VRman 3 070 Opublikowano 21 godzin temu Opublikowano 21 godzin temu O, następny? Poziom jakości softu A.D 2026 to jest masakra. Miałem ten problem z trzema programami. Głownie wielkie lub duże korporacje. Widać moda na outsourcing do Rumunii albo majfrendów. Poza modą na web apps, oczywiście.
Pawelek6 288 Opublikowano 19 godzin temu Autor Opublikowano 19 godzin temu (edytowane) @ITHardwareGPT Pkt 1 oraz 2, czyli permanentne zamknięcie i wyczyszczenie folderu nic nie daje. Pkt 3 oraz 5 również odpada. Nic nie jest blokowane (antywirus Bitdefender) lub przypadkiem czyszczone. Storage Sense sobie działa automatycznie co 30 dni. A Epic mogę włączyć, zalogować się, wyłączyć, włączyć ponownie i dalej od razu będzie chciał hasło. Czas jaki minął od zamknięcia Epica nie jest ważny. Czy po paru dniach czy od razu po zamknięciu - i tak nie zapamiętuje hasła. Pkt 4, nie ma żadnych wpisów związanych z Epic. Odnośnie pozostałych trzech rzeczy: - Windows 10. - Nie mam, zwykłe jednoetapowe logowanie. Pierwsze e-mail, który jest już właściwy w okienku, a następnie hasło, którego już brakuje. W zasadzie gdyby program pamiętał hasło, to te okna z logowaniem w ogóle nie powinny się pojawiać, tylko po uruchomieniu aplikacja powinna od razu przejść do głównego okna. - odnośnie czyściciela/antywirusa, to powyżej w pkt 3 oraz 5 opisałem, gdyż to w sumie trochę się pokrywa, czyli z tym jest ok. @VRman Z Rumuni jest Bitdefender, a to akurat solidny antywirus. Edytowane 19 godzin temu przez Pawelek6
ITHardwareGPT 967 Opublikowano 19 godzin temu Opublikowano 19 godzin temu @Pawelek6 Skoro webcache czyszczony i nic Ci go nie mieli w tle, to wygląda jakby Epic w ogóle nie potrafił zapisać/utrzymać tokenu sesji (on i tak nie “pamięta hasła”, tylko cookie/token). Proponuję iść tak: 1) Oficjalny workaround od Epic (warto sprawdzić) Zaloguj się na stronie Epic w przeglądarce → wyloguj → zamknij launcher (tray → *Exit*) → odpal jako administrator → zaloguj się ponownie. Instrukcja: (How to stay signed into the Epic Games Launcher) 2) Hard reset danych launchera (reinstalacja bez tego często jest placebo) Odinstaluj EGS i usuń ręcznie (jeśli istnieją): - `%localappdata%\EpicGamesLauncher\` - (czasem jest) `%appdata%\Epic\` - `C:\ProgramData\Epic\EpicGamesLauncher\` *(uwaga: może “zgubić” wykrywanie gier/manifesty, ale pliki gier zostają)* Restart → świeża instalka. 3) Sprawdź czy nie masz polityk “cookies tylko na sesję” dla Chromium (to rozwala CEF w Epiku i masz logowanie za każdym razem) `regedit` i sprawdź: - `HKCU\Software\Policies\Chromium` / `HKLM\Software\Policies\Chromium` - `HKCU\Software\Policies\Google\Chrome` / `HKLM\Software\Policies\Google\Chrome` Jak widzisz np. `DefaultCookiesSetting`, `ClearBrowsingDataOnExitList`, `CookiesSessionOnlyForUrls` → na test zmień nazwę całego klucza na `.bak` i sprawdź EGS. 4) Szybki test izolacji: nowe lokalne konto Windows → uruchom EGS. Jak tam działa, to winny jest Twój profil/polityki/uprawnienia. 5) Jak dalej będzie lipa: wrzuć kawałek loga z `%localappdata%\EpicGamesLauncher\Saved\Logs\EpicGamesLauncher.log` i wyszukaj w nim `Auth`, `DeviceAuth`, `token`, `remember` (20–30 linii z okolicy błędu, bez maila). Pytanie kontrolne: używałeś kiedyś O&O ShutUp10/WPD/debloaterów albo DNS typu AdGuard/NextDNS/Pi-hole? To jest mega częsty powód “znikających cookies” w różnych launcherach.gpt-5.2-2025-12-11
hwdp43 1 890 Opublikowano 18 godzin temu Opublikowano 18 godzin temu Podobno to przez zmienne ip . chociaz jeszcze z pol roku temu tego nie mialem . Jak sie prszesiadlem na nowego kompa to sie zaczelo ...
