Skocz do zawartości

Jaka tania karta dźwiękowa do mikrofotnu? (Audio w płycie głównej beznadziejne)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Poszukuję jakiejś niedrogiej karty dźwiękowej, najlepiej na USB, która by pozwalała na przyzwoite odbieranie dźwięku z mikrofonu - nie chodzi mi o super jakość studyjną, ale po prostu o dobrą jakość do rozmów. Posiadam płytę MSI Mortar Max, która ma Realtek ALC892/ALC897, i dzisiaj jak zrobiłem test mikrofonu w skype to doznałem szoku - słychać mnie było, ale szum ogromny! Jestem słyszalny, ale brzmi to naprawdę słabo. Testowałem z dwoma mikrofonami - mam jeden jakiś stary tani noname i drugi w słuchawkach FiiO FF1 - w obu szum identyczny. Zainstalowałem sterowniki audio producenta i jedyne co uzyskałem to program Realtek Audio Console, gdzie mogę włączyć redukcję szumów dla mikrofonu i oczywiście działa, ale powoduje że mój głos brzmi jak z metalowej puszki. Więc stwierdzam, że ten chipset audio jest do d... do mikrofonu i szukam czegoś co zadziała lepiej.

 

Chcę po prostu mieć normalny dźwięk bez szumów do rozmów i nie wymagam żadnej audiofilskiej jakości. Co możecie polecić? Kompletnie jestem nie w temacie kart audio.

 

Edit: Jeszcze dodam, że również testowałem mikrofon nagrywając w Audacity i szumi tak samo. Zmienianie Microphone Boost w niczym nie pomaga, zmienia tylko głośność głosu razem z szumami. Więc to nie wina Skype'a tylko raczej ogólny problem.

Edytowane przez Melon77
Opublikowano

@Melon77

Pytanie:

  1. Szum biały czy sprzężenie zwrotne (przewód MiC w pobliżu innych przewodów/głośników/telefon/router/zasilacz impulsowy/itd...).
  2. Instalacja stara czy nowa - przewód ochronny (PE) jest ???

Kuzynka ma identyczne MOBO z 1600x (PSU Seasonic), tani ponad 20 letni pożółkły MiC (taki biały patyk z okrągłą podstawką na jack-u :)) i jakość nagrywania jest OK (PE jest).

 

@Send1N

Jeżeli jest to sprzężenie z racji braku PE , to G5 a tym bardziej G1 prawdopodobnie niewiele zmieni , przypuszczam że lepszej jakości nagrywania trzeba by szukać np. w interfejsie Focusrite + MiC na XLR (phantom).

Gdyby G5 miał zewnętrzne dobre zasilanie impulsowe (separacja) to jest szansa na poprawę , równie dobrze może być że PSU Autora jest kiepskie i stąd problemy.

  • Like 1
Opublikowano

@Send1N

Brak PE nie jest wyznacznikiem , jeżeli przykładowo linia nie jest prawidłowo zabezpieczona (na słupach/blokach/domach - przyłączach) wychodząc z ST , każdy dom podpięty do niej będzie wprowadzał "syf" (zniekształcenie sinusoidy - używanie silników/spawarek/itd...) na całej jej długości.

Znam osoby które pozbyły się tego problemu stosując transformatory separacyjne (w audio dość popularne).

 

Równie dobrze problemem może być nadajnik dużej mocy w pobliżu , silnik windy w bloku , kiepski przewód (ekranowanie) zasilający w pobliżu "audio" , głośniki aktywne , stara pralka u sąsiada , "nieszczelna" mikrofala , mały ale mocny magnesik neodymowy w przypadku najtańszych MiC dynamicznych (jeżeli nie będzie prawidłowo ekranowany), itd... temat rzeka - mikrofon to potem wszystko "zbiera".

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
W dniu 15.02.2025 o 08:07, Send1N napisał(a):

Może G5 z b-stock https://pl.creative.com/p/b-stock/sound-blasterx-g5-b-stock lub szukaj używki Maya u5 na olx w okolicy 100zl (nowe nieopłacalne) Ja mam obecnie tanią jak barsz SoundblasterX G1 za którą dalem 70zł i żadnych problemów typu szumy mikrofonu nie mam.

