Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, huudyy napisał(a):

dbanie o dobrostan zwierząt to zaczadzenie umysłowe? Wybacz, że niektórzy przejmują się tym co zwierzęta jedzą bo zależy im na ich zdrowiu, bo wiedzą jak kosztowne długoterminowo może być leczenie weterynaryjne. Tusza tej pani nie ma absolutnie nic wspólnego z jej poglądami (czy wiedzą w temacie), ale zesrałeś się tylko po to, żeby się zesrać. Po więcej informacji w temacie zapraszam do bibliografii chociażby Pani technik weterynarii Agnieszki Cholewiak-Góralczyk.

Czyli co, lepiej jak część piesków będzie głodna, ale za to reszta piesków zje super karmę, tak? 

 

Poza tym, to trochę memiczne, że ktoś kto nie potrafi zadbać o własną dietę krytykuje kogoś, bo kupił suchą karmę dla psów :boink:

  • Odpowiedzi 2 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano
Teraz, nozownikzberlina napisał(a):

Czyli co, lepiej jak część piesków będzie głodna, ale za to reszta piesków zje super karmę, tak? 

Schroniska są w stanie utrzymać się bez celowych dotacji, więc skoro już ktoś chce realnie pomagać, to można pomagać DOBRZE.

 

1 minutę temu, nozownikzberlina napisał(a):

Poza tym, to trochę memiczne, że ktoś kto nie potrafi zadbać o własną dietę krytykuje kogoś, bo kupił suchą karmę dla psów :boink:

Jeden z najwybitniejszych kardiochirurgów w historii Polski, prof Religa do samej śmierci jarał fajki jak smok - co to zmienia? Można działać wbrew logice na swoim ciele, ale w dalszym ciągu powielać prawidłowe, sprawdzone informacje.

Dbanie o dobrostan czyjś/zwierząt NIE JEST równy dbaniem o siebie. Nie moja wina, że myślisz tak płasko.

3 minuty temu, crush napisał(a):

Ale przyznasz, że jak tucznik chlewny wypowiada się na temat diety, nawet jeśli ma rację i dotyczy innego gatunku, to wygląda to kuriozalnie.

mam w dupie jak ktoś wygląda i co wsadza do mordy, bardziej mnie obchodzi co z tej mordy wychodzi. Tutaj na forum jak widać niewiele dobrego.

  • Upvote 3
Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, huudyy napisał(a):

mam w dupie jak ktoś wygląda i co wsadza do mordy, bardziej mnie obchodzi co z tej mordy wychodzi. Tutaj na forum jak widać niewiele dobrego.

Jakbym wkleił kogoś o którym wiadomo jest, że wali wódę ale krytykuje narkotyki, to reakcja byłaby zgoła odmienna. A to co wychodzi z jego mordy byłoby prawdą.

Edytowane przez crush
Opublikowano (edytowane)

ale zarówno wóda jak i narkotyki dotyczą człowieka, ona mówi o diecie dla ZWIERZĄT. Nie potrafisz rozdzielić sfery ludzkiej i fauny?

Jakim jesteś zwierzęciem @crush

 

PS żaden z was nie odniósł się merytorycznie do tego co ona napisała :E tylko próbujecie się dosrać do tego jak wygląda. Jakby wstawiła tego posta z anonimowego konta na FB, to ŻADEN Z WAS by nawet mordy nie otworzył.

Edytowane przez huudyy
Opublikowano
4 minuty temu, huudyy napisał(a):

Jakim jesteś zwierzęciem

Aryjczykiem. 🧐

 

Przeczytaj jeszcze raz co napisałem. Nie napisałem, że się nie zgadzam.

Sfera ludzka czy zwierzęca nie ma znaczenia. I tak porady żywieniowe od Jabby the Pizza Hut wyglądają kuriozalnie NAWET JEŚLI MA RACJĘ.

Opublikowano
9 minut temu, huudyy napisał(a):

ale zarówno wóda jak i narkotyki dotyczą człowieka, ona mówi o diecie dla ZWIERZĄT. Nie potrafisz rozdzielić sfery ludzkiej i fauny?

