trepek
Użytkownik-
Postów
1 717 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Treść opublikowana przez trepek
-
To nie tyczy się klocków samochodowych tylko elementów elektronicznych tych układów. Producent nie daje gwarancji, czy montaż chińskiej elektroniki będzie współgrała z wytycznymi producenta stąd potrzebne jest przypisywanie danej części do samochodu. Obecnie są to głównie elementy OEM, w przyszłości będą certyfikowane zamienniki. Problem kiepskiej jakości chińczyków poruszał chociażby ostatnio profesor Chris na przykładzie nowego zaworu EGR do 20 letniego Mitsubishi. Sterowanie silnika swoje a zawór swoje, taka konkluzja. Zamiennik totalnie nie nadawał się do montażu.
-
W przyszłości, jak oddam mojej pierworodnej mój obecny pokój pracy i wygospodaruje sobie w domu inne biuro, powiedziałem sobie, że zrobię sobie biurko regulowane na wysokość z blatem dębowym. Taki blat to wyrwie pół ściany zanim sam się uszkodzi
-
Nie mam pewnie rozeznania w całej branży motoryzacyjnej i swój punkt widzenia opieram tylko na tym co widziałem, jak na przełomie roku chodziłem po salonach samochodowych i wszędzie funkcje smart były w pakiecie przynajmniej na 3 lata (a za 200-300zł) można było przedłużyć do 5 lat. W Hyundaiu mam bezpłatnie na 5 lat.
-
Z jednej strony oburzenie, że jak tak można płacić za funkcję. Z drugiej strony każdy chciałby aktualizacje softu samochodowego najlepiej do końca życia samochodu. Jak to pogodzić? O ile abonament za podgrzewaną kierownicę czy podgrzewane fotele uważam za głupi tak abonament za funkcje smart w samochodzie to co innego.
-
Z czego blat, że ciężar biurka mógł zrobić w blacie dziurę?
-
Auto na krótkie dystanse, bezawaryjne. 100tyś zł.
trepek odpowiedział(a) na Gret temat w Motoryzacja
Kuga ma eCVT. Babolami wali to AI. -
Stosują wtyczki na zatrzask. Kolumna kierownicza Omody, widok zasilania silnika elektrycznego. Od biedy może iść 7: 2 przewody od airbagu, 2 od szyny CAN, + od podświetlenia, zasilanie płytek dotykowych, -. W teorii dałoby się zejść do 5 żył. Ale mam nadzieję, że nikt takiej redukcji nie wprowadza ;-)
-
Idealnie w klatce na miniaturce widać wtyczkę od kabli (oznaczyłem jako 1): Numer 2 to najprawdopodobniej pęknięta kolumna. W samochodach, w kolumnach nie stosuje się ukośnych elementów. Są albo na wieloklin albo na przegub kulowy w miejscu łamania.
-
To chyba Jaecoo. Wystarczy wejść na grupę FB z tymi samochodami. Średnio co drugi komentarz to problem z jazdą na wprost i ściąganie w którąś ze stron. Bez astystenta jazdy ciężko się prowadzi więc powodzenia podczas śniegu Ja tam chińczykom daję szansę, może te trafiające do Polski nie są tak złe jak te w Rosji, które łamią karki podczas uderzenia w tył samochodu. A jeśliby nawet to i tak kierowcy po tym zdarzeniu będzie wszystko jedno bo nie będzie miał do tego głowy
-
Demografia Polski - System Emerytalny
trepek odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Z głośnego im bardziej butelka się tucze przy uderzaniu nią o podłogę tym lepsza Super! -
Demografia Polski - System Emerytalny
trepek odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
To się nazywa konsumpcjonizm. Konsumpcjonizm wpoił do głowy, że noworodek/niemowlak potrzebuje od 1 dnia super wypasionego pokoiku z milionem zabawek, łóżeczkiem i innymi fancy rzeczami. A tak naprawdę (patrząc po córce) to potrzebuje ciepła i... dobrego kocyka do spania. I teraz szok - dziecko ma wywalone, czy kocyk jest w najmodniejszym kolorze sezonu czy może jest to kocyk, na którym spał ojciec dziecka będąc niemowlakiem Oczywiście dziecko (niemowlak) też ma swoje upodobania i zachcianki, które trzeba będzie kupić. Nie ma wyjścia. Dla mojej córki, podczas ząbkowania, najlepszą zabawką do gryzienia jest kabel do ładowania telefonu. Ale nie byle jaki, musi być pokryty miękką, wręcz aksamitną w dotyku gumą. Wszelkie kable w oplocie odpadają. Więc koszta są, bo taki dobry kabel do gryzienia to i 20zł kosztuje. A i fajnie aby końcówki USB nie były plastikowe ale podgumowane. No to cena do 30zł wzrasta. Druga ulubiona zabawka małej to pognieciona butelka PET (ale nie mówcie tego Grecie!!!). Także można by długo wymieniać czym się bawi moja córka a czym internety i mass media programują umysły rodziców, czym powinno się dziecko bawić. -
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
trepek odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Wygląda, że ktoś tutaj obsrał zbroje po tym, jak USA zezwoliło na wykorzystanie Tomahawków. -
Renault nie miało puretecha.
