Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, Cappucino napisał(a):

Nie sądzę, jedna niewielka bombka szybko by te "wojnę" zakończyła. Jaki byłby odzew zachodu po za potępieniem ? Żaden.

Jest wszystkim na rękę. 

Wojskowi na pewno mają przygotowane kilka scenariuszy. Wydaje się, że najbardziej prawdopodobny na użycie niewielkiego ładunku byłby silny atak na cele wojskowe środkami konwencjonalnymi typu rakiety manewrujące na jakieś cele militarne, gdzie Rosję zaboli, może Królewiec, może porty czarnomorskie.

Czy politycy zdecydują się sięgnąć po jakiś scenariusz to inna sprawa.

Opublikowano
9 minut temu, adashi napisał(a):

W przypadku Japonii nawet nieźle to zadziałało. Innych przykładów na razie brak.

Zadziałało ponieważ byli pierwsi, a Japonia bała się, że USA ich do końca zdemoluje. Teraz każde ważniejsze państwo świata ma własne głowice - więc jest możliwość uderzenia odwetowego, czego kitajce zwyczajnie nie mieli. 

10 minut temu, adashi napisał(a):

To masowe użycie broni jądrowej miałoby dla mnie cechy obłędu. Demonstracja natomiast nie.

Jakiekolwiek użycie broni masowego rażenia w 2026 nosi znamiona obłędu. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...