Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Skandynawski system

udowadnia, że resocjalizacja ma sens i daje dobre efekty. 

Tak tak Gordonku, to czekamy aż Anders dostanie to zwolnienie warunkowe, w końcu już na pewno go zresocjalizowali.  :P 

Opublikowano
5 minut temu, Mar_s napisał(a):

Tak tak Gordonku, to czekamy aż Anders dostanie to zwolnienie warunkowe, w końcu już na pewno go zresocjalizowali.  :P 

Są wyjątki od tej reguły. Ale wyniki mają dobre. 
 

 

Polecam nie pisać o sprawach, o których nie ma się większego pojęcia :) 

Opublikowano (edytowane)
50 minut temu, Element Wojny napisał(a):

Z pewnością pomoże to jego ofiarom. 

Najgorzej ma rodzina, jak słyszy że gość może dostać maks. 8 lat, a skasował całą rodzinę to wtedy ręce się załamują i każdy traci wiarę w sprawiedliwe sądownictwo, a jeszcze znając poczynania naszych sądów to jak dostanie połowę z tego to będzie dobrze.

Edytowane przez AndrzejTrg
Opublikowano
1 minutę temu, AndrzejTrg napisał(a):

Najgorzej ma rodzina, jak słyszy że gość może dostać maks. 8 lat, a skasował całą rodzinę to wtedy ręce się załamują i każdy traci wiarę w sprawiedliwe sądownictwo, a jeszcze znając poczynania naszych sądów to jak dostanie połowę z tego to będzie dobrze.

O to mi właśnie chodzi - ich rodzina przeżyła nieprawdopodobną tragedię, koleś ich zabił i uciekł. Tutaj nie ma absolutnie żadnego argumentu w celu zmniejszenia kary, która i tak jest absurdalnie niska w stosunku do tego, co zrobił. Każdy wyrok mniejszy niż maksymalny jaki może dostać będzie kompromitacją w tej sprawie, a jak dostanie 3-4 lata albo w jakimś niewyobrażalnym scenariuszu zawiasy, to nie wiem, przyjdzie chyba czas na zaoranie tego systemu i odbudowanie go od zera. 

Opublikowano (edytowane)

Podobno jeszcze korzystają z pomocy psychologa, gdzieś mi się rzuciło w oczy

I jak to ścierwo nie dostanie maksymalnego wyroku to będzie to co powtarzam, choć nawet te 8 lat będzie kpiną i śmianiem się prosto w twarz rodzinom zamordowanych. I oby trafił na ludzi z zasadami, to nawet te kilka lat będzie dla niego taką traumą że zdrowy psychicznie nie wyjdzie, o ile wyjdzie. Ale tutaj też mogą być fikołki takie że trafi do więzienia dla bananowców itp żeby mu się krzywda nie stała, oby tak się nie stało.

Edytowane przez AndrzejTrg
Opublikowano
1 minutę temu, AndrzejTrg napisał(a):

I oby trafił na ludzi z zasadami, to nawet te kilka lat będzie dla niego taką traumą że zdrowy psychicznie nie wyjdzie o ile wyjdzie. 

Obawiam się, że jego to jeszcze będą w więzieniu chronić, bo przecież inni więźniowie wiedzą, że małe dziecko spaliło się przez niego żywcem, i odpowiednio by mu za to podziękowali. 

Opublikowano
1 godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

Cóż, kara to nie jest “zemsta”. 
 

Skandynawski system

udowadnia, że resocjalizacja ma sens i daje dobre efekty. 

Nie jesteśmy na to gotowi jako społeczeństwo 😅 zapewnianie przestępcom dobrego poziomu życia I atrakcji byłoby wykorzystywane nagminnie 😅 ludzie by mordowali tylko po to, aby iść do więzienia zamiast do pracy 😅

Opublikowano

A ten prawnik od "trumny na kółkach" to chyba dostał 2 lata a skasował dwie osoby. Do tego był jeszcze bezczelny przez cały proces, zero skruchy. Obwiniał ofiary, że jeździły gruzem, dlatego poniosły śmierć. Ten bananowiec od BMW dostanie podobny wyrok. Stawiam na 3 lata paki, a odsiedzi 1,5 roku - do tego maks 10 lat zawieszenia prawka. Będzie gadka, że może i jechał za szybko ale było ciemno i mu rodzinka w KIA zajechała pas wyścigowy.

