Skocz do zawartości

LeBomB

Użytkownik
  • Postów

    3 104
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez LeBomB

  1. @Henryk Nowak Ja tylko pokazuję, że nawet z definicji tych słów nie jest to wyolbrzymienie, a po prostu nazwanie rzeczy po imieniu.
  2. @matakujce Proszę bardzo https://sjp.pwn.pl/slowniki/skatować.html Zatem obecnie w języku polskim brutalne skatowanie to po prostu bezwzględny akt agresji skutkujący pobiciem. Rozumiem że wg Ciebie rozcięte ucho i wstrząśnienie mózgu nie kwalifikuje się w tej kategorii...
  3. https://sjp.pwn.pl/slowniki/brutalność.html No trochę nie tak to było: 1) Zwróciła uwagę, że w sklepie są pewne zasady (wg Ciebie wdała się w pyskówkę) 2) została jej zwrócona uwaga że ma akcent i jest z ukrainy i w związku z tym poleciały obelgi 3) pokazała im środkowy palec Dalej nie wiemy co się działo w trakcie gdy drugi raz była w sklepie, a dwóch typków zostało z jej chłopakiem przy ich aucie. Dopiero potem doszło do pobicia. Takie rzeczy wyjaśni dochodzenie, bo pewnie będzie nagranie z kamer sklepu a i może jakaś kamera monitoringu była w okolicy, no i zeznania obsługi sklepu. Ty natomiast stawiasz już kropkę na i. Edit: w związku z tym, że kolejność wydarzeń była nieco inna, to nie możesz jasno stwierdzić, że impulsem do pobicia nie była narodowość, skoro to zostało wytknięte przed pierwszymi ciosami.
  4. To jak zostali wypuszczeni bez większych obrażeń (doszło do uszkodzenia ciała), to kara agresorom się nie należy czy jak? Co do Bytowa to tam będzie zmieniana kwalifikacja czynu pewnie na pobicie ze skutkiem śmiertelnym, a tło całej sytuacji było inne, bo według informacji sprawcy i ofiary poznali się wcześniej, pili razem alkohol, a konflikt powstał gdy jeden z facetów zaczął się przystawiać do partnerki zmarłego 36-latka. Konflikt nie był na tle narodowościowym. Co nie zmienia faktu, że to i tak patologiczne zachowanie, akt agresji, który powinien zostać stłumiony a agresorzy powinni ponieść konsekwencje. Później tak, sam wrzuciłeś link, z którego to wynika:
  5. @Fatality dzięki za linki. Wiadomo że to jej wersja zeznań, ale tam nie ma nic o środkowym palcu, o tym żeby ona ich sprowokowała, jest o paralizatorze w latarce i tym że został użyty, ale nie przez nich, a przez tych co ich pobili, mimo iż to był ich paralizator. Ponadto jest jeszcze informacja że na koniec ich okradziono z rzeczy które upuścili. Zatem wiele rzeczy również nie spina się z tym co sam pisałeś o prowokacji czy grożeniu paralizatorem. Co do samej latarki z paralizatorem, to sam taką posiadałem (jak ma prąd mniejszy niż 10 mA jest dozwolony, nie trzeba pozwolenia). Też mi służył głównie jako latarka, a paralizator był dodatkiem zwiększającym moje poczucie bezpieczeństwa, gdy w okolicy było jeszcze dużo domków, gdzie ludzie luźno trzymali psy na podwórkach i te psy czasem się włóczyły po osiedlu. Latarki już nie mam a i paralizator też już niepotrzebny, bo czasy inne, a przede wszystkim ogrodzenia tych domów Nie zmienia to faktu, że jeżeli to była sprzeczka słowna, to ani jedna ani druga strona nie ma prawa naruszyć nietykalności cielesnej (nazwa nie wzięła się znikąd).
  6. Lekarz na SOR też idzie ratować życie - komuś. Masz przykład jak istotne jest dokładne pisanie. Które? https://www.pap.pl/aktualnosci/dezinformacja-wokol-pobicia-ukrainskiej-pary-we-wroclawiu W toku postępowania i sprawy w sądzie dopiero zobaczymy co i jak.
