Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Ktoś kto zapierdala ponad 200km/h nie robi tego celowo... ma ciężką nogę i to jest wina nogi czy kierującego? Wina braku mózgu czy wina nie korzystania z niego? Więcej nie będę komentował... Idźcie protestować aby debila bez wyroku puścili bo przecież nic nie zrobił... 

 

Albo solidarnie też zapierdalajcie po 200km/h i zabijcie całą rodzinę, i to nie będzie wasza wina tylko prędkości :E 

Edytowane przez AndrzejTrg
Opublikowano

ale nikt tu nie broni Majtczaka mordo :E wyjdź ze swojej oblężonej twierdzy.  Zobaczysz, że nie ma co się nawet nastawiać na to 8 lat, bo nie ma raczej szans by dostał pełną kwotę - chyba, że zrobią pokazówkę, w co wątpię.

 

 

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, Kadajo napisał(a):

@michasm przestań trolowac.

Ja nie troluję. Naprawdę chętnie przyjmę jakiekolwiek argumenty. 

 

Pomińmy na chwilę informację o tym jaki jest maksymalny wymiar kary za spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego. Moim zdaniem on zasłużył na co najmniej 15 lat więzienia, ale to jest moje zdanie. Jednak czy był to najgorszy z możliwych śmiertelnych wypadków drogowych? Czy to co zrobił on zasługuje na najwyższy przewidywany wymiar kary? 

 

Czy jazda 250km/h po autostradzie jest bardziej niebezpieczna od jazdy 140km/h pod prąd? 

Czy to był jedyny przypadek gdy ktoś rozpędził się na polskiej autostradzie do 250km/h?

Jak często ktoś się rozpędza na autostradzie w Polsce do 250km/h?

 

I najważniejsze - Czy poza przekroczeniem prędkości niemal dwukrotnie (Co oczywiście jest niedopuszczalne) on cokolwiek zrobił źle? 

 

Jeśli nie to nie zasługuje on na najwyższy wymiar kary, a to, że w Polsce wynosi on 8 lat to już inna sprawa (IMO można tam spokojnie wstawić dożywocie, które oczywiście będzie wykorzystywane w skrajnych przypadkach, gorszych niż ten Majtczaka). 

 

IMO problem jest w prawie, bo on dostanie pewnie 3 lata. Jeśli dobrze rozumiem to nie kwalifikuje się to na katastrofę w ruchu ladowym, więc u nas 8 lat to max. 

Widełki za to to od 6 miesięcy (6 miesiecy można dostać za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym!) do 8 lat. 

Ja bym go postawił w środku lub nieco wyżej, czyli będąc sędzią mógłbym mu dać od 4 do 6 lat. Nasze sądy są znacznie łagodniejsze ode mnie, więc więcej niż 3 lata pewnie nie dostanie. Max 4 lata, ale tylko dlatego, że sprawa jest bardzo medialna. Tu jest problem. 

Edytowane przez michasm
Opublikowano (edytowane)

Tu żadne więzienie nie pomoże. Jedyny wymiar kary to służba w straży pożarnej przy wypadkach albo praca w prosektorium.

 

Bobrek wypuścił materiał na temat sprzątania czołgów ze zwłok podczas WWII. Polecam materiał by zrozumieć dlaczego ta kara byłaby najdotkliwsza. 

Edytowane przez Totek
Opublikowano (edytowane)
19 godzin temu, michasm napisał(a):

Czy jazda 250km/h po autostradzie jest bardziej niebezpieczna od jazdy 140km/h pod prąd? 

Czy to był jedyny przypadek gdy ktoś rozpędził się na polskiej autostradzie do 250km/h?

Jak często ktoś się rozpędza na autostradzie w Polsce do 250km/h?

Dla mnie żaden argument.
Czy w/w... to najgorsze? 
Odpowiedź: Nie.
Jak często ktoś się rozpędza na autostradzie w Polsce do 250km/h?
Odpowiedź: często.

Więc może warto się zastanowić, dlaczego?
No właśnie dlatego, IMO, że nad userem nie wisi topór konsekwencji.
Nadal powszechnie uznaje się, że takie pociskanie to jest troszkę nie w porządku, owszem "wykroczenie" (ale żaden dramat), a ja zaraz zwolnię, zresztą mi to się nie przytrafi żadna kolizja, jeszcze 1km i zwalniam.

A czemu ma służyć takie zapierdalanie, nawet na autostradzie? Przecież nikt nie jedzie do pożaru ani porodu.
Zatem? Wyłącznie zabawie, frywolności, lekkomyślności i... w imię takiego banału (zabawa + chwila nieuwagi) ktoś traci życie, albo i grupa! 

Od tego są tory.

