Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ja bym powiedział że Stalker2 ma też problem z jasnym sygnalizowaniem które miejsca są bezpieczne podczas emisji a które nie, ostatnio tak mialem schowałem się do jakiegoś składziku zabitego szczelnie, zamknąłem drzwi, nic nie widać ciemność totalna a i tak zginąlem, poszedłem trochę dalej w takie miejsce 

4n5JPf0.jpeg

I się okazalo że według gry to bezpieczny schron :E 

  • Upvote 2
Opublikowano
9 minut temu, Frog67 napisał(a):

Jak ktoś narzekal że pijawa ciężka do ubicia to chyba nie spotkał Burera

Upierdliwy, ale to jest najciekawszy mutant w tej grze. Potrafi rzucać jakimiś przedmiotami czy wyrzucić broń gracza albo użyć ją przeciwko. :D

Opublikowano
10 minut temu, caleb59 napisał(a):

Tutaj w 2 wszystko sprawia wrażenie uproszczonego lub niedopracowanego. Nie dziwię się, że ludziom gra kojarzy się z Far Cry a nie z trylogią.

Yep, taki ukłon w stronę "nowoczesnego" gracza, żeby się przypadkiem nie zagubił lub nie poczuł przygnieciony. A właśnie tego większość fanów poprzednich części oczekiwała od kontynuacji. Na razie całość przypomina właśnie bardziej czyszczenie obozów rodem z FC niż walkę o przetrwanie w Zonie. Nie żeby poprzednie części były jakimś ostrym survivalem, ale różnice są widoczne jak na dłoni.

Opublikowano
3 minuty temu, Jaycob napisał(a):

Upierdliwy, ale to jest najciekawszy mutant w tej grze. Potrafi rzucać jakimiś przedmiotami czy wyrzucić broń gracza albo użyć ją przeciwko. :D

Fakt ale dwóch to jest dopiero jazda.

Najskuteczniejsza metoda albo wziąć go na dystans zza oslony ze snajpy albo z bliska lutować shootgunem

6 minut temu, Jaycob napisał(a):

Upierdliwy, ale to jest najciekawszy mutant w tej grze. :D

No ja trafiłem jeszcze na jakiegoś zmutowanego psa psionicznego który tworzył fantomy atakujące gracza, ciekawy przeciwnik

1hGjgKk.jpeg

Niewiem czy też na niego trafileś.

  • Like 1
Opublikowano
43 minuty temu, doman18 napisał(a):

Skoro Vulc się skarży to znaczy że nie jest oskryptowane. A to że radar pokazuje schowki to jest to nawet realistyczne. 

 

 

Mi raz pokazało i biegnę a tam drzwi zamknięte i zgon.

Niezły trolling:E

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
12 minut temu, Frog67 napisał(a):

No ja trafiłem jeszcze na jakiegoś zmutowanego psa psionicznego który tworzył fantomy atakujące gracza, ciekawy przeciwnik

To można ich pokonać? Ja myślałem, że cały czas się respią i po pewnym czasie olałem.

 

 

Edytowane przez Jaycob
Opublikowano

Miałem poczekać do update, ale jako że nadal go nie ma to odpaliłem gierkę i poszedłem dalej. No i kurde... trafiłem już na 2 softlocki gdzie musiałem użyć konsoli żeby zrobić dalej questa. Jakby co to nacieszcie się grą przed pójściem do placówki IBAOC. Po skończeniu jej gra rzeczywiście jest pobugowana i trzeba poczekać aż to połatają.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Narazie dupa tylko poprawki dla konsoli nic dla pc.
    • Kurde też miałem parę V6 i ostatni przykład Saab rozrząd 1100 zł OEM z USA poczta lotniczą z Amazona. Robocizna+ uszczelka pokrywy rozrządu łącznie coś około 2400 zł. Ale chyba jeszcze świece czy olej od razu robiłem. Tak czy inaczej w V6 od VAG za tyle to się możesz nawet za samą robociznę nie zmieścić bo kumpel w A6 coś mi mówił, że zderzak ściągali żeby to zrobić. Są drogie i tanie silniki w serwisie, częściach i robociźnie. W jednych masz rozrząd na wierzchu w innych schowany, że bez wyciągania silnika albo zderzakacl nic nie zrobisz. Do Vipera sprzęgło masz za 500 USD, a według Twojej teorii powinno być drogo bo V10.
    • Wiadomo, japońskie v6/v8 na głowę biją vagowskie wynalazki. 20-letnia v'ka z japońca będzie nadal przystępniejsza w serwisowaniu niż jakiś tfsi, który zas*a się nagarem i będzie wciągał oleju 3l/1000km.
    • Wcale nie jechał szybko. Takich zwyroli jest na pęczki.   Tutaj szeroka ulica i zaledwie 120. U mnie na kiedyś 8 m 150 km/h 1-2 razy na godzinę (przy ograniczeniu 50). Czy też typowe gwałtowne hamowanie niemal za każdym razem by mnie przepuścić na pasach (wolno 40 km/h jadą 60-80 bo "wolno" 89, kiedyś 100-120).   Zgadza się: -powinien iść stopkami mając łbem jak szalony z 50 razy (czyli jak ja na Trakcie Brzeskim przed tunelem) -wtedy kierowcy się przyczepią, że idzie za wolno.   Ja zawsze zakładam, że w samochodzie siedzi Doamador, Suchy czy wręcz Katystopej. Ogólnie taki, który chce mnie zabić. Oczywiście w dużej większości to pomyłka, ale pomaga uniknąć 10-20% najgroźniejszych bandytów (generalnie są to ci którzy mają problem z nowymi przepisami o przepuszczaniu pieszych, tym samym czerwone zapala się "znienacka", mijanie rowerzystów na 1 m oznacza 20-30 cm i 120 km/h, chodnik służy do parkowania i pieszy musi się rozglądać a rowerzysta zejść bo bandyta nie patrzy na mnie - patrzy tylko na samochody na ulicy i rusza i potrąca, itd).
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...