Skocz do zawartości

PlayStation 5/5 PRO


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czyli dokładnie taki jak w premierowej wersji, specyficzny. Nie mam do czego innego tego porównać, tylko w plejkach wentylatory wydają taki dzwiek. Nieduży plus dla pro, że nie słychać szumu powietrza w porównaniu do fat.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, DżonyBi napisał(a):

Czyli jaki?

Takie delikatny bzyczenie, nie każdy słyszy. Moja luba np. w ogóle nie słyszy takich dźwięków, mnie do spazmów doprowadzają.

Wrzucę filmik na yt to usłyszysz o co chodzi.

 

Edytowane przez Qrdello
  • Like 2
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Coil whine. Słychać cewki. Miałem to w facie. U mnie bylo slyszalne z kilku metrow. W slimie mialem cisze. W pro gpu dostalo wiecej watów i byc moze cewki delikatnie sie odzywaja. Jak to slychac tylko z bliska to nie ma co wnikac.

Edytowane przez DżonyBi
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Ja na szczęście cewek nie słyszę. Pod tym względem lux.

12 minut temu, Qrdello napisał(a):

Takie delikatny bzyczenie, nie każdy słyszy. Moja luba np. w ogóle nie słyszy takich dźwięków, mnie do spazmów doprowadzają.

Wrzucę filmik na yt to usłyszysz o co chodzi.

Dokładnie jak na tym filmiku, o to chodzi. Fat doprowadzał mnie do szału, wymieniłem w nim nawet wentylator. Teraz jestem przyzwyczajony i mnie to nie rusza. A wspominam tylko dla tego, bo spodziewałem się zmiany w tym temacie, zwłaszcza po przesiadce z premierowej wersji.

Edytowane przez Tomek1623
Opublikowano

Moja konsola fat jest cicha, tu na filmiku nie mogę rozróżnić o co chodzi, bo za duży hałas który to zagłusza. Moją konsolę słyszę w przypadku włączenia i wtedy płyta się odpala, którą mam cały czas w konsoli, ale jak przestanie mielić, konsola cichutka.

  • Like 1
Opublikowano

Ja swoje ps5 mam niecałe 2 lata i jak dla mnie to chodzi już zauważalnie głośniej niż zaraz po zakupie, mimo, że regularnie czyszczona. Możliwe żeby ten ciekły metal po półtora roku już się tak zdegradował?

Opublikowano
17 minut temu, Qrdello napisał(a):

Takie delikatny bzyczenie, nie każdy słyszy. Moja luba np. w ogóle nie słyszy takich dźwięków, mnie do spazmów doprowadzają.

Wrzucę filmik na yt to usłyszysz o co chodzi.

Tragedia jak tak to brzmi już z youtuba to w realu przy tym bym nie wysiedział mając konsolę tak blisko siebie :E

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Na gorąco:

 

Konsola sprawia wizualnie znacznie lepsze wrażenie niż FAT, lepsze też niż SLIM.

Pierwsze odpalenie bez zastrzeżeń, update 1,3gb do pobrania, restartuje konsolę jak zwykle. 

Nie importowałem danych z FATa, bo mam mieć za chwilę kupca, z neta 1GB i tak sie to w miarę sprawnie pobiera.

Kontroler po kilku rewizjach wydaje się solidniejszy niż fabryczne i oryginalne pady (jeden z moich 3 to oryginał, 4 lata - zero dryfów).

W spoczynku poziom głośności konsoli porównywalny z FATem, czyli praktycznie głośność ambient pomieszczenia.

Podczas gry jest o stopień głośniejsza niż FAT po wymianie wentylatora, ale to wciąż akceptowalny dla mnie poziom. Słychać cewki w moim egzemplarzu.

 

A teraz parę fotek i zdjęcie ekranu w AW2 tryb perf, jak będę miał więcej czasu dorzucę filmy i screeny lepszej rozdzielczości.

 

20241107_143059.jpg

20241107_143312.jpg

20241107_143316.jpg

20241107_144125.jpg

20241107_153136.jpg

Edytowane przez Qrdello
  • Like 2
  • Upvote 1
Opublikowano
3 minuty temu, ODIN85 napisał(a):

To w sumie po co ta podstawka jak stoi w pionie bez niej?

