Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam :)

 

Z racji, że ku mojemu zaskoczeniu, poznikały z ofert sprzedaży wszystkie modele głośników komputerowych, które jeszcze pamiętałem z przed kilku lat, a które były w kręgu moich zainteresowań, to też chciałem poprosić kolegów o pomoc, odnośnie wyboru jakiegoś zestawu z obecnych ofert.

 

Co do wymagań, to nie ma ich wiele, zwłaszcza że zdaję sobie też sprawę, że przeznaczony budżet nie pozwoli na wiele. Ale..

 

Najbardziej interesowały by mnie dwie rzeczy. Pierwsza i chyba najbardziej oczywista, to aby głośniki takie, należały do tych, które mają opinie niezawodnych, tak aby nie trzeba było użerać się z serwisem i związanymi z tym niedogodnościami...

 

 No i rzecz druga, dotycząca dźwięku. Z racji na budżet, myślę że najrozsądniejszą opcją, byłoby aby głośniki grały, bezpiecznie... :)

Mam tutaj na myśli to, aby wysokie pasma nie były wyeksponowane, a dół nie "dudnił" przesłaniając resztę pasma. To co napisałem w ostatnim zdaniu, określało się kiedyś jako "angielskie brzmienie", czyli królem pasma był jego środek, co właśnie rozumiem jako bezpieczne brzmienie....

 

Budżet podzielony jest na dwie wersje, gdyż rozważane są dwa zestawy głośników.

Pierwsza wersja, to coś w granicach 150-180 pln. Druga natomiast wersja, to nieprzekraczalne, maksymalne 300pln.

 

Do tej pory, moim jedynym punktem zaczepienia jest Logitech Z120.  Czy koledzy byliby tak uprzejmi i dopisali coś do tej listy? 

Edytowane przez Reksio
Opublikowano

Gdyby dało radę nagiąć budżet o 59zł , to na allegro/mediaexpert są najtańsze nowe  Edifier MR4 (powiedzmy równe , pasma się nie zlewają , dobra separacja , z tyłu obudowy potencjometry aby uciąć/zwiększyć dół i górę w razie potrzeby , chyba o 6 dB) , inne edki to typowe V-ki (wyeksponowany dół i góra).

"The Smallest Flagships! // Edifier MR4" - w pełni się zgadzam , logitech/creative produkują niewiele warte zabawki audio na które szkoda słuchu.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
W dniu 11.12.2024 o 13:13, miro napisał(a):

Edifier 2.0 R1600TIII

Przyjrzał bym się bliżej tym głośnikom, gdyby nie to, że podobno po wyłączeniu i ponownym włączeniu zasilania, resetują się ustawienia głośności, co dla mnie dyskfalifikuje taki produkt. Niemniej dziękuję za propozycję :)

W dniu 11.12.2024 o 13:14, Yahoo86 napisał(a):

Gdyby dało radę nagiąć budżet o 59zł...

Nie przekreślam całkowicie MR4, ale na tą chwilę muszą pozostać na liście rezerwowych.

A czy wiecie może koledzy, coś na temat takich dwóch modeli:

Edifier 2.0 R1280T

Edifier R19BT

 

Co do pierwszych, to czytałem zagraniczną recenzję,  natomiast co do drugich (Edifier R19BT), to interesowało by mnie, jak ma się ich brzmienie do Logitecha Z150, może ktoś miał możliwość porównania i mógłby podzielić się wrażeniami?

 

Edytowane przez Reksio
Opublikowano
9 godzin temu, Reksio napisał(a):

podobno po wyłączeniu i ponownym włączeniu zasilania, resetują się ustawienia głośności,

stan początkowy to 50% i tyle

 

zmienia się głośność systemowym, jeśli zmienisz na głośnikach i wyłączysz je to tak, wracają do stanu początkowego. Tylko że głośników raczej nikt nie wyłącza, jedynie jak braknie prądu..

