Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
12 minut temu, Phoenix. napisał(a):

Wczoraj pisales, ze tego nie dotkniesz :D 

 

2 minuty temu, Phoenix. napisał(a):

A czy ja pisalem, cos o dotykaniu ?? NIE.

 

yyyy :E 

 

Dziś poszukam i oglądnę filmik...

 

Nie wiem, ale jak się pije to się klawiatury nie dotyka :P  

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
44 minuty temu, Phoenix. napisał(a):

Po prostu smieje sie, ze nie warto sie zapierac, ze nie dotkniesz bo z czasem moze po to siegniesz, znajdziesz ekipe i bedzie dobra zabawa ;) Tym bardziej, ze gre idzie kupic ponizej 150zl a moze szybko poleciec z ceny.

Nie no spoko rozumiem, ale tego na pewno nie dotknę :Eekipy nie będę nawet szukał, a solo to będzie męczarnia :) tak przynajmniej w reckach napisali. Nawet bym za darmo tego nie przyjął, a jak nie wierzysz to możesz mi kupić i Ci oddam :D 

 

Ja jeszcze mam tak że gram w jedną grę na raz, a po  dlc do ER pójdę w Lies of P, więc nim to poprzechodzę , to wyjdzie dodatek do Lies, w międzyczasie może Bloodborne na PC, może ER2 także nawet jakbym chciał to nie miałbym gdzie tego do terminarza wcisnąć. 

Edytowane przez AndrzejTrg
Opublikowano

Pierwszy filmiki Dema to wprowadzenie, drugi to solo run, po którym powtórzę się ale ta mechanika nie trafia do mnie w ogóle. Wszystko tam się robi w pędzie i chaosie, taki BR ale bez innych żywych przeciwników, biegasz, zabijasz, znowu biegasz, uciekasz aby być w strefie i tak w koło Macieja, do tego dużo zależy od lootu który Ci dropnie, już mnie pubg z takich rzeczy wyleczył. Mówię konkretnie o grze solo. Pewnie wielu osobom się spodoba takie połączenie, mi definitywnie nie. A w tym trybie 3 osobowym jak trafiasz na jakiegoś patafiańca to niszczy Ci całe przejście. Tak jak w BF gdzie medyk zamiast leczyć i być jako wsparcie, to idzie na pierwszy ogień jako mięso armatnie. Bez znajomych, gra z randomami to będzie tylko i wyłącznie dodatkowa loteria czy przypadkiem na takich dekli nie trafisz. 

Także wszystkim życzę jutro miłej i przyjemnej zabawy 🙂

  • Upvote 1
Opublikowano
Godzinę temu, AndrzejTrg napisał(a):

Tak jak w BF gdzie medyk zamiast leczyć i być jako wsparcie, to idzie na pierwszy ogień jako mięso armatnie.

A jak w BF4 to szturmowiec był medykiem to miał podnosić czy iść na front <-- X -->

 

:E

Opublikowano

Też wczoraj mówiłem że mnie obecnie nie interesuje a dziś zamówiłem kolekcjonerkę :E 


Nawet nie wiem czy na weekend dostanę, bo zamówiłem ze strony Bandai żeby nie przepłacać 100zł (razem z dostawą wychodzi 899 a nie 950-1000 jak w polskich sklepach).

  • Like 1
  • Haha 1
Opublikowano
5 minut temu, Phoenix. napisał(a):

25min po starcie 240k ludu.

Nieźle:D

5 minut temu, Vulc napisał(a):

Piszcie piszcie jak to wygląda,to chyba pierwsze Soulsy, których nie wziąłem na premierę. Choć się jeszcze odrobinę waham, bo niedługo urlop, będzie czas.

Na razie walczę z margitem w ramach samoyczka.. na pewno gameplay jest szybszy niż w standardowym ER

No i standard.. wywali kogoś z gry koniec sesji..

 

 

20250530_005455.jpg

Opublikowano (edytowane)

Na razie to jest taki chaos ze masakra..  drugi run za mna i dotrwaliśmy do 2 dnia.. jest ciężko przez to że większość nie wie gdzie lecieć co podnosić.. Przydała by się też jakaś mini mapa aby być na bieżąco. 


Jeszcze jeden meczyk i do spania :D 

Btw. Nawet u mnie gierka potrafi zgubić klatki w ostrej zadymie.. 