Jakim jesteś zwierzęciem @crush

 

PS żaden z was nie odniósł się merytorycznie do tego co ona napisała :E tylko próbujecie się dosrać do tego jak wygląda. Jakby wstawiła tego posta z anonimowego konta na FB, to ŻADEN Z WAS by nawet mordy nie otworzył.

Ale nie rób z niej Sherlocka. To jasne, że droższe żarcie jest lepsze jakościowo, czy to dla ludzi czy dla zwierząt. Natomiast krytykowanie bo ktoś ośmielił się dać gorszej jakości żywność, a samemu żreć jakiś syf? Nie umiem zadbać o siebie, ale będę krytykował innych którzy chcieli pomóc zwierzętom. 

 

25 minut temu, huudyy napisał(a):

Jeden z najwybitniejszych kardiochirurgów w historii Polski, prof Religa do samej śmierci jarał fajki jak smok - co to zmienia? Można działać wbrew logice na swoim ciele, ale w dalszym ciągu powielać prawidłowe, sprawdzone informacje.

I mówił ludziom żeby nie jarali najtańszych fajek bo są syfiaste, lepiej te droższe? 

Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, crush napisał(a):

Aryjczykiem. 🧐

bardziej przypominasz mi jamnika #pdk

 

9 minut temu, crush napisał(a):

Sfera ludzka czy zwierzęca nie ma znaczenia.

masz futerkowe zapalenie mózgu? sweet :E bo ja jednak mimo uczucia jakim darzę moje zwierzaki, potrafię rozdzielić życie zwierząt od życia ludzi. Co ma wspólnego dieta człowieka z dietą zwierzęcia? 

9 minut temu, crush napisał(a):

tak porady żywieniowe od Jabby the Pizza Hut wyglądają kuriozalnie NAWET JEŚLI MA RACJĘ.

kuriozalnie by to wyglądało, jakby ona była dietetyczką dla ludzi i dawała rady jakiejś fitnesiarze co ma jeść - a ona tylko pouczyła ludzi co ZWIERZĘTA POWINNY JEŚĆ. Masz nawet taki kuriozalny przykład w Belgii, zobacz jak wygląda ichniejszy MZ:

https://en.wikipedia.org/wiki/Maggie_De_Block

 

 

 

2 minuty temu, nozownikzberlina napisał(a):

Natomiast krytykowanie bo ktoś ośmielił się dać gorszej jakości żywność, a samemu żreć jakiś syf?

Odniosę się do ŚP prof Religi - można operować ludzi, których zawiodło serce przez fajki A I TAK SAMEMU je jarać. Jedno drugiego nie wyklucza.

 

2 minuty temu, nozownikzberlina napisał(a):

I mówił ludziom żeby nie jarali najtańszych fajek bo są syfiaste, lepiej te droższe? 

Nie, mówił ogólnie że fajki to syf, a teraz sam powielasz brednie. 

obraz.thumb.png.af0622d0aac0f87cad0d825d99609d7d.png

https://pomorska.pl/zbigniew-religa-papierosy-to-jeden-z-najgorszych-wrogow-serca-archiwalny-wywiad-pomorskiej/ar/7030241

 

 

Pytanie - czy dla ludzi ubogich co otrzymują paczki z Caritasu dawałbyś mrożone pizze, frytki, chipsy i colę? Czy lepiej mąkę, kasze, ryż i warzywa? Jak pomagać TO Z GŁOWĄ. 

 

Nie wiem jak wam to prościej wbić do waszych łbów.