  7. Ale czekaj czekaj, kto kogo ma w dupie i kto ratuje życie? Bo z tego zdania wynika że ktoś ma w dupie lekarza z SOR i on nie ma na to wpływu... No widocznie nie podoba mu się, że w ostatnich dniach jest mniej wpisów No i? Tam po prostu wszyscy jesteśmy zgodni, że coś z tą patologią trzeba zrobić, wszyscy wiemy co i tyle.
  8. Też nie znasz, bo to również są niezweryfikowane informacje, ponadto odbiegają od zeznań. Zatem nie można ani ich potwierdzić ani im zaprzeczyć i nie można ich uznać za pewny bieg wydarzeń. Można też było nie wpierniczać się w kolejkę, trzymać się prostych zasad społecznych, a nie pokazywać się jako człowiek bez kultury. Jeśli w kwestii prowokacji masz również na myśli film rzekomo ze sklepu, to wiedz że to fejk, bo tam wiele rzeczy się nie zgadza, a twarze celowo zostały zamazane. Więc do tej pory dalej nic nie widać gołym okiem prócz tego co zostało nagrane z okna.
  9. @galakty no ja mówię cały czas o bloku. U mnie poważnie zieleń dookoła robi robotę.
  10. No trzeba, bo każdy budynek jest inny nawet jak niby wygląda tak samo i zbudowany niby z tego samego. Teraz za oknem 32 stopnie, w mieszkaniu mam 21,5, a było wszystko cały dzień odsłonięte, a i jeszcze mury ponownie się nie nagrzały. @lukadd no wiadomo że fizyka działa tutaj zawsze na niekorzyść, jeżeli budynek w nocy nie ma jak się schłodzić. Natomiast z doświadczenia już wiem, że do około 2 tygodni takich upałów stosując wspomniane sposoby jestem w stanie utrzymać temperaturę nie przekraczającą 26 stopni w dzień, chyba że w nocy temperatura nie spadnie poniżej 22-23 stopni. Jednak takie noce to pojedyncze przypadki, między innymi dzięki zieleni wokół budynku. No tutaj zgoda. Jasna sprawa że im więcej ludzi i sprzętów tym trudniej. Dlatego tak jak @galakty pisał, to często po prostu sprawa indywidualna. Mi chodzi wyłącznie o to, że nie jest to niemożliwe w pewnych okolicznościach
  11. No szkoda, choć wiadomo że kilometrówek sobie nie utną. Widziałeś grabie, które by grabiły od siebie? Bo ja nie. Za to w przypadku lekarzy jak najbardziej by się dało, tylko znów, każdy z nich młodszy i zdrowszy się nie robi. Od wielu wielu lat krąży taki dowcip:
  12. Nie, nie twardo a po prostu z głową. Co do medialności pewnych wydarzeń, to z ostatniego tygodnia Szczecinek, dwa razy Radom i Wrocław. W lokalnych mediach przeczytasz prawie o każdym tego typu zdarzeniu. Nie każde osiąga zasięg ogólnokrajowy Na ich medialność wpływa nie tylko to kogo dotyczył akt przemocy, ale też kto się go dopuścił, okoliczności czy sposób. Dlatego pisałem o możliwych konsekwencjach. Jak w wyniku takich aktów przemocy zostanie zaostrzone prawo, to potem będą narzekać, że idziemy w stronę np. UK czy innych podobnych krajów, gdzie będzie się zarzucało lewicowość tego prawa itd. Im większa nienawiść i akty przemocy na tle narodowościowym tym te narodowości będą u nas tworzyły coraz bardziej zamknięte grupy, co też skończy się źle albo dla społeczności lokalnych gdzie takie grupy będą, albo ogólnie, bo zamiast asymilacji będzie jeszcze większy podział.
  13. @Mar_s Sam się w dyskusji udzielałeś, więc się powołałem na Twoje słowa, których nie przekręcam, a po prostu tak rozumiem Twoje podejście do tematu.
