Misticzx 35 Opublikowano 9 Lutego Opublikowano 9 Lutego (edytowane) Może to dziwne co napiszę, ale wszystko wygląda tak, że celem zarówno drugiej gry jak i serialu było obrzydzenie postaci Ellie kosztem Abby, czyli żeby ludzie bardziej polubili Abby lub znienawidzili Ellie. W przypadku gry to nie wyszło, ale wygląda (moja opinia i wielu innych po jej ukończeniu) że też takie były zamiary. Takie są skutki, jeśli osoby złośliwe, chore psychicznie czy po prostu głupie (coś z tego musiało być prawdą) piszą scenariusz (Neil Druckmann) i tworzą fabułę danej gry, a do tego decydują o wyborze aktorki, która będzie grać Ellie. Edytowane 9 Lutego przez Misticzx
GordonLameman 10 308 Opublikowano 9 Lutego Opublikowano 9 Lutego (edytowane) . Edytowane 25 Czerwca przez GordonLameman
Vulc 2 892 Opublikowano 9 Lutego Opublikowano 9 Lutego 4 godziny temu, GordonLameman napisał(a): Ramsey gra całkiem dobrze, to po prostu inna Ellie. Serio, cała ta burza jest durna jak kilo gwoździ. Twórca wybrał brzydzsza aktorkę, która nie jest już dzieckiem i wielki problem Twórcom wizja może się zmieniać, ot po prostu. Jak komuś wizja nie pasuje - spoko. Ale ilość narzekania i jęczenia o to, jest absolutnie nieproporcjonalna do problemu Super. Ludzie jednak chcieli Ellie z gry, bo to ekranizacja gry. Simple as that. I nie widzę kompletnie nic "durnego" w tym, że ludziom się to nie podoba. Co do skali narzekania, to nic niezwykłego w takich sytuacjach. Pojawiało się regularnie, bo praktycznie każdy, kolejny odcinek nie dowoził, a scenariuszowe debilizmy powodowały rozczarowanie za rozczarowaniem.
Kadajo 10 732 Opublikowano 9 Lutego Opublikowano 9 Lutego Pan "D" miał tez swój udział w serialu wiec nic dziwnego ze się nie podobało To nie jest przypadek. Co ciekawe do trzeciego sezonu już ręki nie przyłoży wiec jest cień szansy ze może coś z TLOU jeszcze da się uratować.
Misticzx 35 Opublikowano 9 Lutego Opublikowano 9 Lutego (edytowane) 5 godzin temu, GordonLameman napisał(a): Masz na myśli Abby? W skrócie. Abby w serialu wygląda lepiej niż w grze, a Ellie gorzej niż w grze. 5 godzin temu, GordonLameman napisał(a): Z setkami tysięcy narzekających przesadzasz oczywiście i mylisz głośnych z całością No raczej nie przesadzam. 5 godzin temu, GordonLameman napisał(a): Postać Ellie to jej charakter, a nie tylko wygląd Nawet jej gra aktorska jest mocno krytykowana w II sezonie. 5 godzin temu, GordonLameman napisał(a): w 3 sezonie TLOU już nie masz żadnych preferencji do tego jak ma wyglądać postać Nic takiego nie napisałem. 5 godzin temu, GordonLameman napisał(a): Ale przynajmniej masz filmik, który możesz w kółko oglądać. Ten filmik nie ekranizuje gry, więc poza odpowiednim wyglądem nic więcej nie daje. 5 godzin temu, GordonLameman napisał(a): Twórca wybrał brzydzsza aktorkę, która nie jest już dzieckiem i wielki problem W kontynuacji gry Ellie ma 19 lat, więc akurat tu można usprawiedliwić wiek aktorki (bo tak by musiała być inna w I sezonie, a inna w II sezonie), ale obrzydliwy wygląd nie mający nic wspólnego z Ellie już nie. 5 godzin temu, GordonLameman napisał(a): Jak ktoś ocenia tylko po wyglądzie to faktycznie może mieć takie wrażenie Akurat w tym przypadku w ogóle o wyglądzie nie wspomniałem. Mowa o charakterze i motywacjach postaci. Scenarzysta w kontynuacji najpierw rozpieprzył postać Joela (zrobił z niego idiotę), a potem to samo zrobił z Ellie i to mimo tego że w pierwszej grze (The Last of Us Part 1) ani Joel ani Ellie głupi nie byli, a wprost przeciwnie, bo wyjątkowo inteligentni. Edytowane 9 Lutego przez Misticzx
