Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Ja wczoraj we 4 ze znajomymi pograliśmy. W sumie jak przecinak lecieliśmy i ciekawostka z tym dzieleniem sprzętu wygląda tak, że losowo tylko jedna postać może podnieść. (Myślałem, że każdy swoje będzie dostawał ale tak nie jest) Finalnie się wymienialiśmy jak ktoś czegoś nie potrzebował. Zabawa przednia!

Edytowane przez userKAMIL
Opublikowano (edytowane)

Biję się z Człowiekiem Lawą, padłem jak zostało mu 1/3hp, walka wydaje się na czas, jak się nie ubije to nas zabije lawa, bo nie ma gdzie uciec. A on ucieka i ma nas w tyłku, naszą walkę. Ucieka czas. Nie jest trudny, jedynie ta lawa denerwuje, przez co ogranicza nam jakby arenę i czas na walkę. Bo co go poraziłem to uciekał i nic nie mogłem zrobić, tylko "Tańczący z lawą" a czas ucieka.
Na razie jestem po 1 próbie.

 

@Gret Ubity za 3 razem, gdyby nie dotknięcie lawy, bo stałem za wysoko, to zrobiłbym zapewne za 2 razem. Zamieniłem firewalla na frost bombę, do tego używam cold walla, orby + sparks i jakoś poszedł, ale zamrożenie wchodzi w niego. Chyba zostawię frost bombę bo robi więcej niż firewall.
Dropło kilka itemków, ale ten wydaje się być w miarę fajny, ale niestety nie pod lightning, a nie chcę się przerabiać pod full lód

Przy okazji widać jakie mam zakładki, nie mam 2 zakładek, a tak to chyba wszystko na poe2, część miałem z poe1, bo zostały przeniesione.

Moja broń ma +2 do lightning, na razie nie mam nic lepszego. W sklepie też był staff z +3 do mrozu i dobrze, że nie kupiłem.
Mam 45lvl, to chyba ostatnia droga do bossa, chyba wszystko wyczyściłem, nie licząc Triala który mi pozostał.

20241213220858_1.thumb.jpg.353e6d19d99a4e5708487349cca292bd.jpg

 

Edytowane przez Reddzik
  • Like 1
Opublikowano

@Reddzik lecisz dalej, jak będziesz miał jakieś exy to poszukaj sobie laski na trade. fajne itemki za śmieszną cenę idzie kupić. 

Ja lecę teraz 3 akt cruel i jest śmiesznie łatwo, atakuję pół raza na sekundę ale wysadzam praktycznie cały ekran sunderem :E

  • Like 1
Opublikowano

No ja uznałem że ranger to nie to jakoś nie gra się jak rangerem i zmieniłem na Sorca no i nim się gra jak należy. Stawiasz ściany ognia przez to puszczasz błyskawicę które dostają bonus od ognia. Stawiam że to pewnie dobre na start ale przynajmniej czyści się niby szybko. Bossy dalej trudne ale już mam wprawę to zgodne jak się zagapie tylko

 

 

Opublikowano (edytowane)

Ja tak cały czas gram z tymi błyskawicami, ale aktualnie firewalla wywaliłem, i dałem bombe mrozu, która robi większe bum i dmg, niż te kilka dmg dodatkowo dla moich błyskawic, zamrażam i paraliżuję, mimo, że mam w drzewku tylko dmg pod Błyskawice, to frostwall + bomba mrozu daje radę jako utility, że tak nazwę, szczególnie na bossy, a jak zamrożę to biję błyskawicami + 2x orb storm, przy okazji rozwalenie ściany mrozu-frostwall powoduje dmg gratis, więc aktualnie to się sprawdza. Przejście na full mróz nie wiem czy chcę, chyba, że znajdę albo kupię jeden przedmiot który zmienia obrażenia od błyskawic na lodowe, ale z drugiej strony "cast on freez" dostało dużego nerfa, a ja w przypadku "cast on shock" tak tego nie odczuwam. Moby padają aż miło się patrzy.
Poszedłem na ostatniego bossa, ale chyba wrócę się by zrobić Trial, bo mi tylko to zostało. Zawsze to wpadnie trochu expa i jakieś graty

Edytowane przez Reddzik
  • Upvote 1
Opublikowano
W dniu 13.12.2024 o 10:45, Imm napisał(a):

Przeskok jest ogromny między mapami niskiego poziomu, powiedzmy 1-2, a 4-6, później masz kolejny równie dużo przeskok. 

 

Do tego każda śmierć i tracisz 10-15% expa, ale to dopiero chyba od 70 lvl(ja mam 66). To będzie więcej niż zrobisz na dwóch mapach pośrednich(a jeśli wylosuje Ci akurat te większe, to stracisz około godzinę na nie), w drodze do tej jednej z bossem.

 

Wraz ze wzrostem poziomu map obrażenia jakie zadają zwykłe mobki rosną wykładniczo, nie mają jakoś dramatycznie więcej HP niż na mapach niskiego poziomu, ale obrażenia to zupełnie inna bajka. 

 

Możesz sobie wyobrazić jak to się skaluje w przypadku bossów. Spóźniłeś rolla? To zdechłeś od byle pierdnięcia.

 

Należy dodać, że nagroda za zabicie bossa na mapach wysokiego poziomu jest całkiem sensowna.

 

Generalnie mapy wysokiego poziomu są zbalansowane wokół idei, że będziesz robił idealne dodge rolle, inaczej padniesz.

 

Mam prawie 3k HP, ressy po 70-77%, gram wiedźmą bez minionów.

Ja zaczynam T3 dopiero, 70 lvl i dopiero co dobijam resy, w ogóle połowe gearu to z kampanii jeszcze mam. Cóż trzeba będzie pokombinować z eq i skillami. Ogólnie merc pod projectile (błyskawice) to chyba najlepsza klasa do clearu mobów, przynajmniej do tego 70 levelu, później zobaczymy. 

Opublikowano (edytowane)

Myślałem, ze to już będzie ostatni boss, a to jeszcze nie koniec, ja jeszcze na normalu, bo dłuży się i dłuży, teraz padam pod koniec HP bossa przez te szpikulce które non stop nawalają i ograniczają nam arenę z bossem, sam boss jest easy. Gdyby nie te rzucanie dzid to bym dawno go zrobił. Ten boss będzie chyba najtrudniejszy jak na razie, przez to, że ma pomagierów, którzy odpalają się i walą w nas.

 

edit Ubity, ale to jest loteria pod koniec. Do tego chciałem pozbierać drop a tu mnie moby obsiadły i ledwo uciekłem, gdy je ubiłem pozbierałem loot, po cholerę one się respią po bossie. 

Edytowane przez Reddzik
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Walczę z Dorvanim, te lasery mnie zaskoczyły. Wszędzie muszą dawać takie pierdółki :Up_to_s:

 

edit:

Padł za 2 razem,  wpisując /deaths  na czacie pokaże nam ilość zgonów w grze, więc tyle mam zgonów po przejściu normalu, czyściłem mapę do końca zanim poszedłem dalej. Nie kupiłem przedmiotów, nie sprzedałem nic, wszystko co mam to drop, craft i ze sklepu, mam nadzieję, że teraz będą lepsze itemy

obraz.png.83ec7d69944bc501c8470f86c0fe0937.png

Edytowane przez Reddzik
  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skryżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  Albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki - i jest tam przystanek) albo nie powinno tam być pogrzebów. Skoro już jednak są, to na karawan przymknąłbym oko.  Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko akurat - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość - Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...