Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
W dniu 26.12.2025 o 23:36, Dimazz napisał(a):

druga część 5 sezonu stranger things. Jest tak sobie. Dużo taniego przeciąganego moralizatorstwa, zaczyna to przypominać bajkę dla dzieci.

Został finałowy odcinek. Netflix coraz mocniej idzie na kasę i dzieli serial. Największym plusem netflixa było to że dostawałeś cały sezon od razu i oglądałeś kiedy chciałeś. 

Jak na razie 5 sezon wypada najsłabiej ze wszystkich choć resztę średnio pamiętam za mocno rozciągnięte w czasie.

Bardziej podobało mi się Witajcie w Derrry od 5 sezonu ST

Oby netflix nie dostał WB bo skończą się dobre seriale

Właśnie oglądam sezon 5 i mam deja vu, jakbym oglądał poprzedni 4 sezon. A podział na części to tania sztuczka. Ogólnie 5 sezon ujdzie, choć sporo brakuje mu do pierwszego sezonu.

Opublikowano (edytowane)
W dniu 27.12.2025 o 18:25, TmK napisał(a):

Lewa strona jest po prostu zbyt głupia żeby pojąć, że takie sceny jak ta, takie postaci jak np. Taash z Dragon Age Veilguard i tysiąc innych podobnych przykładów przynosi dokładnie odwrotny skutek do zamierzonego i obraca cały zamierzony sens w totalną komedię. Sami notorycznie szkodzą temu, co forsują i to się chyba nigdy nie zmieni, co jest tym bardziej śmieszne :E

Świat - absolutna anihilacja 

Wszyscy dookoła - dalej, musimy powstrzymać Vecnę!!

Will - uno momento senores y senioras! yo soy gay :E

 Już pomijając ten wątek (ale nie zamierzam ukrywać jak bardzo ta ekspozycja mnie rozbawiła) to vol2 jest znacznie gorszy niż vol1. Mam wrażenie, że dokonali niemożliwego i te odcinki były pourywane/poszarpane/za szybkie i jednocześnie za wolne/ślamazarne. Faktycznego "kontentu" tam było na 1 epizod, ale odpowiednio zrobiony.

No i ten, plot armor. Mam normalnie flashbacki z gry o tron. Kolejny serial nie ma jaj ubijać głównych postaci, co totalnie gasi jakikolwiek element strachu o nie. Ogląda się to trochę bezrefleksyjnie bo i tak wiesz, że wszystko będzie ok. Scena w szpitalu i ucieczka przed Demosami z ciągle grającą muzyką też normalnie peak cinema :E

 

W sumie jakby zrobili romantyczny happy end, że veckna zakochuje się w willu i że miłość nie zna granic i wszystko zwycięży...

 

To byłby dopiero płot twist!

Edytowane przez wallec
Opublikowano

„I don’t like girls” było na poziomie (nie)sławnego „Im gonna be a dad”.

 

Finał 2h :o Chyba będę go na 3 razy oglądał, tak mnie zmęczył ten sezon, że chcę go już tylko odhaczyć i zobaczyć jak się skończy.

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, j4z napisał(a):

Kto tu wyjechał ze z gejspoilerem!? I już mi się odechciało oglądać. 

Ja nie wiem jak wy to czasami oglądacie 😉 Wiadomo o tym dosłownie od 1 czy 2 sezonu gdy Mike w kłótni z Willem wygarnął mu, że to nie jego wina, że ten nie lubi dziewczyn. W 4 sezonie też było wręcz kilka scen, w których już tylko brakowało krzyknięcia, że lubi serki homogenizowane.

Edytowane przez TmK
Opublikowano

Nie umiem jakoś zabrać się za 5 sezon Stranger Things, choć nawet nie pamiętam czy 4 sezon cały zobaczyłem :) Ale potwierdza się tylko jedno, im dalej, tym większe :kupa: robią, z 5 sezonem żadnych nadziei nie wiążę, już 3 sezon był bardzo nijaki, a jak nie pamiętam co się działo w 4, to znaczy albo było jedno wielkie :kupa: albo nie oglądałem :) 

Opublikowano

No to Cię pocieszę, że 5 sezon to jeszcze więcej tego samego. ZNACZNIE więcej. Męczyłem się przeokrutnie. Jest oczywiście parę fajniejszych momentów ale ilość taniego moralizatorstwa, dłużyzn i sercowych rozterek bohaterów rozwala mózg. I jeszcze te wszechobecne nawiązania do Alicji w krainie czarów :E Niech dają ostatni odcinek i żegnamy się ozięble.

  

  • Thanks 1
Opublikowano

Aha, to czyli spodziewałem się oczywistego :) . Zerknąłem na flixa to jednak 4 sezon mam zaliczony, ale nic z niego nie kojarzę :E w 05:01 pewnie będzie podsumowanie całości czy choćby 4 sezonu, to sobie przypomnę i może włączę aby coś "leciało". 

Szkoda że wszystkie seriale powyżej 2-3 sezonów kończą bardzo słabo.  

Opublikowano (edytowane)

Może i ten 5 sezon jest najgorszy w historii ale za to jest też najdroższy :) Oczywiście obejrzę zakończenie całej historii, ale fabuła, akcja, wątki moralizatorskie są tak drętwe, że bardzo ciężko się to ogląda. Pierwszy sezon zdecydowanie najlepszy. 

Edytowane przez Pavel87
Opublikowano
8 minut temu, Pavel87 napisał(a):

Może i ten 5 sezon jest najgorszy w historii ale za to jest też najdroższy :) Oczywiście obejrzę zakończenie całej historii, ale fabuła, akcja, wątki moralizatorskie są tak drętwe, że bardzo ciężko się to ogląda. Pierwszy sezon zdecydowanie najlepszy. 

Makiety jak w Wiedźminie. Jeszcze sceny nocne jakoś wyglądają.

Opublikowano (edytowane)

The Copenhagen Test(cały sezon) - sam pomysł w miarę na czasie i... na tym się skończyło. Zhakowanie mózgu agenta, który ma dostęp do różnych tajemnic państwowych dawało nadzieję na całkiem przyjemny i lekki serial akcji. Jednak ilość idiotycznych pomysłów, kompletnie niezrozumiałych decyzji bohaterów, całkowite oderwanie od realiów oraz fakt, że Simu Liu ma w sobie tyle charyzmy, co kaktus na pustyni spowodowało, iż trudno całość ocenić inaczej niż 5/10.

Edytowane przez Imm

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...