Nie wiem, czy to nie za wielkie armaty jak na moje proste potrzeby, bardziej myślałem o małej karcie wielkości przejściówki na kablu i w pierwszej kolejności chcę coś nowego/aktualnego niż polować na używki jakichś legendarnych modeli. Moje potrzeby są naprawdę małe - po prostu żeby mikrofon mi nie szumiał.

13 godzin temu, Yahoo86 napisał(a):

Szum biały czy sprzężenie zwrotne (przewód MiC w pobliżu innych przewodów/głośników/telefon/router/zasilacz impulsowy/itd...).

Tak, jest to szum biały, może nie idealnie czysty, ale taki delikatnie "poszarpany", coś jakby zmieszać szum morza, wodospadu i deszczu.

13 godzin temu, Yahoo86 napisał(a):

Instalacja stara czy nowa - przewód ochronny (PE) jest ???

Instalacja średnio nowa, więc nie mam pewności czy PE jest. Ale z instalacji to raczej nie wchodziłby szum biały tylko bardziej jakieś brzęczenie, buczenie, itp.? Poza tym oprócz sieci używam też do zasilania kompa małej instalacji solarnej off-grid przez przetwornicę Victron Energy, oczywiście pełny sinus - stamtąd to raczej nie mam żadnych zakłóceń energetycznych, bo instalacja jest tak mała, że jeśli jakieś zakłócenia by się pojawiły, to raczej śladowe wielkości. Rodzaj źródła prądu (sieć / off-grid) nie robi żadnej różnicy w szumie. Tak samo gniazdo na fromcie obudowy czy do panelu płyty też nie robi różnicy. (Edit: moje PSU to BeQuiet Straight Power 11 550W)

 

Ze względów praktycznych (gabarytowych) najchętniej wziąłbym jakieś maleństwo jak np. Antlion Audio ModMic - pytanie więc czy macie coś do polecenia z urządzeń tego typu. Jest parę typów takich tanich małych kart w sklepach, ale nie mam pojęcia co one są warte.

 

Edytowane przez Melon77
Opublikowano

@Melon77

Przewód ochronny (PE) jest żółto-zielony (tzw. uziemienie).

Gwarantuję że gdybym przyjechał na pomiary z samym miernikiem pola i oscyloskopem to wyszło by inaczej niż piszesz Autorze :).

Jeżeli AC DC/AC nie robi różnicy , to drugim w kolejności winowajcą jest pole elektromagnetyczne.

 

MiC w FiiO i "nonejmie" będą co najwyżej miernej jakości (cieniutki dołączony przewód robiący za antenę , to samo tyczy przewodu HD-Audio wpinanego do MOBO).

 

Moja propozycja to:

Wypięcie z MOBO wtyczki HD-Audio i sprawdzenie czy jest poprawa (sam nigdy tego nie podpinam).

Wymiana przewodu w "nonejmie" na np. Cordial CMK 209 plus jack (wymagana lutownica) - wyjdzie pewnie więcej niż ten MiC kosztował :).

Kupno przyzwoitego/amatorskiego MiC na USB , lub interfejs i MiC XLR.

 

Powyższe dotyczą typowo problemów sprzętowych.

Problemy programowe jak np. czułość w systemie jest ustawiona na MAX , itd... to nie pytanie do mnie.

Opublikowano

No pewnie jakieś zakłócenia w źródle zasilania kompa zawsze się znajdą, natomiast nie za bardzo wydaje mi się możliwe, żeby szum biały pochodził z sieci lub innych interferencji - inne rodzaje zakłóceń jak najbardziej, ale nie szum biały - no chyba, że się mylę, po prostu sam czegoś takiego nigdy nie zauważyłem.

 

Taka ciekawostka, próbowałem ten mikrofon ze słuchawek FiiO w starym laptopie Lenovo i tam nie szumi - tzn. szumi, ale to jest szum bardzo cichy i wg mnie zupełnie "normalny" jak na takiej klasy sprzęt, Czyli wszystko zdaje się wskazywać na płytę główną, może coś w moim egzemplarzu jest nie tak.

