Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
17 minut temu, Joloxx9 napisał(a):

Ja gram w wersje na PC z padem od xboxa  i nie mam zadnych takich kwiatkow, wszsytko dziala normalnie. Moze masz uszkodzonego pada? 

Pad jest sprawny i w innych grach nie mam z tym problemu a tu wali mi cały czas sreenshoty przy naciskaniu "B". W ustawieniach można całkowicie wyłączyć Xbox Game Bar ale on nadal działa :/ 

 

16 minut temu, ODIN85 napisał(a):

A tu nie pomagała przypadkiem blokada klatek na konkretny fps?

Nie. Grając z FG ustalenie limitu klatek np przez RTSS powoduje spore opóźnienia w działaniu gry. Tak jak by dodatkowo pojawiał się lag. 

Opublikowano
2 godziny temu, DjXbeat napisał(a):

Pad jest sprawny i w innych grach nie mam z tym problemu a tu wali mi cały czas sreenshoty przy naciskaniu "B". W ustawieniach można całkowicie wyłączyć Xbox Game Bar ale on nadal działa :/ 

 

Nie. Grając z FG ustalenie limitu klatek np przez RTSS powoduje spore opóźnienia w działaniu gry. Tak jak by dodatkowo pojawiał się lag. 

W tej grze nie da sie odpalic frame generatora, sprobowalem i mam takie smuzenie jakbym mial normalnie 100MS czas reakcji na monitorze :E 

Opublikowano (edytowane)

@Joloxx9 

Na TV podłączonym do laptopa mam to samo. Szczególnie jest to widoczne na głowie i czapce naszego bohatera przy szybkich obrotach. Na ekranie laptopa nie ma żadnego problemu z FG. Nic nie smuży. 

Nie wiem od czego to zależy? Może na OLED tylko to występuje? 

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano
9 minut temu, DjXbeat napisał(a):

@Joloxx9 

Na TV podłączonym do laptopa mam to samo. Szczególnie jest to widoczne na głowie i czapce naszego bohatera przy szybkich obrotach. Na ekranie laptopa nie ma żadnego problemu z FG. Nic nie smuży. 

Nie wiem od czego to zależy? Może na OLED tylko to występuje? 

Moze bo u mnie jak na monitorze tak na TV to samo, okopnie to wyglada. 

Opublikowano
4 godziny temu, Joloxx9 napisał(a):

Moze bo u mnie jak na monitorze tak na TV to samo, okopnie to wyglada. 

Właśnie to sprawdziłem i jest tak jak napisałem wyżej. Problem występuje tylko na OLED, QD-OLED!

Na matrycy laptopa nie ma żadnych anomalii. Podłączając laptopa do TV TCL C745 z QLED również nie ma żadnych problemów. Problem pojawia się dopiero po podłączeniu S95B czyli QD-OLED. 

Tu jest masakryczne rozrywanie i smużenie obrazu po włączeniu FG. :/

 

Opublikowano
3 godziny temu, Tomek1623 napisał(a):

100% w menu gry, nie mam na myśli platyny.

Wiele zależy od stylu gry. Jak ktoś liże ściany i każdy kąt, lubi myszkować, to 100% nie będzie równe 100% temu co na szybkensa obskakuje. Jak patrzę na te rozpiskę maksowania gierek liczonego w czasie przejście, to u mnie zwykle x2 tego wychodzi ;D.

Opublikowano (edytowane)

gents-croquet-club-gcc.gif

 

Mam często podobnie bo jakoś tak lubię wszystko na spokojnie poczytać i obejrzeć, nie chce żeby mi coś umknęło szczególnie dotyczącego fabuły a poza tym nikt mnie przecież nie goni. Fakt, czasem jest osiągnięcie za przejście danego tytułu poniżej iluś tam godzin ale ja mam takie rzeczy gdzieś. Gram jak lubię :)  

 

Kiedyś widziałem jak mój młodszy kuzyn albo jakiś kumpel oglądają filmy. Nic się nie dzieje, dłuższy moment z gadającymi głowami, brak akcji? Pyk do przodu o minutę albo dwie. Z 90-cio minutowego filmu robi się połowa, nierzadko mniej :E 

Mam nieodparte wrażenie, wręcz pewność, że sporo ludzi obecnie podobnie przechodzi też gry (skipowanie cutscenek) a potem jest komentarz w stylu "co za guano", "o wuj tam chodziło" itp. 

