Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Teraz, mag_zbc napisał(a):

Co konkretnie jest fantasy? Zygmunt dowodził wojskami krzyżowców w Bitwie pod Nikopolis 26 września 1396, gdzie obskoczył wpi****l od wojsk Bajezyda. Co ci się nie zgadza?

I przyprowadził sobie murzynka jako sojusznika. Brzmi wiarygodnie. Gdzie jakiekolwiek wzmianki o tym?

 

Nie dało się przedstawić czarnych realistycznie dla tych rejonów i czasów, czyli jako znikomej grupy niewolników to tworzy się fantasy o uczonym Makumbie z Mali.

 

Oczywiście przejęcie przez Embracer Group nie ma z tym absolutnie żadnego związku i przestańcie pytać. 🤗 

 

20250120-145021.jpg

https://x.com/DanielVavra/status/569686445344079872

 

 

Opublikowano
47 minut temu, michaelius33 napisał(a):

Jakby nie robili ściemy przed premierą to by teraz nie mieli wielkiej zadymy. Ale chcieli mieć zjeść ciastko i dalej je mieć.

No przecież było o tym wiadomo od dawna. Nie znaliśmy jedynie formy podania tego.

Opublikowano (edytowane)

@crush Póki co to gra nawet nie wyszła i oprócz szczątków informacji, jak imię i pochodzenie tej postaci, nie wiadomo absolutnie nic, ale ty już zdążyłeś się profilaktycznie zesrać i od kilku stron spamujesz swoimi urojeniami.

Edytowane przez mag_zbc
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, mag_zbc napisał(a):

Po pierwsze to byli czarni w Europie, maurowie i moryskowie w Kastylii, Portugalii i Aragonii.

 

Po drugie to było jasno powiedziane, że ta postać pochodzi z Królestwa Mali.

Nie do końca to nie byli czarni tylko Arabowie z Granady i Maroka którzy walczyli w wojnach z kastylia i Portugalia 

https://www.euratlas.net/history/europe/1400/index.html

Edytowane przez voltq
Opublikowano
4 minuty temu, voltq napisał(a):

Nie do końca to nie byli czarni tylko Arabowie z Granady i Maroka którzy walczyli w wojnach z kastylia i Portugalia 

Po pierwsze to nie Arabowie, tylko Berberowie.

Po drugie nie z Grenady, tylko z całej Iberii bo zostali wypędzeni z Hiszpanii dopiero w 1609.

Po trzecie niekoniecznie walczyli, tylko po prostu tam mieszkali jako pozostałość ludności która osiedliła się w Iberii za panowania Abbasydów

Opublikowano
4 minuty temu, mag_zbc napisał(a):

Po pierwsze to nie Arabowie, tylko Berberowie.

Po drugie nie z Grenady, tylko z całej Iberii bo zostali wypędzeni z Hiszpanii dopiero w 1609.

Po trzecie niekoniecznie walczyli, tylko po prostu tam mieszkali jako pozostałość ludności która osiedliła się w Iberii za panowania Abbasydów

Możliwe ale to nadal nie sa murzyni tylko arabowie

  • Upvote 1
Opublikowano
Godzinę temu, crush napisał(a):

I przyprowadził sobie murzynka jako sojusznika. Brzmi wiarygodnie. Gdzie jakiekolwiek wzmianki o tym?

 

Nie dało się przedstawić czarnych realistycznie dla tych rejonów i czasów, czyli jako znikomej grupy niewolników to tworzy się fantasy o uczonym Makumbie z Mali.

 

Oczywiście przejęcie przez Embracer Group nie ma z tym absolutnie żadnego związku i przestańcie pytać. 🤗 

 

20250120-145021.jpg

https://x.com/DanielVavra/status/569686445344079872

 

 

No jak już chcieli wcisnąc kogos o innej karnacji skóry to mogli wcisnąc jakiegos Araba czy Turka a nie murzyna z królestwa oddalonego w pizdu kilometrów od Konstantynopola. 

  • Like 1
Opublikowano
9 minut temu, voltq napisał(a):

Możliwe ale to nadal nie sa murzyni tylko arabowie

Po pierwsze Berberowie to nie Arabowie

Po drugie to Królestwo Mali miało ogromny wpływ gospodarczy i kulturowy na cały region zachodniej Afryki i Iberii, bo było jednym z najbogatszych państw na świecie w czasie kiedy rozgrywa się akcja gry, jego słabniecie i upadek rozpocznie się dopiero za kilka dekad.