Żeby się lepiej wentylowała, a przede wszystkim, żeby Sony mogło sprzedać coś czego produkcja kosztują 3 zł za 20x tyle :E

  • Like 1
  • Haha 2
Opublikowano (edytowane)

Też się mogę pochwalić w końcu. Zobaczymy co to warte. Dzisiaj The Last of Us part 1 sobie zacznę. Jakoś mnie naszło :D Była to pierwsza gra jaką ograłem na PlayStation :)

20241107_142234.jpg

Gdzie jest Wally? :E20240204_124626.jpg

Edytowane przez LYCONE
  • Like 3

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • To co widać na filmie powyżej czyli wkładanie do środka butelek bez kaucji co powoduje zablokowanie automatu to norma. U mnie tak samo to wygląda. 
    • W dwójce masz auto praktycznie od samego początku.
    • Wali już ponad 24h. Zaspy po kolana albo i większe
    • No tak bo jak ktoś będzie chciał coś kombinować z torami to to zrobi na dworcu gdzie pełno ludzi a nie w polu gdzie nie ma nikogo...
    • To nic nie znaczy, bo to nie o rozwiązania chodzi, a niską chińską jakość, jakość części silnika/skrzyni wynika: - odpowiedni skład metalu/stopu - odpowiednie hartowanie często kilku etapowe - utwardzanie, często azotowanie na odpowiednią głębokość - powtarzalność wymiarów/tolerancje - powłoki ceramiczne liczone w mikronach    Silniki są dosyć skomplikowane i jednak generują dużo mocy, działają w nich różne siły w tym skręcające. Nawet jeśli większość będzie "solidna" to jest wiele newralgicznych miejsc, na których europejskie marki zęby zjadły przez dekady, starając się uzyskać stosunek jakość/cena i wpadki były właśnie materiałowe.  Kiedyś pracowałem w ASO Japońskim, gdzie niektóre modele skuterów 125 były produkowane w chinach, silniki i napęd były zaprojektowane w Japonii, miały kontrole jakości "Japońską" były dobre i wytrzymałe, to lakier odpadał płatami po kilku latach, opony też nadawały się na śmieci. Osobiście miałem taki skuter kupiony nowy z salonu za pół ceny, bo nikt wtedy tego nie kupował, zrobiłem nim 60 000 km. ale co z tego jak musiałem cały lakierować i założyć europejskie opony.    Przez lata prowadziłem własny warsztat motocyklowy, zasadniczo chińczyków nie robiliśmy, ale zawsze jednak jak nie kolega, sąsiad, czy pobliska pizzeria, to coś chińskiego mi wcisnęli do naprawy. Skuter, motocykl, quad czy mikrocar, nigdzie tam nie widziałem jakości w materiałach silnikowych czy mechanicznych. Naprawiałem jedno, za chwilę wysiadało następne i tak w kółko, te chińskie cuda techniki zawsze kończyły gdzieś po ścianą czy w krzakach, i to dosłownie po kilku latach i małym przebiegu. Mój brat ma warsztat samochodowy, te same doświadczenia. Nie spotkałem nikogo kto potwierdza że widział chińską jakość, czy to w maszynach, ciągnikach, mini koparkach.    O ile w chińskich elektrykach jest zdecydowanie lepiej, startowali w tym samym czasie co reszta świata, oraz prostota silnika elektrycznego, to też mam obawy. Dodatkowo do tanich elektryków wkładają tanie baterie LFP, bardzo wrażliwe na niskie i ujemne temperatury, jakiekolwiek błędy z ogrzewaniem/sterowaniem ładowania tych baterii zimą w naszym klimacie, będzie skutkować ogromną degradacją.    Dodam że chińskie fabryki samochodów też korzystają z podwykonawców, pewnie tych samych co produkują tanie zamienniki do samochodów europejskich/Japońskich. Ich trwałość jest powszechnie znana. "Zamontuj chińczyka dwa lata powinno wytrzymać"     
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...