Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Astro's Playroom dodawany do PS5 to pierwsza i jedyna gra gdzie wbiłem platynę :yuppie: a Astro Bot'a przeszedłem ale zrobienie na 100% już jest ponad mojego skilla bo bardzo wysoko zawiesili poprzeczkę w końcowych etapach. Bardzo dobra platformówka a'la mario

  • Upvote 1
  • 2 miesiące temu...
Opublikowano
W dniu 14.06.2025 o 19:55, kanon7 napisał(a):

i o dziwo, Rachet dużo bardziej przypadł mi do gustu. 
Porównałbym to do: 

- AstroBot = Super Mario 3D World 

- Rachet: Rift Apart = The Order 1886 przygodówek tylko dużo grania, a nie oglądania :E 

W dniu 6.04.2025 o 14:09, Jaycob napisał(a):

Ale jeśli miałbym wybrać jedną, to także skłaniam się ku Astro Botowi, bo to prawie idealny platformers w najczystszej formie. 

IMG_0945.thumb.JPEG.3c62a7d97a9ebae74326763d3cdf7e03.JPEG


Taka trochę zmiana decyzji o 180 stopni i wbita platyna na Astro Bot'a :E :E :E 

 

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano (edytowane)

Przyszła slimka (kupiłem używkę na olx Niemiec płakał jak oddawał) , zdążyłem tylko podłączyć i odpalić na chwile ale w hdr wygląda oczojebnie w tej grze (:  przełamałem się $ony dla astro bota. 

astro.jpg

Edytowane przez Luki_
  • Like 2
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Praktycznie skończyłem został mi ostatni bos. Ale kurde nie rozumiem tych 10/10 Serio taki to był słaby rok ze ta gra dostała gre roku xd. Zrobię dłuższy wpis jak skończę. Początek zapowiadał sie fajnie potem niestety poziomy np. w ostatnim świecie często nawet nie miały mocy astro tylko przechodziliśmy je na nogach bez.  Dalej top ostatnich lat to dla mnie Mario Odyseja. To Kirbi Land miał więcej przemian. 

Edytowane przez Luki_
Opublikowano

Możesz napisać coś o swoich preferencjach w gatunku? Co Cię w platformówkach bawi, jaką stylistykę lubisz, na jakim wyświetlaczu grałeś itp.

 

Ja tylko grałem te coś (coś pomiędzy demko a gra) co wydali na premierę PS5.  Nie uznałem tego za objawienie, a cuda z wibracjami nie wgniotły mnie w podłogę. Ale gierka zdecydowanie pokazywała jedną rzecz: twórcy wiedzą co to jest jakość w platformówce i mają do tego umiejętności i talent.

 

Gierka była całkiem OK. Ale po pełnej się spodziewam czegoś więcej, nie ukrywam, że przez zachwyty Johna z Digital Foundry (którego opinie jako jedynego członka DF szanuję i z którym mam cokolwiek wspólnego w temacie spojrzenia na gry)

 

Bardzo mnie zasmuciło info odnośnie końca ery wydań na PC, bo liczyłem właśnie na tą grę i na GT7 na PC. 

 

W każdym razie jak masz chwilę na zmarnowanie to proszę, żebyś napisał więcej, to sobie może dostroję oczekiwania. Z gór dzięki.

  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, VRman napisał(a):

Możesz napisać coś o swoich preferencjach w gatunku? Co Cię w platformówkach bawi, jaką stylistykę lubisz, na jakim wyświetlaczu grałeś itp.

 

Ja tylko grałem te coś (coś pomiędzy demko a gra) co wydali na premierę PS5.  Nie uznałem tego za objawienie, a cuda z wibracjami nie wgniotły mnie w podłogę. Ale gierka zdecydowanie pokazywała jedną rzecz: twórcy wiedzą co to jest jakość w platformówce i mają do tego umiejętności i talent.

 

Gierka była całkiem OK. Ale po pełnej się spodziewam czegoś więcej, nie ukrywam, że przez zachwyty Johna z Digital Foundry (którego opinie jako jedynego członka DF szanuję i z którym mam cokolwiek wspólnego w temacie spojrzenia na gry)

 

Bardzo mnie zasmuciło info odnośnie końca ery wydań na PC, bo liczyłem właśnie na tą grę i na GT7 na PC. 