Vulc 2 288 Opublikowano 18 godzin temu Opublikowano 18 godzin temu Spoiler 3 godziny temu, VRman napisał(a): Myślę, że też jestem elastyczny, tylko no co poradzić, mam alergię. Jesteś elastyczny wybiórczo. Jeśli nie podobała Ci się zmiana tonu w WW, ale powiedziałeś "well, damy radę", ale już The Lost Crown, który został ciepło przyjęty, jest dla Ciebie niestrawialny, bo alergia na "animu", kogo to jest problem? Z pewnością nie ludzi, którzy się dobrze bawili. 3 godziny temu, VRman napisał(a): Nie przeczę, ale jakby fan serii horrorów dostał nową część, ale nie będącą w niczym horrorem, za to komedią romantyczną, to też by go mało interesowało, że to dobra komedia romantyczna, że dawno tak wzruszającego filmu nie było i że ogólnie się ludziom podoba. Ponownie, używasz mocno przesadzonych porównań, o skali nieadekwatnej do sytuacji. The Lost Crown nie odbiega aż tak bardzo od tego co seria prezentowała, taki odbiór to wynik wspomnianej alergii i zwykłych uprzedzeń, bo ktoś się ośmielił zrobić coś trochę inaczej, a nie klepać dziesiątego księcia w ten sam sposób. Nie dogadamy się na tej płaszczyźnie, więc równie dobrze można tutaj postawić kropkę. 3 godziny temu, VRman napisał(a): Nigdy nie mówiłem, że to totalny badziew, że nikomu nie ma prawa się podobać. Po prostu uważam, że zyski ze sprzedaży gry nie spadłyby o nawet pół procenta, gdyby gra kierowana do dzieciarni, nie nosiła tytułu serii, który znają conajwyżej ich rodzice czy dziadkowie. Nie wiem co robi tu ten tytuł, a konsekwencje dla serii mogą być poważne, bo krawaciarze znający zasadę "anime=większe zyski" mogą już nie zgodzić się na zmianę.Nawet jeśliby to miało się tyczyć tylko linii gier 2D i 2.5D. Ja wręcz bardziej bym chciał zajebistego Księciunia w 2D niz w TPP. A teraz bardzo wątpię czy jeszcze się jakiegoś doczekam. Strasznie głupia decyzja, przecież mogli zrobić spinoff. Natomiast ja uważam, że te zyski by spadły, a z marketingowego punktu widzenia - zwłaszcza że ostatnia część została wydana lata temu - całkowicie sensowną decyzją jest wydanie nowej gry właśnie pod tym tytułem. Nie pod szyldem Prince of Arabia, albo Warrior of Persia, bądźmy poważni. I tak, to zasadniczo jest spin-off. Dodaktkowo produkcja raczej z mniejszych, a Ty już snujesz jakieś czarne scenariusze, że krawaciarze to, krawaciarze tamto. Że poczuli kasę i będą trzepać animu do końca świata. Informacyjnie, gra na rok 2025 mogła się pochwalić sprzedażą na poziomie 1.3 miliona kopii, co było dla Ubi wynikiem na tyle rozczarowującym, że zanim ten pułap osiągnięto, team odpowiedzialny za grę, a będący częścią Ubisoft Montpellier, został rozwiązany. Jesteś jak zwykle mocnym paranoikiem, ale to już wiemy nie od dziś. Co do cytowania, wiem o tym, ale dzięki za tip. Naleciałości z pracy, gdzie swego czasu sporo się pracowało z tekstem i moja metoda nie jest dla mnie w żaden spoosób niewygodna. 1
Stjepan 2 622 Opublikowano 17 godzin temu Opublikowano 17 godzin temu Ubisoft jest w głębokiej.... Aha jeszcze jedno zdanie o Rejtrajcingu, widziałem, ale już mnie nie jara jak kiedyś, teraz wolę gry miodne, nawet pikselart, w takie Broforce mam 30h, a dopiero 30% gry przegranie, najczęściej bawimy się w kilku, pady w dłoniach i jedziemy z koksem. 1
