Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
12 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

Trzeba jeszcze umieć zagrać i oddać wizję twórców. 

Zgadza się. Ona grać akurat nie potrafi, nie wiem też jaka była wizja twórców, ale im się tam w tej wizji nic nie klei. Tutaj stwierdzili, że buzia nie musi być ładna i aktorka nijak nie pasuje do Ellie z gry. Natomiast w przypadku Abby stwierdzili, że jednak ładniejsza faciata się przyda, przy okazji spuszczając w kiblu założenia z gry (dobrze przypakowana kobitka, słusznego rozmiaru). Po co sobie tak komplikować życie? Każdy niech to odbiera jak chce, ja jestem zwolennikiem prostych rozwiązań - robisz ekranizację czegokolwiek, trzymaj się mniej więcej materiału źródłowego. To nie są chyba przesadnie wysokie wymagania.

Opublikowano (edytowane)

Może to dziwne co napiszę, ale wszystko wygląda tak, że celem zarówno drugiej gry jak i serialu było obrzydzenie postaci Ellie kosztem Abby, czyli żeby ludzie bardziej polubili Abby lub znienawidzili Ellie. W przypadku gry to nie wyszło, ale wygląda (moja opinia i wielu innych po jej ukończeniu) że też takie były zamiary.

Takie są skutki, jeśli osoby złośliwe, chore psychicznie czy po prostu głupie (coś z tego musiało być prawdą) piszą scenariusz (Neil Druckmann) i tworzą fabułę danej gry, a do tego decydują o wyborze aktorki, która będzie grać Ellie.

Edytowane przez Misticzx
Opublikowano
11 godzin temu, Misticzx napisał(a):

Tak, ale ocena II sezonu w porównaniu do I jest druzgocąca. To nawet nie jest mały spadek jakości, lecz ogromny. Widać że aktorka się nie nadaje pod każdym względem i tyle.

Masz na myśli Abby? To jednak nie wystarczy, że jest ładna? :E 

 

11 godzin temu, Misticzx napisał(a):

Widziałem aktora grającego Joela i mimo że na siłę można też ponarzekać, to jednak robią to nieliczni, a na wygląd i zachowanie aktorki udającej Ellie narzeka setki tysięcy fanów, bo ona wygląda jak parodia postaci Ellie.

Z setkami tysięcy narzekających przesadzasz oczywiście i mylisz głośnych z całością. 

Postać Ellie to jej charakter, a nie tylko wygląd. Jak mówiłem - przynajmniej dla większości ludzi ;) 

 

11 godzin temu, Misticzx napisał(a):

 

Są inne bo starsze, więc można zaakceptować zmiany.

Ale bzdura :lol2: 
Są inne w typie, a nie w wieku. 

 

11 godzin temu, Misticzx napisał(a):

Żeby były odwzorowaniem to by musieli zrobić na grę Sagę o Wiedźminie. 

Czyli tka jak pisałem w 3 sezonie TLOU już nie masz żadnych preferencji do tego jak ma wyglądać postać, bo "postaci są inne bo są starsze, wiec można zaakceptować zmiany". 

No, logika się nie klei po całości i problem sprowadza się do tego, że Ellie już nei jest ładniutka :rotfl2: 

4 godziny temu, Misticzx napisał(a):

Dla mnie to aż smutno się patrzy jak idealnie wyglądają (tak samo jak w grze) niektóre dziewczyny upodabniające się do Ellie, a w serialu za miliony zrobili taką chałę z aktorką.

Ale przynajmniej masz filmik, który możesz w kółko oglądać.

4 godziny temu, Misticzx napisał(a):

 

32 tysiące dislajków i tylko 3 tysiące lajków.

:lol2: 

3 godziny temu, Vulc napisał(a):

Zgadza się. Ona grać akurat nie potrafi, nie wiem też jaka była wizja twórców, ale im się tam w tej wizji nic nie klei. Tutaj stwierdzili, że buzia nie musi być ładna i aktorka nijak nie pasuje do Ellie z gry. Natomiast w przypadku Abby stwierdzili, że jednak ładniejsza faciata się przyda, przy okazji spuszczając w kiblu założenia z gry (dobrze przypakowana kobitka, słusznego rozmiaru). Po co sobie tak komplikować życie? Każdy niech to odbiera jak chce, ja jestem zwolennikiem prostych rozwiązań - robisz ekranizację czegokolwiek, trzymaj się mniej więcej materiału źródłowego. To nie są chyba przesadnie wysokie wymagania.

Ramsey gra całkiem dobrze, to po prostu inna Ellie. 

