Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

niewygodne i ciężkie - od tego są akcesoria, nawet Questa 2 się da z nimi używać bez problemu przez 2 godziny, choć bez nich łeb lub nos napierdzielają po 5 minutach.

 

Słaba grafika - to trochę jak narzekać na to, że słabo widzisz orkiestrę w filharmonii ;) To nie o to tu chodzi.

 

Słabe gry - bo grałeś w jakeiś symulatory lażenia po skałach, zamiast zagrać w dobre gry jak Compound samemu czy Dungeons of Eternity ze znajomymi.

 

Efekt wow - nie jest potrzebny aby grało się nadal super, choć mile widziany i ja po 3 latach nadal miewam momenty, gdzie cos robi ogromne wrażenie. 

 

Słaba grafika - to se kup 9800x3d i 5090 i hi-endowe VR to nie będzie słaba ;)

Opublikowano (edytowane)

Się zachowujesz jakby ten VR to Twój kolega był albo lepiej... dziewczyna! :hihot:

Nie będę wydawać setek na akcesoria, kiedy może się okazać, że nadal nie będzie dla mnie wystarczającego komfortu. Wagi to nie zmieni, a jednak pół kilo to waży. Reszty nie chce mi się komentować.

Edytowane przez j4z
Opublikowano

 

 

Przecież masz headsety na MicroOLEDach, to waży tyle co nic. Za rogiem dużo lżejszy z przodu Valve Frame.

 

18 minut temu, j4z napisał(a):

Się zachowujesz jakby ten VR to Twój kolega był albo lepiej... dziewczyna! :hihot:

Hahahaha :hahaha::hahaha::hahaha::hahaha::hahaha::hahaha::hahaha:

Czekaj, niech złapię oddech, bo żart mnie poskładał.

I masz rację. Zachowałem się niestosownie. W wątku o VR absolutnie niedopuszczalne jest zamieszczanie postów przez entuzjastów VRu. Przepraszam, to się więcej nie powtórzy.

 

Opublikowano
46 minut temu, VRman napisał(a):

Czekaj, niech złapię oddech, bo żart mnie poskładał

Nie gadaj, dobry był, sytuacyjny. xd

 

@galakty nieee, raczej odpuszczam. Jeżeli już, to w dalekiej przyszłości. Na razie zamówiłem sobie prezent pada. :p

Opublikowano (edytowane)

Niestety korzystałem wczoraj z Meta Questa. Oto lista nowości jakie odkryłem:

 

 

- nie ma już zwykłego środowiska Oculus Home. Te, których Meta przez lata narobiła sporo. W tym te niedawno na Questa 3, wyglądające fajniej. Menu w nowym firmware po prostu nie ma i tyle. Teraz zamiast normalnego i całkiem fajnie wyglądającego miejsca w górach, gracza na moim headsecie wita jakieś gówno z Horizon Worlds. Wygląda 2x gorzej technicznie, ale ogólnie wygląda jak różowe gówno dla bab i dzieciarni. Jak jakieś The Sims VR czy coś. W tym oczywiście musieli dodać jakieś kulowo animowane ludziki na dalszym planie, no bo przecież SOCIAL. Już nie tylko strona główna sklepu wygląda jakby kierowali tylko do dzieciarni. To bardzo pomoże popularyzować VR i poprawi słabe wyniki używania sprzętu, na jakich Mecie zależy.

 

- przy chodzeniu po menu teraz są przycinki. Świetny pomysł. Nowi teraz w pierwszych minutach próby używania VRu dostaną rzyganko, aby dobrze zapamiętali swój pierwszy raz i wyrobili sobie odpowiednie zdanie. To też na pewno pomoże w popularyzacji VRu i poprawi wyniki Mety. 

 

- Nie chcę Messengera .Nie potrzebuję w zasadzie przeglądarki. Wczoraj nie mogłem zainstalować aktualizacji. Patrzę... 1GB zajmowane przez jakieś badziewie, którego nawet nie chcę mieć zainstalowanego. Drugi ponad 1GB to Horizon Worlds. WTF? Pobrałem tylko jedno badziewie, żeby zobaczyć jak te Worldsy wyglądają i czy na pewno tak źle jak wszyscy mówią (jednak nie tak jak mówią. Jest jeszcze gorzej) a tu 1GB. Ogólnie soft fajnie spuchł co na pewno ucieszy posiadaczy headsetów z 64GB jeszcze bardziej niż mnie z 128GB. Gigabajt syfu to 1/45 całej dostępnej przestrzeni wersji 64GB. 