Opublikowano

Ja pierdzielę ale dowalili. Henryk w pierwszej grze był postacią heteroseksualną, a teraz nagle jest biseksualistą ? Przecież to jest powtórka z Kaidana z trylogii Mass Effect. 

 

Totalnie z dupy zaraz zrobi się z tego rozróba, a przecież mogło obyć się bez żadnych bzdur. Teraz wiadomo skąd ta cenzura na Steamie. Eh Vavra, jesteś po prostu idiotą. 

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, Fenrir_14 napisał(a):

@Element Wojny jeśli faktycznie się okaże że Henryk będzie dawał drugiemu chłopowi pod ogon to będzie absolutna hiper żenada. Nie ruszam nawet gry wtedy a jedynke usuwam z biblioteki steam lol. 

KDC 2 to RPG i jak każdy dobry przedstawiciel tego gatunku oferuje dużą swobodę działań. Główny bohater może więc wziąć udział w homoseksualnych romansach, jeśli gracz sobie tego zażyczy. Jednocześnie autorzy trzymają się realiów historycznych, więc postacie zdają sobie sprawę, że takie związki są grzechem. Ponadto Vávra podkreśla, że wszystkie romanse w grze są całkowicie opcjonalne.

 

Gdyby takie coś tyczyło się jakichś nowych postaci, to byłoby ok. Ale względem Henryka?!

Edytowane przez Element Wojny
  • Like 2
Opublikowano

Nie ma to znaczenia. W jedynce Henryk był absolutnie hetero i interesowały go tylko dziewczynki, nie można było wejść w żadne intymne interakcje z przedstawicielami tej samej płci. Jeżeli teraz będzie taka "opcja" to ja wykreślam ten tytuł bo narusza to fundamenty całej historii, która rzekomo ma dać graczowi możliwie głebokie poczucie imersji. Jeżeli faktycznie takie opcje studio zastosuje w grze to w moich oczach jest to efekt nacisku społeczności dei. W związku z powyższym z automatu tytuł idzie w zapomnienie 😀

  • Like 3
Opublikowano (edytowane)

To jest info bezpośrednio od twórcy gry...

https://www.gry-online.pl/newsroom/tworca-kingdom-come-2-uznal-ze-nadszedl-czas-aby-odniesc-sie-do-s/za2c131

 

W KDC 2 wszystkie scenki przerywnikowe można pominąć.

 

Gra nie została zablokowana w żadnym kraju. To dementi doniesień, że dystrybucji gry zakazano m.in. w Arabii Saudyjskiej.

 

Nikt nie zmuszał autorów do wprowadzenia do gry różnorodności. To, co w niej jest, wynika wyłącznie z woli twórców.

 

W grze pojawiają się postacie homoseksualne, ale takowe były również w pierwszej części, więc tutaj nie ma mowy o żadnej zmianie podejścia.

 

KDC 2 to RPG i jak każdy dobry przedstawiciel tego gatunku oferuje dużą swobodę działań. Główny bohater może więc wziąć udział w homoseksualnych romansach, jeśli gracz sobie tego zażyczy. Jednocześnie autorzy trzymają się realiów historycznych, więc postacie zdają sobie sprawę, że takie związki są grzechem. Ponadto Vávra podkreśla, że wszystkie romanse w grze są całkowicie opcjonalne.

 

Gra jest bardziej różnorodna etnicznie niż pierwsza część, ale wynika to z tego, że jedynka toczyła się na terenach wiejskich, natomiast sequel osadzony jest w jednym z najbogatszych miast ówczesnej Europy, więc naturalnym jest, że spotkamy tam nie tylko rdzennych mieszkańców.

 

Co więcej, akcja gry toczy się w trakcie wojny. Widoczny w materiałach wideo czarnoskóry Musa przybył do Czech wraz z armią najeźdźców jako członek dworu królewskiego króla Zygmunta, którego poznał dzięki swojemu statusowi na dworze sułtana Bayezida. Jest on wykształconym szlachcicem i człowiekiem renesansu z Królestwa Mali. Jego przekonania i charakter mocno odbiegają od tych lokalnych, co stworzy wiele ciekawych sytuacji w kampanii, a wszystko to ma dobre uzasadnienie fabularne.

