Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Krew i cycki już mnie tak nie jarają jak kiedyś w nowym Spartacusie:(

34 minuty temu, Imm napisał(a):

A w czym problem?

 

Co za różnica, czy w serialu masz gejów, bi, trans, czy aktor ma taką czy inną karnację? Liczy się scenariusz, gra aktorska i inne aspekty sztuki. Jeśli serial/film jest dobry, to naprawdę bez znaczenia.

 

Wbrew pozorom Odin, dobry film czy serial to nie tylko taki, w którym leją się hektolitry krwi czy co drugiej scenie masz cycki...

.

Opublikowano
4 godziny temu, Imm napisał(a):

 

 

Co za różnica, czy w serialu masz gejów, bi, trans, czy aktor ma taką czy inną karnację? Liczy się scenariusz, gra aktorska i inne aspekty sztuki. Jeśli serial/film jest dobry, to naprawdę bez znaczenia.

 

 

Oczywiście że nie ma różnicy, tylko jak to jest na siłę wciskane i psuje całkowicie ogólny zamysł autora no to sory, ale w niektóre rzeczy się nie powinno ingerować, ale żeby nie być gołosłownym to popatrzmy na np. Harry Potter serial, gdzie profesor Snape jest ... no właśnie, a w książkach mamy tak "Profesor Snape w książkach J.K. Rowling ma ziemistą, bladą cerę".  To jest jako przykład, popatrz jak wciskają zamiast białych(którzy w oryginale tacy byli), osoby o odmiennej karnacji i popatrz jaką się to okazało klapą np. Śnieżka gdzie nawet opis jej postaci w książce jest "biała jak śnieg" 

A teraz mały bonus, dlaczego jeszcze nie zrobili Tarzana z czarnym aktorem? Jak tak białych zastępują czarnymi, to czemu nie zrobią na odwrót? No właśnie :) 

 

I nie, nie jestem rasistom, ale do pewnych rzeczy się nie powinno dziubać i filmy same świadczą o tym że takie zabiegi dają odwrotny efekt niż zamierzony. 

Opublikowano
W dniu 12.01.2026 o 17:55, AndrzejTrg napisał(a):

Zacząłem kiedyś oglądać ten dom Usherów ale jakoś przestałem, choć nie wiem dlaczego :) 

 

Są jeszcze jakieś horrorowe dobre seriale? Ten wyżej wymieniony całkiem mi się podobał, ale już S2 czyli Bly już nie był taki fajny. Kiedyś jeszcze śledziłem AHS ale do sezonu z tymi dziwadłami, który był bardzo słaby i przestałem się tym interesować, a teraz widzę że tego nawalili 12 sezonów...

 

Ja największy sentyment mam do seriali z dreszczykiem z czasów vhs (głównie na podstawie książek Kinga). To pewnie przez sentyment, za dzieciaka uwielbiałem te produkcje:

 

Bastion z 1994

Burza stulecia z 1999

The Langoliery z 1995

 

 

  • Thanks 1
Opublikowano
15 minut temu, AndrzejTrg napisał(a):

Oczywiście że nie ma różnicy, tylko jak to jest na siłę wciskane i psuje całkowicie ogólny zamysł autora no to sory, ale w niektóre rzeczy się nie powinno ingerować, ale żeby nie być gołosłownym to popatrzmy na np. Harry Potter serial, gdzie profesor Snape jest ... no właśnie, a w książkach mamy tak "Profesor Snape w książkach J.K. Rowling ma ziemistą, bladą cerę".  To jest jako przykład, popatrz jak wciskają zamiast białych(którzy w oryginale tacy byli), osoby o odmiennej karnacji i popatrz jaką się to okazało klapą np. Śnieżka gdzie nawet opis jej postaci w książce jest "biała jak śnieg" 

A teraz mały bonus, dlaczego jeszcze nie zrobili Tarzana z czarnym aktorem? Jak tak białych zastępują czarnymi, to czemu nie zrobią na odwrót? No właśnie :) 

 

I nie, nie jestem rasistom, ale do pewnych rzeczy się nie powinno dziubać i filmy same świadczą o tym że takie zabiegi dają odwrotny efekt niż zamierzony. 

Ekranizacje książek to zupełnie specyficzna kwestia, bo masz często dość szczegółowy opis jak wyglądają bohaterowie, sceny, zachowanie itd... i tego nie powinno się zmieniać, wiadomo.

 

Pisałem raczej o oryginalnych produkcjach, a nie typowych ekranizacjach. W takim wariancie nie widzę nic złego w tym, co sobie scenarzysta wymyśli jeśli taki serial/film broni się jakością.

  • Like 1
Opublikowano
5 minut temu, ghostdog napisał(a):

Ja największy sentyment mam do seriali z dreszczykiem z czasów vhs (głównie na podstawie książek Kinga). To pewnie przez sentyment, za dzieciaka uwielbiałem te produkcje:

 

Bastion z 1994

Burza stulecia z 1999

The Langoliery z 1995

 

 

Dzięki, nic z tego nie widziałem, ale patrząc na googlach to ten ostatni jest na prime a że akurat posiadam to sobie obejrzę, ale najpierw wjedzie ta Marianna :P 

I chyba ta Burza Stulecia to jest Sztorm Stulecia. 

Taki mały off, ale za małego lubiłem strasznie oglądać "Are You Afraid of the Dark" wiadomo straszyć to za bardzo nie straszyło, ale sentyment jakoś został. 

Opublikowano

W latach 90 nie oglądałem, byłem za mały wtedy i jakoś ten truposz mi taką tandetą zalatywał, choć później zobaczyłem kilka odcinków, i chyba tylko co kojarzę to że Arnold się w jakimś pojawił. Też będzie tzreba sobie poszukać i zobaczyć :) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...