Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ja ostatnio to mało co gram, nie wchodzę do gry. Nie widzę już takiego większego sensu, bo następne upgrady to już wielogodzinna farma po 1-5% no i jeszcze to całe uświęcenie, które może nic nie dać i nadal będzie lipa. Tyle straciłem przedmiotów, w tym mistycznych, że głowa mała. 

Teraz to by się zdał fiolecik z 2-3GA ale ten który mi jest potrzebny a nie coś innego. Paladyna zrobiłem sobie w D2R i tam będę cisnąć, tzw "Mój pierwszy raz Paladynem". Resztę moich chęci chyba zostawię na następny sezon, póki co jedynie co bym jeszcze mógł sprawdzić to drugą postać łotr pod Heartseeker, zrobić ten 100 dół i też powiedzieć bye.(póki co zrobiony 80)

  • Upvote 1
Opublikowano
6 godzin temu, galakty napisał(a):

Czyli nie ma sensu cisnąć... Paragon 250, jakieś mythic 1GA i elo koniec sezonu. 

Praktycznie tak, ale zawsze istnieje jakieś prawdopodobieństwo, że może wypaść coś fajnego. Czy właśnie dlatego w te gry nie gramy?

5 godzin temu, Reddzik napisał(a):

To trzeba mieć szczęście, ja raczej nawet za rok bym tego nie osiągnął co Rob.

Streamerzy często nie grają sami, inni gracze im pomagają, podrzucają przedmioty itp., więc nie da się z nimi zrównać.

  • Upvote 1
Opublikowano

Ja to chce swojego paladyna pod młoty ubrać jakoś kozacko może nie aż tak jak w bulidach na maxrollu bo szanse na takie uswieciania raczej marne, ale chociaż itemy jak najbardziej zbliżone :E

A jaki jeszcze fajny bulid paladyna jest dobry pod farmę? Widziałem na przypływie jednego co w około niego glazy się kręciły jak na zrzucie od @DITMD to kosił moby jak złoto, Auradina nie chce bo trochę nudny a ten Judgment jakoś mi się też nie widzi, ktoś gra takim? Poleci?

Opublikowano
20 godzin temu, Reddzik napisał(a):

Dla mnie to warto, sam nie grałem od bardzo dawna, teraz gra się przyjemniej i nawet tak mnie wciągnęło, że mam 3 postacie. Paladyn poczeka na kolejny sezon, wtedy pewnie już kupię dodatek.

Jak skończę Diablo II: Resurrected to chyba ogram sobie jeszcze Diablo III: Reaper of Souls w oczekiwaniu na Diablo IV: Lord of Hatred 🤭😉

  • Haha 1
Opublikowano

Wróciłem na chwilę zobaczyć czy odbadziewili Diabełka po tych wszystkich szumnych zapowiedziach i chyba jednak nie. Zobaczymy jak ten dodatek nowy, ale żeby to uratować to musiałby być jakości RoS, a nie zanosi się. Czuć, że tam już nad tym nie panują. Statsy na itemkach niby trochę ogarnęli i nie trzeba się doktoryzować nad każdym przedmiotem, ale za to wskaźnik Damage w grze już kompletnie nic nie mówi. Co oni nie znają własnych formuł na których bazie to jest obliczane? Dodaję sobie cechę u kowala do przedmiotu i nawet nie mogę łatwo sprawdzić czy to ma wpływ na obrażenia czy nie. 

Opublikowano

Postanowiłem że spróbuje ten sezon raz jeszcze jak taki tu ruch w temacie, jakby ktoś już kończył i miał zbędny gear to jestem chętny.