 

 

- O, apropo aktualizacji.  Była sobie aktualizacja gry, ale mi net zdechł. W Menu pobieranie szło podwójne, ale to i tak dobrze, bo ostatnio mi coś szło potrójnie. Problem w tym, że drugiego się nie dało zatrzymać, a aktualizacja.. zniknęła. Po prostu jej nie ma. Była w połowie jak zdechł net, a teraz nawet po restarcie headsetu nie ma ani na stronie gry, ani na zakładce "Aktualizacje". 

 

 

Podsumujmy: Od premiery Questa 2 dodali:

 

- wszystko co opisałem dzisiaj

- zabrali suwak z nasyceniem kolorów (robiło niekiedy OGROMNĄ różnicę na tym tanim LCDiku)

- zabrali funkcję nagrywania telefonem z synchro - kiedyś w każdej grze można było posklejać swoją sylwetkę z ruchami w grze i wrzucić to na YT. Po aktualizacji wszystko wysiadło i wróciło tylko tam, gdzie dev specjalnie to zrobił po nowemu

- zamiast poprawnie działającego softu mamy haczący, rzygogenny, a błędów i glitchy jest z 10x więcej

- aplikacja Youtube nie potrafi załączać trybu 3D w połowie filmów

- wyłączyli serwery do filmu 180° Jurrasic Park - zostało tylko oglądanie w gównianej jakości w odtwarzaniu na żywo. Kiedyś można było sobie pobrać wersję offline i obejrzeć bez przycięć i w lepszej jakości.

- całkiem możliwe, że oficjalny support dla 60Hz, ale tu nie wiem, może nie.

 

 

Edytowane przez VRman
Opublikowano
5 minut temu, Wu70 napisał(a):

przeznaczony do grania i streamingu a nie do metaverse i horizon worlds, tfu!

Poprawmy:

przeznaczony do grania w płaskie gry nie-VR i streamingu a nie do metaverse i horizon worlds, tfu!

;)

Steam nas wybawi. Przywróci normalność! Co by nie było, przynajmniej sklep nie będzie wyglądał jak gówno dla przedszkolaków/nek i...
 

Spoiler


image.thumb.png.c06e61680a88175b9d94d93bd2931f3c.png

 

 

image.png.6446f03713041f41b2fcd2a336fb169c.png

 

Opublikowano

To nie jest news o VR, ale moim zdaniem ma z nim związek

 

https://youtu.be/uvahiVBvn9A?t=93

 

 

Otóż jest to bardzo typowe zachowanie corpo, które już wywaliło coś do kosza.

Oculus - commited to PC gaming

Meta - commited to PC gaming (a teaz commited to gaming ogólnie)

Sony: commited to PS Vita

Sony: Commited to PSVR2

 

Za każdym razem w tych przypadkach kłamastwa pojawiają się wiele miesięcy albo i rok czy dwa po tym jak już zarząd dobrze wie, że to kłamstwa.

 

Z tego niech płynie lekcja dla nie znających realiów corpo-świata, żeby nie wierzyć jak coś obiecują. Czy to Valve, które za rok może nagle olać Frame'a czy jego stronę do VRu, zostawiając tylko funkcję ekranu do zwykłych gier i filmów, czy to Meta, czy to Pimax, czy jakakolwiek firma robiąca gry na VR. 

W ogóle jak widzicie "we are commited" to jest to sygnał, żeby się zaniepokoić, czy to w tematach około-growych czy w jakichkolwiek innych. To jest zawsze pierdu pierdu, które pisze/rozkazuje mówić/pisać PRowiec na polecenie zarządu/szefostwa. A jak już coś zostaje udupione, to pojawiają się masowo zapewnienia, że wcale nie.

Tak jak Valve w 2021 stwierdziło, że to tylko plotki, że wcale nie wyrzucili VRu do kosza. A potem się okazało, że oczywiście plotki były w 100% prawdziwe i następcy Indexa się ludzie nie doczekali. Wielu gier na poziomie HL:Alyx też nie. 

 

Zapamiętajcie to: Nawet Wasze ukochane Valve może Wam tak strzelić gołą dupą w pysk. Z nienacka.

 

Mam nadzieję, że osoby, które rok temu się ze mną sprzeczały, twierdząc, że wcale Sony nie udupiło jeszcze PSVR2 już są mądrzejsze ;)

Opublikowano (edytowane)

Czyli standard jak u 95% ludu co się bawiły VR, ~miesiąc się pobawić i do szuflady, albo dalej do żyda :E Bo na dłuższą metę nudy i słaba jakość obrazu i odechciewa się tego wyciągać, gierek ciekawych też nie ma na dłuższą metę, a w tych PSVR bez pankace to już w ogóle tragiczny sweet spot i mydło, żaden OLED tego nie uratuje.