Jeden wielki facepalm moim zdaniem no ale przecież nie będę nikomu narzucał jak ma konsumować treści, jak mi się coś nie podoba to przerywam oglądanie albo granie i adios :P 

Mam też jednego ziomka co do kina nie pójdzie ale zassysa jakieś kinówki np. ostatnio Venoma 3 i mi zachwala jaka to super jakość tych kinówek teraz, nie to co kiedyś xD 

Czemu to oglądasz zamiast iść do kina albo poczekać na wersję min. 1080p z audio 5.1 na vod? - pytam. A bo w pracy ludzie o tym filmie już gadają, że oglądali to on musi wiedzieć o co tam chodziło :E 
 

Spoiler

R0cDd9.gif

 

Edytowane przez lamparcicho
  • Upvote 1
Opublikowano
Godzinę temu, DjXbeat napisał(a):

Właśnie to sprawdziłem i jest tak jak napisałem wyżej. Problem występuje tylko na OLED, QD-OLED!

Na matrycy laptopa nie ma żadnych anomalii. Podłączając laptopa do TV TCL C745 z QLED również nie ma żadnych problemów. Problem pojawia się dopiero po podłączeniu S95B czyli QD-OLED. 

Tu jest masakryczne rozrywanie i smużenie obrazu po włączeniu FG. :/

 

Kurde szkoda, nie zauważyłem nigdzie indziej tego przy FG

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Kelam napisał(a):

Wiele zależy od stylu gry. Jak ktoś liże ściany i każdy kąt, lubi myszkować, to 100% nie będzie równe 100% temu co na szybkensa obskakuje. Jak patrzę na te rozpiskę maksowania gierek liczonego w czasie przejście, to u mnie zwykle x2 tego wychodzi ;D.

Jasne, z tym że ja się tam w ogóle nie spieszyłem, po 27h już się fabuła kończyła XD

Edytowane przez Tomek1623
Opublikowano

Tak czytam o tej dodatkowej zawartości i chyba sobie wrócę do gry, ale zacznę od nowa, na "nowym kompie" bo przez rok okazji/czasu/chęci nie miałem. Dzisiaj patrzę na bibliotekę steam i szukam gdzie jest HL... i kuźwa nie ma, se myślę czy zrobili jak ubi z the crew, ale larma w internetach żadnego nie było... Szukam, szukam a tu Dziedzictwo Hogwartu :E 

  • Like 1
Opublikowano

Raz w życiu oglądnąłem kinówkę i był to SW Zemsta Sithów, oczy krwawiły jak wuj, ale dałem radę :D  A też miałem takich znajomych, co twierdzili że CAM jest w zajebistej jakości... a jak powiedziałem żeby do okulisty poszli to się na mnie obrażali... A jak już lekki off się wkradł, to już mówiłem na labie, ale mam rekord świata. Poszliśmy kiedyś już nie pamiętam na co z ziomkami do kina, i był dubbing z napisami, po seansie wychodzimy i gadamy że nigdy więcej filmów z dubbingiem, a jeden ziomek "jaki dubbing?"... cały film czytał napisy bo nie słyszał że po polskiemu gadają :D   

  • Haha 2
Opublikowano

Tylko ja zaś się biję z myślami, HL mnie trochę po wyjściu z Zamku zaczął przynudzać jak dobrze kojarzę, ale też wpływ na to miał haswell i gtx970 i jeszcze mam zamiar jak wrócę z roboty czyli za około 2 godziny dojechać Vendricka co wiąże się z skończeniem DS2 i całej trylogii, a że soulsy stawiam na każdym miejscu podium, to raczej zacznę ER, a że nie gram w dwie gry jednocześnie to chyba Harry pójdzie na drugi plan, więc może za rok jak skończę ER :) , tylko że zaś jest Lies of P, LotF i kilka soulslików. Wiadomo kiedy ma być ta dodatkowa zawartość?   

Opublikowano

Właśnie skończyłem HL i jest mi ciężko dać tej grze uczciwą opinię, ponieważ było to dla mnie zarówno pozytywne zaskoczenie, jak i niemałe rozczarowanie. Pierwsze kilkanaście godzin miało taki klimat, że czułem dziecięcą nostalgię do serii, którą zupełnie nigdy wcześniej się nie interesowałem. Eksploracja Hogwartu (i w moim przypadku gubienie się) tylko żeby niemalże w każdym miejscu znaleźć jakiś sekret była naprawdę magicznym doświadczeniem. Ale im dalej w las tym bardziej wychodzą problemy, poza Hogwartem mamy do wyboru minigierki na tysiąc i jeden sposobów, kolekcjonerstwo i ewentualnie mordowanie obozów przeciwników. Moim zdaniem całkowicie większość tego niepotrzebna. Walka mimo, że całkiem widowiskowa, od początku do końca jest płytka i prosta. Unik to prawie same i-frame'y, bardzo dużo ataków można sparować i skontrować, przeciwnicy na najwyższym poziomie trudności też nie biją dużo... ogólnie wyzwanie żadne.

