Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, huudyy napisał(a):

Welp sama sobie wybrała takiego. Z Polaka chociaż można by ściągnąć alimenty, a tutaj my będziemy łożyć na bękarta ¯\_(ツ)_/¯ 

Taa już ściągamy z Polaków... z nielicznych.

 

Jakby Cię jakaś Azjatka porobiła to bym Ci współczuł pomimo tego, że wybrałeś Azjatkę a nie Polkę.

 

Mnie też denerwuje to, że Polki są uważane za Pojemniki na Spermę dla Obcokrajowców, ale gdzieś jeszcze jest we mnie Człowiek, który może komuś współczuć. W was na pewno też.

  • Odpowiedzi 2,6 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, Szambo napisał(a):

Jakby Cię jakaś Azjatka porobiła to bym Ci współczuł pomimo tego, że wybrałeś Azjatkę a nie Polkę.

 

po pierwsze to nie wybrałem takiej, po drugie to nie ja zachodzę w ciążę.

 

Branie się za kogoś, kto nie ma żadnych powiązań z krajem, z którego nie ma jak ściągnąć żadnych alimentów (bo może dać dyla w każdej chwili i mieć wywalone)... no cóż, nie zawsze warto ryzykować w imię miłości.

 

Bawisz się z habibi, to licz że habibi zabawi się z Tobą.

 

 

Edytowane przez huudyy
Opublikowano
2 godziny temu, huudyy napisał(a):

Branie się za kogoś, kto nie ma żadnych powiązań z krajem, z którego nie ma jak ściągnąć żadnych alimentów (bo może dać dyla w każdej chwili i mieć wywalone)... no cóż, nie zawsze warto ryzykować w imię miłości.

Jeśli chodzi o Polaków to mimo prawa też w zasadzie każdy który nie chce to nie płaci :E 

 

"Poczucie bezkarności wśród alimenciarzy musi być coraz większe, bo osób, które nie płacą zobowiązań na własne dzieci, jest już ponad 350 tysięcy. Styczeń przyniósł historyczny wzrost zadłużenia. W sumie to już ponad 16 miliardów złotych.

Ponad 16 miliardów złotych zadłużenia. Alimentów nie płaci 357 tysięcy rodziców, a średni dług przekracza już 55 tysięcy złotych."

 

"Te liczby to w rzeczywistości aż milion dzieci, których poziom życia jest niższy, bo nie otrzymują należnych im pieniędzy. Mechanizm egzekwowania alimentów jest nieskuteczny."

https://fakty.tvn24.pl/fakty-po-poludniu/ponad-350-tysiecy-rodzicow-nie-placi-alimentow-na-wlasne-dzieci-wielu-nie-robi-tego-zlosliwie-chociaz-ich-stac-st8348168

 

 

A jeśli chodzi o te memy i screeny z portali randkowych to większość to fejki. Wykopki sami siedzą i je robią następnie podrzucają innym wykopkom którzy łykają i robi się beka.

Tak samo jak różne fejkowe konta na portalach randkowych, szczytem to chyba były cycki Kononowicza :E Ale zawsze istniał jakiś procent populacji debili i zawsze łykali bzdury bez popity. Dzisiaj ci ludzie mają dostęp do internetu :E Siedzą w swoich norach i świat widzą przez okno tiktoka. Najgorsze, że często są to już stare byki po 30 czy po 40tce :E 

Opublikowano

tak tak fejki, fejeczki, stary pryk z niemiec nam za to powie jak jest XD

 

stara spiewka ludzi oburzonych na rzeczywistosc a tymczasem to nie sa tajne dane, wystarczy odpalic tiktoka czy grupy na fejsie dla tysiecy babeczek, to jest kosmos co tam sie wyprawia

Opublikowano
Godzinę temu, lukadd napisał(a):

Jeśli chodzi o Polaków to mimo prawa też w zasadzie każdy który nie chce to nie płaci :E 

 

"Poczucie bezkarności wśród alimenciarzy musi być coraz większe, bo osób, które nie płacą zobowiązań na własne dzieci, jest już ponad 350 tysięcy. Styczeń przyniósł historyczny wzrost zadłużenia. W sumie to już ponad 16 miliardów złotych.

Ponad 16 miliardów złotych zadłużenia. Alimentów nie płaci 357 tysięcy rodziców, a średni dług przekracza już 55 tysięcy złotych."

 

"Te liczby to w rzeczywistości aż milion dzieci, których poziom życia jest niższy, bo nie otrzymują należnych im pieniędzy. Mechanizm egzekwowania alimentów jest nieskuteczny."

https://fakty.tvn24.pl/fakty-po-poludniu/ponad-350-tysiecy-rodzicow-nie-placi-alimentow-na-wlasne-dzieci-wielu-nie-robi-tego-zlosliwie-chociaz-ich-stac-st8348168

 

 

 

Tylko w Polsce jest też pewien problem i to nie jeden, wiele przypadków jest takich że Ojciec nie jest fatycznie Ojcem, a i tak musi płacić :E a batalia sądowa jest przewalona...