 

mam je od kilku lat, nie mając już miejsca na wzmacniacz i duże stereo pod kompa...

o ile na początku bawiłem się też potencjometrem głośności na nich, to później już nigdy, są na default, a wszystko robię z systemu.

bardzo często na promkach, goracym strzale itd, da się je kupic taniej

 

chociaż teraz bym dopłacił do tych co kolega wyżej, albo na promocji 1280DBS, choćby dla BT

 

https://www.pepper.pl/promocje/zestaw-glosnikow-audio-20-edifier-r1280dbs-bluetooth-50-42w-z-pilotem-949332

 

cudów nie będzie, to są tanie zestawiki, zawsze możesz poszukać czegoś uzywanego na olx, tu podpytać o konkretny zestawik

taki 1600 kupisz za 150-200zł

 

 

 

 

 

Opublikowano

@ShaDow_Pro

Jeżeli szukamy w miarę równego pasma , oczekujemy ponad przeciętnej sceny/efektów/pozycjonowania to w tej cenie i wyższej MR4 konkurencji nie mają - półka wyżej to już Kali IN-5 (bardzo zalecane przyzwoite/dobre źródło).

Za tak śmiesznie niską kwotę otrzymujemy głośniczki które będą nas czarować dźwiękiem (należy pamiętać o prawidłowym ich ustawieniu i ograniczeniach bliskiego pola).

Konkurencyjne marki nie oferują nic podobnego nawet w sporo wyższej cenie , FiiO SP3 (+/- 1500pln) które są solidnie wykonane - mają więcej ciepełka i nie ma tego efektu WOW (przy Kali to one nawet nie stały).

 

Moim zdaniem w kwocie 600-800zł i priorytetem na małe/tanie/liniowe/przestrzenne/szczegółowe/poprawnie grające , MR4 są nie kwestionowanym królem opłacalności.

  • Thanks 1
Opublikowano

@ShaDow_Pro

R1700BT określę jako typowe głośniki średniego/dużego pola do wypełnienia pomieszczenia dźwiękiem (akustyka pomieszczenia ogromnie wpływa na odbiór).

Bliskiego pola (odsłuch +/- 1 metr ,"zasada złotego trójkąta") , skoncentrowana/skupiona fala przeszywa dosłownie naszą głowę (stąd efekt WOW - wrażenie dźwięku generowanego wewnątrz głowy , opuszczenie "trójkąta" powoduje "granie" ciche i bez polotu).

Nie osiągniesz takiego efektu przestrzenności (MR4) na R1700BT , jeżeli bas jest priorytetem to MR4 prawdopodobnie nie zaspokoją Twoich potrzeb (one są w miarę równe nie akcentując w duży sposób żadnego zakresu).

 

R1700BT

img6A.png

 

R1700BT powinny być bezpieczniejszą opcją (bas i sposób prowadzenia fali) , ale tutaj również ograniczenie 2 mniejszych przetworników nisko tonowych.

Istnieje możliwość zastosowania np. aktywnego głośnika nisko tonowego który ucina niskie (dla siebie) i dla wpiętych w niego głośników/satelit przepuszcza tylko średnie/wysokie (podstawowa wiedza odnośnie elektroniki , lutownica i zdolności manualne pozwolą dostosować dowolny aktywny niskotonowy subwoofer).

 

Przyzwoite/dobre/wyróżniające się audio znajduję swojego nabywcę co widać po ilości recenzji wraz z pomiarami , o pomiarach kiepskich/takich sobie sprzętów można zapomnieć bo nie są tego nawet warte.

 

Polecam wziąć na odsłuchy obydwie pary i samemu się przekonać (któreś potem zwrócić) , w przestrzenności i kierunkowości MR4 można się zakochać. 

  • Thanks 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
    • co do tego nowego trailera, czy tylko ja odnoszę wrażenie, że te bronie jakoś nienaturalnie zajmują niemal połowę ekranu? Czy to tylko taki zabieg pod trailer? takie ich wyeksponowanie jak prężenia bicepsa? 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...