Edytowane przez huudyy
  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano
5 minut temu, huudyy napisał(a):

bardziej przypominasz mi jamnika

A ty mi żyrafę... 🤭

 

6 minut temu, huudyy napisał(a):

kuriozalnie by to wyglądało, jakby ona była dietetyczką dla ludzi i dawała rady jakiejś fitnesiarze co ma jeść - a ona tylko pouczyła ludzi co ZWIERZĘTA POWINNY JEŚĆ. Masz nawet taki kuriozalny przykład w Belgii, zobacz jak wygląda ichniejszy MZ:

A dla mnie wygląda kuriozalnie niezależnie od gatunku. Chociaż w sumie to ja nie jestem pewien jaki to jest gatunek i czy się na suchą karmę nie połasi. Może to zazdrość? 🤔

 

Minister to nie kuriozum. To patologia.

9 minut temu, huudyy napisał(a):

Pytanie - czy dla ludzi ubogich co otrzymują paczki z Caritasu dawałbyś mrożone pizze, frytki, chipsy i colę? Czy lepiej mąkę, kasze, ryż i warzywa? Jak pomagać TO Z GŁOWĄ. 

 

Nie wiem jak wam to prościej wbić do waszych łbów.

Problemem nie jest wiadomość, tylko doręczyciel.

 

Nie wiem jak Ci to prościej wbić do łba.

Opublikowano
2 minuty temu, crush napisał(a):

A ty mi żyrafę... 🤭

Tak na mnie mówili w szkole średniej :) 

 

2 minuty temu, crush napisał(a):

Problemem nie jest wiadomość, tylko doręczyciel.

welp, tutaj zakończę naszą dyskusję, bo jednak nie mam w zwyczaju oceniać ludzi po ich wyglądzie. Jestem wolnościowcem, jak ktoś chce zdechnąć na cukrzycę czy tam zawał w wieku 30 lat, to jego broszka. Byle nie powielał szkodliwych treści, którymi mógłby się ktoś potem nomen-omen zatruć.

 

Opublikowano
Teraz, huudyy napisał(a):

Tak na mnie mówili w szkole średniej :) 

Mam nadzieję, że tylko ze względu na szyję/wzrost. 🤭

 

1 minutę temu, huudyy napisał(a):

welp, tutaj zakończę naszą dyskusję, bo jednak nie mam w zwyczaju oceniać ludzi po ich wyglądzie.

A ja mam jeśli ich wygląd koliduje z kontekstem wypowiedzi.

Rozumiem, że nie powinienem komentować np. tego, że łysy piwniczak komentujący wygląd kobiet to łysy piwniczak? 🤔

 

 

Cytat

Jestem wolnościowcem, jak ktoś chce zdechnąć na cukrzycę czy tam zawał w wieku 30 lat, to jego broszka. Byle nie powielał szkodliwych treści, którymi mógłby się ktoś potem nomen-omen zatruć.

Nie takie proste. Obciążają system.

Opublikowano
2 minuty temu, huudyy napisał(a):

welp, tutaj zakończę naszą dyskusję, bo jednak nie mam w zwyczaju oceniać ludzi po ich wyglądzie. Jestem wolnościowcem, jak ktoś chce zdechnąć na cukrzycę czy tam zawał w wieku 30 lat, to jego broszka. Byle nie powielał szkodliwych treści, którymi mógłby się ktoś potem nomen-omen zatruć.

 

No nie wiem, dla mnie to trochę jak upasiony wuefista czy trener piłki nożnej który nie potrafi kopnąć piłki. Niby nie powinno się oceniać książki po okładce, przykład z Religą - on apelował, a wypowiedź tej kobiety była wręcz agresywna, wypełniona negatywnymi emocjami. To nie apel, ona po prostu zjechała kogoś bo kupił złą karmę. 

Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, crush napisał(a):

wzrost

tylko i wyłącznie - w 2 lata urosłem z 20 centów i zostałem najwyższym w roczniku u siebie :E 

 

9 minut temu, crush napisał(a):

A ja mam jeśli ich wygląd koliduje z kontekstem wypowiedzi.

w dalszym ciągu, ona nie robi za dietetyka ludzi...

 

9 minut temu, crush napisał(a):

Rozumiem, że nie powinienem komentować np. tego, że łysy piwniczak komentujący wygląd kobiet to łysy piwniczak? 🤔

rób co chcesz, ja napisałem, czego JA nie robię.