Opublikowano
7 minut temu, Element Wojny napisał(a):

Obawiam się, że jego to jeszcze będą w więzieniu chronić, bo przecież inni więźniowie wiedzą, że małe dziecko spaliło się przez niego żywcem, i odpowiednio by mu za to podziękowali. 

Dopisywałem właśnie to, ale tak właśnie może być... szkoda gadać. 

Opublikowano
6 minut temu, ghostdog napisał(a):

A ten prawnik od "trumny na kółkach" to chyba dostał 2 lata a skasował dwie osoby. Do tego był jeszcze bezczelny przez cały proces, zero skruchy. Obwiniał ofiary, że jeździły gruzem, dlatego poniosły śmierć. Ten bananowiec od BMW dostanie podobny wyrok. Stawiam na 3 lata paki, a odsiedzi 1,5 roku - do tego maks 10 lat zawieszenia prawka. Będzie gadka, że może i jechał za szybko ale było ciemno i mu rodzinka w KIA zajechała pas wyścigowy.

Kto wie, za chwilę może wskoczy narracja, że sami sobie byli winni, bo przecież mogli jechać pociągiem zamiast ryzykować nocne wypady gruchotem po pasie wyścigowym. Nic, naprawdę nic mnie już tutaj nie zdziwi. 

Opublikowano
19 godzin temu, prezydent26 napisał(a):

resocjalizacja u nas w PL niestety na maksa leży, jest tylko na papierze

Na szczęście zdecydowana większość wyroków pozbawienia wolności jest w zawieszeniu bez odwieszania poprzednich wyroków. 

Opublikowano
W dniu 27.05.2025 o 19:18, GordonLameman napisał(a):

Cóż, kara to nie jest “zemsta”. 
 

Skandynawski system

udowadnia, że resocjalizacja ma sens i daje dobre efekty. 

A powinna być po części jeśli nie zemstą, to chociaż zadośćuczynieniem dla ofiar lub rodzin ofiar. Już na etapie procesu karnego. 

Zemsta to najuczciwsza istniejąca forma sprawiedliwości, jedynym słusznym powodem jej niestosowania jest chaos który się za nią ciągnie. 

Opublikowano
Teraz, Suchy211 napisał(a):

A powinna być po części jeśli nie zemstą, to chociaż zadośćuczynieniem dla ofiar lub rodzin ofiar. Już na etapie procesu karnego. 

Zemsta to najuczciwsza istniejąca forma sprawiedliwości, jedynym słusznym powodem jej niestosowania jest chaos który się za nią ciągnie. 

Co rodzinie przychodzi z tego, że ktoś siedzi? 
 

Nie, zemsta jest bezsensowna w kontekście celów kary. 

Opublikowano
5 minut temu, Suchy211 napisał(a):

Poczucie sprawiedliwości, pieniądze z pracy więźnia, jakby się zastanowił to by znalazł. 

A jakie są cele kary?

Np.:
§ 1. Wykonywanie kary pozbawienia wolności ma na celu wzbudzanie w skazanym woli współdziałania w kształtowaniu jego społecznie pożądanych postaw, w szczególności poczucia odpowiedzialności oraz potrzeby przestrzegania porządku prawnego i tym samym powstrzymania się od powrotu do przestępstwa.
 

 

 

Zadośćuczynienie nie jest formą kary jako takiej, ale naprawienia krzywdy. 

 

Te pomysły z przymusową pracą, są po prostu bardzo kiepskie. Nie mają sensu wychowawczego i tylko budują poczucie niesprawiedliwości, bunt a dodatkowo powodują koszty, bo przecież z miejsca pracy można uciec. 

Opublikowano

najwazniejsze, aby spoleczenstwo wiedzialo, ze jezeli jest kara, jest tez jej nieuchronnosc. takie min . sprawiedliwosci, forma kary to juz kwestia wtorna, ale tez powinna byc adekwatna do czynu. Aspekt wychowawczy? powinien dzialac tak na skazanego, jak i na spoleczenstwo. Ogolnie, za malo skupiamy sie na prewencji, a za bardzo na tym jak karac.