 

Gra pozostaje wierna moralności i normom społecznym z 1403 roku, a wszystko co robią autorzy, służy opowiedzeniu dobrej historii, a nie próbie przypodobania się „współczesnym odbiorcom”.

Edytowane przez Element Wojny
  • Like 1
Opublikowano

Od dłuższego czasu czułem że pęknie guma przy tym tytule także nie jestem jakoś strasznie zaskoczony. Jeżeli faktycznie się okaże że Henryk ma w wachlarzu perka "schylam się po mydło" to stawiam krzyżyk na tej grze a jedynka leci że steam'a 😀 

Opublikowano (edytowane)

Dowiesz się jak zagrasz. To że coś jest opcjonalne, nie znaczy że nie wystąpi w fabule głównej.

 

Pamiętasz pukanie na sianie panienek razem z Plebanem w KCD1? Teraz możesz dostać podobną scenę, tyle że teraz Pleban może zaproponować, żebyś zamiast panienek pukał jego. 

Edytowane przez Element Wojny
  • Haha 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • https://www.pepper.pl/promocje/monitor-oled-lg-ultragear-gx7-27-qhd-240hz-003ms-i-27gx704a-b-i-pelny-pivot-i-mozliwe-nawet-1657zl-w-opisie-1239657 
    • Wszystko powiedzą aby dopchać się do koryta i aby "rozliczyć" tych "złych" Może kiedyś ludzie się nauczą, że w PL jest więcej niż dwie opcje.
    • Teraz może być z tym słabo, ale poczekaj jak wyjdą nowe generacje szybsze o całe 10%, ale przypadkiem znacznie lepsze w tych Ajajach, to dopiero będzie NEXTGENOWY postęp.      PS. Trochę przesadziłeś chyba z tą stratą, ale, -38% nie wygląda normalnie. Nawet w te 33% które tam widać ciężko mi uwierzyć, ale 25% już by mnie nie dziwiło. Może coś tu zaburza pomiary przy MFG.
    • 125% jeszcze idzie przeżyć przy rozsądnych błędach, ale programowo można ograniczyć. W sumie muszę jeszcze raz przejrzeć monitory, bo wcześniej odrzucałem przez brak dobrego trybu srgb. Tylko 60hz nie ogarniał automat oraz sam czasem patrzę na 60hz to wrzuciłem obok 240hz z auto. Podano nawet konkretny rodzaj matrycy, więc możliwe że Samsung zezwolił im na sprzedaż, po latach od swoich implementacji.  Niby wspomina o CSOT SG3151B05-1 lub SG3151B05-3, gdzie dla Samsunga dodawane jest QD i zmieniają nazwę na CY-TY315BQ. W internecie wyskakują mi panele 1080p, ale AI wciska mi, że to numer wersji "szkła" i przez HVA pakują więcej pikseli, a że jest to werjsa custome to może nie być dostępne publicznie... Chyba nie może aż tak halucynować? A może jednak Ktoś musi wejść w menu serwisowe i potwierdzić teorię AI. Historia jest taka, że SG3151B05 to numer "szkła" na które mogą nanieść dowolną elektronikę, warstwy itd. Może AI coś wygrzebało spoza publicznych informacji lub zmyśla.  Edit. Przejrzę jutro oferty monitorów na HVA, bo ten po prostu znalazłem przypadkiem.
    • @Pawelek6 dla mnie ten pierwszy wyścig był jak f1 sprzed 20 lat. Wtedy żonglowało się ilością paliwa a dzisiaj użyciem bateryjki. Jak się przyjmie, że obecne auta mają po 500 KM z opcją chwilowego boosta do 1000 KM łatwiej to ogarnąć. Lepsze to niż Verstappen odjeżdżający na kilkadziesiąt sekund i robiący pita dla jaj albo Norris który przez 20 kółek jedzie za nim w 1 - 2 sekundach i nie jest w stanie go wyprzedzić. Do końca jeszcze nie wiemy czy to rozwiązanie jest dobre czy złe bo to dopiero pierwszy wyścig i jeden tor, ale chyba nie będzie takiej tragedii jakiej sam się spodziewałem.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...