  14. @galakty to jak już pisałem, robiąc to z głową miałem 24 stopnie w te ostatnie upały, dopiero po tygodniu przekroczyło 25, ale to i tak dlatego, że po jednej stronie (zacienionej do około godziny 14, zostawiłem do południa odsłonięte okna. Na zewnątrz na balkonie temperatura przekraczała 40 stopni, bo wiadomo że się nagrzewało, a na ścianie od nasłonecznionej strony prawie 50, bo tak jest umieszczony czujnik. Wietrzyłem między 3 a 5 w nocy/rano.
  15. Czy zwyzywał Cię wtedy ktoś od kobiet lekkich obyczajów, ale w sposób wulgarny na "k"? Czy kazał Ci wypierniczać do swojego kraju? Czy groził Ci w jakiś sposób? No zaczepił i co? Jakoś nigdy od takich nie dostałem mimo iż nie robiłem tak jak sugeruje np. @Mar_s by kulić ogon i schodzić z drogi. Inna sprawa taka, że chociażby w latach 90. trzeba było też wiedzieć na jakie dzielnice się nie wybierać, żeby na większą grupę nie trafić, która potrafiła za sam fakt z jakiej dzielnicy jesteś, dać po ryju. Tylko czy dalej żyjemy w latach 90.? Czy kolejne pokolenie dalej jest takie tępe pod tym względem, a ci co są starsi dalej mentalnie nie dorośli? Ja myślałem że jesteśmy już na tyle dojrzałym społeczeństwem, które po 30 latach przemian potrafiło zostawić mentalną dzicz za sobą. Jak widać jeszcze wiele jest do zrobienia i to czy to na tle narodowościowym czy nie nie ma znaczenia, bo nie ma przyzwolenia na przemoc i w tej kwestii wyraziłem ostatnio swoje zdanie. Jakbyś teraz nie próbował obrócić mojej wypowiedzi, nie zmieni to mojego zdania, które wyraziłem tutaj:
  16. Przecież pisałem o tym samym. Da się to zrobić, jeżeli nie masz dobrą termoizolację budynku. Pomaga też mieszkanie na parterze jeżeli pod spodem masz piwnicę, wysokie drzewa w okolicy czy posiadanie mieszkania nieskrajnego.
  17. @Henryk Nowak niektórzy chyba myślą, że mamy dalej lata 90. gdzie jak idzie dres, to trzeba mu zejść z drogi, bo inaczej można zebrać po gębie, bo mu się nie spodoba że się spojrzało na niego. Zamiast dusić takie zachowania, bo one nie są normalne to niektórzy jeszcze nawołują żeby nie reagować. Potem konsekwencje są dwie: 1. Powstaną z powrotem grupy które będą robiły co chcą, bo przecież nikt nie zareaguje 2. Zostanie wzmożona działalność policji i zostanie zaostrzone prawo i będą narzekali na państwo policyjne, na lewactwo i na wszystko inne.
  18. @matakujce Chcesz mi powiedzieć, że ataki na tle narodowościowym to są codzienne sytuacje? niestety to jest ten moment w którym upór do symetryzmu nie zadziała, bo to nie jest symetrystyczna sytuacja.
  19. Ogólnie to są tacy co twierdzą, że człowiek nie ma możliwości tworzenia, a jedynie może odkrywać coś, co istnieje. Zatem AI po prostu może przyspieszać ten proces.
  20. @nozownikzberlina no i właśnie o to chodzi, że to co można pobrać w przypadku gier, tak jak niektórzy sugerują, może nie nadawać się kompletnie do niczego. Dlatego uważam, że twierdzenie "zwykły Kowalski musi kupić grę, a korpo w ramach trenowania AI może sobie ją ukraść" nie jest do końca właściwe, bo to po prostu może nic nie dać. AI samo w grę też nie zagra, żeby wydobyć z gry tekst, fabułę i wszystko inne.
