Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

W jaki sposób macie ogarniętą kontrolę rodzicielską na PC? Chodzi mi o ograniczanie ilości godzin, które dziecko może spędzić w Fortnite i Minecraft. Do tego opcja żeby wylogowywać go zdalnie z Windowsa.

Edytowane przez KiloKush
Opublikowano

Najprościej to zalozyc hasło do konta użytkownika tylko bez uprawnień admina, nastepnie zrobic plik wykonywany w notatniku o treści:

shutdown -s -t xxxx (zapisac go jako np wylaczpc.bat) 

Gdzie xxxx to ilosc sekund po których upłynieciu komputer sie wyłączy, nastepnie ustawiamy sobie w harmonogramie windows ze po kazdym zalogowaniu użytkownika ten skrypt nam sie odpala i gotowe (mozna zdefiniowac dla którego użytkownika po zalogowaniu ma się odpalic) , zalogujesz dzieciaka do konta skrypt sie wywoła i np po 2 godzinach komp sie sam wyłączy i koniec grania :E

Opublikowano
54 minuty temu, Godlike napisał(a):

Najprościej to zalozyc hasło do konta użytkownika tylko bez uprawnień admina, nastepnie zrobic plik wykonywany w notatniku o treści:

shutdown -s -t xxxx (zapisac go jako np wylaczpc.bat) 

Gdzie xxxx to ilosc sekund po których upłynieciu komputer sie wyłączy, nastepnie ustawiamy sobie w harmonogramie windows ze po kazdym zalogowaniu użytkownika ten skrypt nam sie odpala i gotowe (mozna zdefiniowac dla którego użytkownika po zalogowaniu ma się odpalic) , zalogujesz dzieciaka do konta skrypt sie wywoła i np po 2 godzinach komp sie sam wyłączy i koniec grania :E

to go dzieciak włączy znowu :D

 

Opublikowano (edytowane)

No pikuś, ale mowa o kontroli rodzicielskiej dla dzieci wiec zakladam ze lamac a raczej zmieniac hasla do Windows nie beda, zreszta jak cos popiernicza w wierszu polecen to sie moze skonczyc formatem. Natomiast jesli kolega ma Windows 11 to moze zabezpieczyć konto pinem, a konto połączyć z Windows Hello wtedy juz to zmienianie hasla nie jest taka prosta sprawa. 

Edytowane przez Godlike
Opublikowano
12 minut temu, galakty napisał(a):

Takie obejścia to działały jak nie było internetu... Jak byłem dzieckiem to ojciec mnie straszył, że spojrzy do logów Windowsa ile grałem, he he :E 

Nawet nie mów, bo Ja pamiętam jak pierwszy raz musiałem RESET nacisnąć... a Ojciec mówił że tego guzika nie można wciskać bo się komputer może zepsuć :E Nie wiem jak długo biłem się z tymi myślami, ale w końcu zrobiłem to... i się okazało że mnie wuja robił :D Wtedy co mogłem zrobić na komputerze to tylko odpalić Norton Commandera i stamtąd gry

 

15 minut temu, Godlike napisał(a):

No pikuś, ale mowa o kontroli rodzicielskiej dla dzieci wiec zakladam ze lamac a raczej zmieniac hasla do Windows nie beda, zreszta jak cos popiernicza w wierszu polecen to sie moze skonczyc formatem. Natomiast jesli kolega ma Windows 11 to moze zabezpieczyć konto pinem, a konto połączyć z Windows Hello wtedy juz to zmienianie hasla nie jest taka prosta sprawa. 

Dzieciaki lubią kombinować, a czasem mają nawet większą wiedzę niż rodzice w takich tematach :) tylko to było ze 25 lat temu. Z tym pinem to może by było rozwiązanie, tylko gorzej jak rodzic zapomni :) im więcej zabezpieczeń, tym później więcej problemów.

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...