 

No cóż, będę próbował jakichś tanich kart dźwiękowych i zobaczę. Pomysł z mic na USB też wydaje się ciekawy, ale w pierwszej kolejności spróbuję zdobyć dobrego działającego jacka, żeby móc używać mikrofonów, które już mam.

  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)
W dniu 18.02.2025 o 17:06, MAKU napisał(a):

Jest tez sound-blaster-x1-b-stock za 169zl z roczna gwarancja, jakiś czas temu sam taka kupiłem i jestem zadowolony.

Niestety jest obecnie niedostępny, a gdzie indziej dużo droższy, ale może uda mi się zapolować gdzieś na niego.

 

Póki co wziąłem tego Antlion Audio ModMic na wypróbowanie bo w miarę tani i jest  porażka. Dźwięk z mikrofonu jest całkiem niezły, ale niesamowicie cichy, nagrywając w audacity z wszystkimi ustawieniami głośności na maks dźwięk jest niemal niesłyszalny, akceptowalna głośność się robi po podbiciu o co najmniej o 20 dB w edycji. Skype sam dodatkowo podbija trochę głośność, ale nadal jest bardzo cicho. Testowałem na obu mikrofonach, które używałem. Sam stosunek sygnału do szumów jest w miarę dobry, ale co z tego jak mało co słychać. Dodatkowo do słuchania muzyka też ta karta nie za bardzo, bo nie ma praktycznie basów - byłaby ok dla mnie do rozmów, gdyby tylko mikrofon działał. I widać jak opisy producentów są nic nie warte - miała być niby "większa głośność mikrofonu" a prawie nic nie słychać...

 

Trudno, szukam dalej.

Edytowane przez Melon77
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Kupiłem SB Play 3 i jest dużo lepiej. Mikrofon prawie nie ma szumu i dźwięk jest ładny i czysty, w porównaniu z audio w płycie niebo a ziemia. Jedyny mankament, to sterownik nie posiada opcji Boost, więc ten mój mikrofon no-name jest dość cichy, choć i tak dużo głośniejszy niż w przypadku karty Antlion, da się tego używać. Mikrofon w słuchawkach Fiio jest głośniejszy i tam nie ma potrzeby wzmacniać sygnału, no ale muszę używać 100% głośności, więc opcja Boost by się przydała w razie czego. Ale wypróbowałem podbicie głośności za pomocą APO Equalizer i to działa, więc awaryjnie mogę się tym posiłkować. Na plus dźwięk odsłuchu jest dobry - nie potrafię stwierdzić czy lepszy od integry, ale dla mnie gra dobrze.

 

Tak na marginesie ten mój mikrofon no-name wcale nie jest taki no-name, tylko Media-Tech, kojarzę tą markę kiedyś z tanich płyt CD/DVD. Mikrofon ma jakieś 20 lat i kosztował tyle co 2 pizze, coś w stylu Trust Primo, może faktycznie czas na kupienie czegoś lepszego, co ma lepszą czułość.