 

9 minut temu, crush napisał(a):

Nie takie proste. Obciążają system.

Jestem za podniesieniem składek dla ludzi z BMI powyżej 30* i jak najwyższymi akcyzami za tytoń czy alkohol. Jak ktoś chce się celowo truć, to niech chociaż nie obciąża tym innych ¯\_(ツ)_/¯

 

1 minutę temu, nozownikzberlina napisał(a):

To nie apel, ona po prostu zjechała kogoś bo kupił złą karmę. 

Forma zła, ale treść prawidłowa. I jeszcze raz wrócę się do mojego poprzedniego posta:

27 minut temu, huudyy napisał(a):

Pytanie - czy dla ludzi ubogich co otrzymują paczki z Caritasu dawałbyś mrożone pizze, frytki, chipsy i colę? Czy lepiej mąkę, kasze, ryż i warzywa? 

Już nie musicie dalej odpowiadać bo odpalam AM2 i zaczynam weekend w rigu :E 

Edytowane przez huudyy
  • Upvote 1
Opublikowano

Jeśli szef studia odpowiedzialnego za Borderlands4 stwierdził, że to jest gra premium, dla premium graczy, a reszta ma zamknąć japę, jak ich nie stać na rtx5090. To randki to są atrakcje premium, dla facetów premium. A tak na poważnie, to zawsze byłem zwolennikiem tego, że zapraszający płaci (na 99% to jest facet), a kobieta może się zrewanżować następnym razem. I nawet nie chodzi to kto więcej wyda na daną kolację lub atrakcję. Natomiast teraz jest masa lasek, które z randkowania zrobiły sobie sposób na napchanie bębna za kasę faceta.

  • Like 1
  • Upvote 2
Opublikowano

Rynek matrymonialny do pewnego stopnia działa jak każdy inny rynek.

 

Niegdys kobiety musiały się związać z facetem żeby mieć utrzymanie. Cena tego były dzieci i bardzo często kiepski związek lub nawet przemoc domowa w różnych formach. Pokolenia naszych dziadków pobierały się za miedzą u sąsiada.

 

Dzisiaj jest inaczej. Teoretycznie kobieta może utrzymać się sama - szczególnie te które idą ścieżką kariery. Nie chcą “byle kogo” bo byle kogo do seksu to mają na tinderze. Pomijam na razie kwestie tego, że część odklejonych wartość człowieka ocenia przez prymat zarobków. 
 

Nie ma już silnego pociągu do posiadania dzieci, więc też facet na stałe/mąż wcale nie taki potrzebny.

 

Z jednej strony to nie są zmiany na dobre dla facetów i społeczeństwa jako takiego, ale z drugiej strony - to kobiety do tej pory miały gorzej. Wahadło wychyliło się w drugą stronę. 
 

Jeszcze 20 lat temu nie istniało pojęcie gwałtu w małżeństwie. W dalszym ciągu znajdą się idioci (często księża) którzy będą nauczać ze takowego nie ma. One faktycznie miały kiepsko. 
Do tego jak wyglądało wychowanie dziecka i ogólnie gospodarstwo domowe? Stereotyp że faacet po pracy wyciąga piwo i siedzi na kanapie nie wziął się znikąd. Pokolenie millenialsow jest inne. Ale cena jest wciąż do zapłaty. 
Stary kawał wciąż aktualny- dla 25cm (no, dodajmy sobie wszyscy :E ) kiełbaski nie warto brać wieprza do domu 8:E 

 

Z perspektywy facetów jest trudnej. To prawda. Ale faceci też dokładają swoje. To jest jak z preorderami i skinami w grach. Kilka procent społeczności psuje “rynek” dla innych :E 

Opublikowano
W dniu 16.09.2025 o 08:11, SaRaSaRa napisał(a):

Chyba to zdanie o wahadełku jest najbardziej celne. Takie prawa świata, że zawsze dążymy do przesady w jakąś stronę.

