Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@boban666 jak przetestujesz zasilacz to daj znać, a ja po robocie chyba zamienię dyski M2 miejscami najpierw, a później chyba postawię kolejny raz system na nowy tylko tym razem na dysku 2TB. Tej kombinacji jeszcze nie próbowałem chociaż już mogę się domyślić co będzie 😆 

To "odłączenie" monitora dopiero wczoraj się pojawiło, a u Ciebie wcześniej było, więc kolejny podobny objaw. Na pewno to nie jest normalne. Może sterownik się ciulowo ładuje czy ki uj?

Opublikowano (edytowane)

Nie mam pojęcia , ale przez miesiąc , może dwa jest spokój a potem odpalasz W11 i ci ekran gaśnie , najlepsze że nic nie istalowałem no i potem to już miałem cały czas do następnego formata. A ten zasilacz jak wróce z roboty , to zobacze i dam znać z tym ze na tym starym zasilaczu tez byl ten stutter 😁 dlatego zmienilem 😁

Edytowane przez boban666
Opublikowano (edytowane)

Ja mam w bani cały czas ten problem z POST, bluescreen z artefaktami jak podłączyłem pod płytę główną (bluescreen to luz, ale dziwne, że były artefakty jak na foto niżej choć wtedy nie miałem zainstalowanej adrenaliny). W far cry 5 była też sytuacja, że miałem około 130 klatek, a po resecie ustawień panelu NVIDIA ponad 300 fps. W furmarku czy pendulum demo były ścięcia. Potem bez grzebania w ustawieniach po podłączeniu do płyty było ok, a później pod kartę graficzną i lepiej. Obecnie zmiany w biosie nic nie zmieniają, odinstalowanie sterownika chipsetu również. Jeden oes w WRC prawie idealnie, później jakieś micro ścięcia, ale bywa też konkretne na 1-2 sekundy po czym dalej znów jest ok. Niektórzy twierdzą, że to błąd użytkownika i ok, coś w tym pewnie jest, ale co jest grane, że teraz dzieje się to co opisałem wyżej, a nic nie jest zmieniane w ustawieniach?🤷

Messenger_creation_E8E9AD43-013F-4753-8515-1A4F26306583.jpeg

Edytowane przez Adikon
Opublikowano

Ja ci napiszę co się dzieje , Windows 😁. Szkoda że są problemy z instalacją FFB , sterowniki od NV nie są za dobre pod Linuxem ,  gry DX które sa pod Linuxem emulowane , jak by nie powyższe problemy to już dawno siedzę na Linuksie. Mi parę dni temu , tak z dupy przestał działać regulator głośności , naciskam na głośniczek na pasku zadań i jeb pojawia się czysty prostokąt i tak już zostaje , dopiero reset powoduje że znika. Za każdym razem gdy tam klikne myszką wyskakuje ten prostokąt i tyle 😁. Windows to niestety syf straszny , nawet nie wiemy ile on syfu instaluje tak od siebie bez naszej wiedzy.

Opublikowano (edytowane)

No u mnie na przykład po instalacji gry ze steam pojawiała, chciałem przez nią uruchomić grę i nagle się wysypywała (ikona). Trudno, dziś próbuję z tymi dyskami, bo jak mam te ścięcia to i tak zero przyjemności z grania. Nie wiem tylko czy znów ładować 23h2 czy coś innego. Win 10 kusi, ale znów brak wsparcia zaraz, a 11 23h2 już wymusza 24h2 😆 

@boban666 a może byś jeszcze sprawdził na innej karcie graficznej? Twój ojciec co tam ma u siebie?

Nie mogę znaleźć informacji czy w furmarku poza kartą graficzną coś jeszcze może mieć wpływ na ścięcia. Myślę też nad tym RAMem z listy QVL, ale mówiłeś, że u Ciebie akurat jest w teorii kompatybilna. 

Edytowane przez Adikon
Opublikowano

Jakim cudem Wam się dzieje taka magia na tych Windowsach? Ja mam od kilku ładnych lat jedną instalacje. Początkowo to był Windows 10 instalowany na Intelu, teraz Windows 11 już któraś z kolei duża aktualizacja zrobiona (teraz jestem na wersji 24H2) i co najlepsze nawet pomimo zmiany platformy na AMD wszystko działa względnie normalnie.

Może Wy za dużo grzebiecie przy tych systemach?

Pamiętam, że kiedyś jak próbowałem robić tz. "Debloat" systemu to potem Windows losowo potrafił dostawać pierdolca. Od tego czasu się nie bawię w to.