 

W każdym razie jak masz chwilę na zmarnowanie to proszę, żebyś napisał więcej, to sobie może dostroję oczekiwania. Z gór dzięki.

no jak pisałem wyżej i po moim avatarze Platformowy 2d i 3d to mój ulubiony gatunek i gram praktycznie w każdy po to trzymam swicha2 tylko. Lubię tez nowoczesne 2d madtroidvanie ale gram w inne tez gry oczywiście . Chwilowo nie mam pc a gram właśnie w symulator kuriera 2 od kojimbo ale troche mnie meczy..  Dlatego kupiłem ps5 ostatnio znowu . Jak ogłosili ze nie wyjdzie na pc żadna gra, wcześniej jeszcze sie łudziłem ale astro jednak potrzebuje tego pada do działania wiec można było się spodziewać ze nigdy nie wyjdzie na pc. 

Edytowane przez Luki_
Opublikowano
28 minut temu, Luki_ napisał(a):

Ale kurde nie rozumiem tych 10/10 

Też nie dałbym 10/10, ale mocne 8.5/10 lub 9/10 z perspektywy platformówek. 
Czemu tak wysoko oceniali AB? 
- brak tytułów AAA Sony FIRST party 

- brak sensownych platformówek 

- AB fajnie wykorzystuje dual sens’a

- nie jest to gra na 3/4 godziny, tylko dosyć długie jak na wymasowanie na 100% 

  • Upvote 1
Opublikowano
Teraz, kanon7 napisał(a):

Też nie dałbym 10/10, ale mocne 8.5/10 lub 9/10 z perspektywy platformówek. 
Czemu tak wysoko oceniali AB? 
- brak tytułów AAA Sony FIRST party 

- brak sensownych platformówek 

- AB fajnie wykorzystuje dual sens’a

- nie jest to gra na 3/4 godziny, tylko dosyć długie jak na wymasowanie na 100% 

nom 8/10 jak najbardziej. Ale to maks. 

Opublikowano (edytowane)

Platformówki 3D na 9/10 to moim zdaniem nie było od 2009r. (a to też trochę naciągane) więc 8/10 to i tak super. 

 

edit: pomijam gry na Nintendo, które są zbyt infantylne, a Mariana na Switcha nie ogrywałem, bo nie mam, ale jak tylko będzie 9800X3D w kompie to zamierzam. Gry typu Kirby czy Sackboy to jednak zbyt infantylne. Astrobot zresztą też, ale reszta się mam nadzieję obroni mimo tego potężnego minusa wizualiów.

 

Dzięki za info

Edytowane przez VRman
  • Like 1
Opublikowano

Astro Bot kompletnie mnie nie porwał, coś tam podłubałem i oddałem. Może za szybko, może jeszcze do niego wrócę. Duże platformówki 3D, kiedyś gatunek będący na topie, dziś to już raczej strefa retro. Czasem się coś pojawi, ale większość gatunku skupia się na 2D, gdzie wychodzi tego sporo i z reguły stoi na niezłym poziomie. Ostatnią 3D jaką ukończyłem było Super Mario Odyssey. 

  • Sad 1
Opublikowano (edytowane)

A ja jedną i drugie uwielbiam . A Donky te 2d, obie były genialne (: (Frezz i poprzedni z wii) . Bonanza jest fajne ale miało jeden gimik z rozwalaniem inne moce były Dość mało kreatywne. @kanon7 @Vulc

11 godzin temu, VRman napisał(a):

edit: pomijam gry na Nintendo, które są zbyt infantylne, 

 

Dzięki za info

(: Spox . To stwierdzenie i zarzut do tych gier jest zawsz stosowany jest tak samo powszechny jak i nie prawdziwy . (:  Fakt te gry wygląda jak dla dzieci np. mario czy Kirby ale to tylko grafika, reszta to czysta zabawa i gempley. Jak to odsuniesz będziesz się świetnie bawił. Ale to kwestia podejścia i gustu (:  To tak jak np.  powiedzieć że serial Niezwyciężony (Invincible Amazon) jest tylko dla dzieci bo to jest animacja 2d.

 

Dlatego tak lubię platformery, bo nie lubię w grach które próbują wciskać jakaś głupią fabule czy dialogi. Jeśli nie są na poziomie, np. dobrego serialu czy filmu, to wole żeby ich nie było w ogóle. A Platformy dają mi przez 99% gry czysty gempley i na tym mogę się skupić.  Lubię dobre gry akcji ale musza być faktycznie dobrze wywarzone proporcje. np. jak robią to nowe Residenty .