GordonLameman 10 308 Opublikowano 9 Lutego Opublikowano 9 Lutego 53 minuty temu, Vulc napisał(a): Super. Ludzie jednak chcieli Ellie z gry, bo to ekranizacja gry. Simple as that. I nie widzę kompletnie nic "durnego" w tym, że ludziom się to nie podoba. Co do skali narzekania, to nic niezwykłego w takich sytuacjach. Pojawiało się regularnie, bo praktycznie każdy, kolejny odcinek nie dowoził, a scenariuszowe debilizmy powodowały rozczarowanie za rozczarowaniem. Ja tam widzę. Szczególnie gdy narzekanie dotyczy "obrzydliwego" lub "obleśnego" wyglądu aktorki jak niżej. 3 minuty temu, Misticzx napisał(a): Abby w serialu wygląda lepiej niż w grze, a Ellie gorzej niż w grze. No i nagle to, że Abby nie wygląda jak w grze już nie jest problemem, co? Widzisz do czego zmierzam? Czy wciąż nie? 3 minuty temu, Misticzx napisał(a): No raczej nie przesadzam. Oczywiście, że przesadzasz. 3 minuty temu, Misticzx napisał(a): Nawet jej gra aktorska jest mocno krytykowana w II sezonie. Pewnie głównie przez tych co się chcieli napalać 3 minuty temu, Misticzx napisał(a): Nic takiego nie napisałem. Ale tak wynika z "logiki", którą tu prezentujesz. 3 minuty temu, Misticzx napisał(a): W kontynuacji gry Ellie ma 19 lat, więc akurat tu można usprawiedliwić wiek aktorki (bo tak by musiała być inna w I sezonie, a inna w II sezonie), ale obrzydliwy wygląd nie mający nic wspólnego z Ellie już nie. "Obrzydliwy"? Żal mi Cię 3 minuty temu, Misticzx napisał(a): Akurat w tym przypadku w ogóle o wyglądzie nie wspomniałem. Mowa o charakterze i motywacjach postaci. Scenarzysta w kontynuacji najpierw rozpieprzył postać Joela (zrobił z niego idiotę), a potem to samo zrobił z Ellie i to mimo tego że w pierwszej grze (The Last of Us Part 1) ani Joel ani Ellie głupi nie byli, a wprost przeciwnie, bo wyjątkowo inteligentni. Na starość się mięknie. Dla mnie scenariusz TLOu 2 jest bardzo spoko bo pokazuje całkowity bezsens zemsty.
Kadajo 10 732 Opublikowano 9 Lutego Opublikowano 9 Lutego 21 minut temu, ODIN85 napisał(a): Ale osiągnęli swój cel bo gadacie o serialu Taaa, dobrze ze na tym nie zarabiają a my możemy przestrzec innych przed stratą czasu
Vulc 2 892 Opublikowano 9 Lutego Opublikowano 9 Lutego 33 minuty temu, GordonLameman napisał(a): Szczególnie gdy narzekanie dotyczy "obrzydliwego" lub "obleśnego" wyglądu aktorki jak niżej. Tutaj tak, w wielu innych przypadkach dotyczy tego, że prócz wyglądu mocno odbiegającego od oryginału, pod względem charakteru i zachowania to też jest inna postać. Bo jest. W skrócie, o wiele gorzej napisana, z akcentami na niewłaściwe elementy. Nie winię tutaj aktorki tylko twórców. Ktoś wpadł na pomysł, że się nada do tej roli i ten pomysł przepchnął. Podobne decyzyjne katastrofy miały miejsce choćby w Rings of Power, choć tam twórcy mieli teoretycznie większą swobodę. I niestety z niej korzystali.
