Skocz do zawartości

LeBomB

Użytkownik
  • Postów

    3 318
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez LeBomB

  1. Prawo traktuje użycie siły w postaci kontaktu np. samochodem czy motocyklem na równi z użyciem środka w postaci broni palnej. Tak zwany kontakt taktyczny niestety nie jest dozwolony, gdy ściga się kogoś kto nie zatrzymał się do kontroli, bo przy znacznych prędkościach może skończyć się poważnym uszczerbkiem na zdrowiu lub śmiercią. Dozwolony jest w skrajnych przypadkach, gdy np. ktoś ucieka z miejsca zbrodni, gdy dopuścił się lub zamierza wykonać atak terrorystyczny, gdy celowo wjeżdża np. w tłum ludzi traktując jednoślad jako broń, a i w tych przypadkach mogą być różne interpretacje i konsekwencje działań dla policjanta, który je wykona. Niestety prawo w tym obszarze jest niezmienne, mimo iż jestem za tym, by był dozwolony tak zwany kontakt taktyczny jeżeli jest na drodze na to miejsce i nie zagraża bezpieczeństwu innych użytkowników drogi lub będzie miało mniejsze konsekwencje niż dalsza jazda ściganego.
  2. Przydział tak na prawdę ma każdy, bo go dostał wstępnie na komisji wojskowej. Jak ktoś był potem w wojsku, albo na przeszkoleniu wojskowym lub zgłaszał się ponownie na komisję, ubiegał się o służbę wojskową itd. to dostał przydział "po nowemu" czyli papier na którym ma napisane co ma robić w przypadku mobilizacji. Dział finansowo logistyczny to dość szerokie pojęcie, bo równie dobrze można zostać zaopatrzeniowcem na froncie, chyba że to się wydziela jako osobny batalion logistyczny.
  3. Tak jak zgody marketingowe dla partnerów danego operatora można bez problemu odznaczyć, tak zgody marketingowe operatora z którym się podpisuje umowę często są wymagane by np. móc skorzystać z jakiejś promocji czy oferty.
  4. A rozdawnictwo z naszych własnych kieszeni już się zaczęło...
  5. To kolejny element którego nikt nie ruszy chyba że dogada się z kościołem i ten na to pozwoli. Zlikwidowanie funduszu kościelnego zaraz byłoby okrzyknięte jako próba walki z kościołem i to w zasadzie dałoby efekt porównywalny jak z zabraniem 800+. Bardzo duża strata polityczna. Trzeba by było wprowadzić mechanizm zastępczy, np. odpis od podatku, ale ten musiałby być dobrowolny, co dałoby znów taki sam efekt polityczny. Też jestem za tym, żeby to uciąć lub mocno ograniczyć, na początek np. hamując coroczny wzrost kreowany inflacją czy tam innymi wskaźnikami, ale jak się nad tym dłużej zastanowić, to nikt tego nie zrobi, bo to będzie bolesne politycznie. Kościół szybko może odpowiednio nastawić masę wyborców. Chodzi o całokształt i wpadki jakie miał https://www.wirtualnemedia.pl/rosyjska-dezinformacja-na-polskim-youtube-interweniuje-nask,7200517046426240a https://energetyka24.com/polityka/politycy/jak-manipuluje-pawel-svinarski-fuzja-orlenu-i-pgnig-i-wiele-wiecej Po czym aktualny prezydent powołuje go do nowej rady mediów https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-prorosyjski-youtuber-w-radzie-nawrockiego-reakcja-szefa-mswi,nId,8077408 Niejednokrotnie zapowiadał katastrofy, krachy i w ogóle przewidywał samo co najgorsze, przedstawiając to w zasadzie jako pewnik, które potem nie miały miejsca. Przez to po prostu dla niektórych takie przedstawianie treści nosi znamiona próby manipulacji, straszenia, kreowania poglądów i tego jak ludzie mają postrzegać daną sytuację, że przedstawia informacje w sposób bardzo opiniotwórczy. Napisałeś: a chodzi o to, że niektórzy uważają, że wypowiada się w taki sposób, by nie wyciągać samemu wniosków, a przyjąć te, które sugeruje. I dalej mowa po prostu o całokształcie kanału. Jak Tobie odpowiada taka forma przekazywania treści i zgadzasz się z tymi sugerowanymi wnioskami, to Twoja sprawa, ale inni mogą mieć po prostu inne zdanie na ten temat.
  6. Która strona internetowa znów odgrzebała kotleta, w sumie to już mielonego i spleśniałego, bo tyle razy było to odświeżane, że już nie warto powtarzać, a i tak dla klikalności kolejne strony to robią. Jedyny projekt jaki jest złożony w tej sprawie to druk UC130 z grudnia 2025 roku i jest w dalekiej drodze do skierowania go w ogóle do sejmu https://legislacja.gov.pl/projekt/12405001 I teraz chwała temu co znajdzie tam informacje o likwidacji abonamentu i zastąpienia go inną opłatą Zastąpienie go inną opłatą to dalej wyłącznie kwestia założeń ogólnej reformy medialnej, tylko nawet nie zostały jeszcze nigdzie zgłoszone. No chyba że czegoś w legislacji nie znalazłem.