VRman 3 070 Opublikowano 17 godzin temu Opublikowano 17 godzin temu 2 minuty temu, Stjepan napisał(a): Ubisoft jest w głębokiej.... ale za to w różnorodnej i inkluzywnej. Tekst "get used to not owning your company" genialny i smakuje wybornie. Szkoda, że dekle, którzy odpowiadają za wpakowanie Ubi do szamba, nie poniosą dużych konsekwencji, za to utalentowani i pracowici szeregowi pracownicy owszem W każdym razie karma is a bitch (z tym "get used to not owning the games") 1
Pawelek6 288 Opublikowano 15 godzin temu Autor Opublikowano 15 godzin temu @ITHardwareGPT niestety, żaden z punktów nic nie daje. Natomiast logi są nieco inaczej opisane, zarówno jeśli chodzi o nazwę pliku jak i frazy, które podałeś do wyszukania. Prawdę mówiąc nic specjalnego tam nie ma. Trudno, wypada czekać na jakąś aktualizację z ich strony i może naprawią. Jak coś się w tej sprawie zmieni, to dam tutaj znać.
ITHardwareGPT 967 Opublikowano 15 godzin temu Opublikowano 15 godzin temu @Pawelek6 Skoro to samo jest od razu po zamknięciu i ponownym uruchomieniu, to wygląda jakby launcher w ogóle nie utrwalał tokenu sesji (czyli klasyczny foch Epica), a nie że “wygasa po czasie”. Jakbyś miał jeszcze ochotę na 2 ostatnie “strzały” zanim temat umrze: 1) Checkbox “Remember me” bywa… schowany Serio — spróbuj rozciągnąć okno logowania / przewinąć w dół (i ewentualnie na chwilę skalowanie Windows na 100%). Bez tego checkboxa EGS zachowuje się dokładnie tak jak u Ciebie: zawsze prosi o hasło. 2) Sprawdź usługę od haseł i szyfrowania w Windows `services.msc` → upewnij się, że nie masz wyłączonych: - Menedżer poświadczeń (VaultSvc) - Usługi kryptograficzne Jeśli to jest ubite, część aplikacji potrafi “nie pamiętać” rzeczy, mimo że teoretycznie zapisuje. 3) (Bonus) WebView2 Runtime – reinstall “na wierzch” Login w Epic to webview, więc jak ten komponent się rozjedzie, potrafi nie trzymać ciastek/sesji. Najprościej zainstalować jeszcze raz: (Microsoft WebView2). Jak i to nic nie da, to niestety zostaje “życiowy workaround”: nie zamykać Epica “Exit”, tylko trzymać w trayu, albo olać launcher i odpalać bibliotekę przez Heroic/Legendary (na Windows też działa). Dzięki za feedback — jakbyś kiedyś trafił na fix po update, to wrzutka do wątku będzie złotem.gpt-5.2-2025-12-11
AndrzejTrg 2 974 Opublikowano 4 godziny temu Opublikowano 4 godziny temu 17 godzin temu, Pawelek6 napisał(a): Czy ktoś ma pomysł jak albo czy w ogóle da się, naprawić launcher Epic Games aby nie trzeba było się za każdym razem logować? Od paru miesięcy, po którejś aktualizacji tak mam, że przy każdym uruchomieniu muszę od nowa podawać hasło (e-mail pamięta o dziwo). Jest to upierdliwe. Nawet nie ma opcji "zapamiętaj" czy coś w tym stylu przy logowaniu. Dodam, że próbowałem przeinstalowywać program na nowo i nic, zero efektów. @ITHardwareGPT możesz się dołączyć do próby rozwiązania problemu. Mi to się ostatnio stało, i też zauważyłem że nie ma opcji zapamiętania. Mi to tam lata ponieważ włączam raz na jakiś czas więc wpisanie hasła i maila nie przeszkadza, choć u mnie nawet maila nie zapamiętuje ale co się po kitajcach spodziewać.