GordonLameman 10 308 Opublikowano 9 Lutego Opublikowano 9 Lutego 8 minut temu, Vulc napisał(a): Tutaj tak, w wielu innych przypadkach dotyczy tego, że prócz wyglądu mocno odbiegającego od oryginału, pod względem charakteru i zachowania to też jest inna postać. Bo jest. W skrócie, o wiele gorzej napisana, z akcentami na niewłaściwe elementy. Nie winię tutaj aktorki tylko twórców. Ktoś wpadł na pomysł, że się nada do tej roli i ten pomysł przepchnął. Podobne decyzyjne katastrofy miały miejsce choćby w Rings of Power, choć tam twórcy mieli teoretycznie większą swobodę. I niestety z niej korzystali. O Rings of Power lepiej nie rozmawiać, bo to jest abominacja i debilizm
Dimazz 846 Opublikowano 9 Lutego Opublikowano 9 Lutego Mi Galadriela pasuje w Pierścieniach. Elrond też może być. Troche mniej Sauron ale zgadzam się że jest co najwyżej średnio. Za to wiedźmin. Tam mi nic nie pasuje. Na początku Yenn, Ciri i Geralt wydawali się do przełknięcia ale tylko z wyglądu bo gra aktorska i cała reszta szkoda komentować.
GordonLameman 10 308 Opublikowano 9 Lutego Opublikowano 9 Lutego Wiedźmin ma problem ze scenariuszem przede wszystkim. I scenografią. I aktorami. I netflixem.
ODIN85 5 304 Opublikowano 9 Lutego Opublikowano 9 Lutego 1 minutę temu, Dimazz napisał(a): Mi Galadriela pasuje w Pierścieniach. Elrond też może być. Troche mniej Sauron ale zgadzam się że jest co najwyżej średnio. Za to wiedźmin. Tam mi nic nie pasuje. Na początku Yenn, Ciri i Geralt wydawali się do przełknięcia ale tylko z wyglądu bo gra aktorska i cała reszta szkoda komentować. Civil pasował akurat.
Misticzx 35 Opublikowano 9 Lutego Opublikowano 9 Lutego (edytowane) 4 godziny temu, GordonLameman napisał(a): No i nagle to, że Abby nie wygląda jak w grze już nie jest problemem, co? Już to wcześniej tłumaczyłem. "Z dwojga złego lepiej jak aktorka wygląda w serialu ładniej niż postać z gry, niż odwrotnie". Zbyt ładny wygląd łatwiej tolerować, niż pogorszony wygląd. 4 godziny temu, GordonLameman napisał(a): Pewnie głównie przez tych co się chcieli napalać Nie wiem co chcieli, ale aż takich masochistów to chyba nie ma, żeby na Bellę Ramsey. 4 godziny temu, GordonLameman napisał(a): Dla mnie scenariusz TLOu 2 jest bardzo spoko bo pokazuje całkowity bezsens zemsty. Taki był cel Druckmanna, ale sposób w jaki to osiągnął nie jest przekonujący (delikatnie mówiąc). Gdyby jeszcze Spoiler Abby zabiła Joela w jakiś honorowy sposób walcząc z nim czy coś takiego, to zemsta Ellie byłaby mniej mądra (był słabszy to przegrał), ale nie po tym co widziała (banda ludzi otacza dwoje bezbronnych i tak dalej). Joel natomiast nie zabił ojca Abby bo go nie lubił, ale dlatego że tamten chciał go pierwszy zabić. Już nie mówiąc o tym że Abby torturuje Joela tuż po tym jak on ocalił jej życie przed chwilą. Totalna niedorzeczność. Do tego to darowanie życia na końcu fabuły jest jednym z największych absurdów tej całej bajki. Nikt kto przemierza pół kraju żeby kogoś zabić, to się nie wycofa w momencie gdy już znajdzie tą osobę (do tego odgryzienie palców wzmaga agresję, a nie powoduje że odpuszczasz zemstę). Logiki w tym totalne zero. Z rewelacyjnych bohaterów znanych z pierwszej gry zrobiono puste, nielogiczne i płytkie wydmuszki. Edytowane 9 Lutego przez Misticzx