  7. Nie byłoby może afery gdyby gość nie próbował zablokować publikacji?
  8. Za brak informacji w zasadzie też można się ubiegać o zadośćuczynienie, albo zgłosić do GIODO i cyk kolejna kara
  9. Możliwe, ale moim zdaniem to rozgrywka pod PiS i prawicę. To Morawiecki siedział w rządzie, gdy zmieniano zasady działania takich firm i ustalano cały nowy nadzór KNF nad bankami, firmami zajmującymi się obrotem walutami i hazardem. Nie wiadomo, może jego w jakiś sposób też sprawa może zahaczyć, a taka komisja śledcza tylko wydłuży całość i pozwoli rozmyć fakty?
  10. A dlaczego Morawieckiemu zależy na komisji śledczej? Bo będzie mógł jechać na opozycję. Jak nie przegłosują projektu, to powie, że nie chcą rozwiązać sprawy. Jak przegłosują, to wiadomo że komisja w ciągu roku nic nie ustali, bo równolegle będzie trwało dalej śledztwo prokuratury i to ze świadkiem koronnym, do którego komisja śledcza dostępu mieć nie będzie. To będzie wtedy mówił że komisja jest nieskuteczna, a kosztuje. Jego rękoma w tym momencie PiS rozegra sprawę, bo tym wnioskiem Morawiecki nikomu innemu się nie przysłuży.
  11. W tej sytuacji napisałbym do supportu gigabyte. No kurde, bez jaj, że teraz po cichu będą ucinać stare płyty graczom, bo producent nie raczył wydać aktualizacji bios, która pozwala na wygenerowanie kompatybilnych kluczy...
  12. A co to za internet? W sensie czy kablem wprowadzony do domu czy światłowodem, czy może jakiś mobilny, bezprzewodowy (antena na zewnątrz)? Pytam, bo niektórzy dostawcy potrafią jeszcze numer wywinąć ze złą konfiguracją rutera, który ogranicza transfer po czasie, ale to zdarza się właśnie w przypadku mobilnych i bezprzewodowych dostawców. Opcjonalnie masz jakieś oprogramowanie zainstalowane do płyty głównej od MSI które ma jakąś opcję optymalizacji sieci i on ogranicza transfer.
  13. No właśnie nie ten sam wał, bo w systemie kaucyjnym tego nie zrobisz, bo ilość opakowań jest zliczana, dlatego to duża różnica. Stąd statystyki niemieckie co do odzysku butelek są jak najbardziej realne czyli te 97%.
  14. To przecież ci cały czas tłumaczę, że piszesz o śmieciach, co nie ma nic wspólnego systemem kaucyjnym, gdzie jako kontrargument na system podniosłeś proceder przewozu innych śmieci... To dajesz materiał o elektrośmieciach, które przewozi się lipnie, albo w zamian za nie przewozi się odpady niebezpieczne. Czyli kolejny raz dajesz coś totalnie nie na temat. W przypadku butelek w systemie kaucyjnym masz w systemie w momencie skanu w butelkomacie czy skanie ręcznym, że dana butelka wróciła. Wywiezienie jej za granicę czy gdziekolwiek potem wcale nie zawyża żadnych statystyk systemu kaucyjnego w Niemczech, a to próbowałeś sugerować, że tak jest. No nie jest. Proceder o którym piszesz dawno powinien zostać ukrócony, ale jest jak jest, natomiast powtórzę ostatni raz, nie ingeruje on w ilości zbiórek opakowań w systemach kaucyjnych.
  15. Potwierdziłem tylko jeden z elementów procederu o którym sam napisałeś. Twierdzisz teraz że to co sam napisałeś przy wsparciu AI to jednak była głupota? Brawo ty zatem Doszliśmy więc do końca dyskusji, w której wychodzi że napisałeś głupotę, którą teraz próbujesz zrzucić na mnie A tu dowód: Ja tylko doprecyzowałem, że ten proceder odnosił się tylko do wywozu poza OECD, co od maja tego roku już zostało zlikwidowane. Resztę odpowiedzi oczywiście świadomie olewasz, bo wiesz, że argumentacją totalnie poległeś, bo ci Ai podsunęło zdawkowe informacje, które mają się nijak do tematu.
  16. To sam napisałeś: Zatem po co teraz kłamiesz? Co do reszty to powtórzę trzeci i ostatni raz. W wątku mówimy o systemie kaucyjnym, natomiast zielona lista z której korzystają Niemcy przy tym nielegalnym procederze, nie obejmuje wyłącznie PET do recyklingu na rPET, ale również wiele innych odpadów. Zatem piszesz o fałszowaniu recyklingu odpadów w dużo szerszym zakresie, a nie bezpośrednio w systemie kaucyjnym i to ci tłumaczę, co radośnie ignorujesz. Ale skoro tak lubisz wspierać się AI, to proszę:
  17. A ty jak zwykle na podważenie twoich argumentów ai odpowiadasz prowokacją i trollingiem. Napisałem konkretnie o jaki mechanizm chodzi i że to nie jest mechanizm związany z systemem kaucyjnym, a z gospodarowaniem odpadami. Napisałem ci też że od maja wywóz poza UE nie jest zaliczany do recyklingu, a wywóz w ramach UE nigdy nie był, bez podłożenia się firmy recyklingowej. Tylko znów, mowa o wszystkich odpadach, o czym sam przecież napisałeś, że wywożą inne odpady niż plastik. Robisz z siebie totalnego ignoranta.