Edytowane przez lukadd
  • Like 1
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

CES 2026

 

Oto wszystkie ciekawe nowości i prezentacje w temacie VR:

 

 

 

 

 

 

 

(świerszcze w nocy)

 

 

 

 

 

 

(kaszel)

 

 

 

 

 

 

 

(krzak przelatujący przez ulicę jak w Westernach)

 

 

 

 

 

(jeszcze trochę świerszczy)

 

Opublikowano

Czasem nienawidzę mieć racji :(

 

https://www.roadtovr.com/meta-armature-twisted-pixel-sanzaru-vr-studio-closures/

 

 

Pisałem o tym ze dwa lata temu, ale wtedy przynajmniej jedna osoba w tym wątku (na labie) mnie wyśmiała i nazwała czarnowidzem, marudą, pesymistą i czym tam jeszcze, gdy pisałem, że Meta to rak dla VRu i że gówno już ich obchodzi VR gaming, a żadnych supier gier od nich już się nie doczekamy. 

Opublikowano

Mi zostało do ogrania 8 tytułów i VR leci na sprzedaż.

 

Szczerze to zmarnowany potencjał, pierwsze 3 gry, od których zacząłem przygodę z vr to:

 

Half Life Alyx

The walking dead saints and sinners

Moss

 

Potem spodziewałem się czegoś większego, lepszego. Nigdy się nie doczekałem. Na dzień dziś wygląda to tak:

 

Czekam na promo gry na steam, bo ryzyko że mi nie podejdzie jest zbyt duże. VR to dział gier, gdzie jakieś 85% tytułów wróciło na zwrot.

 

Google mam spiracone, ale tylko dlatego żeby podnieść zainteresowanie przy sprzedaży. Z tego co czytałem w necie to wielu ludzi ma problem z tym, a przeróbka to sam software. Nie wymaga ingerencji w hardware.

 

Opublikowano (edytowane)

Podnieść wartość przy odsprzedaży? :E

 

Niby jak?

Przecież to jest związane z kontem. Oddasz komuś swoje konto razem z googlami?

Jak zrobisz reset to tryb developerski się wyłącza. Do tego, żeby w ogóle dało się tam wrzucać gry musisz mieć soft ogarnięty po stronie kompa, a jak ktoś nie ogarnia aż tak, że nie potrafi włączyć trybu deva w googlach, to i tego nie ogarnie.

 

Narzekanie, że zamiast dużych zajebistych gier dostaliśmy przez Metę i ich pogoń za mobilnym VR pierdolony regres - rozumiem

 

Sprzedawać VR - nie rozumiem.

 

Jest mimo wszystko sporo gier do ogrania, a choć trochę kulawe i wymaga mocnego sprzętu, to na szczęście jest jeszcze UEVR, choć z tego co patrzę po sygnaturce, to musiałbyś zrobić upgrade proca albo i platformy. 7500f+5070 powinien wystarczyć przynajmniej do grania w niektóre gry i w jakości grafy "od biedy mogę się przemęczyć". 

 

Idę zaraz se postrzelać z łuku zaraz w DoE. 

Potem jak mnie będę boleć nogi od stania to sobie polatam w Ultrawings 2 albo pojeżdżę w V-racer Hoverbike. 

Jakbym miał już możliwość grania na PC i z kierownicą, to miałbym już gier na lata, a przecież jeszcze nie jedna gierka z UEVR się pojawi. 

 

Szkoda, że korpo-krawaciarze nie ogarniają, że takich jak Ty, były dziesiątki milionów a ich debilizm ich odepchnął od VRu, bo wątpię aby możliwość oglądanie się w wirtualnym lustrze albo gierki MR zmieniły Twoje zdanie. Chciałeś dużych, dobrze zrobionych gier. Chciałeś postępu. 

To, czego chciałeś było oczywiste dla każdego gracza i kogokolwiek z mózgiem, ale nie. Oni musieli zrobić z VRu platformę do popierdółek mobilnych, gdzie tylko 1 na 200 gier jest zrobiona porządnie jak DoE czy Compound, a do tego z racji docelowej platformy nigdy nie zachwyci grafiką tak jak Alyx 6 lat temu.

 

W ogóle się aż nie chce wierzyć, że to za kilka tygodni już 6 lat mija. 

Ja w 2014r. spodziewałem się zalewu wspaniałych gier w ciągu 2-4 lat. Może 1% z tego powstało, a tego co było najbardziej oczywiste - nie ma do dziś. No prawie jest ale to gry pod Questa, więc ani fizyki, ani rozmachu ani grafy nie ma, jaką udźwignąłby średni PC z roku 2018r. 