Serio, cała ta burza jest durna jak kilo gwoździ. Twórca wybrał brzydzsza aktorkę, która nie jest już dzieckiem i wielki problem :E 

 

Twórcom wizja może się zmieniać, ot po prostu. Jak komuś wizja nie pasuje - spoko. Ale ilość narzekania i jęczenia o to, jest absolutnie nieproporcjonalna do problemu :) 

2 godziny temu, Misticzx napisał(a):

Może to dziwne co napiszę, ale wszystko wygląda tak, że celem zarówno drugiej gry jak i serialu było obrzydzenie postaci Ellie kosztem Abby, czyli żeby ludzie bardziej polubili Abby lub znienawidzili Ellie. W przypadku gry to nie wyszło, ale wygląda (moja opinia i wielu innych po jej ukończeniu) że też takie były zamiary.

Takie są skutki, jeśli osoby złośliwe, chore psychicznie czy po prostu głupie (coś z tego musiało być prawdą) piszą scenariusz (Neil Druckmann) i tworzą fabułę danej gry, a do tego decydują o wyborze aktorki, która będzie grać Ellie.

Sziiiit, jakie to infantylne.

Jak ktoś ocenia tylko po wyglądzie to faktycznie może mieć takie wrażenie. Ładna=dobra, nieładna(brzydka) = zła. 

No i się złapali na tym :lol2: 

Opublikowano
4 godziny temu, GordonLameman napisał(a):

Ramsey gra całkiem dobrze, to po prostu inna Ellie. 

Serio, cała ta burza jest durna jak kilo gwoździ. Twórca wybrał brzydzsza aktorkę, która nie jest już dzieckiem i wielki problem :E 

 

Twórcom wizja może się zmieniać, ot po prostu. Jak komuś wizja nie pasuje - spoko. Ale ilość narzekania i jęczenia o to, jest absolutnie nieproporcjonalna do problemu :)

Super. Ludzie jednak chcieli Ellie z gry, bo to ekranizacja gry. Simple as that. I nie widzę kompletnie nic "durnego" w tym, że ludziom się to nie podoba. 

 

Co do skali narzekania, to nic niezwykłego w takich sytuacjach. Pojawiało się regularnie, bo praktycznie każdy, kolejny odcinek nie dowoził, a scenariuszowe debilizmy powodowały rozczarowanie za rozczarowaniem.  

 

 

Opublikowano (edytowane)
5 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

Masz na myśli Abby?

W skrócie. Abby w serialu wygląda lepiej niż w grze, a Ellie gorzej niż w grze.

5 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

Z setkami tysięcy narzekających przesadzasz oczywiście i mylisz głośnych z całością

No raczej nie przesadzam.

5 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

Postać Ellie to jej charakter, a nie tylko wygląd

Nawet jej gra aktorska jest mocno krytykowana w II sezonie.

5 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

w 3 sezonie TLOU już nie masz żadnych preferencji do tego jak ma wyglądać postać

Nic takiego nie napisałem.

5 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

Ale przynajmniej masz filmik, który możesz w kółko oglądać.

Ten filmik nie ekranizuje gry, więc poza odpowiednim wyglądem nic więcej nie daje.

5 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

Twórca wybrał brzydzsza aktorkę, która nie jest już dzieckiem i wielki problem

W kontynuacji gry Ellie ma 19 lat, więc akurat tu można usprawiedliwić wiek aktorki (bo tak by musiała być inna w I sezonie, a inna w II sezonie), ale obrzydliwy wygląd nie mający nic wspólnego z Ellie już nie.

5 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

Jak ktoś ocenia tylko po wyglądzie to faktycznie może mieć takie wrażenie

Akurat w tym przypadku w ogóle o wyglądzie nie wspomniałem. Mowa o charakterze i motywacjach postaci.

Scenarzysta w kontynuacji najpierw rozpieprzył postać Joela (zrobił z niego idiotę), a potem to samo zrobił z Ellie i to mimo tego że w pierwszej grze (The Last of Us Part 1) ani Joel ani Ellie głupi nie byli, a wprost przeciwnie, bo wyjątkowo inteligentni.

Edytowane przez Misticzx
Opublikowano

 

53 minuty temu, Vulc napisał(a):

Super. Ludzie jednak chcieli Ellie z gry, bo to ekranizacja gry. Simple as that. I nie widzę kompletnie nic "durnego" w tym, że ludziom się to nie podoba. 