@Vulc@VRman

Edytowane przez Luki_
Opublikowano (edytowane)
7 godzin temu, Luki_ napisał(a):

(: Spox . To stwierdzenie i zarzut do tych gier jest zawsz stosowany jest tak samo powszechny jak i nie prawdziwy . (: 

 

Nie chodzi o to, że to wada ogólnie, tylko w mojej subiektywnej ocenie: dla mnie nią jest. I to niestety ogromnę

 

Fakt te gry wygląda jak dla dzieci np. mario czy Kirby ale to tylko grafika, reszta to czysta zabawa i gempley. Jak to odsuniesz będziesz się świetnie bawił.

Zmuszam się jak mogę. 

 

Cała ściana tekstu na temat moich gustów growych itp. Zwinę bo wątpię aby się chciało komuś o tym czytać.

Spoiler

Już Astrobot jest daleko poza linią. A zmusiłem się już do A Hat in Time, Spyro remake, Banjo Nuts and Bolts, Kameo, Sly'ów na PS2, Raymanów i nawet próbowałem 3x podchodzić do Yoshi's Island na SNESa i bardzo starałem się nie wyłączać video-recek Kirbich i Sackboyów, ale z pierwszym nie dam rady na pewno, a z drugim nie wiem, zobaczy się, mooże jak to często bywa- patch do 3D sprawi, że mimo wszystko oprawa będzie cieszyć oko.

No i choć uważam DKC na SNESa za TOP 3 platformówek jakie kiedykolwiek powstały, z tą nową częścią na Switcha 2 nie dam rady. To nie tyle mi się nie podoba, co wyraźnie odpycha, wywołuje uczucie żenady, no po prostu o 180° przeciwny kierunek do tego co bym chciał oglądać. Do tego naprawdę dość mam już gier z nogami w roku 2005. 

 

Ja niestety jestem wychowany na zasadzie "graj, aby zobaczyć coś fajnego dalej". I jak gra ma odpychającą oprawę to jest to dla mnie ogromny, przeogromny minus. Musi być choć ten raz na trzy level coś fajnego do oglądania. Musi być coś fajnego dla mojego oka. Nie musi być technologicznie nie wiadomo jak super, ale fajnie jakby było dużo geometrii, dobre tekstury i przede wszystkim talent u developera i pasująca mi stylistyka. 

Crash N-Sane trilogy miało momentami bardzo fajną grafę. W 3D szczególnie fajnie wypadł poziom pod wodą, ale to pewnie przez skojarzenia z DKC.

7 godzin temu, Luki_ napisał(a):

Dlatego tak lubię platformery, bo nie lubię w grach które próbują wciskać jakaś głupią fabule czy dialogi.

Możemy być w jakichś sposób spokrewnieni, bo taka opinia jest tak rzadka, że może wynikać z genetyki i tylko wybrańcy ją posiadają :D

Fabuła i dialogi w platformerze to mogą być jak w Jak & Daxter - do pośmiania się (no w tej grze to jeszcze do pozachwycania się możliwościami sprzętu i twórców gry, bo to było jedno wielkie mega-zajebste tech demko.)

Do tego jeszcze w stylistyce cieszącej oczy nie tylko młodych graczy, i dlatego seria to dla mnie wzór platformerów 3D tak bardzo, że jak zobaczyłem gierkę drugoligowego studia, w której ewidentnie autorzy wzorowali się na stylistyce tworzenia poziomów w Jak & Daxter to przelazłęm całą. Zwie się VEN VR i jest na Meta Questach. Może 1/4 leveli jest jako-tako ładna (bo to niestety gra robiona pod wydajność podkręconego telefonu z roku 2020) ale zawsze coś, a do tego 3D. Inantylne jest okrutnie. Cutscenki to beczkowóz żenady. Ale poza tym na szczęście podczas gry nie jest mocno infantylnie, a sama gra jest drugoligowcem, ale nawet niezłym jak na swoją kategorię - o ile kogoś jak mnie jara stereoskopia, VR czy wreszcie sam ruch. No i ostatni level jest naprawdę fajny graficznie, bardzo blisko "wow" a to moja ulubiona cecha platformówek. Przecież za to je polubiłem. Na Atari miałem Draconussa - pokaz możliwości tego 8-bitowego zlomu. Na Amidze 3/4 gier jakie odpalaliśmy u kolegi to było ogromne "wow". W Telewizji puszczali "na satelicie" reklamę DKC na SNESa to człowiek miał wrażenie, że widzi coś przywiezone z przyszłości - "gra z XXIw.".