 

Nie można celować z czymś interesującym głównie graczy core, w casuali, bo to się  nigdy nie miało prawa udać. Nie można celować z cenami zjadliwymi dla gracy core w casuali, bo nie kupią. Nie można ograniczać się do strategii "Byle taniej" bo gracze core oczekują postępu i radochy z jego obserwowania, odkrywania nowych możliwości itp. Nie można wydawać PSVR2 jasno pokazując graczom core, że się nie traktuje wsparcia grami poważnie, i oczekiwać, że sprzęt się będzie świetnie sprzedawał. Nie można nie zrobić wielu zajebistych gier na początek aby zbudować odpowiednią dużą bazę potencjalnych klientów gier dla innych developerów, a oczekiwać, że będą zasilać platformę sami na tyle mocno, że gracze core będą ten sprzęt kupować.

Wszystko co mogli krawaciarze spierdolić, to spierdolili, a VR to pewnie na wieki pozostanie największym zmarnowanym potencjałem w historii gier. Chodzi mi o te czasy, bo że VR gaming podbije kiedyś świat to pewne, tylko pytanie za iledziesiąt lat.

Edytowane przez VRman

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Na maila dostałem tylko info o anulowaniu i link do formularza ze zwrotem kasy. Resztę się telefonicznie dowiedziałem na infolinii. 
    • Finalnie wybór padł na Honora 400 Pro, zamówiony, jeszcze nie przyszedł. Myślę, że siostra będzie zadowolona, a nawet bardzo zadowolona, w sumie sam chyba bym go sobie kupił, gdyby mi się mój obecny S20FE zepsuł 😆  Dzieki za propozycję i pomoc.
    • Żadne sugestywne pytania. One wprost wynikają z tego co m.in. Ty napisałeś. Jeszcze raz przypomnę Ci je, żeby nie umknęły, bo liczę że wreszcie, ewentualnie z pomocą kolegi @Katystopej dacie radę   1. Dlaczego Ursus C330 mając 22 kW i 100 Nm (o ile miał) ruszy i pociągnie przyczepę powiedzmy 2 tony, podczas gdy Passat 2.0 TDI mając 350 Nm i 110 kW tego nie zrobi? Jaki może być tego powód jeśli nie przełożeń? 2. Dlaczego 250 Nm miałoby nie być gorsze od 350 Nm w przypadku auta w całości ważącego ~1600-1700 kg, a miałoby być już gorsze w przypadku auta ~2000-2100 kg (ten sam Passat z 4 dodatkowymi osobami)? 3. Dlaczego podczas maksymalnego przyspieszenia nie używa się zakresu obrotów przy których silnik ma najwyższy moment obrotowy (czasy przyspieszenia są gorsze względem używania zakresu obrotów z najwyższą mocą)? 4. Gdy obrazowo przedstawiłem ile to jest 350 Nm (35 kg na metrowej rurce), to właśnie fizyka jasno mówi że niezależnie od tego czy mówimy o takim właśnie zestawie, czy może 140 kg na 25 cm rurce, to moment siły przyłożony jest dokładnie taki sam. To mówi fizyka (praktyka też zresztą). Tego typu siłę jesteście w stanie przyłożyć samodzielnie, a mimo to nie jesteście w stanie samodzielnie ruszyć z miejsca auta. 5. Na koniec jeszcze jedno: w informacji prasowej Jeepa Avengera 4xe (to taki mały SUVik) jest informacja, że tylny silnik elektryczny ma 1900 Nm. Dlaczego to auto nie ma większych zdolności napędzania, ruszenia z miejsca czegokolwiek względem Passata 2.0 TDI z "biednymi" 350 Nm? 6. Dlaczego BMW i7 M70 mając 1015 Nm przyspiesza w zakresie 200-242 km/h (jeszcze przed limiterem) tak słabo w porównaniu z BMW M760e które ma "marne" 800 Nm? 11,5 kontra 8,3 s. A niech stracę, nawet 161-242 km/h to jest 15,6 kontra 13,3 s. Chcecie mi powiedzieć, że gdy wsadzę cztery osoby do środka, to magicznie BMW i7 M70 będzie przyspieszało lepiej od tego M760e?   Jestem przekonany, że we dwójkę dacie radę, zwłaszcza że minęło już kilkadziesiąt godzin  Zwłaszcza, że na NIEKTÓRE pytania padła tutaj już odpowiedź, ale tylko na niektóre.
    • Kolego ja w 4k grałem już na grubo kręconym GTX 970 może nie były to full detale ale niskie też nie.  
    • Pulse napewno bardzo cicha ale jeśli Steel legend tańszy więcej niż 100 zł to bierz Steel legend. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...