-
Na już to 60-65 tys.
-
Wszystko fajnie się mówi ale jak budżet trzyma i nie chce się nic co ma więcej niż 100 tys km (a najlepiej to poniżej 75 tys km) to nagle aut nie ma. A jak coś wydaje się z ogłoszenia fajne to w rzeczywistości jest dalekie od ideału, szkoda więcej czasu na oglądanie niż 5 min.
-
W Toyotach PureTechy są? Te 1.2T w Toyotach to PureTech?
-
@galakty Gdzie się dało to pozaglądałem w zakamarki pod tapicerką ale nic niepokojącego nie znalazłem typu osady błotne czy z piachu.
-
@bergercs No to uspokoiłeś nieco. W tym egzemplarzu kaszkaja olej był wymieniany co roku czyli co... 900-1000 km. Narazie jest to mocny zawodnik, wadą jest to, że to taka bieda wersja, jak to zwykle 80'letnie dziadki biorą z salonu (bo taki też właściciel był ale zmarł). Oglądałem jeszcze z rodzicami wczoraj Peugeota 3008 o przebiegu 35 tys km i z 2019r. Blacharka i środek nie zniszczone ale mechanicznie trochę zmęczony. Samochód parkowany pod blokiem, wszystkie śruby pod maską zardzewiałe. Tarcze do wymiany bo wżery mocne od rdzy. Tylne zaciski trzymały. Opony zadziwiająco mocno zjechane jak na 35 tys km. Sprzedający mówił, że chyba wjechał w jakąś dziurę bo wahacz z przodu wymieniał (?) i mówił to tak, jakby sam nie wiedział co się stało. No ogólnie na dzień dobry do tego samochodu z 5 tys jak nie więcej trzeba by włożyć (+ standardowy serwis + porządne mycie). A to przecież tylko 35 tys km... Dwa światy w tych samochodach, które oglądaliśmy. Jeszcze pojeżdżę trochę z rodzicami. Jakąś Kię Niro wyczaiłem niedaleko nas.
-
Oglądałem dzisiaj z rodzicami tego kaszkaja. Samochód naprawdę mega uczciwy, tylko ten silnik...
-
Rodzicom podoba się ta kaszka: https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/nissan-qashqai-ID6HzJCz.html Jak z tymi 1.2 w Nissanie? Modelowo to już 2018 więc chyba po liftingu? Generalnie rodzice przejeżdżają 3-5 tys km w rok, wytrzyma to zawrotne 1.2 takie przebiegi?
-
Ano, trzeba by wziąć na przejażdżkę.
-
Rodzice do diesli się zrazili. Ciągłe problemy z DPFem, z dwumasą, teraz wtryskiwacze etc. A to ma być prosty wóz, gdzie pojadą do kościoła, podwiozą wnuki do szkoły 1.5km dalej, skoczą do miasta 3km dalej.
-
Z Dacia jest ten problem, że polecam ją rodzicom, tata zainteresowany, mama stanowczo nie. Więc, kto wie jak to z kobietami jest, 3 głosy na nie Tak między Nami to nowy Duster jest świetny.