No teraz to najgorzej być właśnie takim przeciętnym białym hetero. Laski wybrzydzają, państwo chcę cię wydymać na wyższym wieku emerytalnym, a jak przyjdzie wojna, to ty do okopu, a kobita w domu. Kompletnie jest to niesprawiedliwe i skończy się pewnie jakąś rewolucją. Dowiemy się pewnie na przykładzie Korei Południowej, bo tam sytuacja jest już dramatyczna.

W dniu 15.09.2025 o 20:58, GordonLameman napisał(a):

Rynek matrymonialny do pewnego stopnia działa jak każdy inny rynek.

 

Niegdys kobiety musiały się związać z facetem żeby mieć utrzymanie. Cena tego były dzieci i bardzo często kiepski związek lub nawet przemoc domowa w różnych formach. Pokolenia naszych dziadków pobierały się za miedzą u sąsiada.

 

Dzisiaj jest inaczej. Teoretycznie kobieta może utrzymać się sama - szczególnie te które idą ścieżką kariery. Nie chcą “byle kogo” bo byle kogo do seksu to mają na tinderze. Pomijam na razie kwestie tego, że część odklejonych wartość człowieka ocenia przez prymat zarobków. 
 

Nie ma już silnego pociągu do posiadania dzieci, więc też facet na stałe/mąż wcale nie taki potrzebny.

 

Z jednej strony to nie są zmiany na dobre dla facetów i społeczeństwa jako takiego, ale z drugiej strony - to kobiety do tej pory miały gorzej. Wahadło wychyliło się w drugą stronę. 
 

Jeszcze 20 lat temu nie istniało pojęcie gwałtu w małżeństwie. W dalszym ciągu znajdą się idioci (często księża) którzy będą nauczać ze takowego nie ma. One faktycznie miały kiepsko. 
Do tego jak wyglądało wychowanie dziecka i ogólnie gospodarstwo domowe? Stereotyp że faacet po pracy wyciąga piwo i siedzi na kanapie nie wziął się znikąd. Pokolenie millenialsow jest inne. Ale cena jest wciąż do zapłaty. 
Stary kawał wciąż aktualny- dla 25cm (no, dodajmy sobie wszyscy :E ) kiełbaski nie warto brać wieprza do domu 8:E 

 

Z perspektywy facetów jest trudnej. To prawda. Ale faceci też dokładają swoje. To jest jak z preorderami i skinami w grach. Kilka procent społeczności psuje “rynek” dla innych :E 

Trochę też to uprościłeś wszystko. Gadało się zawsze o tym facecie z piwkiem przed TV, ale jednak większość małżeństw była normalna (przynajmniej w moim otoczeniu).

Problemem to jest bardziej współczesny kształt społeczeństwa. Szczególnie ogłupianego wizją jakiejś kariery i życiem na poziomie %-)

 

Sratata, se zobaczcie, ile % całego bogactwa na świecie ma klasa wyższa. Ile tam było, połowa zasobów dla 2%? @ITHardwareGPT

No jak to ma nie pierdyknąć systemowo?

Opublikowano
@Kamiyanx Krótko: to nie „bum!”, tylko powolny docisk śruby. Gdzie i dlaczego:

- Demografia = główny detonator slow-burn
• PL: TFR 2023 = 1,16 (GUS), 2024 ≈ 1,10 – rekordowo nisko. Urodzenia ~252 tys., zgony ~409 tys. (duży minus demograficzny) (GUS/omówienie: notesfrompoland.com).
• Korea Płd. to „laboratorium”: 0,72 (2023) → 0,75 (2024) – pierwszy mały wzrost, ale wciąż dno OECD. Sam cashback na dzieci nie wystarczył; problem to też mieszkania, godziny pracy, „hagwon” (KOSTAT/Al Jazeera/BBC: aljazeera.com, bbc.com).

- „Najgorzej być przeciętnym facetem”? Część to real, część mem
• Real: rynek randkowy spolaryzowany apkami (mniej „inbound” dla facetów), drogie mieszkania, presja statusowa.
• Mem: internet pompuje ogony rozkładu (185/20k). W realu dominuje dobór podobnych, a nie memowe progi.

