Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
35 minut temu, @MUZ napisał(a):

Jedno mi tylko nie pasuje - ten skomasowany atak na Jackson, bo te zombie biegną kilka km na miasto jakby wszystkie używały google maps.

Ewidentnie zombie leciały na nawigacji :D Ogólnie odcinek mi się podobał, ale są różnice względem gry. Wydaje mi się, że lepiej by zrobili gdyby Ellie i Dina razem spędziły czas w sklepie "z ziołem", a Tommy pojechał z Joelem, ale wtedy wiadomo, że nie brałby udziału w bitiwe o Jackson. Ale gra w golfa nadal wkurza niemiłosiernie.

Edytowane przez Pavel87
Opublikowano (edytowane)

No tak, ale aż tyle kilometrów same ;) (hive-mind ma jakiś limit)

Nie pamiętam z sezonu 1 tego co pisze @Necronom, ale jeśli tak to wygląda jak on pisze to ma to sens :thumbup:

Edytowane przez @MUZ
Opublikowano
5 godzin temu, SylwesterI. napisał(a):

Chodzi mi o sens dodawania ataku skoro go w grze nie było

Widzę to jako inwencję twórczą. Zresztą podczas "golfa" Joel był z bratem w grze, a w serialu był z Diną. Ot urozmaicające zmiany.

W grze ten atak też miał być chyba początkowo, ale problemy gamplayowe wynikły czy coś i z tego zrezygnowali.

Opublikowano

Serialowa Ellie w 2 sezonie powinna być bardziej poważna, zachowuje się jak bachor. Aktorka grająca Abby bardziej przypomina Ellie z gry. Na plus Dina, Isabela Merced całkiem dobrze sobie radzi. Choć nie przypomina nosacza z gry. Nie wiem kto się tam naćpał, że dał Ramsey główną rolę. Nie oceniam jej warsztatu, ale wgląda jak dzieciak z fas. Nie wierzę, że na castingu nie było nikogo lepszego.

Opublikowano (edytowane)

Zacząłem oglądać ten drugi sezon i muszę przyznać że drugi odcinek to niespodziewane miłe zaskoczenie, dawno czegoś tak dobrego nie oglądałem z tych współczesnych produkcji, nie mówię tylko o serialach ale ogólnie petarda! Ogromny plus też za zimowy klimat który uwielbiam :thumbup: :thumbup:

Edytowane przez Send1N
  • Like 1
Opublikowano
5 godzin temu, Send1N napisał(a):

Zacząłem oglądać ten drugi sezon i muszę przyznać że drugi odcinek to niespodziewane miłe zaskoczenie, dawno czegoś tak dobrego nie oglądałem z tych współczesnych produkcji, nie mówię tylko o serialach ale ogólnie petarda! Ogromny plus też za zimowy klimat który uwielbiam :thumbup: :thumbup:

Nie grałeś?

Opublikowano

Nowa Dina na plus, to samo nowa Abby. Niestety filmowa Ellie jest takim minusem, że może zasłonić powyższe. Przez cały pierwszy sezon nie dałem rady się przekonać do niej i mam wrażenie, że tu będzie to samo.

  • Like 1
Opublikowano

Kiedyś w serialach było tak, że jak pokazywano bohaterkę  na przestrzeni lat to zatrudniano 2 różne aktorki. Trochę to dziwnie wyglądało ale jakoś przechodziło. Ellie miała chyba 13 lat w grze, a w kolejnej części gry już 19. Ramsey się nic nie zmieniła i to trochę komicznie wygląda. W roli pełnoletniej Ellie to bym widział Jane Levy (choć jest już za późno bo ona ma 35 lat :D).

 

487dd7f7844c7fee68661915c1f3927a.jpg

  • Like 1
Opublikowano

Nie ma wyjścia. Do Ellie Belli będziemy musieli się przyzwyczaić, bo jeszcze półtora sezonu - szybko zleci. ;) Może przynajmniej aktorsko dalej będzie dowozić, bo jest niezła.

Opublikowano

Cała ta scena była absurdalna. Z jednej strony ta słyszy, że jest odporna, ta że jest w ciąży. Jest tyle pytań - co my teraz zrobimy?! Ale nie - jeb dziki seks. Było tyle momentów aby to pokazać. I Ellie, która po jednym, absurdalnym ale ok, zbliżeniu nagle już planuje rodzinę z Diną "będziemy mieli dziecko" :E To jest tak oderwane, że dawno już nie miałem takich ciarek żenady.

