Dream :( 

A taki ładny był. Amerykański :E 

  • Like 1
Opublikowano
21 minut temu, AndrzejTrg napisał(a):

@GordonLameman Ohohoh no to nie wesoło... Właśnie sobie googluję jak to wygląda i lekko zdębiałem jak czytam że przedwczesny poród i opieka na wcześniakiem wyniosła pewną parkę ponad 600 tyś $. Wiedziałem że tam ze służba zdrowia jest popierdzielone, ale żeby aż tak to nie przypuszczałem.

Znajomy ma rodzinę w USA. Komuś tam z bliskiej rodziny urodziło się dziecko z jakąś rzadką wadą. Na szczęście typ ma dobra posadę i dobre ubezpieczenie obejmujące rodzinę. Zabieg został wykonany prawie błyskawicznie a ubezpieczyciel dostał rachunek opiewająca na 1 mln z hakiem. Najzabawniejsze, że ubezpieczyciel zapłacił całą sumę, zakwestionował jedynie konsultację z lekarzem. Podobno tego nie obejmowało ubezpieczenie, a konsultacje polegały na zagadaniu lekarza o stan dziecka po zabiegu (podobno za parę minut rozmowy lekarz doliczyli pozycję do rachunku). Dla mnie to jest jakaś abstrakcja.

  • Like 1
  • Upvote 3
Opublikowano
13 minut temu, AndrzejTrg napisał(a):

No właśnie sobie przeglądam absurdy amerykańskiej służby zdrowia... to jest jednak kosmos jakie tam fikołki potrafią się odwalić... 

 

Dobrze że u nas służba zdrowia działa racjonalnie. Wcale nie robili 5 testów na covid człowiekowi z udarem który czekał w karetce. Najpierw płacisz złodziejom tysiące na ubezpieczenie, a potem i tak umrzesz bo konował lekarz chce dodatek covidowy :E

8 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Nie wybrałeś tej  kwoty dla uproszczenia, a żeby był wyższy próg

No pewnie że wyszka kwota, w końcu mówimy o całkowitym opodatkowaniu pracy. Masz 2 próg który jest wyższy więc jego bierzemy pod uwagę. Inaczej to sobie możesz napisać że wróżka dała ci pieniądze i nic nie płacisz w EU. Podejście komika. 

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, cichy45 napisał(a):

Dobrze że u nas służba zdrowia działa racjonalnie. Wcale nie robili 5 testów na covid człowiekowi z udarem który czekał w karetce. Najpierw płacisz złodziejom tysiące na ubezpieczenie, a potem i tak umrzesz bo konował lekarz chce dodatek covidowy :E

To jest zupełnie inna skala absurdu.

 

Ciągle uciekasz od tematu i uprawiasz tani whataboutism. 

W Polsce nie dostaniesz rachunku za proste rzeczy na kilkadziesiąt tysięcy, a większośc usług jest wykonywana na OK poziomie. 

3 minuty temu, cichy45 napisał(a):

 

No pewnie że wyszka kwota, w końcu mówimy o całkowitym opodatkowaniu pracy. Masz 2 próg który jest wyższy więc jego bierzemy pod uwagę. Inaczej to sobie możesz napisać że wróżka dała ci pieniądze i nic nie płacisz w EU. Podejście komika. 

A do samych wyliczeń, które zrobiłeś błędnie już się nie odniesiesz? Do tego, że w USA zostanie Ci tyle samo, ale bez ubezpieczenia społecznego i medycznego, też nie?

 

Co więcej - przecież obliczyłem podatki dla tej właśnie kwoty. Komikiem to jesteś ty. i to kiepskim, bo śmiejemy się tylko z żenady jaką uprawiasz.

Nie masz pojęcia o czym piszesz - dobitnie to udowodniłeś. Powtarzasz dyrdymałī o USA, które mogły być aktualne 20 lat temu, ale już nie są. 

Edytowane przez GordonLameman
Opublikowano
6 minut temu, ghostdog napisał(a):

Znajomy ma rodzinę w USA. Komuś tam z bliskiej rodziny urodziło się dziecko z jakąś rzadką wadą. Na szczęście typ ma dobra posadę i dobre ubezpieczenie obejmujące rodzinę. Zabieg został wykonany prawie błyskawicznie a ubezpieczyciel dostał rachunek opiewająca na 1 mln z hakiem. Najzabawniejsze, że ubezpieczyciel zapłacił całą sumę, zakwestionował jedynie konsultację z lekarzem. Podobno tego nie obejmowało ubezpieczenie, a konsultacje polegały na zagadaniu lekarza o stan dziecka po zabiegu (podobno za parę minut rozmowy lekarz doliczyli pozycję do rachunku). Dla mnie to jest jakaś abstrakcja.

Jest to wuj abstrakcja, to czyli w stanach jak nie masz dobrej posady, która oferuje Ci dobre warunki ubezpieczenia to jesteś praktycznie żywcem pogrzebany... W filmach nie raz widzi się że pierwsze co robią to sprawdzają czy masz ubezpieczenie, ale jak nie masz to co? Wypierdzielą Cię przed szpital i laska na Ciebie, czy Cię poskładają, wystawią rachunek i pozbawią wszystkiego ?