- Emerytury: polityka i matematyka
• Stan dziś: 60/65 (K/K) i system zdefiniowanej składki (ZUS: zus.pl).
• Trend UE: docelowo okolice 67 i wyrównanie wieku K/M (Euronews: euronews.com).
• W PL, przy TFR ~1,1, bez zmian parametrycznych czeka nas chuda emerytura albo wyższe podatki/składki.

- „Do okopu tylko facet”? Prawnie nie do końca taki prosty obraz
• Obowiązek obrony dotyczy obywateli; kwalifikacja wojskowa co do zasady mężczyzn 19-latków; kobiety – tylko wybrane zawody/kwalifikacje, jeśli wskaże RM (Ustawa z 11.03.2022, art. 59–60: orka.sejm.gov.pl).
• Czyli asymetria istnieje, ale to nie „kobiety z definicji w domu”.

- Nierówności: frustracja ma paliwo
• Szacun z UBS: ok. 1,5% dorosłych (milionerzy) trzyma ~47,5% globalnego majątku (UBS GWR 2024 PDF).
• Oxfam: top 1% kontroluje ~43–59% aktywów finansowych (zależnie od wersji wyliczeń) (Oxfam 2024, Executive Summary).
• To nie musi „wybuchnąć”, ale karmi gniew i populizm.

- Czy „pierdyknie systemowo”? Raczej wymusi korekty:
• Emerytury: podnoszenie wieku (albo automatyczne sprzężenie z dalszym trwaniem życia), wygaszanie luki K/M.
• Praca: większy import pracowników, automatyzacja, aktywizacja nieaktywnych.
• Finanse: szersza baza podatkowa lub cięcia świadczeń.
• Polityka rodzinna: przesunięcie z transferów „cash” na mieszkalnictwo + żłobki + krótszy tydzień pracy (OECD: same dopłaty nie dźwigną TFR do 2,1 – potrzebny miks strukturalny: oecd.org).

- Korea jako wskaźnik wyprzedzający – co śledzić (czy „zasklepią ranę”)
• Ceny mieszkań vs. dochody, godziny pracy, wydatki na korepetycje, urlop ojcowski i realna adopcja, liczba małżeństw (2024 +14,9% r/r w KR to dobry omen) (aljazeera.com). Jeśli tu będą postępy, TFR może pełzać do ~0,9–1,0. Bez tego – stagnacja.

- Co by zbiło „poczucie bycia dymanym” u statystycznego faceta (PL – minimum sensowne)
• Wyrównać wiek emerytalny K/M (albo jasna ścieżka dojścia), ulgi podatkowe dla drugiego dochodu w rodzinie, masowe mieszkalnictwo na wynajem (TBS/BTL), realne 0–3 (żłobki) i elastyczny czas pracy, impuls zdrowia psychicznego dla mężczyzn, antymonopol (renty platform/paliw/mieszkaniówki). To nie „rewolucja”, ale reduktor ciśnienia.

Bottom line: system nie wybuchnie nagle – będzie skrzypiał i zmuszał polityków do niepopularnych korekt. Korea pokazuje, że gotówka nie leczy przyczyn, a PL – że bez mieszkaniówki, żłobków i uczciwych parametrów emerytur czeka nas długie „zaciskanie pasa”. Jeśli chcesz, zrobię Ci checklistę „co monitorować, by przewidzieć zwrot trendu” i będę podrzucał update’y kwartalnie.

