Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A ja nie wiem, co wy tak chwalicie. Grałem tylko w demo. Sam klimacik i tajemnicze zawiązanie fabuły owszem, ciekawe, do tego fajne podejście do eksploracji i zagadek, nie zbyt upierdliwe, nie za proste... no ale: 

- walka toporna, ciężko wyrzuć bohatera, przeciwnicy to jakiś dramat, całość niby wybacza więcej niż soulsy, ale ogólny flow i feeling podobne ( parowanie, uniki, czekanie na okienko do ataku, z tym że można wyczuć moment i puścić większe "kombo")

- mapy duże, ale korytarzowe, pomaga to się nie zgubić, ale jest jakieś takie sztuczne i irytujące

- optymalizacja... panie, z czym do ludzi? Mogło być gorzej, ale wiele do tego gorzej nie brakuje

- projekt przeciwników jest tak totalnie z d... i tak nie pasuje do całej reszty, że o ja cię nie mogę.

Ogólnie z jednej strony intrygowało to i trochę ciekawiło, ale bardziej męczyło.

 

BTW - w demie pod koniec nie zdobywało się mapy aktywując jakiś zwiad czy coś? 

4 godziny temu, Keller napisał(a):

Słaba reklama raczej, tak jak Banishers.

Raczej słaba gra, inaczej niż Banishers. 

Opublikowano (edytowane)

Mapa w transporterze służy tylko i wyłącznie poglądowo by wybrać cel podróży i przemieszczać się między lokacjami.

 

@Zas wiem o co Ci chodzi ale tutaj już trzeba wgłębić się w lore, czytać notatki, rozmawiać z napotkanymi NPC o historii tego regionu i nagle zaczynasz powolutku składać te puzzle lecz gra jest tak skonstruowana, że to stale intryguje i próbuje pchnać gracza dalej by odkrywał kolejne wątki tego świata.

 

Banishers i Hell is Us jedzie na tym samym wózku.

Edytowane przez caleb59
Opublikowano
8 godzin temu, Zas napisał(a):

- walka toporna, ciężko wyrzuć bohatera, przeciwnicy to jakiś dramat, całość niby wybacza więcej niż soulsy, ale ogólny flow i feeling podobne

No w sumie dosyć szybko pojawiają się "twardzi" przeciwnicy którzy biją mocno i trzeba od razu zacząć użwać wszystkich sztuczek w tym drona do pomocy. W sumie wolałbym żeby dawali więcej tych najprostszych ludków. Ciężko wyczuć moment w którym trzeba kliknąć leczenie, jeszcze nie potrafię przewidzieć po którym ciosie można się leczyć i w którym momencie. Najgorzej że to się zmienia z każdym ciosem/przeciwnikiem.

8 godzin temu, Zas napisał(a):

- optymalizacja... panie, z czym do ludzi? Mogło być gorzej, ale wiele do tego gorzej nie brakuje

No nie wiem, na 7800XT jest miodzio 60fps+ na High z max texturami w 3440x1440 z XeSS UQ+ i trzyma stały poziom we wszystkich lokacjach. Ultra detale próbowałem w demie tylko i nie widać chyba różnicy a chodzi słabo. Po lokacji Acasa Marshes moim zdaniem gra zaczyna dużo lepiej wyglądać, wchodzi więcej światła i jakoś tak piękniej się robi. Na początku dema robi słabe wrażenie, szczególnie bieganie w tej żółtej kurtce i textury high wyglądają jak nieostra kupa. Potem już jest ładnie.

 

8 godzin temu, Zas napisał(a):

A ja nie wiem, co wy tak chwalicie.