Od strony fabularnej jest dosłowny korytarz, nie mamy wpływu na nic, zarówno w głównym wątku, jak i questchainach towarzyszy. Podobno są 2 "zakończenia" gry, ale zależą od jednej opcji dialogowej tuż przed i różnią się 1 cutscenką :D Boli też fakt braku jakichkolwiek konsekwencji - używamy Niewybaczalnych Zaklęć to co najwyżej profesorowie Hogwartu skierują w stosunku do nas ostrzejsze słowo. Wybór domu to też kosmetyka - różni się sposób zdobycia jednego main questa.

I boli mnie takie wylewanie wiadra pomyj, bo widać, że przynajmniej część osób pracujących nad tą grą faktycznie kocha to uniwersum. Boli też fakt, że sporo zawartości fabularnej zostało wycięte, np. Ominis Gaunt miał mieć swój quest chain, podejrzewam że z Ravenclawu też miał być 1 student-towarzysz. Nie wiem czy zagram w te DLC co szykują, może kiedyś jak cena spadnie (tak jak z podstawką czekałem :E)

15 godzin temu, AndrzejTrg napisał(a):

Wiadomo kiedy ma być ta dodatkowa zawartość? 

Chyba niezbyt, wszystkie pismaki twierdzą że 2025.

  • Like 1
Opublikowano
W dniu 14.11.2024 o 12:05, Joloxx9 napisał(a):

Ja gram w wersje na PC z padem od xboxa  i nie mam zadnych takich kwiatkow, wszystko dziala normalnie. Moze masz uszkodzonego pada? 

Rozwiązaniem mojego problemu z padem było pobranie aplikacji "Akcesoria Xbox", podłączenie pada kablem USB i zrobienie aktualizacji. Po aktualizacji wszystko działa prawidłowo ;) 

  • Upvote 1
Opublikowano
21 godzin temu, AndrzejTrg napisał(a):

No to wybór pozostał tylko jeden ;)  Ja jak zaczynałem to po wyjściu z Hogwartu, jakoś ta cała magia prysła, może to przejedzenie materiału open worldami, nie wiem, może kiedyś się uda zagrać ponownie :) 

Nie raz widziałem takie opinie. Że ten pierwszy wjazd na zamek - jest git. A potem to się wszystko rozmywa i rozkracza. Słabiutkie postacie, miałkie dialogi i taka sobie intryga raczej w tym nie pomagają.

Opublikowano
23 godziny temu, tuhmunud napisał(a):

Pierwsze kilkanaście godzin miało taki klimat, że czułem dziecięcą nostalgię do serii, którą zupełnie nigdy wcześniej się nie interesowałem.