Opublikowano
2 godziny temu, GordonLameman napisał(a):

Np.:
§ 1. Wykonywanie kary pozbawienia wolności ma na celu wzbudzanie w skazanym woli współdziałania w kształtowaniu jego społecznie pożądanych postaw, w szczególności poczucia odpowiedzialności oraz potrzeby przestrzegania porządku prawnego i tym samym powstrzymania się od powrotu do przestępstwa.
 

 

 

Zadośćuczynienie nie jest formą kary jako takiej, ale naprawienia krzywdy. 

 

Te pomysły z przymusową pracą, są po prostu bardzo kiepskie. Nie mają sensu wychowawczego i tylko budują poczucie niesprawiedliwości, bunt a dodatkowo powodują koszty, bo przecież z miejsca pracy można uciec. 

Te cele zgodnie z paragrafem są ok. Jednak nie widzę przeszkody aby połączyć to z formą zadośćuczynienia już na etapie procesu karnego. Jako potencjalny skazany w takiej prawie nawet odpowiadało by mi abym mógł w jakiś sposób zadośćuczynić moim ofiarom w sposób systemowy (systemowość rozwiązania determinuje dyscyplinę jego wykonywania).

Praca nie ma sensu wychowawczego? Proszę cię. To jedna z bardziej wychowawczych czynności jaką w ogóle może podjąć człowiek.

Poczucie niesprawiedliwości u kogo? U skazanego? Jego poczucie niesprawiedliwości akurat powinno mieć znaczenie w ostatniej kolejności. Przecież gdybym był bratem kogoś z tej trójki co spłonęła w tym wypadku, a wyrok sądy byłby niesatysfakcjonujący, czy wręcz rażąco niski, nie zostało by mi nic innego niż tego sprawcę po prostu zabić, albo optymalnie ciężko i trwale okaleczyć.

15 minut temu, SuLac0 napisał(a):

najwazniejsze, aby spoleczenstwo wiedzialo, ze jezeli jest kara, jest tez jej nieuchronnosc. takie min . sprawiedliwosci, forma kary to juz kwestia wtorna, ale tez powinna byc adekwatna do czynu. Aspekt wychowawczy? powinien dzialac tak na skazanego, jak i na spoleczenstwo. Ogolnie, za malo skupiamy sie na prewencji, a za bardzo na tym jak karac.

No ale jak piraci drogowi są puszczani wolno, bo "w krytycznej sytuacji panują nad pojazdem", to co ma sie zmienić?

Wszelkie te filmiki z zapierdzielaczami na internecie. Przecież namierzeni ich to nie jest nauka o budowie rakiet. Dlaczego oni nie mają spraw w toku, które powinny prowadzić do nieuchronnego ukarania, a nie jakichś głupich tłumaczeń, że w sumie to zapierdzielacz, ale jeszcze nikogo nie zabił więc jest ok.

Opublikowano
19 minut temu, Suchy211 napisał(a):

Te cele zgodnie z paragrafem są ok. Jednak nie widzę przeszkody aby połączyć to z formą zadośćuczynienia już na etapie procesu karnego. Jako potencjalny skazany w takiej prawie nawet odpowiadało by mi abym mógł w jakiś sposób zadośćuczynić moim ofiarom w sposób systemowy (systemowość rozwiązania determinuje dyscyplinę jego wykonywania).

Praca nie ma sensu wychowawczego? Proszę cię. To jedna z bardziej wychowawczych czynności jaką w ogóle może podjąć człowiek.

Poczucie niesprawiedliwości u kogo? U skazanego? Jego poczucie niesprawiedliwości akurat powinno mieć znaczenie w ostatniej kolejności. Przecież gdybym był bratem kogoś z tej trójki co spłonęła w tym wypadku, a wyrok sądy byłby niesatysfakcjonujący, czy wręcz rażąco niski, nie zostało by mi nic innego niż tego sprawcę po prostu zabić, albo optymalnie ciężko i trwale okaleczyć.

 

A jaka kara dla Majtczaka będzie satyskacjonująca?

Opublikowano

Za zabicie  3 osób, choćby głupotą? Nie miej niż 10 lat bezwzględnego pozbawienia wolności (mówiąc bezwzględnego, mam na myśli brak możliwości wcześniejszego zwolnienia, bo tak to rozumiem). Potencjalnie i 25 lat zależnie od podstawy sądzonego, kwiatków które wyjdą (nawet takie jak codzienny styl jazdy) i uwzględniając fakt jego ucieczki.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...