Dodatku  nie kupię, niepotrzbenie kupiłem potrzbeny. 
Heartseeker Rogue czy Crackling Energy Sorc jako starter polecacie, oba niby s-tier w maxroll:
https://maxroll.gg/d4/tierlists/endgame-tier-list
Swoją drogą tyle s-tier buildów nie pamiętam żeby było w jakimś sezonie

Opublikowano
9 minut temu, wrobel_krk napisał(a):

Heartseeker Rogue czy Crackling Energy Sorc jako starter polecacie, oba niby s-tier w maxroll:

Oba są spoko, oba mam zrobione w tym sezonie- jak monitorowałeś temat to musiałeś widzieć moje screeny i wypociny ale dopieszczony to jest Crackling Energy i dobrze zostało napisane będzie łatwiejszy, nawet w graniu może również łatwiejszy. 

  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tydzień temu przeszedłem The Beasta, to może podzielę się wrażeniami.    Przejście fabuły + zrobienie wszystkich zadań pobocznych zajęło mi nieco ponad 33 godziny.   Mówiąc w skrócie - jestem tą grą oczarowany. Przed premierą nastawiałem się na to samo co w jedynce i dostałem to samo, co w jedynce 👌Czyli świetnego parkoura i możliwość kopania zombiaków z wyskoku (butem prosto w czachę). Nawet główny wątek został zbudowany identycznie tj. Kyle Crane musi zlikwidować lokalnego watażkę.    Grałem na "Brutalnym" poziomie trudności (wyżej jest tylko "Koszmar") i muszę przyznać, że balans został zrealizowany wzorowo. Czuć, że protagonista z każdym poziomem doświadczenia staje się coraz silniejszy, ale otoczenie przez grupę potworów to niemal 100% gwarancja zgonu nawet pod koniec gry.    Trochę męczył mnie brak jakichkolwiek punktów szybkiej podróży - można cofnąć się w czasie o 20 lat, kiedy trzeba było biegać z jednej strony mapy na drugą i celem wykonania kolejnego zadania. Ten problem trochę niweluje odblokowanie umiejętności pozwalającej na szybsze bieganie, ale mimo wszystko wolałbym ze 2-3 punkty szybkiej podróży.    Z innych wad - trochę mała różnorodność bossów tj. chimer. W pewnym momencie zdajemy sobie sprawę, że z tym bydlakiem już się kiedyś walczyło, tylko teraz dodana została mu jakaś umiejętność lub podatność (np. wrażliwość na kwas albo niewidzialność).    Niemniej, bawiłem się świetnie. Poczekam na tę aktualizację, która ma wyjść w marcu i może kliknę sobie Nową Grę+ na najwyższym poziomie trudności. 
    • Przecież to nic nie szkodzi. USA mają nieskończoną ilość pocisków. Więcej rakiet niż atomów w całym kosmosie! No i co tam strata miliarda za popsuty radar. Przecież dzięki Trumpowi USA zyskało dzieisątki czy tam setki miliardów, dzięki jego geniuszowi cen. Dopóki wyborcy w to wierzą, to nie ma problemu     No i świetnie, że inwestujemy jako Polska w drony i obronę WRE, zamiast papugować podejście USA, na które nas nie stać, prawda? Prawda?   Wspólczuję Kamizeli, Wolskiemu itp. Ich to musi ku..ica strzelać, bo wiedzą i rozumieją problem. Ja nie znam się a i tak mnie wuj strzela jak o tym myślę.
    • Problem występuje co jakiś czas,  naprawią za 2-3 kompilacje.
    • Nie ma znaczenia ile mają samolotów w okolicy, walisz pociskiem wartości setek tysięcy, bądź milionów w taniego drona których jest więcej niż pocisków dostępnych. Na razie to drony uderzyły w radar, bazy, rafinerię i inne cele, a Iran ich ma dziesiątki tysięcy + bieżąca produkcja. Schowają się pod ziemię jak Ukraińcy i Amerykanie będą mogli gówno zrobić z powietrza. A Iran nadal wojsk lądowych nie użył, bo po co. Samoloty będą musiały wspierać Kurdów na ziemi a to kolejne uzbrojenie i czas/paliwo. Śmiem powiedzieć, że budowa balistyków Iranu jest tańsza niż budowa rakiety do jego zestrzelnia przez USA. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...