GordonLameman 10 308 Opublikowano 11 Lutego Opublikowano 11 Lutego (edytowane) W dniu 9.02.2026 o 19:31, Misticzx napisał(a): Już to wcześniej tłumaczyłem. "Z dwojga złego lepiej jak aktorka wygląda w serialu ładniej niż postać z gry, niż odwrotnie". Zbyt ładny wygląd łatwiej tolerować, niż pogorszony wygląd. I tu jest całe clou wątku. Dali kogoś kto ci się nie podoba i oto jest burza W dniu 9.02.2026 o 19:31, Misticzx napisał(a): Nie wiem co chcieli, ale aż takich masochistów to chyba nie ma, żeby na Bellę Ramsey. Każda potwora znajdzie swojego amatora. Podobno W dniu 9.02.2026 o 19:31, Misticzx napisał(a): Taki był cel Druckmanna, ale sposób w jaki to osiągnął nie jest przekonujący (delikatnie mówiąc). Gdyby jeszcze Pokaż ukrytą zawartość Abby zabiła Joela w jakiś honorowy sposób walcząc z nim czy coś takiego, to zemsta Ellie byłaby mniej mądra (był słabszy to przegrał), ale nie po tym co widziała (banda ludzi otacza dwoje bezbronnych i tak dalej). Joel natomiast nie zabił ojca Abby bo go nie lubił, ale dlatego że tamten chciał go pierwszy zabić. Już nie mówiąc o tym że Abby torturuje Joela tuż po tym jak on ocalił jej życie przed chwilą. Totalna niedorzeczność. Do tego to darowanie życia na końcu fabuły jest jednym z największych absurdów tej całej bajki. Nikt kto przemierza pół kraju żeby kogoś zabić, to się nie wycofa w momencie gdy już znajdzie tą osobę (do tego odgryzienie palców wzmaga agresję, a nie powoduje że odpuszczasz zemstę). Logiki w tym totalne zero. Z rewelacyjnych bohaterów znanych z pierwszej gry zrobiono puste, nielogiczne i płytkie wydmuszki. Od czasów gdy ukryłem posty hubio nie czytałem czegoś tak infantylnego Spoiler 1. Jaki kurła pojedynek?! Co to za dziecięcy pomysł? xDDDD 2. Joel był idiotą już w pierwszej części - Ellie chciała się poświęcić, a on jej to zabrał ZABIJAJĄC MNÓSTWO NIEWINNYCH LUDZI. I za to zapłacił. Abby zabiła go za ojca i nie ma znaczenia, że ją uratował trochę, bardziej czy nie uratował. Ona się przygotowywała do tej zemsty przez wiele lat. 3. Darowanie życia na końcu pokazuje, że Ellie pomimo całego ogromnego wysiłku włożonego w kolejną głupią zemstę potrafiła zrobić coś czego nie potrafiła Abby - odwrócić się od zemsty i przerwać krąg umysłowego sp*****. Uznała, że Abby dostała już odpowiednią karę od losu - nie chciała być Joelem, który wyrządził krzywdę Abby, ani Abby, która bezrozumnie podążała za zemstą. Dlatego ta historia jest dobra i się broni. Bo nie jest prymitywna, ani infantylna Nawet, jeśli nie każdy ją rozumie. Honorowy pojedynek Edytowane 11 Lutego przez GordonLameman
j4z 2 025 Opublikowano 11 Lutego Opublikowano 11 Lutego O, dałbym okejkę Gordonowi, gdyby były. Ale dajcie spokój z tymi spoilerami. Kto to słyszał...
Misticzx 35 Opublikowano 11 Lutego Opublikowano 11 Lutego 10 godzin temu, GordonLameman napisał(a): I tu jest całe clou wątku. Dali kogoś kto ci się nie podoba To jest powszechna opinia, że jedną z większych wad aktorki Ellie jest jej wygląd, ale również wiele scen żałośnie zagrała, o czym też mówią. 10 godzin temu, GordonLameman napisał(a): Joel był idiotą już w pierwszej części Nie, nie był. Ellie nie powiedziała mu ani razu, że chciała się poświęcić przed przybyciem do Świetlików. Owszem miała nadzieję że jej odporność coś znaczy, ale nigdy nie mówiła dla Joela że chciałaby się poświęcić. Poza tym zdanie 14 latki nie można traktować w 100 procentach na serio. Gdyby jeszcze w pierwszej części gry miała te 18 lat, to byłoby inaczej, ale nie jak miała 14. 10 godzin temu, GordonLameman napisał(a): Abby zabiła go za ojca i nie ma znaczenia Mówię o tym że nie można stawiać znaku równości między tym co zrobił Joel dla jej ojca i co zrobiła Abby dla niego. Abby była dużo gorszą postacią pod tym względem. Tak naprawdę gdy mieli przewagę nad Joelem w tamtym domu to mogła go związać i zrobić przesłuchanie gdyż Joel był ostatnio osobą, która widziała jej ojca i mógłby wtedy wyjaśnić szczegóły tamtego zabójstwa. Ewentualnie zabić go gdyby usłyszała jego odpowiedzi, czyli dlaczego zabił jej ojca. Wątpię że "dlaczego" ją w ogóle nie interesowało. 