Edytowane przez JeRRyF3D
Opublikowano

@michasm Oczywiście ze problem jest w prawie ale to niczego nie zmienia. Koleś leci w nocy z predkoscia krytyczna, widział inne samochody mimo tego nie zwolnił i to z jego winy doszło do wypadku. Potem uciekł z kraju, tak uciekł i tutaj nie ma co do tego najmniejszych wątpliwości, oczywiście pomogły mu w tym znajomości.

Typ ma u nas przechlapane, nawet jeśli go kara nie spodka taka jak powinna to społeczeństwo już na niego wyrok wydało.

A po protu trzeba było użyć mózgu i jechać normalnie.

 

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, Kadajo napisał(a):

Potem uciekł z kraju, tak uciekł

 

4 minuty temu, Kadajo napisał(a):

Typ ma u nas przechlapane, nawet jeśli go kara nie spodka taka jak powinna to społeczeństwo już na niego wyrok wyda

Przez takie podejście wyjdzie jeszcze szybciej niż myślisz, a w więzieniu gówno mu zrobią bo pójdzie na ochronkę.

 

Lincz społeczny sprawi, że mu się upiecze. 

 

 

To co pisze michasm to tylko gorzka pigułka do przełknięcia. 

Edytowane przez huudyy
Opublikowano
19 godzin temu, AndrzejTrg napisał(a):

males-doctor-examining-brain-mr.jpg?s=61

 

tak jak myślałem... 

 

kończyć nie będę bo bana bym dostał. 

 

Andrzej, weź na spokojnie przeczytaj ten post, i odpowiedz sobie w głowie akapit po akapicie Na to co op napisał - ja wiem, że się z tym nie zgadzasz, ale w którym momencie on nie ma racji... 

Teraz, Kadajo napisał(a):

Szkoda ze tego wypadku nie spowodował na niemieckiej autostradzie. Tam by się z nim nie patyczkowali.

A nie lepiej napisać, że szkoda, że w ogóle do tego wypadku doszło? 

Opublikowano

@Kadajo on Nie uciekł z kraju tylko go opuścił. Mówię jak to wygląda prawnie. Oficjalnie został puszczony z miejsca zdarzenia. Nikt z policji nie miał do niego zastrzeżeń (pomimo jasnych informacji od innych służb na miejscu zdarzenia). 

 

Opuszczenie kraju w jego przypadku nie będzie miało wpływu na wymiar kary. 

Opublikowano

Oczywiście tylko ze to nie był wypadek typu wyskoczył dzik na drogę i koleś stracił panowanie nad autem.

Typ pewnie nie pierwszy raz tak pruł i był zagrożeniem od samego początku.

Wreszcie mu się szczęście skończyło i zabił 3 osoby.

No stara śpiewka, wręcz klasyk.

 

@JeRRyF3D dobrze napisał. Dopóki nad takimi nie będzie wisiał topór to będą zabijać ludzi.

3 minuty temu, michasm napisał(a):

@Kadajo on Nie uciekł z kraju tylko go opuścił. Mówię jak to wygląda prawnie. Oficjalnie został puszczony z miejsca zdarzenia. Nikt z policji nie miał do niego zastrzeżeń (pomimo jasnych informacji od innych służb na miejscu zdarzenia). 

 

Opuszczenie kraju w jego przypadku nie będzie miało wpływu na wymiar kary. 

Tak ? To czemu go na sile ściągnięto ?

Dlaczego nie wrócił sam ?

 

Osoby które mu pomogły po prostu nie były wstanie go dalej chronić, a to wszytko tak naprawdę dzięki temu ze publika, media i rodzina ofiar nie pozwoliły aby temat znikną.

Opublikowano
3 minuty temu, Kadajo napisał(a):

czemu go na sile ściągnięto ?

Dlaczego nie wrócił sam ?

Dlatego 

12 minut temu, Kadajo napisał(a):

Typ ma u nas przechlapane, nawet jeśli go kara nie spodka taka jak powinna to społeczeństwo już na niego wyrok wydało

 

Opublikowano (edytowane)

@huudyy z całym szacunkiem do Twojej osoby, ale gość sugeruje, że można jeździć z chorą prędkością tylko nie można spowodować wypadku... także ten tego :E jakby jechał normalnie, a nie zapierdalał jak pojeb, to by wszystko było ok. Jeszcze gość pójdzie o krok dalej i napisze że to ta rodzina miała zjechać na barierki/pobocze aby zrobić miejsce choremu człowiekowi i to wina rodziny że typ do nich wjechał... tak jak ten od trumny...

 

Przypomina mi to sytuację 

 

 

Edytowane przez AndrzejTrg
Opublikowano
4 minuty temu, Kadajo napisał(a):

a to wszytko tak naprawdę dzięki temu ze publika, media i rodzina ofiar nie pozwoliły aby temat znikną.

A ja bym powiedział że to głównie dzięki wykopowi, bo na początku media nawet nie podłapały tematu 

Opublikowano
3 minuty temu, Kadajo napisał(a):

Tak ? To czemu go na sile ściągnięto ?

Dlaczego nie wrócił sam ?