  21. @nozownikzberlina nie tyle tworzy co agreguje wiedzę. Jeżeli chcesz by napisało ci coś identycznego z tym co już ktoś zrobił, tak jak np. wspomniany kod, to wiadomo że jest duże prawdopodobieństwo że użyje tego co ma w bazie. Lecz jeżeli chcesz zrobić coś niszowego, albo bardziej skomplikowanego, to wtedy właśnie zaczyna się poszukiwanie wzorców, dodatkowych informacji itd. a rezultat zależy w znacznym stopniu od tego jak opiszesz swoje wymagania i to co chcesz osiągnąć. Wtedy zamiast np. przegrzebywać pierdylion poleceń i możliwości AI robi to za ciebie i daje odpowiedź. Ja używam go sporo do VBA w Excelu. VBA, jak praktycznie każdy język programowania ma skończoną liczbę opcji. Masz skończony zestaw poleceń jakich możesz użyć, ale niemalże nieskończoną ilość ich kombinacji w celu uzyskania konkretnego efektu. Zatem zamiast siedzieć i dumać jakiej kombinacji poleceń użyć żeby otrzymać dany efekt, mogę opisać co chcę osiągnąć, a narzędzie samo mi dobierze kombinacje do moich potrzeb. Nie robię może jakichś skomplikowanych rzeczy, które musza mieć jakoś specyficznie napisany kod, ale do tego darmowe plany dają radę. Weź chociażby inną możliwość. Matryca FullHD 1080p ma łącznie 2 073 600 punktów na ekranie. Każdy z nich może wyświetlić jeden z ponad 16 milionów kolorów. To licząc to kombinatoryką daje 10 do potęgi prawie 15 milionów. Astronomiczne liczby. Jedynka i miliony albo miliardy zer. Przy takiej ilości kombinacji można tworzyć dowolny układ, więc całą masę dowolnych dwuwymiarowych obrazów, a zwiększając rozdzielczość zwiększamy ilość kombinacji. Ograniczenia tym kombinacjom nadają jedynie kształty czyli efekt jaki chce uzyskać użytkownik. To samo z resztą w muzyce. Też w 5 czy 6 oktawach masz gigantyczne możliwości kombinacji. Ograniczeniem jest stworzenie melodii, którą ludzkie ucho i coś co nazywamy gustem, są w stanie zaakceptować. W obu przypadkach nawet po tych ograniczeniach zostaje mnóstwo możliwości. No i tu wchodzi teraz baza danych i ograniczenia samego modelu. Baza danych, na której wytrenowano model, uszczupla większość tych możliwości do zestawu kombinacji jakie ma wyuczone na tej bazie. Jeżeli takie ograniczenia by zdjąć, albo nauczyć model że może łączyć dane w różne kombinacje wychodzące poza wyuczone schematy, to można uzyskać wtedy ciekawe rezultaty, ale wiąże się to z tym, że model może przestać należycie realizować cel.
  22. Powinno się po prostu z każdej strony tępić agresję. Bez względu na narodowość sprawcy. Jesteś agresywny ponosisz bezwzględnie karę. W przypadku cudzoziemców z pobytem czasowym automatyczne odesłanie do kraju pochodzenia lub kraju z którego przybył do Polski. W przypadku Polaków, kara przewidziana przez polskie prawo. Przez jakiś wobec agresorów, niezależnie od narodowości powinno się zasądzać po prostu najwyższe dostępne kary. Takie ciśnięcie ze względu na narodowość skończy się potem tym, że zaczną tworzyć lokalne zamknięte społeczności, a to jeszcze gorzej i asymilacja żadna, a przestępczość będzie rosła. Będzie jak z Romami 20-30 lat temu. Żyjesz według praw i zasad u nas w kraju, to żyj, pracuj, prowadź biznes, zakładaj rodzinę itd. Łamiesz prawo, łamiesz zasady ponosisz karę, albo wracasz tam skąd przybyłeś.
  23. @nozownikzberlina ale przecież Anna's Archive to otwarta biblioteka i można pobierać z niej dane https://annas-archive.pk/blog/llms-txt.html zatem to nie to samo. Czyli kradniesz kod, bo w przypadku gry musisz ukraść kod, a to już niekoniecznie może się wpisywać w prawo o którym jest dyskusja.
  24. https://wiadomosci.wp.pl/atak-maczeta-w-radomiu-prawie-odcial-kobiecie-reke-7312407249967456a
×
×
  • Dodaj nową pozycję...