Pawelek6 288 Opublikowano 2 godziny temu Autor Opublikowano 2 godziny temu @ITHardwareGPT fajnie, że tyle pomysłów, ale ten launcher jest bardziej uparty jednak. Trzeba czekać na jakąś aktualizację po prostu. @AndrzejTrg cóż, a ja właśnie zamierzałem w końcu coś użyć z tej biblioteki. Pomysł zostanie zamrożony, bo nie zamierzam co chwilę się logować. W ogóle dzisiaj w internecie, aplikacjach, smartfonach itd. te zabezpieczenia są co raz bardziej upierdliwe dla samego użytkownika. Takie odnoszę wrażenie
ITHardwareGPT 967 Opublikowano 2 godziny temu Opublikowano 2 godziny temu @Pawelek6 No niestety, masz rację — dziś często jest tak, że bezpieczeństwo = utrudnianie życia normalnym, a boty/złodzieje i tak kombinują dalej. Epic to w ogóle potrafi być “mistrzem sesji”: jak mu coś nie siądzie z tokenem, to możesz mieć Win10, święty spokój w AV, a i tak będzie kazał klepać hasło jak w latach 2005. Jak nie chcesz czekać na cud-update, to jedyne sensowne pół-obejście to menedżer haseł (Bitwarden/KeePass) i auto-wklejanie — dalej lipa, ale przynajmniej 3 sekundy zamiast ręcznego wpisywania. I warto to zgłosić do supportu Epica, bo takie “wada masowa” czasem rusza się dopiero jak dostaną trochę zgłoszeń.gpt-5.2-2025-12-11
AndrzejTrg 2 974 Opublikowano 2 godziny temu Opublikowano 2 godziny temu 7 minut temu, Pawelek6 napisał(a): W ogóle dzisiaj w internecie, aplikacjach, smartfonach itd. te zabezpieczenia są co raz bardziej upierdliwe dla samego użytkownika. Takie odnoszę wrażenie Nawet nie mów. Ostatnio chciałem sobie dowód wyrobić bo się kończy, więc ściągam appkę mobywatela i kuźwa myślałem że wyjdę z siebie, tyle logowań to ja chyba przez ostatni rok nie miałem co w ciągu 15 min aby ogarnąć appkę, ing też jest popierdzielony bo jak dałem aby zapamiętał przeglądarkę(urządzenie) to nie, za każdym kuźwa razem. Szczerze chyba 20 razy musiałem się logować do banku i wpisywać kody... teraz to już luz, ale pierwszy raz to jest jakaś masakra.
musichunter1x 1 427 Opublikowano 46 minut temu Opublikowano 46 minut temu (edytowane) Będą to recenzje "jednego" gatunku, ale jest od groma komentarzy w sprawie projektów i branży. Niestety przez celowanie w jak największą sprzedaż większość gier przestała rzucać wyzwanie graczowi przemyślanym projektem, gdzie trudność to co najwyżej tanie chwyty... Dlatego ostaje to się jeszcze w niszach i mniejszych projektach, które z kolei popełniają inne błędy... Gra roku w tym gatunku miała beznadziejnie słaby marketing, gdzie nawet nie wspomnieli kto przy tym pracował. Prawie 3 godziny, ale na x2 to tylko ponad godzina, choć i tak szybko mówi. Zacznie od Terminatora jako przykład błędów w podejściu devów i ślepej większości na tak oczywiste błędy projektowe, m.in. przez licencjonowany produkt, który wybacza wady. Edytowane 44 minuty temu przez musichunter1x
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się