-
Postów
5 159 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
7
Treść opublikowana przez lukadd
-
Mega się pozmieniało od czasów przed covidowych. W tamtych czasach ~2018 sprzedaż gier z pudełek to było jeszcze 60 do 40% cyfra, ale z każdym kolejnym rokiem cyfra stawała się coraz popularniejsza. Gdyby Sony miało faktycznie dalej te 60% czy nawet 40 sprzedaży pudeł vs cyfra to w życiu nie zdecydowaliby się na porzucenie pudełek, a dziś już jest jak jest. Ludzie/gracze sobie przypomnieli o pudełkach trochę za późno
-
Sprzedam płytę do pudełka GTA VI Tylko 100 złotych .
- 4 991 odpowiedzi
-
To bez sensu marnować płytę na instalator, lepiej dać karteczkę z kodem
- 4 991 odpowiedzi
-
Nie zmieści się na płycie 50GB
- 4 991 odpowiedzi
-
A jeśli chodzi o sam gaming AAA dzisiaj to w ogóle, płytki tutaj jak się skończą to teoretycznie mogłoby to dobrze zrobić dla graczy, ale nie zrobi i tak bo statystyczny gracz jest za głupi Ale może chociaż mała część graczy tej 1% jak przyjdzie wywalić kasę na cyfrę bardziej się zastanowi czy ten gniot AAA jest wart tej premierowej ceny Bo 98% gierek AAA nie jest warte premierowej ceny
-
Ale wkładasz płytkę i grasz Ale tak na serio, konsola dalej jest i będzie tańsza od PC i mniej obsługowa, więc znajdzie klienta. A gry, nikt nie zmusza do zakupu na premierę, po kilku miesiącach nawet na PS store promki minus 40-50% to nie jest nic wyjątkowego, a raczej standard. Mi tak naprawdę też jest smutno, że płyty odchodzą, mimo, że kupowałem okazjonalnie mocno w ostatnich latach, to jednak był ten wybór. No, ale czasy się zmieniają, "postemp" Kiedyś jak wchodziły samochody to też ludziom ciężko było z końmi i powozami się rozstać, niektórzy wierzyli niemal do samego końca, że nie znikną z dróg. Ale wiadomo świat się zmienia.
-
Gracze zgodzili się na to już dawno temu. Gdy na pc przerzucili się tak chętnie na cyfrę, że wydawcy mogli bez przeszkód zrezygnować z pudełek. To była tylko kwestia czasu kiedy tak też będzie na konsolach, teraz kolej na PS. Sam przyłożyłem do tego cegiełkę podobnie jak 90%+ innych graczy co kupuje cyfre bo nie chce się chodzić po sklepach i szukać gierek, zamawiać paczek i czekać, jak mam ochotę sobie coś kupić to kupuje i gram nie ważne czy niedziela, inne święto czy 3 rano. I tak jak spojrzeć na moją bibliotekę PS od czasu wydania PS4 to mam ledwie kilka pudełek. Ponad 90% gierek co kupiłem to cyfra
-
To całkiem inna sprawa. Ja poruszałem jedynie kwestię własności i posiadania i ta jest bezsprzecznie najlepsza w grach z GOGa, świat się zawali, serwery padną, a ty swoją grę z GOGa odpalisz offline na jakim kompie chcesz bez netu offline. A jak ktoś chce piracić to i gry z denuvo może grać bez płacenia
-
Może i poczuli się, część się poczuła na pewno. Reszta ma wywalone bo i tak przeważnie kupowała cyfrę. Uciec też zbytnio nie mają gdzie. PCty to jednak sprzęt bardziej dla entuzjastów dzisiaj niż dla typowego Kowalskiego. Ten jak zobaczy w sklepie kompa za 10k, a konsolke za 2k no to co tu gadać, wybierze to co tańsze na wejściu i prostsze w obsłudze.
-
Może kapkę zyska, ale Sony też pewnie nie bez powodu wybrało ten okres na ten piękny komunikat. Obecnie Pcty jako sprzęt są drogie, bardzo drogie, Steam Machine to koszt ponad x2 Ps5
-
Najlepsze gry są z GOGa. Kupujesz, ściągasz, możesz zrobić kopię na nośniku i odpalasz offline gdzie chcesz i kiedy chcesz
-
Na loaded ~200 zeta standard, a premka z dlc 300.
-
64GB RAMu to tak akurat na dzisiejsze czasy, w średnio-wyższej klasie gamingowego PC.
-
Jutro ogłoszą, że COD od 2028 jednak tylko w xboxie i na konsoli xbox PC Nie ma opcji, płyty to już za mały udział w rynku, to była tylko kwestia czasu i przeciągania.
-
Może zrobić, ale nawet jak zrobi to raczej już nic tego nie zmieni. Zresztą xboxowi raczej to na rękę bo na cyfrze więcej sianka się zarabia i nie trzeba się dzielić zyskami z marketami, tłoczyć, rozprowadzać itd.
-
Mi to akurat rybka bo dla mnie Sony już od kilku lat odwala gierki na jedno kopyto tylko. Nie potrzebuję posiadać kolejnego Pająka, Gow'a czy Horizona jak dalej będą to klepać w tym samym stylu. A będą. Sony to już takie trochę UBI i odcinanie kuponów jeśli chodzi o gry, jedynie czym się głównie różnią to stan techniczny tych ich gier trochę lepszy
-
Inaczej to się odczuwa jak dzień dwa wcześniej się jeździło w 30 czy 35 stopniach w cieniu, a w szczytach dnia podchodziło pod 40 i nagle kolejnego dnia cyk 24
-
Nikt tam nie patrzy, że jakieś pojedyncze gierki lepiej się sprzedały na płycie. Patrzą na całość gdzie 80% wpływającwgo szmalu to z cyfry. Do tego nie będzie płyt to nie będą się musieli dzielić prowizją z marketami.
-
Z roweru wróciłem. 24 stopnie ledwie, na początku myślałem że zmarznę jak ruszyłem Ale po 3 kilometrach się zacząłem rozgrzewać i już dało radę.
-
Grilla pod pachę i nad rzekę czy inną wodę robić obiadek w cieniu drzewa i przy chłodzie wody. Tak jak kiedyś sobie radzili nasi ojcowie i dziadkowie na upały. Nad wodę się jechało. Do lasu itd.
-
W tamtym roku w lecie była piździarnia całkowita w lato, teraz w końcu ciepło i miejmy nadzieje, że będzie dalej ciepło, a nie zaraz znowu 20 stopni i deszcze. Już nie mówię, że non stoper 30 czy 35, ale chociaż, aby w dzień w szczycie temp. te 25-29 było jak na lato przystało Nigdy wszystkim nie dogodzi
-
Dziwne byłoby gdybyś pamiętał Oficjalnie to wystąpiło tylko 2 razy w polskim lecie, pierwszy raz w 1921 roku w Prószkowie i drugi raz dopiero teraz w tym roku 2026 Ale przedział 37-39 to już się trafiało całkiem częstawo.