Do tego dochodzi do sytuacji gdzie alimenty, są przeznaczone na wygodne życie mamusi czy tatusia, a powinno być jakieś konto dziecka gdzie te pieniądze będą wpływać i dzieciak po uzyskaniu pełnoletności ma do nich dostęp, oczywiście ktoś to powinien weryfikować.

Jeszcze ostatnio czytałem kuriozum że gość płaci alimenty mimo że dzieciak mieszka z nim... https://www.rozwodowy.pl/dziecko_jest_na_moim_utrzymaniu_mimo_to_jego_matka_zada_alimentow,255,p.html

 

Tutaj problemem jest ogólny stereotyp że u Mamy dzieciak będzie miał lepiej, gdzie Ojcowie są z góry skazywani na porażkę i jak sąd widzi Matkę z dzieckiem, to w 95% wiadomo jak się to skończy :) 

 

 

Opublikowano
Teraz, huudyy napisał(a):

@nozownikzberlina co to ma wspólnego z tematem? to raz, a dwa - ona ma rację. Sucha karma jest bardzo szkodliwa na dłuższą metę dla zwierząt (nerki!), aczkolwiek rozumiem po co ludzie dają to do schronisk - łatwo kupić i łatwo przechowywać, w przeciwieństwie do mokrej.

To kontynuacja zaczadzenia umysłowego kobiet na punkcie psiaków. Pieskowi nie bo sucha karma zła, a koleżanka sama chyba spożywa suchą karmę w ilościach hurtowych. 

Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, nozownikzberlina napisał(a):

To kontynuacja zaczadzenia umysłowego kobiet na punkcie psiaków

dbanie o dobrostan zwierząt to zaczadzenie umysłowe? Wybacz, że niektórzy przejmują się tym co zwierzęta jedzą bo zależy im na ich zdrowiu, bo wiedzą jak kosztowne długoterminowo może być leczenie weterynaryjne. Tusza tej pani nie ma absolutnie nic wspólnego z jej poglądami (czy wiedzą w temacie), ale zesrałeś się tylko po to, żeby się zesrać. Po więcej informacji w temacie zapraszam do bibliografii chociażby Pani technik weterynarii Agnieszki Cholewiak-Góralczyk. Osobiście nie życzę nikomu, kto ma zwierzaka przechodzenia przez to, przez co ja przechodziłem z moimi kotami przez moją (wówczas) niewiedzę. Kosztowało mnie to masę nerwów i pieniędzy (liczone w dziesiątkach tysięcy), ale cóż - daliśmy radę i żyjemy razem dalej.

Edytowane przez huudyy
Opublikowano
1 minutę temu, huudyy napisał(a):

dbanie o dobrostan zwierząt to zaczadzenie umysłowe? Wybacz, że niektórzy przejmują się tym co zwierzęta jedzą bo zależy im na ich zdrowiu, bo wiedzą jak kosztowne długoterminowo może być leczenie weterynaryjne. Tusza tej pani nie ma absolutnie nic wspólnego z jej poglądami (czy wiedzą w temacie), ale zesrałeś się tylko po to, żeby się zesrać. Po więcej informacji w temacie zapraszam do bibliografii chociażby Pani technik weterynarii Agnieszki Cholewiak-Góralczyk.

Czyli co, lepiej jak część piesków będzie głodna, ale za to reszta piesków zje super karmę, tak? 

 

Poza tym, to trochę memiczne, że ktoś kto nie potrafi zadbać o własną dietę krytykuje kogoś, bo kupił suchą karmę dla psów :boink:

Opublikowano
Teraz, nozownikzberlina napisał(a):

Czyli co, lepiej jak część piesków będzie głodna, ale za to reszta piesków zje super karmę, tak? 

Schroniska są w stanie utrzymać się bez celowych dotacji, więc skoro już ktoś chce realnie pomagać, to można pomagać DOBRZE.

 

1 minutę temu, nozownikzberlina napisał(a):

Poza tym, to trochę memiczne, że ktoś kto nie potrafi zadbać o własną dietę krytykuje kogoś, bo kupił suchą karmę dla psów :boink:

Jeden z najwybitniejszych kardiochirurgów w historii Polski, prof Religa do samej śmierci jarał fajki jak smok - co to zmienia? Można działać wbrew logice na swoim ciele, ale w dalszym ciągu powielać prawidłowe, sprawdzone informacje.

Dbanie o dobrostan czyjś/zwierząt NIE JEST równy dbaniem o siebie. Nie moja wina, że myślisz tak płasko.

3 minuty temu, crush napisał(a):

Ale przyznasz, że jak tucznik chlewny wypowiada się na temat diety, nawet jeśli ma rację i dotyczy innego gatunku, to wygląda to kuriozalnie.

mam w dupie jak ktoś wygląda i co wsadza do mordy, bardziej mnie obchodzi co z tej mordy wychodzi. Tutaj na forum jak widać niewiele dobrego.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...