10 godzin temu, GordonLameman napisał(a): Ellie pomimo całego ogromnego wysiłku włożonego w kolejną głupią zemstę potrafiła zrobić coś czego nie potrafiła Abby W tym nie było krzty sensu. Wszystko co prezentowała gra i zachowanie Ellie przeczyło takim idiotycznym zmianom na końcu. Nikt tak nagle nie rezygnuje z czegoś co postanowił i przez wiele miesięcy poświęca się, ryzykuje wielokrotnie życie żeby osiągnąć swój cel. Scenariusz tej durnej gry był budowany na następującej zasadzie "osiągnąć dany cel fabularny, ale metody prowadzące do tego celu są mało ważne, mogą być absurdalne i idiotyczne, ale cel fabularny czyli Ellie traci 2 pace i odpuszcza Abby ma być osiągnięty". 10 godzin temu, GordonLameman napisał(a): Dlatego ta historia jest dobra i się broni. Bo nie jest prymitywna, ani infantylna Jest do granic prymitywna i bajkowa zarówno w fabule jak i charakterach postaci, ale co kto lubi
GordonLameman 10 308 Opublikowano 11 Lutego Opublikowano 11 Lutego 29 minut temu, Misticzx napisał(a): To jest powszechna opinia, że jedną z większych wad aktorki Ellie jest jej wygląd, ale również wiele scen żałośnie zagrała, o czym też mówią. Powszechnie TLOU2 jest bardzo wysoko w rankingach gier 29 minut temu, Misticzx napisał(a): Nie, nie był. Ellie nie powiedziała mu ani razu, że chciała się poświęcić przed przybyciem do Świetlików. Owszem miała nadzieję że jej odporność coś znaczy, ale nigdy nie mówiła dla Joela że chciałaby się poświęcić. Poza tym zdanie 14 latki nie można traktować w 100 procentach na serio. Gdyby jeszcze w pierwszej części gry miała te 18 lat, to byłoby inaczej, ale nie jak miała 14. Oczywiście, że mu powiedziała. I było jasne, że chce tego. Dodatkowo on ją okłamał. To ile lat miała nie ma znaczenia bo Jolę zrobił najgorszą i najbardziej egoistyczną rzecz z całego wachlarza możliwości. Zachował się jak idiota. 29 minut temu, Misticzx napisał(a): Mówię o tym że nie można stawiać znaku równości między tym co zrobił Joel dla jej ojca i co zrobiła Abby dla niego. Abby była dużo gorszą postacią pod tym względem. Tak naprawdę gdy mieli przewagę nad Joelem w tamtym domu to mogła go związać i zrobić przesłuchanie gdyż Joel był ostatnio osobą, która widziała jej ojca i mógłby wtedy wyjaśnić szczegóły tamtego zabójstwa. Ewentualnie zabić go gdyby usłyszała jego odpowiedzi, czyli dlaczego zabił jej ojca. Wątpię że "dlaczego" ją w ogóle nie interesowało. W tym nie było krzty sensu. Brednie. Joel był gorszy - bo zabił dziesiątki niewinnych ludzi, którzy chcieli uratować ludzkość. A Abby po prostu odwaliła chwasta, który to zrobil zaprzepaścił szansę ludzkości na lekarstwo. Po co miałaby go przesłuchiwać skoro wiedziała co się stało? To by nie miało sensu. 29 minut temu, Misticzx napisał(a): Wszystko co prezentowała gra i zachowanie Ellie przeczyło takim idiotycznym zmianom na końcu. Nikt tak nagle nie rezygnuje z czegoś co postanowił i przez wiele miesięcy poświęca się, ryzykuje wielokrotnie życie żeby osiągnąć swój cel. Scenariusz tej durnej gry był budowany na następującej zasadzie "osiągnąć dany cel fabularny, ale metody prowadzące do tego celu są mało ważne, mogą być absurdalne i idiotyczne, ale cel fabularny czyli Ellie traci 2 pace i odpuszcza Abby ma być osiągnięty". Bo gra jest o drodze zemsty. O tym że jest bez sensu i prowadzi do kolejnej zemsty. To nie jest historia niewinnego tatusia i chorej córeczki. Mam wrażenie jakbyś rozumiał 1/3 fabuły tej gry. Albo oglądał ją na YT. 29 minut temu, Misticzx napisał(a): Jest do granic prymitywna i bajkowa zarówno w fabule jak i charakterach postaci, ale co kto lubi Bajkowa I to napisał gość, który chciał honorowego pojedynku. Nic ci się tam logicznie nie klei. a jak czytam „zrobił dla jego” to od razu powinienem się domyślić że dyskusja sensu nie będzie miała.
