Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
W dniu 3.01.2025 o 10:34, traczkolwiek napisał(a):

Miałem tą obudowę aerocool flamboyant, jakieś 25 lat temu ? Drzwi przednie ma jak od lodówki i przy włączaniu pceta odpalała się głośna melodyjka xD Nie wiem czy dało się to wyłączyć, sprzedałem ją po krótkim czasie

Opublikowano
8 godzin temu, CryptTM napisał(a):

U mnie za proszkowe malowanie na czarno tej budy dałbyś max 100zł. Nawet skłonny jestem napisać, że bliżej 50zł niż 100z :E 

Eoblack pomalował w szopie u Mirka Silverstone TJ07 i nigdy nie złożył bo nic nie pasowało.

Nawalili proszku jak na czołg i torba.

 

To nie jedyna buda co została zabita w ten sposób...pięć razy przekroczona grubość lakieru i adios.

 

Jak masz ciasno spasowane elementy to znalezienie lakierni co zrobi 80 mikronów proszek jest cudem.

Także owszem,tanio można ale dobrze też można ale...nie za pićdziesiąt groszy.

Tu przypominam...100 mikronów to grubość ludzkiego włosa.

 

Miałem budę po takim "pidziesiąt groszy proszku" do ogarnięcia,oddałem i zrezygnowałem z pracy przy tym.

  • Upvote 2
Opublikowano

Akurat nie trafiłeś, ta lakiernia istnieje już lata, chłopaki potrafią tam cuda robić, dosłownie. Malowałem u nich już sporo rzeczy i narzekać nie mogę. A że nie są drodzy - to tylko się cieszyć. Nie wiem skąd założenie, że jak musi być dobrze, to musi być drogo. Tu nie musi :D

Opublikowano

Drogo to nie jest bo wszystko w LAR lakierowane 4 stówki do Deuterium a masę roboty przy drobnicy mieli

ale Walendzikowa w B-Stoku to mistrzostwo jak mi budy lakierowali...idealnie cienko bez dropów i śladów po haczykach jak w LAR.

Trening czyni mistrza,ale ale...nie chcą brać takich zleceń bo z tego kasy nie ma

więc przemysłowe zlecenia biorą a my na marginesie jesteśmy.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...