 

No i drugi mój zarzut to, że w ogóle nie widać w Ellie złości i chęci zemsty - czyli motoru napędowego całej historii TLoU 2. W grze Dinę po usłyszeniu, że jest w ciąży nazwała ciężarem - bo celem była Abby. A tu? Pojechały dziewczyny na wycieczkę krajoznawczą do Seattle. I teraz, skoro Ellie tak się cieszy z założenia rodziny nie wiem co ma powstrzymywać przed wróceniem do Jackson i osiedleniem się tam, bo chęci pomszczenia Joela to w niej nie ma. Nie ma siły, która by ją miała odwieść od powrotu. Nic się tu kupy nie trzyma.

 

Ale budżet to mają, ale poza tym miałkość i głupota scenariusza aż razi.

  • Like 3
  • Upvote 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Opłata rezerwacyjna to zaliczka, która później przechodzi automatycznie na spłatę rat albo ubezpieczenie (regulamin). Jak zrezygnujesz z zakupu to jest zwracana więc nie dolicza się jej do ceny. Widzę, że matematyka też nie jest Twoją mocną stroną bo porównujesz 5 letnie rrso (obliczone przez Ciebie :D) do jednorocznej inflacji  Skumulowana inflacja 5 letnia to ~18%. GAP nie jest obowiązkowy. Kolejna rzecz, całkowity koszt to jest to co jest wpisane jako "Rata dla Ciebie". Ale faktycznie, jak przemnoży się kwotę raty * ilość rat i zsumuje się z wpłatą to całkowita cena jest wyższa niz wyjściowa cena brutto. Bierze się to stąd, że w umowie jest coś takiego (coś jednak musieli doliczyć, cwaniaki) jak "opłata przygotowawcza pożyczki" i wynosi ona 5% od pożyczanej kwoty. Czyli jak samochód jest za 135 tys, wpłacasz 75 tys, to bank sobie bierze 5% z 60 tys czyli 3 tys. I o te 3 tys jest wyższa całkowita kwota samochodu. W przypadku kupna z finansowaniem bez problemu tyle będzie można jeszcze ugrać w salonie.   @Klakier1984 Myślę, że dobrze wyjaśniłem ;-) Sam też musiałem regulamin przewertować.
    • Nie, nie jest trudny - jest uczciwy i nie wymaga od Ciebie refleksu dzikiej małpy po zażyciu LSD. Można ładnie wyczuć przeciwników i dosyć szybko rozgryźć ich ruchy - wielkie kloce ogólnie są prostsze bo wolniejsze, mniejsi i bardziej agresywni przeciwnicy są trudniejsi ale w rękawie masz tyle asów do wykorzystania począwszy od parowania, parowanie ze zbijaniem, które jeszcze bardziej zbija pasek wytrzymałości przeciwników, issen - szybkie cięcia podczas idealnego uniku, rozwój postaci o różne perki, loot w lokacjach podnoszący umiejętności.   To jest gra przygodowa - akcji z elementami Dark Souls, które czuć głównie podczas walk z bossami.   Aha i nie róbcie sobie krzywdy - grajcie na poziomie trudności "akcja" - nie jest tak trudno jak to niektórzy tutaj piszą.
    • Dają dają i jest ich trochę, choć za mało w porównaniu do innych mniej chcianych. Tylko nie zobaczysz ich ani na uber eats, ani chodzących po ulicach jako bezdomnych, ani w internecie gdzie latają z nożem, albo zabijają ludzi po pijaku autem. 
    • W GT7 nie jeździ się na kamerze z tyłu...  
    • W Polsce jest ponad 5 tysięcy przejazdów z sygnalizacją. Cena takiego systemu to około 400 tysięcy za jeden przejazd kolejowy. Potrzebujesz marne dwa miliardy PLN. Mniej więcej tyle, ile są warte wszystkie lokomotywy PKP IC razem wzięte.   https://www.gov.pl/web/gitd/kolejne-skrzyzowania-i-przejazdy-kolejowo-drogowe-pod-nadzorem-systemu-redlight   No ale jak dobrze potargujemy z producentami może da się zbić cenę do kilkuset mln. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...