Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
W dniu 1.03.2026 o 14:10, Camis napisał(a):

Dlatego to jest gówno kraj, przez takie coś sporo więcej śmieci ląduje w krzakach i lasach.
Każdy punkt PSZOK powinien przyjmować to samo a nie że jeden bierze to, drugi co innego i w innym limicie. 

Nie che mi się teraz studiować przepisów ale nie wszystkie odpady gmina (w ramach obowiązku gospodarowania odpadami) musi przyjmować.

Dochodzą pewnie też kwestie odpowiedniego zabezpieczenia terenu. Stare szafy, czy nawet odpady budowlane można po prostu walnąć do kontenera. Farby, oleje itp. mogą wymagać dodatkowych zabezpieczeń, co kosztuje i gminy niekoniecznie chcą za to płacić.

Limity wprost wynikają z ustalonych opłat w gminie. Możesz mieć wyższe ale wtedy będziesz płacił więcej i to nieważne czy skorzystasz z pszoka czy nie.

 

Ujednolicenie jak najbardziej powinno nastąpić, bo nawet standardowa segregacja ma różne zasady w różnych gminach. Pewnie częściowo wynikają ze sprzętu do sortowania jaki mają zakłady utylizacji, ale koniec końców zasady powinny być spójne.

15 godzin temu, Raf3D napisał(a):

Z jednej strony ich rozumiem, ale z drugiej to maksymalnie utrudnia temat mieszkańcom. Chyba taniej mimo wszystko byłoby przewozić większe partie odpadów między PSZOKami niż żeby mieszkańcy jeździli i rozwozili samodzielnie

No nie jest wygodne. Nawet jakby w tym Gdańsku wszystko wszędzie przyjmowali, to na tak duże miasto 3 punkty to jest śmiech. Takie punkty powinny być w każdej dzielnicy, żeby były dostępne dla większości mieszkańców.

Opublikowano
1 godzinę temu, Bono_UG napisał(a):

Nie che mi się teraz studiować przepisów ale nie wszystkie odpady gmina (w ramach obowiązku gospodarowania odpadami) musi przyjmować.

Mi chodzi o to że powinna być lista odpadów które przyjmują PSZOK ta sama na całą Polskę i WSZYSTKIE punkty powinny z tej listy to samo przyjmować a nie że jeden punkt przyjmuje to drugi co innego albo jedziesz a tam mówią ze nie maja miejsca i wracasz ze śmieciami.

Oddającego nie powinno to interesować że nie ma miejsca, jesli nie przekroczył limitu to punk musiałby to przyjąć. 

 

 

Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, Bono_UG napisał(a):

No nie jest wygodne. Nawet jakby w tym Gdańsku wszystko wszędzie przyjmowali, to na tak duże miasto 3 punkty to jest śmiech. Takie punkty powinny być w każdej dzielnicy, żeby były dostępne dla większości mieszkańców.

Dlatego jak sobie pomyślę, że mam jechać z dziurawymi gaciami do Pszoku to mam ochotę się śmiać. Ostatnio na naszym osiedlu pod wiatą śmietnikową ktoś zostawił 3 worki ubrań. Reszta pewnie ląduje w koszach i nikt sobie gitary tym nie zawraca.

Edytowane przez lokiju
Opublikowano

:boink:

 

Cytat

Zrobili skok na butelkomat. Zamiast łupu będzie długa odsiadka
Próba wykiwania systemu kaucyjnego przybrała naprawdę dziwny obrót. Butelkomat nie okazał się sejfem, ale konsekwencje będą poważne.

 

Policjanci zatrzymali 43-letniego mężczyznę. Jak się okazało, wartość skradzionych przez niego butelek wynosiła 50 groszy. Nie zmienia to jednak faktu, że jego działanie wyczerpuje znamiona przestępstwa kradzieży z włamaniem – informuje policja w Żorach.

https://spidersweb.pl/2026/03/skok-na-butelkomat-kradziez-system-kaucyjny.html

Opublikowano
W dniu 4.03.2026 o 10:39, blabla123 napisał(a):

@AndrzejTrg No to nie o to właśnie chodziło w systemie kaucyjnym? :E 

Wydaje się nie do końca że o to. Jak się czytało to że miały tam lądować głównie butelki, które ktoś wywala do kosza jak gdzieś jechał czy do rowu. A ostatecznie wszystkie tam lądują i system się pomału zapycha. Tego jest więcej niż się mogło wydać i są problemy jakie są.

Opublikowano

Dziś miałem okazję poobserwować przez kilkadziesiąt minut status biedronkowego automatu kaucyjnego na dworcu w Krakowie. Automat był oblężony przez białych oraz kolorowych bezdomnych z jakimiś siatami wypchanymi butelkami i puszkami. W ciągu godziny automat musiał być opróżniany dwukrotnie. Wyglądało to ohydnie. Kwoty drukowanych bonów czy czym to jest co ten automat drukuje opiewały na okolice 50-100 zł.

Opublikowano
Godzinę temu, adashi napisał(a):

Dziś miałem okazję poobserwować przez kilkadziesiąt minut status biedronkowego automatu kaucyjnego na dworcu w Krakowie. Automat był oblężony przez białych oraz kolorowych bezdomnych z jakimiś siatami wypchanymi butelkami i puszkami. W ciągu godziny automat musiał być opróżniany dwukrotnie. Wyglądało to ohydnie. Kwoty drukowanych bonów czy czym to jest co ten automat drukuje opiewały na okolice 50-100 zł.

Pojemność tych automatów jest bardzo mała, a czas oczekiwania na opróżnienie długi. Bezdomni teraz będą mogli jeszcze więcej pić. :D

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...