gpt-5-2025-08-07

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Szczerze mówiąc, zazwyczaj omijam szerokim łukiem liniowe produkcje nastawione mocno na fabułę. Jako fan strategii wolę, kiedy to moje planowanie i zarządzanie ekonomią mają największy wpływ na rozgrywkę, a nie scenariusz napisany od A do Z przez twórców. Ale muszę przyznać, że od dwóch tygodni całkowicie wsiąkłem w Death Stranding. Trzeba Kojimie oddać, że jego gry mają w sobie coś niesamowicie magnetycznego. Niby to tylko 'symulator kuriera', a jednak klimat, muzyka i ten specyficzny, dziwny świat sprawiają, że ciężko się oderwać od ekranu. Chyba po prostu potrzebowałem czegoś o tak innym tempie niż moje standardowe tytuły.
    • dziwne, że przy PT i DLAA u Ciebie to tak wygląda, może faktycznie te biblioteki 4.0 coś zmienią, warto pokombinować, bo Ray Reconstruction potrafi czasem nieźle namieszać w teksturach.
    • W VR i tak trzeba trzymać framerate wysoko. Do tego były headsety z "rolling scan" ale to też powoduje problemy jakich nie doświadczasz w zwykłych grach. Gdyby youtube nie kasował wystąpień Johna Carmacka i Abrasha z lat 2015-2018 to bym nawet wkleił, ale pokasowali.   Musiałbyś też dodać trochę cięższą baterię i chłodzić ten chipek Mediateka.   Do tego korpo-debile praktycznie zakopały już VR i przysypały ziemią, a to co jeszcze dostaje jakiekolwiek inwestycje, jest na OLEDach (MicroLED) lub na local dimming właśnie (i tu też ten local dimming tak pasuje do VRu jak pięść do nosa, z ruchem i tak jest problem, przynajmniej w pierwszych kilku headsetach, potem przestały się pojawiać jakiekolwiek informacje, pewnie z powodu wytycznych od producenta, że mają się zachwycać czernią i HDRem, a o tym ćśśśśś) CRT Beam Simulator w OLEDach będzie mieć sens, ale nawet w przypadku Micro-OLEDów i OLEDów w VR jest problem z jasnością, choć w przypadku tych pierwszych były już dość dawno temu buńczuczne zapowiedzi o superjasnych ekranikach. Czy coś z tego realnie wyjdzie -  pożyjemy zobaczymy.   Na LCD wychodzi w tym roku nie-VRowy headset z VRem dodanym na odwal się, czyli Valve Frame. Pomijając mój sceptycyzm czy to odegra jakąś wielką rolę w VR, jakoś nie widzę, żeby Valve chciało (w następcy, bo wiadomo że projekt Frame'a już jest zamknięty i nie da się wprowadzić zmian) ograniczać bazę potencjalnych nabywców do tylko posiadaczy kart Nvidii. Może i Radków dużo ludzi nie ma, ale z ogromnej liczby nawet te 10% to istotna grupa.   Poza tym tutaj chwalą ten Pulsar za second strobe. To w VR nie przejdzie, bo jakakolwiek strata w jakości obrazu w ruchu i jakikolwiek problem (drugi strobe to nie jest coś, co chcesz widzieć podczas grania) będzie negatywnie wpływał na odbiór VRu. Niektórym będzie dodawał do nudności a innym, wrażliwym na rozmycie, będzie powodował ból głowy. Może dałoby się to jakoś wykorzystać sensownie, ale znowu jeśli - to wtedy leniwi developerzy by pewnie robili gry ze spadkami - koniec końców wyszłoby to na złe graczom. No i ta chwalona jasność - niestety kosztem jakośći obrazu. Jakby obraz w ruchu w VR się nie liczył to Questy nie zeszłyby z frame persistence poniżej 1ms. Tymczasem póki co Pulsar to 2ms. To nadal całkiem spoko obraz w ruchu, ale nawet na TNce bywają gry, gdzie godzę się na naprawdę gównianą jasność (ciemno jak cholera) ale wolę przestawić na 1ms z 2ms. Różnica w VR będzie dużo bardziej widoczna niż przy graniu na monitorze.   Na koniec kwestia kosztów.   
    • @samsung701440p @Fenrir_14na wszystkich screenach mam zainstalowanego HD texture packa   Pełny reinstall w toku tak jak CDPR przykazał z usunięciem paru pochowanych folderów które pominąłem w poprzedniej próbie, mam wrażenie że coś mi mieszało po prostu w plikach konfiguracyjnych, zobaczymy
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...