 

Osoby które mu pomogły po prostu nie były wstanie go dalej chronić, a to wszytko tak naprawdę dzięki temu ze publika, media i rodzina ofiar nie pozwoliły aby temat znikną.

Nie ściągniętongo go siłą. Nie ukrywał się. Został szybko znaleziony w Emiratach i wszystko szło drogą oficjalną. Stosował sie do przepisów prawa. Miał prawo wystąpić o azyl itp. Procedura ekstradycji przeszła Według prawa. Pojawił się w Polsce krótko po tym jak ekstradycja stała się faktem. 

 

Ja nie twierdzę, że zachował się ok. Wiadomo, że sytuacją w jakiś sposób łagodzącą by było jakby sam od razu wrócił. 

Twierdzę jednak, że to jak to wyglądało nie będzie miało wpływu na jego wyrok. Ani pozytywnie ani negatywnie. Wszystko robił w porozumieniu z prawnikiem. Zapewne z górnej półki. 

Opublikowano

Tak czy siak koleś ma przechlapane do końca życia, czysto społecznie, a kaska się kiedyś skończy.

Jak sam się ostatecznie nie zabije to pewnie ktoś mu pomoże.

Taki człowiek zawsze już będzie degeneratem, żadne resocjalizacje tu nie pomogą.

Opublikowano
1 minutę temu, Kadajo napisał(a):

Tak czy siak koleś ma przechlapane do końca życia, czysto społecznie, a kaska się kiedyś skończy.

Jak sam się ostatecznie nie zabije to pewnie ktoś mu pomoże.

Taki człowiek zawsze już będzie degeneratem, żadne resocjalizacje tu nie pomogą.

Otworzy jakiś biznes we Włoszech i będzie żyć jak pączek w maśle. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Prosiłem o identyfikator karty wifi a nie LAN  to co wrzuciłem to był tylko przykładowy screen który "kod" masz wysłać   Przy okazji wyślij też screena z zakładki sterownik twojej karty wifi  jak już będziesz robił nowy zrzut identyfikatora.
    • Bawi mnie, że ludzie w benchmarkach przesuwają tym suwakiem od rozdzielczości ustawiając na 100% i myślą, że grają np. w 2K a post processing na low i zonk  Jak się gra w 720P to oczywiście gra jest super zoptymalizowana. 
    • Od początku? Chłop co pod kamieniem leżał 3 lata     Co do problemu to może wystarczy wyjąć kartę, przetrzeć styki i włożyć ponownie. Palców w dłoniach  brakuje aby zliczyć przypadki, że a to brak obrazu, ucięte linie lub brak pełnej prędkości złącza.
    • Nie nie będzie działać nawet w idle  ale wymyśliłeś 
    • @Send1N Odczuwalnie wzrósł. Rzadziej siedzę na kablu i rzadziej zerkam na procent baterii.   Laptop miał być tylko sprzętem "wyjazdowym”, następcą MacBooka Air 11" 2013, więc szukałem taniej poleasingówki. Na co dzień korzystałem ze stacjonarki mini-ITX w sypialni, ale po przejściu RDR2 zaczął w niej terkotać wentylator zasilacza. Sklep zwrócił 369 zł, więc stanąłem przed wyborem: nowy PSU albo sprzedaż reszty podzespołów na fali kryzysu RAM / SSD.   Ostatecznie zdecydowało to, że zostałem tatą . Oglądanie na TV w bezprzewodowych słuchawkach ok, ale odgłosy pada i PC to już za dużo. Nie miałem growej „kupki wstydu”. Do tego trafiła się promocja na Xiaomi Mi TV Stick 4K 2nd Gen, który dobrze działa z 42" FHD. Do nowszych gier mam PS5 Slim Blu-Ray (+ kompatybilność PS4), a do starszych wystarczyło dołożyć drugą kość 16 GB (tańszą niż do stacjonarek), żeby integra w 1145G7 rozwinęła skrzydła dzięki dual-channel.   Pierwotnie baterii 68,8% nie planowałem wymieniać, ale laptop stał się głównym komputerem i często używam go bez kabla. W razie potrzeby mogę użyć monitora HP E232 albo TV. Dzięki HDMI 2.0 również 4K.   Gdyby terkotanie PC wyszło wcześniej, pewnie kupiłbym nowy laptop w większym budżecie. Przy wymaganiach 16:9, <13,3 cala i podświetlanej klawiaturze byłby to jednak sporo większy koszt, nawet jeśli zaakceptowałbym ostatecznie 14 cali. Wyszło więc git. Po dołożeniu RAM i nowej baterii to świetny "daily driver". Wizualnie ta poleasingówka jest super, a wiecie, że jestem czepialski. Odesłałem baterię Movano z błędnym nadrukiem i ThinkPada z naklejkami na klawiaturze, których mój HP - w odróżnieniu od większości poleasingówek - na szczęście nie ma.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...