Misticzx 35 Opublikowano 11 Lutego Opublikowano 11 Lutego (edytowane) 2 godziny temu, GordonLameman napisał(a): Powszechnie TLOU2 jest bardzo wysoko w rankingach gier Wysoko, ale wyraźnie niżej niż pierwsza część gry Krytyka fabuły jest ogromna i pełno irracjonalnych zachowań postaci (w porównaniu z pierwszą grą). Jednak to nie znaczy że ludzie będą masowo wystawiać oceny 1-2/10. Dla mnie to taka gra 6/10, bo doceniam grafikę i mechanikę gry, która była wciągająca. Do tego I połowa gry była świetna, bo nadal logiczna w postępowaniu Ellie (nawet ten durnowaty pomysł na wymuszoną śmierć doświadczonego i nieufnego Joela, można było tolerować). 2 godziny temu, GordonLameman napisał(a): Oczywiście, że mu powiedziała. I było jasne, że chce tego. Dodatkowo on ją okłamał. Kiedy mu powiedziała przed przybyciem do Świetlików że chce się poświęcić? Pokaż ten fragment na filmiku z gry. 2 godziny temu, GordonLameman napisał(a): To ile lat miała nie ma znaczenia bo Jolę zrobił najgorszą i najbardziej egoistyczną rzecz z całego wachlarza możliwości. Zachował się jak idiota. Joel postąpił prawidłowo i akurat jego zachowanie było zgodne z zachowaniem praktycznie wszystkich na jego miejscu (to znaczy jeśli brać pod uwagę kim ona dla niego była, a była odpowiednikiem Sary). 2 godziny temu, GordonLameman napisał(a): Joel był gorszy - bo zabił dziesiątki niewinnych ludzi, którzy chcieli uratować ludzkość. Tak, jasne. Banda terrorystów chciała uratować ludzkość Komedia co wypisujesz. 2 godziny temu, GordonLameman napisał(a): A Abby po prostu odwaliła chwasta, który to zrobil zaprzepaścił szansę ludzkości na lekarstwo. Pamiętasz scenę ze szpitala z Norą jak Ellie ją pięknie potraktowała metalową rurką? Ellie powinna zrobić to samo również z Abby i tym jej transem na końcu gry. 2 godziny temu, GordonLameman napisał(a): Po co miałaby go przesłuchiwać skoro wiedziała co się stało? Wiedziała że go zabił, ale nie wiedziała konkretnie dlaczego. Ojciec Abby był mordercą w białych rękawiczkach tak naprawdę, a Joela chciał zabić jakimś skalpelem. Abby była również potworem już w tamtym czasie skoro uważała że jej ojciec robi dobrze. 2 godziny temu, GordonLameman napisał(a): Bo gra jest o drodze zemsty. O tym że jest bez sensu i prowadzi do kolejnej zemsty. Dlatego jak tłumaczyłem. Cel fabularny (i jakieś pseudo moralizatorstwo) ponad wszystko i nie ważne czy cokolwiek wcześniej ma sens. 2 godziny temu, GordonLameman napisał(a): Mam wrażenie jakbyś rozumiał 1/3 fabuły tej gry. To bardziej ty wyglądasz na osobę, która nie zrozumiała tej gry i akceptuje na ślepo wszelkie jej idiotyzmy. Cokolwiek głupiego się wydarza, to ty to usprawiedliwiasz bez żadnego sensu. Nie tędy droga. 2 godziny temu, GordonLameman napisał(a): Bajkowa Dokładnie tak. Wielokrotnie bardziej niż pierwsza gra. 2 godziny temu, GordonLameman napisał(a): I to napisał gość, który chciał honorowego pojedynku. Wytłumaczę bo nie zrozumiałeś. Mowa była jedynie o tym że Abby postąpiła wobec Joela wielokrotnie gorzej niż Joel wobec ojca Abby. Nie bierz wszystkiego dosłownie. Edytowane 11 Lutego przez Misticzx
GordonLameman 10 308 Opublikowano 11 Lutego Opublikowano 11 Lutego AaDla mnie EOT bo twój poziom rozumienia fabuły gry jest niewystarczający. Spróbuj może trybu z komentarzem twórcy zamiast własnych domysłów bo kompletnie gubisz logikę. Może też za dużo własnych poglądów wlewasz do gry
