Skocz do zawartości

Metal Gear Solid Delta: Snake Eater


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jak będzie "kupa" to w cdkeys itp kluczykowniach powinno polecieć, im gorsze oceny na steamie tym szybciej cena zleci, a patrząc na brak odblokowanych klatek czy zapewne problemy optymalizacyjne to może nie być różowo.
Ja bym zagrał w trylogie- w ten cały zestaw, bo tego nie mam Remake bym zostawił na potem, by zagrać drugi raz w 3 po skończeniu tamtej kolekcji, do tego czasu powinni połatać wyjść mody czy może spolszczenie choć zapewne tutaj powinien być oryginalnie nasz język i kropka!
Czy ktoś z nas gra po polsku to jego sprawa ale to zawsze jest spoko i łatwiej szczególnie dla osób które nie uczyły się w szkole angielskiego- mam na myśli też wagarowało i nie miało zamiaru nauczyć się podstaw:E

Opublikowano

Ja w szkole miałem Ruski (kto by pomyślał wtedy ze może się jeszcze kiedyś przydać...) a jakoś się sam Angielskiego nauczyłem ;)

Ludziom się po prostu nie chce.

A jak komuś się nie chce to niech spier... to się tyczy graczy jak i producentów.

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
15 minut temu, Kadajo napisał(a):

miałem Ruski

Ostatki rosyjskiego to były w zawodówce, kumpel z podwórka tam chodził i miał rosyjski. Ja nie miałem rosyjskiego, moja mam zdawała maturę z rosyjskiego. W podstawówce od 5 klasy miałem angielski, potem w liceum ang z niemieckim, z niemieckiego coś kojarzę ale nie używam go na tyle by coś gadać i rozumieć. Angielski jest wszędzie forum, napisy w anime, gry, a nawet czytałem książki, cały ostatni sezon Gry o Tron oglądałem z ang napisami. Rozumiem 60-90-100% zależnie od tekstu. Nie rozmawiam po ang więc tutaj nie mam praktyki, najbliższa okazja będzie pogadać we wrześniu jak będę u siostry, to z jej chłopakiem, bo ja po niemiecku nie bardzo. YT to posiłkuję się napisami z racji moich problemów ze słuchem, często nagranie jest słabej jakości albo bełkocze pod nosem, to nie każdego dobrze zrozumiem bez napisów. Bo ja słyszę A a powiedział B.
 

 

Opcje na bogato:wariat:

obraz.thumb.png.89a60161bb7829cd45c3b4dadfe6b2a2.png

Edytowane przez Reddzik
Opublikowano
39 minut temu, Kadajo napisał(a):

Właśnie dlatego nie rozumiem jak można nie rozumieć dziś angielskiego, ten język jest wszędzie.

Kiedyś było go więcej i bieglej ogarniałem. Właśnie dzisiaj prawie wszędzie jest lektor, (ha tfu dubbing). 

Opublikowano

Tylko, ze z tym polskim to jakie ma byc inne rozwiązanie - geolocking i brak sprzedaży w PL skoro nie ma w naszej wersji języka? 

 

jeżeli wydawcy by mieli do wyboru: spolszczenie albo brak premiery to szybko byśmy nie dostawali wielu gier bez uzywania jakiś VPNów itd. a juz zwłaszcza w gałęzi indie. 

 

dobrze, ze na nasz rynek trafiają gry nie po polsku

Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, SmogSmok napisał(a):

Gra podobno nie ma Denuvo więc wiecie...

 

bgJUL9K.gif

Więc wszyscy zainteresowani w tym wątku i tak zagadają mimo ceny 250 zł :E 

Wszyscy mają nowego MGS mam i ja :E

Edytowane przez Godlike
  • Haha 1
Opublikowano
6 minut temu, SmogSmok napisał(a):

Gra podobno nie ma Denuvo więc wiecie...