 

Co do skali narzekania, to nic niezwykłego w takich sytuacjach. Pojawiało się regularnie, bo praktycznie każdy, kolejny odcinek nie dowoził, a scenariuszowe debilizmy powodowały rozczarowanie za rozczarowaniem.  

 

 

Ja tam widzę. 

 

Szczególnie gdy narzekanie dotyczy "obrzydliwego" lub "obleśnego" wyglądu aktorki jak niżej.

3 minuty temu, Misticzx napisał(a):

Abby w serialu wygląda lepiej niż w grze, a Ellie gorzej niż w grze.

No i nagle to, że Abby nie wygląda jak w grze już nie jest problemem, co? Widzisz do czego zmierzam? Czy wciąż nie? :) 

3 minuty temu, Misticzx napisał(a):

No raczej nie przesadzam.

Oczywiście, że przesadzasz. 

3 minuty temu, Misticzx napisał(a):

Nawet jej gra aktorska jest mocno krytykowana w II sezonie.

Pewnie głównie przez tych co się chcieli napalać :lol2: 

3 minuty temu, Misticzx napisał(a):

Nic takiego nie napisałem.

Ale tak wynika z "logiki", którą tu prezentujesz. 

3 minuty temu, Misticzx napisał(a):

 

W kontynuacji gry Ellie ma 19 lat, więc akurat tu można usprawiedliwić wiek aktorki (bo tak by musiała być inna w I sezonie, a inna w II sezonie), ale obrzydliwy wygląd nie mający nic wspólnego z Ellie już nie.

"Obrzydliwy"? Żal mi Cię :) 

3 minuty temu, Misticzx napisał(a):

Akurat w tym przypadku w ogóle o wyglądzie nie wspomniałem. Mowa o charakterze i motywacjach postaci.

Scenarzysta w kontynuacji najpierw rozpieprzył postać Joela (zrobił z niego idiotę), a potem to samo zrobił z Ellie i to mimo tego że w pierwszej grze (The Last of Us Part 1) ani Joel ani Ellie głupi nie byli, a wprost przeciwnie, bo wyjątkowo inteligentni.

Na starość się mięknie. :) 

 

Dla mnie scenariusz TLOu 2 jest bardzo spoko bo pokazuje całkowity bezsens zemsty. 

Opublikowano
33 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Szczególnie gdy narzekanie dotyczy "obrzydliwego" lub "obleśnego" wyglądu aktorki jak niżej.

Tutaj tak, w wielu innych przypadkach dotyczy tego, że prócz wyglądu mocno odbiegającego od oryginału, pod względem charakteru i zachowania to też jest inna postać. Bo jest. W skrócie, o wiele gorzej napisana, z akcentami na niewłaściwe elementy. Nie winię tutaj aktorki tylko twórców. Ktoś wpadł na pomysł, że się nada do tej roli i ten pomysł przepchnął. Podobne decyzyjne katastrofy miały miejsce choćby w Rings of Power, choć tam twórcy mieli teoretycznie większą swobodę. I niestety z niej korzystali.

Opublikowano
8 minut temu, Vulc napisał(a):

Tutaj tak, w wielu innych przypadkach dotyczy tego, że prócz wyglądu mocno odbiegającego od oryginału, pod względem charakteru i zachowania to też jest inna postać. Bo jest. W skrócie, o wiele gorzej napisana, z akcentami na niewłaściwe elementy. Nie winię tutaj aktorki tylko twórców. Ktoś wpadł na pomysł, że się nada do tej roli i ten pomysł przepchnął. Podobne decyzyjne katastrofy miały miejsce choćby w Rings of Power, choć tam twórcy mieli teoretycznie większą swobodę. I niestety z niej korzystali.

O Rings of Power lepiej nie rozmawiać, bo to jest abominacja i debilizm :E 

Opublikowano

Mi Galadriela pasuje w Pierścieniach. Elrond też może być. Troche mniej Sauron ale zgadzam się że jest co najwyżej średnio.

Za to wiedźmin. Tam mi nic nie pasuje. Na początku Yenn, Ciri i Geralt wydawali się do przełknięcia ale tylko z wyglądu bo gra aktorska i cała reszta szkoda komentować.

Opublikowano
1 minutę temu, Dimazz napisał(a):

Mi Galadriela pasuje w Pierścieniach. Elrond też może być. Troche mniej Sauron ale zgadzam się że jest co najwyżej średnio.

Za to wiedźmin. Tam mi nic nie pasuje. Na początku Yenn, Ciri i Geralt wydawali się do przełknięcia ale tylko z wyglądu bo gra aktorska i cała reszta szkoda komentować.

Civil pasował akurat.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...