Misticzx 35 Opublikowano 11 Lutego Opublikowano 11 Lutego (edytowane) 1 godzinę temu, GordonLameman napisał(a): AaDla mnie EOT bo twój poziom rozumienia fabuły gry jest niewystarczający. Mówisz że twoje niezrozumienie fabuły (lub tolerancja głupot w niej zawartych) to wina rozmówcy. Nieładnie. 1 godzinę temu, GordonLameman napisał(a): Spróbuj może trybu z komentarzem twórcy zamiast własnych domysłów bo kompletnie gubisz logikę Ten twórca jak już się odezwał (po krytyce fanów) na temat jego motywacji do stworzenia takiej gry (czy postaci Ellie), to jedynie się publicznie ośmieszył i pogrążył jeszcze bardziej. Ważniejsze dla niego było jakieś pseudo moralizatorstwo (odnośnie spirali nienawiści) w skrajnie brutalnej grze dla dorosłych, zamiast skupić się na logice, budowaniu ciekawych postaci, świata i relacji pomiędzy bohaterami. Edytowane 11 Lutego przez Misticzx
GordonLameman 10 308 Opublikowano 12 Lutego Opublikowano 12 Lutego Aaa czyli, twórca wytłumaczył, ale to co się nie podoba i nie rozumiesz, więc odrzucasz. Wyborne doprawdy. Myślę kolego, że nie zrozumiałeś fabuły tej gry. Tyle ode mnie. Nie musisz odpisywać, ja już nie będę. I nie zarzucaj mi, że ja jej nie rozumiem - skoro moja opinia zgadza się ze słowami twórcy. To ty wymyślasz sobie infantylne teorie na temat fabuły tej gry. I na 100% jestem pewien że to kwestia poglądów polityczno-społecznych bo to do tego się zazwyczaj sprowadza.
Misticzx 35 Opublikowano 12 Lutego Opublikowano 12 Lutego 1 godzinę temu, GordonLameman napisał(a): twórca wytłumaczył, ale to co się nie podoba i nie rozumiesz, więc odrzucasz. Mówisz że twórca ma super mózg i to co wymyślił jest na pewno sensowne, a setki tysięcy graczy którzy krytykują, to się po prostu nie znają i nie zrozumieli tego co chciał przekazać? 1 godzinę temu, GordonLameman napisał(a): Myślę kolego, że nie zrozumiałeś fabuły tej gry. Tyle ode mnie. Drastyczny spadek średniej oceny tej gry w porównaniu z The Last of Us Part 1 wybitnie pokazuje jej niższy poziom pod względem fabuły i postaci. Gra zaliczyła obiektywnie spory spadek w dół. 1 godzinę temu, GordonLameman napisał(a): I nie zarzucaj mi, że ja jej nie rozumiem - skoro moja opinia zgadza się ze słowami twórcy. Nie wierzę że można coś takiego napisać 1 godzinę temu, GordonLameman napisał(a): To ty wymyślasz sobie infantylne teorie na temat fabuły tej gry. Jedynie oceniam to co dostałem i analizuję sens zachować postaci i fabuły. Standard po ukończeniu gry, lub obejrzeniu serialu czy filmu. 1 godzinę temu, GordonLameman napisał(a): I na 100% jestem pewien że to kwestia poglądów polityczno-społecznych Antysemitą nie jestem jak wielu w Polsce, więc nie krytykuję go że jest pochodzenia żydowskiego.
GordonLameman 10 308 Opublikowano 12 Lutego Opublikowano 12 Lutego Ech. Skoro nawet tej wypowiedzi nie zrozumiałeś to nie dziwię się, że fabuła gry pozostaje dla Ciebie Enigmą. Musisz wybierać prostsze gierki! Wtedy na pewno zrozumiesz!
Misticzx 35 Opublikowano 12 Lutego Opublikowano 12 Lutego 1 minutę temu, GordonLameman napisał(a): Skoro nawet tej wypowiedzi nie zrozumiałeś to nie dziwię się, że fabuła gry pozostaje dla Ciebie Enigmą. Dobrze, że ty zrozumiałeś i zachwycasz się przeciętną fabułą i absurdalnymi postaciami Nikt ci tego nie odbiera oczywiście
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się