 

 

Dlatego tutaj ciągle jest kręcenie nosem jak wychodzi coś z denuvo.. Zauważyłem że to wcale nie biega o ubijanie wydajności tylko o to ze nie można zagrać za friko  :) 

 

  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • W ich aktualnej rzeczywistości, czyli wobec ogromu potrzeb. Gdy skoszą konkurencję, jak każdy, podniosą cenę zdejmując ilość. Jak każdemu w biznesie, choć o skalę... kasy! To kasy ma być dużo, niekoniecznie produktu.  Produkt to narzędzie. Czasowe.   Nie tłumacz tego mnie, tylko tym, co klepią ten slogan wszędzie. Też to wiem, że to zwykłe przeszeregowanie ewolucyjne. Z drugiej strony, brzmi to tak "różowo" w skali globalnej. Indywiduum ma jednak problem. Powiedz to grafikowi, albo muzykowi (który nie potrafi nic innego!), że ma się nie marwić, bo co prawda muzy już robił nie będzie, ale wlaśnie jest nabór do nowej eklektrowni, do zasilania nowo powstałej serwerwerowni AI.   Będzie miał pracę! Może nie taką do której się nadaje, której chce i do której ma kwalifkacje, ale nie ma co sapać, tylko brać co jest.   
    • Podobne wpisy widziałem wszędzie, że poziom trudności praktycznie tutaj nie istnieje. Musisz jednak pamiętać, że było niedawno kilka narzekań na kilka gier od Nintendo, dzieciaki sobie z nich nie radziły, ja sam musiałem pomagać synowi w którymś Mario bo stanął i nie mógł przejść jednej długiej sekcji zręcznościowej; kojarzę też że były jakieś wznowienia starszych gier, które dodawały coś w rodzaju story mode i kilka ułatwień.    Znak czasów - target jest inny, za naszych czasów jak dostaliśmy trudną grę to siedziałeś jak trzeba było całą noc żeby przejść etap bo nie było innych opcji, a teraz taki nastolatek od razu wywali grę, walnie negatywną reckę i jeszcze pójdzie po zwrot kasy. 
    • Racja, ale ta gra ma o wiele większe problemy. Nie mogę sobie odpuścić grania bo jestem zbyt wielkim fanem Zeldy. Jestem obecnie w świątyni w lesie i mam wrażenie, że poziom trudności jest dokładnie taki sam jak w pierwszej lokacji w deku tree. Serio zastanawia mnie jak to jest możliwe, że ta gra ma średnią ocenę od dziennikarzy na poziomie 96 punktów na Metacritic. Ja nie oczekiwałem, że oot będzie trudne ale są granice. Niektóre gry z tej serii były trudne, niektóre dość łatwe ale bez przesady, zawsze były w nich wyzwania a tutaj jest łatwiej niż w paw patrol. 
    • @JeRRyF3D to nie ma sensu - strategia chin, to produkacja wielkoseryjna, ciagla, ekonomia skali, wrecz nadprodukcja.  stad glownie wynika ich przewaga (cena) i uzaleznienie reszty swiata od siebie. jedyne co mozna zrobic , aby szybko sie od nich uniezaleznic, to ogranicznie kosztow produkcji (energia, automatyzacja, AI),  zamkniety obieg materialow/surowcow (raz kupujemy - przetwarzemy wiele razy). inaczej zawsze bedziemy od nich zalezni.    nie uwazam tez, ze AI zabiera prace. AI definiuje nowe obszary/role, gdzie czlowiek nadal bedzie niezbedny. z jednej strony wielu traci prace, ale z drugiej wielu ja dostaje/utrzymuje wlasnie przez boom AI. na tym polega skok cywilizacyjny. tak jak kiedys maszyna parowa, elektryfikacja...linia produkcyjna Forda, tak teraz np. "Software Definied Vehicle", gdzie niestety chiny sa lideram, a my dopiero sie uczymy i ponosimy tego zacofania bolesne skutki
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}