W dzisiejszych czasach gier ze strzałką, dla mnie fakt że muszę się zastanowić co dalej robić po każdej konwersacji jest tak miłą odskocznią, że jest zabawą samą w sobie xD

Opublikowano (edytowane)

To może tylko demo działało tak sobie. Tzn. ja wiem jaki mam sprzęt :E, ale nie zapowiadało się na detale high w 4k i 60kl/s nawet na 7800XT i wyżej, choćby i z upscalerem. :)


Gra IMHO bardzo, bardzo by zyskała na mniej wydumanych przeciwnikach i przede wszystkim na normalnej, nie-soulsowej walce. Obecnie, choć więcej wybacza, (na to przynajmniej wyglądało w demie, nawet przy tych przeciwnikach z tarczami), to jest tak toporna i męcząca, że o ja cię nie mogę... Gdyby nie walka, sam bym się grą kiedyś zainteresował, bo faktycznie reszta elementów wypada całkiem znośnie i czymś tam odbiorcę przyciąga.

Edytowane przez Zas
Opublikowano
10 godzin temu, AndrzejTrg napisał(a):

Jak się człowiek czymś brzydzi to o tym nie wspomina... :E 

Tak się brzydzi ze na labie wyrwał bana za szukanie pomocy do wersji "demo" ludzie już myśla ze jak nie ma laba to nie ma dojścia do postów... zapominają ze jest web archive  :E 

  • Upvote 1
Opublikowano

Powiedzcie mi czy w tym cdkeys pracują normalni ludzie? Od dwóch dni wysyłają mi maile, że już za chwile, już za momencik rozwiążą moją sprawę. Wiem, że to pewnie bot ale niesmak jednak pozostaje :(

  • Sad 1
Opublikowano (edytowane)

Cdkeys odpisało i zamiast nowego kodu kombinują ze zwrotem pieniędzy oczywiście po uprzednim zweryfikowaniu przez ich zespół czy klucz nie został wcześniej wykorzystany a cała procedura ma teraz trwać 7 dni. Myślałem, że dostanę po prostu nowy klucz i będę mógł pograć w grę, super sklep, polecam.

 

W ogóle co oni przez te 72 godziny robili skoro potrzebują kolejnych 7 dni na sprawdzenie klucza? Nie wiem czy sugerować im, że zamiast pieniędzy wolałbym nowy kod żeby nie uznali tego za próby wyłudzenia.

Edytowane przez raziel88
  • Sad 3
Opublikowano (edytowane)

Miałem kilka razy sytuację z wykorzystanym kluczem na Enebie i za każdym razem, gdy pisałem, że chcę nowy klucz, a nie zwrot środków, dostawałem nowy cdkey plus dodatkowy kod promocyjny na kolejny zakup. Trochę zachodu z tym jednak było, bo wymagali ode mnie screenów biblioteki, historii zakupów na Steamie oraz dat aktywacji poszczególnych kluczy, musiałem kontaktować się z supportem na Steam, który ku mojemu zdziwieniu, bez problemu dawał mi całe potrzebne info na temat danego klucza. Trwało to parę dni, ale zawsze kończyło się pozytywnie. Przez te jazdy przestałem tam kupować, na CDkeys wziąłem masę gier, nigdy nie miałem żadnych problemów z nimi, ale raczej po zmianie nazwy, wycofaniu Bliku nie będę już u nich niczego kupować. Od jakiegoś czasu praktycznie zaopatruję się tylko na stronach, które oferują klucze z oficjalnych dystrybucji. GMG, JoyBuggy itp. Wolę dopłacić te 50 zł czy nawet więcej i mieć święty spokój.  

 

Edytowane przez DITMD
Opublikowano

Kurde nie mogę wyczuć tego leczenia ale dopiero kilka godzin rozegrałem.

 

 

Niby proste ale jak są różni przeciwnicy to nigdy utrafić nie mogę bo trzeba też się osłaniać albo uciekać przed ciosami. Mam wrażenie że ten Healing Pulse nie działa w momencie kiedy blokuje ciosy przeciwników co nie? Trzeba chyba stać w miejscu na luzie. 

Już umarłem milion razy starając się leczyć zamiast walczyć xD

 

 

Opublikowano (edytowane)

Najprościej naładować atak, uderzyć porządnie 1x i wtedy masz gwarantowane i dosyć szerokie okienko na użycie pulsu. Gorzej kiedy wyprowadzasz combo kilku ataków pod rząd i np. atakuje Cię z boku dodatkowy przeciwnik wtedy fakt - ciężko to wyczuć.