2 minuty temu, cichy45 napisał(a):

Dobrze że u nas służba zdrowia działa racjonalnie. Wcale nie robili 5 testów na covid człowiekowi z udarem który czekał w karetce. Najpierw płacisz złodziejom tysiące na ubezpieczenie, a potem i tak umrzesz bo konował lekarz chce dodatek covidowy :E

Ale u Nas to są sporadyczne przypadki, a z covidem to już niektórych ganc popierdzieliło i chcieli doić ile wlezie. Wszędzie są takie przypadki, tylko tu mówimy o USA, a nie polskiej służbie, której akurat Ja nie mam nic do zarzucenia, bo pomimo wujowego złamania z % we krwi zajęli się mną wzorowo, a chirurg kttóry mnie operował to był z Bangladeszu czy Indii i nawet mu whiskacza postawiłem bo mnie wzorowo poskładał. 

  • Upvote 1
Opublikowano
2 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Do tego, że w USA zostanie Ci tyle samo, ale bez ubezpieczenia społecznego i medycznego, też nie?

To nie ma znaczenia, bo w polsce płacisz na to przymusowo a to i tak nie działa. 

 

3 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

A do samych wyliczeń, które zrobiłeś błędnie

Nie ma nic błędnego. W pl dysponujesz swobodnie ~25% swoich zarobków. Resztę zjada państwo, nie oferując za to nic.

 

Człowieku, weź ty stań obok i popatrz na to co piszesz :E takiego wiernopoddańczego oddania losu w ręce państwa już dawno nie widziałem.

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, cichy45 napisał(a):

To nie ma znaczenia, bo w polsce płacisz na to przymusowo a to i tak nie działa. 

Bzdura. Działa, szczególnie ubezpieczenie zdrowotne. 

Nie mówię, że działa wzorowo, ale działa.

 

I oczywiście, że ma znaczenie. Po prostu ty to odrzucasz bo nei pasuje do twojej infantylnej tezy. 

 

 

7 minut temu, cichy45 napisał(a):

 

Nie ma nic błędnego. W pl dysponujesz swobodnie ~25% swoich zarobków. Resztę zjada państwo, nie oferując za to nic.

Napisałeś, że dysponujesz 44% bazowej kwoty, co jest bzdurą. Dysponujesz 54,6%. Wyżej masz dowody na to wyliczenie. 

NIC? Ty masz 12 lat? Bo tylko taki wiek może Cię usprawiedliwiać w tak żałośnie głupim wniosku. 

 

 

7 minut temu, cichy45 napisał(a):

 

Człowieku, weź ty stań obok i popatrz na to co piszesz :E takiego wiernopoddańczego oddania losu w ręce państwa już dawno nie widziałem.

Wiernopoddańczy?

Człowieku, nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz. Pewnie z rodzicami jeszcze żyjesz i dlatego nawet nie wiesz jaki jest drugi próg podatkowy w tym kraju :E 

 

To co napisałem to są fakty, a nie fantazje dziecka, które nie ma pojęcia o temacie.

Ja nie mam podejścia wiernopoddańczego, bo nawet jednego dnia na bezrobociu nie byłem. Mam w tym roku 19 rocznicę pracy. An ijednego dnia bezrobocia. W szpitalu ani razu nei byłem. Ale wiem jak życie potrafi się komplikować i doceniam to, że w Europie nie obudzę się z długiem na kilkaset tysiecy dolarów przez to, że ambulans zawiózł mnie do niewłaściwego szpitala. 

 

No, ale dzieci nie do końca ogarniają takie sprawy :) 

 

Dostajesz argument za argumentem, z linkami, źródłami etc. poprawnymi wyliczeniami. I co? I nic, jak grochem o ścianę. 

Edytowane przez GordonLameman
  • Like 2
Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Ja nie mam podejścia wiernopoddańczego

I kto ma w to uwierzyć? Nie oszukałbyś nawet babci, której domokrążca wcisnął leczniczą kołdrę za 10 kafli. 

 

Poczytaj swoje wypowiedzi, przemyśl jeszcze raz swoje argumenty na spokojnie bo chyba za dużo emocji w tym poście zawarłeś a konkretów zero. Mniej rzucające się w oczy frazesy dostałbym od chatu gpt, i to w darmowej wersji.

Edytowane przez cichy45
Opublikowano
9 minut temu, cichy45 napisał(a):

 

Nie ma nic błędnego. W pl dysponujesz swobodnie ~25% swoich zarobków. Resztę zjada państwo, nie oferując za to nic.

Nie przesadzaj z tym nic. Darmowa edukacja i darmowa podstawowa ochrona zdrowia to nie jest nic. Dyliżansem po polnych drogach też nie jeździmy. Można narzekać, byle z sensem 

  • Upvote 4

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...