Skocz do zawartości

trepek

Użytkownik
  • Postów

    2 898
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Treść opublikowana przez trepek

  1. trepek

    Motoryzacyjna Blabla.

    Byłem wczoraj w salonie Toyoty obejrzeć najnowszy nabytek brata czyli Yarisa w pakiecie stylistycznym GR. Po dwuletnim obcowaniu z Lexusem i półrocznym z SantaFetką trudno mi teraz odnaleźć się w Toyotach Jakieś takie małe są i plastikowe. Nawet Camry nie robi już na mnie takiego wrażenia jak kiedyś. Siedziałem w nowym AygoX - do jeżdżenia po mieście czy we dwójkę super samochód. W środku też ciekawie. Jest spartańsko, plastikowo ale jakoś tak przyjemnie. Wizualnie nowy przód też jest bardzo spójny stylistycznie. Drugim samochodem, który zrobił na mnie dobre wrażenie pod względem wsiadania i pozycji za kierownicą była... znienawidzona przeze mnie Corolla Cross Straszny plastik fantastik ale pozycja za kierownicą mega. Mam teraz kaca moralniaka co sądzić o tym samochodzie. Ogólnie - nowe samochody miło pooglądać na YT, w rzeczywistości już tak mnie mniej rajcują. No chyba, że Lexus RX
  2. W mrozy przełączyłem się na gaz. Idzie 10-11 metrów gazu na dobę. Dom 3 kondygnacje, lata 80'te, dobrze ocieplony, ok 280m do ogrzania. U mnie 31 do 35-36 (obecnie), w największe mrozy podbiję na grzejnikach do 37*C. Dla mnie takie temperatury na zasilaniu to kosmos
  3. trepek

    Motoryzacyjna Blabla.

    Ej no, dzisiaj jechałem za Fiatem Siena na czarnych blachach To jakiś błąd Matrixa?
  4. W tym budżecie to Dacia Spring albo Leapmotor T03.
  5. A to dopiero początek mrozów
  6. W Hyundaiu też fabryczna navi pokazuje średnią prędkość na odcinkowym. Do tego najbliższe mopy na trasie i różne pierdoły, które przydają się podczas podróży z dzieckiem.
  7. trepek

    Motoryzacyjna Blabla.

    Prawdziwe Quattro to torsen a nie haldex. Czysta mechanika
  8. Spacerowanie w Krakowie wzdłuż Opolskiej w zimę to jak wizyta w kotłowni.
  9. W przekładni planetarnej nie ma poślizgu. Wszystko jest spięte na "sztywno". EDIT. A jeśli chodzi o silnik elektryczny, to w eCTV prędkość koła koronowego jest sterowana magnetycznie (opór, jaki ono stawia) więc w teorii silnik elektryczny może obracać kołem słonecznym, napędzać satelity ale jarzmo satelit pozostaje nieruchome przez opór kół więc cały obrót pochłania koło koronowe, które kręci się bez oporu. Silnik elektryczny może zawsze działać od optymalnej swojej prędkości, powyżej poślizgu o którym piszesz.
  10. trepek

    Motoryzacyjna Blabla.

    Dokładnie tak, nie jest zabronione by crossoverem do miasta pojechać w góry ;-) Resztę opisałem jak to działa. Bez trybu B nie dałoby się hamować silnikiem jak to jest w klasycznych samochodach. W całym swoim życiu użyłem trybu B może z 4-5 razy przez 5 lat jak posiadałem hybrydy Toyoty. Tak to w zupełności wystarczała zwykła rekuperacja. Myślę też, że jako tako nauczyłem się tych napędów bo w Lexusie ES potrafiłem na odcinkach 100km mieć spalanie zaczynające się 3 z przodu
  11. Myślałem, że alkotwity wstawia tylko Sikorski. Widzę, że nie tylko i Sakiewicz idzie jego śladem
  12. trepek

    Motoryzacyjna Blabla.