Edytowane przez caleb59
Opublikowano

Napisałem do cdkeys wczoraj z prośbą o nowy klucz zamiast zwrotu pieniędzy, podesłałem im nawet linki od caleba które tu wcześniej udostępnił sugerując, że wina nie leży po ich stronie. Jak do tej pory nie odpisali. Czy można się spodziewać, że może dojść do incydentu wałowego czy dać sobie na wstrzymanie te zadeklarowane przez nich 7 dni na zwrot kasy i zobaczyć jak sytuacja się rozwinie?

Opublikowano (edytowane)

Cdkeys zadecydowało zwrócić mi pieniądze. Niby wyszło ok ale w tych ich odpowiedziach zwrotnych brakuję jakiegoś czynnika ludzkiego, cały czas ma się wrażenie jakby obcowało się z botami. Mojego maila z prośbą o nowy klucz zamiast pieniędzy całkowicie olali.

Teraz nie wiem czy kupować u nich kolejny klucz czy poszukać sobie gdzieś indziej.

Edytowane przez raziel88
  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Odchudzanie odchudzaniem, ale coraz więcej elementów interfejsu jest pisanych w WebView. Dlatego np. menu start czy pasek zadań zawsze będą takie ociężałe     Ja nigdy nie miałem jakichś problemów z Windowsami, ale od jakiegoś czasu na 11 dzieją się u mnie dziwne rzeczy, których na CachyOS zainstalowanym obok po prostu nie widzę. Coraz częściej myślę o o formacie i przejściu na Cachy na stałe, bez zabawy w dual boot.   Jedyne co mnie jeszcze wstrzymuje to że Inverse Tone Mapping z Gamescope nadal nie działa do końca poprawnie na Nvidii, więc nie mam odpowiednika AutoHDR/RTX HDR w grach, a bardzo mi na tym zależy. Ale Nvidia ostatnio zabrała się za sterowniki, a ostatnio wyszła beta sterów 595 w której znów są poprawki pod HDR i zmiana mająca rozwiązać problem z wydajnością w DX12. Natomiast tone mapping z kwin działa spoko, gry odpalane w SDR nadal wyglądają świetnie w trybie HDR na pulpicie, nawet jeśli nie mogę wymusić w nich HDR.   W dodatku znalazłem takie kwiatki gdzie np. w remake Residenta 2 natywne HDR na Windowsie wygląda okropnie (co oczywiście jest winą jego implementacji przez Capcom), ale na Cachy wygląda o wiele lepiej, bez wyblakłych kolorów.
    • Tego się najbardziej obawiam. Niby twórcy próbują na różne sposoby przekonać że to nie jest taki openworld jak inne, ale jednak jego skala wywołuje u mnie niepewność co do zawartości. Na czystą logikę, nawet największe studia z gamedevu nie są w stanie sensownie wypełnić tak ogromnych światów bez generycznej zawartości.   Do Crimson Desert podejdę ostrożnie. Będę śledził jej losy ale na premierę nie zagram. Po obejrzeniu gameplayu nie znalazłem nic co by mnie zachęciło.
    • Oba odcinki nijakie. W pierwszym trochę małpy pokazali, ale na nikim to wrażenia raczej nie zrobiło. Nie wiem czy tylko mnie denerwuje postać Cate i jak jest ta rola odgrywana przez Annę. Kij w dupie i ptasi móźdżek. W pierwszym sezonie chyba Kentaro był taki, ale nie mam zamiaru sobie tego odświeżać.
    • Premiera Requiem była tym co popchnęło mnie żeby w końcu zacząć tę serię, co odkładałem już od kilku lat.   Zacząłem od remake 2 i zdążyłem ją już przejść ścieżką Leona. Teraz zaczynam z Claire. Powiedzcie mi proszę czy kolejne części, w tym Requiem, trzymają się w miarę tej samej formuły rozgrywki? Wiem jedynie że starsze części typu 5 i 6 różniły się bardziej, ale na razie w planach mam tylko remake i nowe odsłony bo za dużo tego.  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...