Skocz do zawartości

BIG FORMAT GAMING DISPLAYS - dyskusja o dużych ekranach w roli monitora


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
15 minut temu, Dimazz napisał(a):

Jedna sztuka od noname, za 2800 zł było w Sferis.

 

5 minut temu, some1 napisał(a):

4 do 4500. Wiem po ile są c4, ale taki kaprys, że chciałem c5.

C5 nic nie wnosi względem C4 do gier, więc dopłata do C5 bezsensowna. 

Edytowane przez Doamdor
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Wrażenia po wymianie LG C2 42" na C5 42":

 

  • HDR jest wyraźnie jaśniejszy niż na C2. Jeszcze nie oślepia, ale widać różnicę wieczorem. Jasność na oko porównywalna z QDoled który mam obok.
  • Kolory też wydają mi się podbite. Może to kwestia jasności, a może trochę inne mapowanie. Nadal nie jest to poziom QD, tamte matryce mają szerszy gamut.
  • Banding prosto z pudełka ledwie widoczny, lepiej niż C2.
  • 144 Hz zadziałało od strzała. Nie jest to duża różnica, w ślepym teście ciężko wyłapać. Ale jestem przyzwyczajony od 2 lat do 120 Hz więc widzę, że jest trochę inaczej.
  • Powłoka antyrefleksyjna jest inna, bardziej purpurowa. Odbicia są trochę mniej widoczne, ale za to czerń w dzień jest lekko czerwonawa.
  • Za to biel oglądana pod kątem nie wpada w róż jak na C2, a bardziej w żółtawy/zielonkawy odcień. Widziałem, że niektórzy ludzie na to narzekają, ale mi to bardziej odpowiada, wydaje się bardziej neutralne. Oczywiście najlepiej jakby tego w ogóle nie było, ale to nadal telewizor a nie monitor i jest optymalizowany do oglądania z większej odległości.

 

Jest też jedna wada, czyli dithering w ciemnych scenach obecny w LG od serii C4. O ile się orientuję nie da się tego wyłączyć. Normalnie siedzę przed monitorem w odległości wyciągniętej ręki i tego nie widzę, ale z nosem w ekranie już da się zauważyć. Jeśli ktoś jest na wyczulony na takie rzeczy, może przeszkadzać.

 

A poza tym menu są takie same, obudowa prawie taka sama, największa różnica to nowy mniejszy pilot bez klawiatury numerycznej.

 

Ogólnie jestem zadowolony z przesiadki, C2 dostali rodzice, będą sobie wypalać paski programów informacyjnych :)

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

od siebie polecam s90D - jakiś czas temu 65 cali kupiłem za poniżej 6k

Edytowane przez @MUZ
Opublikowano

Tv zapewne nie jest fabrycznie nowy.

Cena dobra, a potem płacz jak coś pójdzie nie tak.

Takie duże TV kupuje się tylko od sklepów które dysponują własnym transportem i biorą odpowiedzialność w razie uszkodzenia.

https://g.co/kgs/g2t8zC6

https://www.ceneo.pl/sklepy/rtvmax.pl-s1519;030f3#scroll=first-review&tab=reviews

 

Wystarczy poczytać opinie, powtarzające się problemy ze sprzedażą towaru którego nie mają na stanie, olewaniem klienta który otrzymał uszkodzony towar itd.

Tak że nie wrzucajcie linków do takich gównianych sklepów, bo potem ktoś się może naciąć.

Opublikowano

Na pierwszy rzut oka taki się wydaje, ale przeglądniecie negatywnych opinii zapala czerwoną lampkę.

 

Warto przemyśleć kupowanie takich sprzętów od sklepów które nie wiadomo z jakiej dystrybucji posiadają sprzęt bo nie są oficjalnym dystrybutorem.

Równie dobrze można by kupić u pana Jacka za garażami.

Weź się potem baw w odsyłanie takiego kolosa z nadziaja ze cos się nie odwali.

 

Zapytałem też LG, czy można bezpiecznie kupować TV w tym sklepie i taką otrzymałem odpowiedz:

c55a8f9b20e745e3079e2a30e6fd1cb3.thumb.png.c40d905f422af99e6a091df5015c0bf3.png

 

Niech sobie teraz każdy zdecyduje ile warte są nerwy, czas i potencjalnie stracone/zamrożone pieniądze jak coś pójdzie nie tak.

Opublikowano

Ja z mojej strony nie polecam RTVmax. Kupowałem kiedyś w nich amplituner Denon AVC-X6700H i nie był z polskiej dystrybucji. Dodatkowo do tego modelu, który miał problem z hdmi 2.1 Denon przez polskiego dystrybutora wysyłał wszystkim dodatkowe rozszerzenie, które niwelowało usterkę. Pomimo kilku kontaktów z RTVmax nigdy nie otrzymałem tego urządzenia pomimo kilku obietnic.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...