Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, Áltair napisał(a):

Dobre rzeczy zamienia się na gorsze. Jak na burdello zwane facebookami czy tiktokami. Także mój nowy telefon, który mimo sporadycznego używania ładować trzeba co 3 dni, bo bateria spada do 0 i telefon się wyłącza.

Co 3 dni to i tak rzadko jak na obecne czasy. Większość ludzi ładuje codziennie i jeszcze producenci każą się cieszyć z takiego rozwiązania.

 

PS: Też jestem z PCLaba, taki sam nick :)

Edytowane przez Plati
Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, Mar_s napisał(a):

No to mała podpowiedź, oglądałem na żywo jak Boniek wsadził 3 gole Belgii na Mundialu w Hiszpanii.  ;) 

Czekam na innych geriatryków.  :P

He,he ja też te mecze oglądałem na żywo (w telewizji) w 1982 roku (miałem wtedy 15 lat). Teraz koledzy z pracy zazdroszczą mi tych przeżyć, emocji z tamtych lat, które dla młodszych jak dotąd były nieosiągalne :-(  No to wychodzi na to że teraz mam 57 lat (1967r)... trochę dużo ale sytuację osładza mi fakt że mogę być absolutnym czempionem (w grupie geriatryków) na tym forum :lol2:

Edytowane przez Smoku123
Opublikowano (edytowane)

No cóż, to smacznego, ja nie jadam wieprzowiny bo świnie są obmierzłe. Co tam słychać? Dalej się tylko przechwalasz czy coś w końcu osiągnąłeś :E

Edytowane przez johny11
Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, johny11 napisał(a):

No cóż, to smacznego, ja nie jadam wieprzowiny bo świnie są obmierzłe. Co tam słychać? Dalej się tylko przechwalasz czy coś w końcu osiągnąłeś :E

Tym razem mam się czym pochwalić! :E

 

Dobra praca (kolejny awans to już partner kancelarii :P), wybudowałem duży dom w 2022 roku, właśnie ogarnąłem nowe auto i mam dziecko w drodze. Tak w skrócie :)

 

 

A u Ciebie? :)

Edytowane przez GordonLameman

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...