Edytowane przez Melon77
  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Z perspektywy kogos, kto uznaje gry za hobby, to i tak jest to smutne. Seria ME, BG2 i KOTOR to najlepsze (nie jedne z najlepszych) gry w które grałem, ale nie stworzyło ich to Bioware z ostatnich 15 lat. Nie ma tu jednak powodów do radości, studia z takim dorobkiem są kuźnią utalentowanych ludzi, którzy póżniej tworzą kolejne niezapomniane hity. To zbezpowrotnie zniszczono. Nikt też nie jest w stanie ocenić ile złego zrobiło przeformatowanie narracji w grach Bioware na konkretne tory i zastąpienie pasjonatów gier ludżmi wybieranymi do pracy nie na podstawie ich talentu, a klucza ideologicznego - rasy, płci i poglądów. Zresztą nie tylko w Bioware - wszystkie cenione dotychczas wsród graczy studia tworzące gry AAA (notowane na gioełdzie) pomiędzy 2015 a 2018 zaczęły wdrażać ideologie do gier i wymieniać personel w firmach, ale to temat na inny wątek. W każdym razie nie ma co odsądzać samych twórcow jako winnych takiego stanu rzeczy, bo pion decyzyjny byłznacznie wyżej.   Pisząc, że niekt nie jest w stanie ocenić ile starcilismy w kontekście ciekawych ger, mam na mysli to, że nie da sie ocenić ile świetnych gier nie powstało w tym czasie, a które mogłyby powstac. Wyobrażcie sobie taką serie ME (lub inną gre, która uważacie za najlepsza), przy założeniu, że powstała ona już po tej "rewolucji" z ~2015. Zostaje tylko/może oprawa audiowizualna, a postacie, scenariusz, dialogi i ogołnie teksty w grze, mechaniki, gameplay szoruje po dnie. Była ogromna szansa, że przez te 15 lat byśmy otrzymali wiele gier o wiele lepszych od ME. I zapewne by tak było, bo technologia w tym czasie rozwijała się błyskawicznie, a wielu z nas by dzisiaj nie wpominało prawie 20 letniej gry jako najlepszej w ich życiu.   Żałuje upadku Bioware, też z powodu KOTOR2, którego nie ograłem i miałem cały czas nadzieje na remake. Chodż z drugiej strony, patrząc kto tam obecnie pracował, to nie ma wątpliwości że stworzyliby karykature oryginału jak w przypaadku najnowszej, filmowej trylogii SW. To samo zręsztą w kontekscie kolejnej części ME.   Mimo wszystko szkoda tych wszyskich firm, które były fundamentem, kamieniem węgielnym dla całje wspólczesnej brańży gier. Niektóre może jeszcze ożyja, ale to będą tylko nazwy, a nei ludzie. Żeby nie było tak pesymistycznie, to dzięki obecnej rewolucji technologicznej obecnie gry AAA mogą być tworzone przez znacznie mniejsze zespoły, a co więcej mogą być niepoównywalnie bardziej rozbudowane niż wcześniej. Myślę, że w najbliższych latach powstanie wiele fenomenalnych gier. 
    • A mają coś takiego jak Codex? Bo jak nie to elo... Tylko nie pisz po raz kolejny że lokalnie, bo lokalnie to prawie nikt z nas tego nie odpali... 
    • Panowie, co wy tak płaczecie? Przecież te porty są łatane z prędkością, z którą nigdy żaden deweloper gierek AA czy AAA tego nie robił. To trwa dopiero kilka tygodni, na łatkę do gry AAA czeka się grube miesiące a czasem i lata.
    • Tak, ale są pewnie całe listy w *nfo co działa, co nie działa i ja tylko mówię że czystą głupotą jest brać takie wersje 0.3, gdzie sam przytoczyłem że wersja 2.0 również miewa problemy, a to jest jeszcze w fazie wieku niemowlęcego, więc tzreba być świadomym że do pełnego działania to jeszcze długa droga. 
    • Przy nvidia nie trzeba grzebac z ficzerami, o rasteryzacji nie pisalem wgl w tej kwesti  Bo wiekszosc gier ma je natywnie w mozliwie najnowszej wersji i zadne optiscalery nie sa potrzebne i inne dziwactwa w przypadku nvidia. Ja konkretnie pisalem o czym mowa, a nie o tym, ze sobie karta dziala   SFR na AMD jest po prostu poprawne, implemenacja w grach slaba, FG czy MFG to praktycznie nie istnieje i trzeba wlasnie drutowac. Nawet w takim God Of War jak gralem na obu kartach to ta gra ma stary DLSS 2.0 i FSR 2.0 gdzie przy dlss dwa kliki swapperem i mam dlss 4.5, a przy AMD sterownik nie podmieni nawet pliku bo za stara wersja FSR w grze i trzeba drutowac. To sa takie subtelne roznice, niby nic ale dla mnie wystarczajace bo po prostu jestem wygodny w tych kwestiach i szkoda mi czasu na drutowanie innymi programami.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}