 

Nie ma rt/lock 60 fps

 

Edytowane przez dawidoxx
Opublikowano

Popatrzyłem się na streama, przypomina mi to Warzone, ale bez pvp, taki Elden Ring speed run Fortnite, też są jakieś kręgi które chyba się zawężają, zresztą masz ograniczony czas, growe 2 dni na ubicie bossów.
Dlatego byłem sceptyczny do tej gry, ale jak wiadomo nie każda gra jest dla każdego. :E  

Opublikowano
38 minut temu, dawidoxx napisał(a):

z randomami na 5 podejść tylko raz się udało dotrzeć do ostatniego bossa a i tak w połowie była lipa

Bo to przeciez Elden Ring, a nie jakie pitu pitu :D Chyba nie myslales, ze bedziesz szedl i ubijal jak mobow w mmo :D 

Opublikowano (edytowane)
17 minut temu, Phoenix. napisał(a):

Bo to przeciez Elden Ring, a nie jakie pitu pitu :D Chyba nie myslales, ze bedziesz szedl i ubijal jak mobow w mmo :D 

:E 

Stary ja przed nerfem zrobiłem solo promised consort radahna także jakieś doswiadczenie w ER mam - bodajże miałem  ogarnietgą NG+9,  bloodborne kilka razy, demon souls, wszystkie dark souls x razy, ale tutaj widze że będzie cieżko... Pare minut temu miałem w drużynie BARTKA_PL, który zamiast koksić szybko statsy i budować postać to ginał na pierwszych lepszch mobkach, wiec od razu taki run można spisać na strate ;) 

 

 

 

Edytowane przez dawidoxx
  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • no nie wiem, płyta to 500zł, a karta perę tysi, jak będzie uwalona mechanicznie to na gwarancji nie przyjmą, do naprawy też może być średnio de facto jest jeszcze drugi slot przecież na płycie, od wsadzenia tej grafiki do niego bym zaczął    
    • Być może, tylko że skoda to jedna marka vs kilka chińskich, chociaż wolumen aut może być podobny, ciężko określić. Sam nie kupiłbym chińczyka na chwilę obecną. I nie chodzi o samą awaryjność ,a o utratę wartości pojazdu, która na chwilę obecną będzie raczej dużo wyższa niż znanych popularnych marek.  Na chwilę obecną mogę tylko ocenić np. to jak jest wykonane wnętrze, jakie robi wrażenie wizualne i w dotyku. I jestem raczej pozytywnie zaskoczony, np. boczki drzwi w popularnych markach potrafią być w 90% z twardego ordynarnego plastiku, to w chińczyku w tym miejscu jest jakiś materiał, ekoskóra, wizualnie też ładnie narysowane i to może na kupujących robić pozytywne wrażenie. Jak te materiały będą wyglądały za 5 lat ? Loteria
    • Ostatnio znajomy wziął hybdrydowego SEAL'a po pieniądzach. Miał być za 107k bo 2025, a po negocjacjach 96~ zapłacił podobno. W środku dużo lepiej wykonany niż samochody europejskie w tym pułapie cenowym, no i wyposażenie niebo a ziemia. Raczej nie ma co porównywać z jakimiś renówkami czy innymi oplami. Bliżej mu do BMW serii 3, ale takie kosztuje dwa, albo i trzy razy tyle. 
    • Premium kupuje się dla przyszłych DLC bo wyjdzie taniej... chyba
    • @hubio tak, państwo powinno wspierać przedsiębiorczość – ale mądrze, bo inaczej wychodzi „dopłaty do kombinowania” albo „Żabka-level: masz być przedsiębiorcą, bo tak”. ### Co z tego ma człowiek „na swoim” - Niższa bariera startu (kapitał, formalności, pierwsze miesiące): mniej ludzi odpada tylko dlatego, że na wejściu stoi boss pt. ZUS + papierologia. - Większa autonomia: czas, sposób pracy, dobór klientów/projektów – to jest ten „styl życia”, o którym piszesz. - Szybszy rozwój kompetencji: uczysz się sprzedaży, negocjacji, finansów, procesów – na etacie często tego nie dotykasz. - Potencjał wzrostu dochodu i majątku: nie gwarancja, ale możliwość (etat ma sufit, firma czasem ma rakietę, a czasem krater). - Łatwiejsze „drugie podejście”: jeśli państwo ma sensowne prawo upadłości/„second chance”, porażka nie niszczy życia. ### Co z tego ma społeczeństwo (i państwo też) - Nowe miejsca pracy i lokalne usługi (szczególnie poza dużymi miastami). - Większa konkurencja → presja na jakość i ceny, mniejsza dominacja molochów. - Innowacje i produktywność: część firm nie przetrwa, ale te które przetrwają często pchają rynek do przodu. - Większa odporność gospodarki: jak siada jeden duży gracz/branża, to ekosystem MŚP amortyzuje cios. - Szersza baza podatkowa w długim terminie (więcej legalnie działających podmiotów, mniej „szarej strefy”). ### Warunek: *jak* wspierać, żeby nie robić patologii Najlepiej działa nie „magiczna dotacja”, tylko: proste zasady, przewidywalne prawo, tanie wejście i wyjście, dostęp do finansowania (poręczenia/kredyt), sensowne szkolenia/inkubatory, ulgi na start bez zachęcania do fikcyjnego B2B. I równolegle twarde zwalczanie pseudo-samozatrudnienia, bo to psuje rynek wszystkim. Jak chcesz, mogę rozpisać 3–5 konkretnych instrumentów, które mają sens w PL (i które minimalizują „fikcyjne DG”), a które są głupotą albo zwyczajnie wspierają cwaniaków/korpo. gpt-5.2-2025-12-11
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...