    Bardzo duży skrót myślowy, bo tryb B to tryb górski. Uruchamia silnik spalinowy do ładowania baterii ale po przekroczeniu pewnego poziomu baterii hamuje tylko i wyłącznie silnikiem. Po przekroczeniu tego poziomu naładowania baterii ECU celowo zwiększa obroty silnika aby wytworzyć jak największy opór od wirujących tłoków, które sprężają tylko i wyłącznie powietrze. Chyba nie używałeś trybu B do ładowania baterii na równej drodze, bo to bezsens
  13. trepek

    Motoryzacyjna Blabla.

    @galakty Zamknęli temat to napiszę tutaj. Gwoli uzupełnienia jak działają hybrydy bo widzę, że w dziale motoryzacyjnym pojawiają się jakieś niestworzone mity i historie o tym jak działają i zachowują się samochody. Zwykłe, pełne hybrydy mają wyświetlany ekonomizer, jest on realizowany w różny sposób. W tym samym ekonomizerze jest też pole charge, które określa ładowanie baterii z rekuperacji. Puszczenie pedału gazu czy lekkie hamowanie jest realizowane całkowicie poprzez rekuperację. Dopiero jak wskazów ekonomizera dojdzie do granicy pola charge - rekuperacja zaczyna być wspomagana przez klasyczny układ hamulcowy (albo i silnik, w trybie B w Toyotach/Lexach). Dlatego napisałem, że jak miałeś Toyotę to jeździłeś na rekuperacji bo ona zawsze pierwsza działa. Dopiero jak jest wymagana siła hamowania większa niż to, co zapewnia rekuperacja, to zostaje dołączony klasyczny układ hamulcowy (przy stale działającej rekuperacji). Są też rozwiązania jeszcze bardziej zaawansowane, jak e-pedal w Nissanie czy sterowanie siłą rekuperacji za pomocą manetek w Renault. W Toyotach i Hyundajach siłą rekuperacji steruje się za pomocą hamulca.
  14. Yyy... no przecież miałeś Toyotę to jeździłeś na reku.
  15. Ale brednie z tym brakiem rekuperacji w e-power. https://magazynauto.pl/wiadomosci/nowa-generacja-hybrydowego-napedu-e-power-nissana-trafila-do-qashqaia,aid,5336
  16. W trybie EV limity te są podniesione. Jak, dla przykładu, w trybie hybrydowym po przekroczeniu 50 km/h odpalał się spalinowy to w trybie EV odpali się po przekroczeniu 70 km/h. Do tego elektryczny ma na krótką chwilę większą moc.
  17. trepek

    Motoryzacyjna Blabla.

    Az mi sie przypomniala zagadka: potajemnie rzadzi swiatem i zaczyna sie na „ż”.
  18. EV to wymuszanie trybu elektrycznego. Daje troche wiekszego boosta na krotka chwile.
  19. Szwagier w 3 lata przejechal juz 107 tys km i poza serwisami nic sie nie dzieje w Karoqu.
  20. Dzisiaj bede widzial sie ze szwagrem, ktory ma Karoqa 1.5 TSI od nowosci i spytam sie, czy juz 100 tys km przekroczyl z tego co wiem to totalnie bezawaryjny woz z niskim spalaniem.
  21. W kwocie 70-80 tys zł zaczynają się Renault Capture w nowej budzie w hybrydzie z niskimi przebiegami. Pytanie, czy nie za małe jak dla Ciebie?
  22. trepek

    Motoryzacyjna Blabla.

    Gratulacje!🥂
  23. Tam jest płacz, jak trzeba opony do Omody 9 kupić bo jakiś nietypowy rozmiar i komplet kosztuje bajońskie sumy dla niektórych kupujących, czyli jakieś 3 tys zł (śmiech) Ja miałem kilka przedmiotów na studiach z projektowaniem mostów Zawsze przekroje i zbrojenie dobierało się aby z zapasem transport wojskowy przejechał. Oczywiście bez czołgów etc tylko ciężarówka z piechotą i zaopatrzeniem. Dokładnie
  24. Generalnie te ograniczenia na mostach to tylko "papierowe" są aby nie były rozjeżdżane przez dostawczaki i ciężarówki. Każdy most w kraju projektowany jest tak aby transport wojskowy mógł przejechać. Ale jak coś to nie wiecie tego ode mnie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}