Opublikowano (edytowane)

@Kendi sam nie wiem czemu właśnie. I to nie jest tak, że zacząłem grzebać dla zabawy, bo już dawno mi się znudziło podkręcanie dla benchmarków itp. Gdyby wszystko działało bez problemów to nawet Expo mi niepotrzebne tak naprawdę, ale niestety takie ścięcia są niedopuszczalne. Przez ostatnie 7 lat miałem jeden komputer i nawet windy nie ruszałem, bo działało dobrze. Powodem zmiany kompa było to, że obecne gry niestety wymagają już lepszego sprzętu i to tyle 😉. I sam widzisz, że bez żadnego ruszania ustawień itd. nagle zaczęło działać lepiej, ale i tak zdarzają się duże ściny. Po stawianiu systemu od nowa kilka razy kończą się pomysły...

No chyba, że ram musi być z listy QVL, bo na razie testowałem dwa różne zestawy spoza listy. Po wrzuceniu starej karty graficznej było ok, ale na najniższych możliwych ustawieniach, gdzie ta sama karta na starym kompie pozwalała grać na średnich. Miałem co prawda monitor o rozdzielczości 2560x1080 34", a teraz 3440x1440, ale nawet po zmianie rozdzielczości w grze było słabo choć fpsy w capframex stabilne. 

Edytowane przez Adikon
Opublikowano
4 godziny temu, Adikon napisał(a):

@boban666 jak przetestujesz zasilacz to daj znać, a ja po robocie chyba zamienię dyski M2 miejscami najpierw, a później chyba postawię kolejny raz system na nowy tylko tym razem na dysku 2TB. Tej kombinacji jeszcze nie próbowałem chociaż już mogę się domyślić co będzie 😆 

To "odłączenie" monitora dopiero wczoraj się pojawiło, a u Ciebie wcześniej było, więc kolejny podobny objaw. Na pewno to nie jest normalne. Może sterownik się ciulowo ładuje czy ki uj?

No i przetestowałem. Stutter dalej jest , a ta druga wtyczka też nie działa , dalej nie mogę załączyć komputera kiedy mam wpięte obydwie , więc to nie wina zasilacza. Chyba że te Siletium/Endorfy coś nie chcą wspólgrać z moją płytą , albo płyta jest walnięta 

  • Sad 1
Opublikowano

Zmieniłem dyski miejscami i bez różnicy, ale tego się spodziewałem. Oczywiście nie instalowałem nic od nowa i tylko zamiana slotami, więc chyba tym sposobem można wykluczyć problem z kontrolerem płyty. Już chyba zostawię 2TB jako pierwszy i teraz 1TB zostawię w drugim slocie. Dopiero 3 dysk coś robi, ale wyłącza on tylko PCIe 2, a tego nie używam, więc te dwa dyski nie powinny kolidować w żaden sposób z działaniem karty graficznej. Nie wiem czy próbować jeszcze ze zmianą RAMu na te gskill z QVL, ale jakoś wątpię, że to problem z pamięcią. Teraz pobiera się w aktualizacji 24h2, bo i tak nie mam nic do stracenia, a zobaczę czy będzie jakaś różnica. Później najwyżej zrobię czystą instalację również 24h2 skoro innym działa ok.

Opublikowano

W10 zainstaluj , ja się też broniłem. Wiem że konczu się support , ale do tego czasu może warto. Pisałem już wielokrotnie , mi wszystko chodzi lepiej , może to efekt placebo , ale wali mnie to , ja widzę różnice.

Opublikowano

Wrzuciłem tę aktualizację 24h2 i też bez zmian. Chłopaki na forum też mają 24h2 i im działa, więc tutaj coś innego musi być. Widziałem już teorie, że x870 robi większe problemy niż starsze płyty, ale to też bez sensu według mnie. Niestety nie widzę z postów z taką samą płytą jak mam ja. Zazwyczaj jest to taichi albo Nova.

Jak odpalam windę to jeszcze wyskakują mi czasem jakieś dwa okna-duchy (w sensie ich cienie widać tylko), ale to jest w chu dziwne, że wcześniej na 24h2 były spadki do 70-80 za każdym razem, a teraz na przykład do 100-110 o ile się nie zatnie tak konkretniej. Może faktycznie spróbować tych gskill. Najwyżej znów odeślę 🤷

Opublikowano (edytowane)

Ooo. Jeszcze nie wydali 3.17, a tu widzę 3.18 beta dla riptide wifi 🤔. Chyba trzeba spróbować 🤷

@NoviAMG dziękuję za wrzutkę 😉 

Tylko tego sterownika chipsetu znaleźć nie mogę 🫤

I w ogóle nie mogę stąd pobrać nic, bo mnie wyrzuca na stronę ASRock i tyle 🫤 

Do niektórych wchodzi normalnie, więc dla mojej jeszcze nie ma chyba 🙃

Edytowane przez Adikon

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...