Potem era platformówek 3D no i oczywiście J&D na PS2, które to w moich oczach może walczyć spokojnie o tytuł najładniejszej graficznie gry na PS2 (gier poniżej 60fps nie ma co liczyć, bo to są odpady przemysłowe a nie godne platformówki ;) ) tak technicznie jak i designowo. 

 

Nawet DKC: Returns na Wii puszczone przez emulator i w stereoskopowym 3D na PC wyglądało momentami tak fajnie, że w połączeniu ze świetnym poziomem gameplayu i genialną muzą z oryginału na SNESa - sprawiało, że nawet jak było irytująco bo był trudny moment, to człowiek chciał grać dalej. Bo się chce zobaczyć następną planszę. 

No i Trine 2. Dla amigowca ta zrobiona przez amigowców gierka to było coś pięknego. Szczególnie level jaskiniowo-lodowcowy ze szkieletem mamuta. Jak to zamiata graficznie w 3D to nie da się opisać. Zero infantylności, czysta zajebistość, szczególnie, że imponowało i technicznie i stylistycznie, bo amigowy styl był tak widoczny, że aż pobiegłem na forum developera pytać czy się innym też ten level kojarzy z grami z Amigi. 

Okazało się, że połowa teamu to byli Amigowcy. W tym oczywiście główny level designer. "Bingo"

Niestety po trójce gościowi podziekowano, a na jego miesjce wstawiono jakąś babę i ostatnich dwóch części Trine nie ogram nigdy bo po prostu rzygać mi się chce na widok tej infantylności. I OK, jak na 20 leveli tylko 2-3 będą cieszyć oko, to się przemęczę. Ale nie 1 na 20 albo 0 na 20. A tu niestety bliżej zera. Kompletnie babsko popsuło styl, przez który Trine i Trine 2 ograłem kilkukrotnie. Zamiast niebieskiego w nocy jest fiolotowo różowy. Zamiast plansz z fajnymi jaskiniami i lodem, są jakieś kwiatki. 

Straszna szkoda, że obecnie jest moda na podejście "platformery to gatunek dla dzieciarni i rodziców, więc robimy tak, aby się podobało mamom, to kupią grę". 

7 godzin temu, Luki_ napisał(a):

 

Jeśli nie są na poziomie, np. dobrego serialu czy filmu, to wole żeby ich nie było w ogóle. A Platformy dają mi przez 99% gry czysty gempley i na tym mogę się skupić.  Lubię dobre gry akcji ale musza być faktycznie dobrze wywarzone proporcje. np. jak robią to nowe Residenty .

 

No ja z gameplayem to różnie. Uważam za bardzo ważny w platformerach, ale z drugiej strony niestety już nie te lata, nie to zdrowie, nie ta ilość czasu co kiedyś. Mówiąc krótko - mimo bycia weteranem, nie nadaję się do gier trudnych. Nie bawi mnie to, bo co ktoś inny uzna za ciekawe wyzwanie i trudność dające sporo radości jak się przejdzie, bo musiał etap powtarzać 3x i grać to samo przez 40 minut, dla mnie będzie oznaczać zero funu przez 3 godziny, bo tyle mi zajmie. 

Dlatego ostatniego bosa w Yooka_Laylee sobie po prostu odpuściłem jak po 20 minutach nie dałem rady go pokonać. W końcu za nim nie było już marchewki - następnego fajnego graficznie levelu do ogrania. No to świadomie wybrałem obejrzenie cutscenki końcowej na YT, czego i tak żałowałem, bo nie było tam nic śmiesznego a historia mnie tak jakby nie bardzo interesuje w platformówkach ;)

Z kolei w Yooka-Laylee Impossible Lair dałem sobie spokój z  graniem przy nawet obniżonym poziomie trudności. Próbowałem przejść tę trudną planszę (the impossible lair czy jako jej tam) i już nie pamiętam co tam było - brak checkpointów, czy zero żyć, czy co innego. W każdym razie trzeba grać długo bez prawie żadnych pomyłek. Próbowałem kilka razy i stało się jasne, że jak mam przejść to kosztem 2 godzin męczenia się. Olałem, bo nie po to gram, żeby pracować, tylko żeby się bawić, choć jako weteran dobrze rozumiem, że za niski poziom trudności może zniszczyć świetną grę. Podobnie z planszą z cierniami na końcu (plansza bonusowa, odblokowuje się po skończeniu gry) już nie pamiętam czy DKC:Returns (Wii) czy Raymana Legends. To plansza chwalona za fanów gatunku, bo wściekle trudna ale dająca satysfakcję. Zagrałem 5 minut. Dla pewności odpaliłem na YT żeby zobaczyć jak to wygląda i tak. To nie dla mnie. Musieliby zwolnić grę do 50% to może po tygodniu bym to dał radę przejść :lol2:

Także tu jest problem, bo linia pomiędzy fajnie/bez sensu leży u mnie gdzie indziej. Ale lubię jak jest DLA MNIE trudno. Nawet jeśli dla innych to średnio trudno, to przecież gra się dla siebie. I na końcu tego Vena ostatnio chociażby - podobała mi się sekcja skakania po palach. Wymagała nauki, wielu zgonów po drodze i nie było miejsca na błąd a do tego było tempo jak na mnie aż za wysokie. Ale sam gameplay przy tym był fajny, pale wyglądały świetnie w 3D i były kopią pomysłu stylistycznego z Jak & Daxtera, więc mimo wielu zgonów, podobało mi się. 

A przy okazji - to, że steroskopowe 3D pomaga wymierzyć skoki w platformówce 3D to bzdura na resorach. Co innego widzieć postać a co innego widzieć  oczami postaci. 3D może trochę pomaga ale i tak pierwsze skrzypce gra mechanika gry i to, czy grający już się nauczył jak długo postać leci przy danym trybie skoku (tap vs hold) 

 

Ostatnio pierwszy raz w życiu ograłem Ruff&Tumble na Amigę i w ogóle nie wyobrażam sobie ukończenia tej gry bez oszukiania. Wykorzystywałem save state'y w emulatorze a i tak było bardzo, bardzo trudno jak dla mnie. Bez tego, na kilku życiach to w 1995r. grałbył w to pewnie z miesiąc a dziś... dziś chyba nie dałbym rady w ogóle choćbym próbował cały rok. 

 

Edytowane przez VRman
  • Thanks 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • U nas nigdy nie będzie efektywny przy obecnej konstrukcji. Jak Ty sobie to wyobrażasz jeśli operatorzy działają we własnej sprawie, a nie w sprawie ludzi/recyklingu? To nie ma prawa działać.   Polacy są robieni na każdym kroku i są przyzwyczajeni do tego. Ot kolejny 'podatek', kolejna 'podwyszka'.
    • @Fenrir_14 Aorus Master Ice rozważałem ale jak blok na tym montujesz i putty przyjdzie usunąć to  Matko Boska elektryczna...co tutaj się odwala     Zemdliło mnie po tej fotce.   Czy ta sieka z putty gasi cewki a po nałożeniu bloku i padów będzie stado świerszczy to ... nie wiem. Kolejna zagadka.
    • co do mieczy jescze, to dla mnie się dobrze na początku grało super 2H nawet zwykłym Rhetta... ale teraz jakoś skłaniam się ku dwóm borniom... nie wiem czemu... te ruchy wydają mi się jakoś bardzo ociężałe plus, podczas wykonywania ataku zielonym duchem z dolotem R3, to postać chowa ten miecz chyba, atakuje duchem  ( sorry nie pamiętam tych wszystkich nazw) i zanim wyciągnie ten miecz znowu to zawsze dostaje w pape. nie wiem czy to znowu moja nieudolność, czy gra tak po prostu ma.     
    • Faktycznie, mój błąd  Podałem ile % z odzyskanych opakowań przeszło przez automaty. Do połowy marca wprowadzono około 1,2 miliarda opakowań kaucyjnych. Odzyskano około 520 milionów więc mniej więcej 48%. Zatem wzrost zbiórki opakowań, które praktycznie w całości można wykorzystać do przetworzenia na rPET już jest znaczący. W dalszej części wypowiedzi piszesz o wszystkich opakowaniach PET, a nie każde opakowanie wytworzone z PET po jego użyciu nadaje się do przetworzenia jako rPET czyli ten do dalszego przeznaczenia spożywczego i to jest największa różnica. Zatem przyrost rPET nawet o 10% to już jest dużo i o to właśnie chodzi, bo za poziomem odzysku określonych opakowań PET zwiększyć możliwości rPET, ponieważ wtedy ten sam plastik można przetworzyć 5-7 więcej razy niż normalnie. Zatem cykl "życia" jednej butelki wydłuża się, co ogranicza wprowadzanie nowego plastiku na rynek.     
    • @Markoomu Camis, ale wiesz że multikonto jest zakazane? Nie wytrzymałeś jednak?
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...