Nigdy nie czytałeś książek ani nie widziałeś filmów z tego uniwersum? 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Dokładnie...u ciebie widać syf na dole budy, u mnie nie...bo jest biała     Dlatego wolę jasne kolory
    • Witam, Jak w temacie, chciałbym się dowiedzieć czy wśród aktualnych modeli znajdę jakąś perełkę która spełni moje oczekiwania i nie przetrzepie przesadnie kieszeni. Żeby było prościej może opisze w skrócie co mi się podoba w sprzęcie z którym mam styczność:   Eizo CG277 od niedawna w robocie - praca w coreldraw oraz adobe photoshop, grafika głównie pod druk - wysoki komfort pracy, świetne kolorki(pełne 10bit), teksty i krzywe wyraziste jak nigdy, no i tam chyba odświeżanie monitora jest prądem stałym a nie zmiennym jak w typowych monitorach - nie męczy nawet po kilku godzinach siedzenia, ale do grania się nie nadaje, za wolny - bo to nie jego przeznaczenie, wiadome   TV sony 65XF9005 - matryca LCD (PFS LED – “TRILUMINOS”) typ. VA, Direct LED(Full Array Local Dimming) - z tego co wyczytałem to taka technologia analogiczna do QLED (kropka kwantowa) czy LCD LG (NanoCell), zapewnia wysokie pokrycie barw i wszystko wygląda bardzo naturalnie, atrakcyjnie cieszy oko ale nie jest przesadnie przejaskrawione, maksymalna jasność po kalibracji 600cd/m2 (pełny ekran klasyczna treść SDR), 1 100 cd/m2 (HDR, skrawek ekranu), kontrast statyczny 6000:1, kontrast ANSI 3500:1, świetne kąty, czarny bardzo dobry - przy zgaszonym świetle w pokoju i czarnej planszy z białymi napisami końcowymi w filmie, widzisz wyraźnie tylko białe napisy, ostre i wyraźne, dla porównania u kumpla to samo oglądałem na OLED to czerń spoko ale napisy i jasne elementy dużo słabiej wypadały, za mocno świeciły i stawały się przez to mało wyraźne, jak dla mnie przegrywa z oledem jedynie płynnością ruchu, mimo że matryca jak na swój rodzaj do wolnych nie należy.   iiyama G2770HS 180Hz FastIPS, 0,2ms - monitor kupiony okazyjnie bardzo tanio jako tymczasowy, szybka matryca, ale max 1080p w 27" i praca z tekstem to słabe połączenie, używam go na zmianę z Dell 2713hm   Dell 2713hm - chyba najdłużej na nim siedziałem i w pracy w domu głownie do pracy z grafiką zanim pojawił się Eizo, do pracy ok, ale w grach za wolny   Lenovo R27q-30 - kupiony dla syna do grania, jakoś nie mogłem znaleźć sensownych ustawień dla niego, obraz wydawał mi się za ciemny, albo za jasny, coś w nim nie pasowało, mimo że na papierze wydawał się spoko wyborem   No i teraz pytanko czy jest coś na rynku co mogłoby spełnić moje oczekiwania? przeznaczenie to głównie granie 75%, czytanie 20%, grafika 5%, praca z grafiką na nim to raczej sporadycznie raz na jakiś czas, ale wtedy mocno i intensywnie -  mam też taki zamysł że może zamiast skupiać się przy monitorze na tym aspekcie - olać to i po prostu brać monitor z roboty na czas prac i tyle, a docelowy mieć tylko pod rozrywkę, chociaż zapewne jak dobry monitor by sie trafił to jak sRGB będzie niezłe bo to się głównie w grach liczy to i Adobe RGB też będzie nienajgorsze:) Idąć dalej... dużo czytam i przetwarzam danych tekstowych, więc komfort pracy z tekstami, czcionkami itd. tu bardzo się liczy i gdyby nie to pewnie celowałbym w OLEDY, ale tam teksty to słaby temat, tak więc... co by tu wziść na celownik? jeżeli chodzi o budżet to sam niewiem ile trzeba by wydać? 1400-2200zł to jakieś sensowne pieniądze? czy za mały budżet na takie potrzeby?
    • Oj za małe mam doświadczenie, ale np. Lies of P w ogóle mi nie przypadł do gustu. Jakiś taki koślawy i mało soczysty. Dziwny, krótki unik. Przeciwnicy to paralitycy, nie czułem "ciężaru" starć, a jednak LoP ma lepsze przyjęcie niż Khazan, gdzie już walka ze śnieżną bestią w demku dała mi tego pierwotnego kopa z DS1 (w Demona nie grałem).
    • Nie no, Breath of the Wild mnie zabije ta gierka. Z moim stylem gry zaglądania w każdy metr kwadratowy to będzie bite 300h i ja nienawidzę sandboxów. Jednak tutaj włączam i sobie biegam, chociaż świat momentami pustawy a questy mocno sztampowe i bez wyborów jakichkolwiek. Taka w sumie "crap" gierka a jednak włączam, chociaż nienawidzę sandboxów. Nie wiem, deszczyk zaczyna padać, ja stoję pod skałką z rozpalonym ogniskiem i jeszcze wjedzie w tle pianino, to chyba ta mityczna magia Nintendo na 10/10 ; ) Crapik na 10/10 ; ) I jeszcze ta plastyczna grafa, detale i grube zależności rządzące tym światem. Jak oni to zrobili na taki słabiutki tablecik SW1 to ja nawet nie wiem, w sumie na WiiU pierwotnie. A na SW2 to chodzi fenomenalnie, żelazne 60 klatek, chyba nie dostrzegłem ani jednego dipa. Czasem tylko za duży pop up trawki, postaci no i otoczenie daleko w tle dramatycznie traci poligony, wchodzi w uproszczone formy. Zapomniałem profesjonalną ang nazwę tego zastosowania by gra trzymała wydajność. Ale całościowo, nadal śliczna gra stylistycznie.
    • @Tankietka jakbyś określił top5 soulslików nie od FS to jaka by ona była?  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...