  18. Tak się skończy, że przez takich ludzi spadnie ilość turystów, albo będą tylko ci co sami będą agresywni...
  19. Halo tu ziemia, deklarować mogą jeden z wielu rodzajów plastiku, niekonieczine ten co jest w systemie kaucyjnym. Ponadto zielona lista obejmuje również wiele innych odpadów do recyklingu. To że ci Ai podpowiedziało, że tak się da, nie oznacza, że wszystkie transporty idą jako PET.
  20. @janek25 ty już sam widać nie wiesz co piszesz... Sam napisałeś że pod pretekstem wwożenia plastiku wwożą inne odpady, po czym teraz piszesz: Zaprzeczyłeś sam sobie 3 razy w jednym zdaniu. Brawo.
  21. @JeRRyF3D nie no to ja wiem że tak nie powinno być że załatwia się coś bez plastikowego dowodu. Tu się zgadzamy po prostu. Chcieli ułatwić załatwianie wielu spraw, ale leży właśnie bezpieczeństwo, dlatego trzeba będzie powrócić do noszenia plastiku, bo nawet autoryzacja w mObywatelu nie do końca może się udać.
  22. Jak nie założy sprawy to nic nie ugra. Jak założy to takie sprawy kończą się na jakieś 1500 zł + może pokrycie kosztów. Dla jednego człowieka za jego dane to niewiele, ale jakby chociaż 50% poszkodowanych wyrwało po takiej kwocie, to koszt dla firmy idzie w miliardy.
  23. Tak wygląda gdybanie AI o tym co może nastąpić za jakiś czas na podstawie zapytania a nie informacji. Nie wiem o co ci chodzi z tym 3 literowym, ale tak, to nie ma nic wspólnego z ich systemem kaucyjnym, skoro sam piszesz, że wywożą inne odpady, deklarując coś innego. To nie jest luka systemu kaucyjnego, tylko luka transportu odpadów na tak zwaną zieloną listę, na której znajduje się znacznie więcej rodzajów odpadów i wcale nie musi być deklarowany czysty PET.
  24. Mowa o blokowaniu butelkomatu przy próbie przerzucenia wrzutni lub wepchnięcia butelki na siłę. Blokada butelkomatu to mechanizm zabezpieczający przed próbą np. włożenia ręki, czy oszustw przy zliczaniu kaucji tą samą butelką. Niektóre blokują całą wrzutnię butelkomatu i wyłączają taśmociąg, inne mają sprzęgło bezpieczeństwa. Jedno i drugie wymaga interwencji obsługi lub serwisanta. Co do poprzedniego wpisu to następnym razem dopytaj lepiej Ai. To nie ma nic wspólnego z systemem kaucyjnym, a z przepisami dotyczącymi przewozu czystych surowców (zielona lista). Bo czysty surowiec do dalszego przetworzenia można w UE przewieźć na samą deklarację i z tego korzystają. Ponadto piszesz o wywożeniu zwykłych śmieci, a mówimy o czymś innym. Tak było, że wywiezienie plastikowych odpadów poza UE dla nich było odhaczane jako recykling. Od maja obowiązuje całkowity zakaz eksportu plastikowych odpadów z UE do krajów spoza OECD. Jak to wyjdzie w praktyce, będzie wiadomo co najmniej w przyszłym roku. Artykuły, które z czasem stały się sprzeczne ze sobą. Reszta to masakra... Poczytajcie, dowiedzcie się ludzie jak to działa... Za butelkomat płaci sklep jeżeli chce kupić na własność i to jest w zasadzie jedyny koszt początkowy. Za serwis faktura idzie na sklep, ale opłata manipulacyjna jest skonstruowana w taki sposób, że prawnie pokrywa koszty prądu, obsługi, serwisu. Zatem docelowo płaci za to operator systemu kaucyjnego. Więc twierdzisz, że operatorom zależy żeby się psuło? Tu nie o naiwność chodzi, a o totalną niespójność niektórych argumentów. Z jednej strony gadanie, że system nic nie zmieni, nic nie da, a z drugiej strony narzekanie, że surowiec znacząco zmienił ręce przez które przechodzi, bo zamiast przechodzić przez miejskie czy gminne systemy, nagle ponoć uszczupliło go na tyle, że mają straty. Z jednej strony narzekanie na butelkomaty, że nikt nie odbiera ręcznie, po czym informacja, że spośród dziesiątków tysięcy punktów zbiórki butelkomaty to jednak mniejszość, ale to przez nie przeszło 87% oddanych opakowań. No to ludzie korzystają czy nie korzystają? Jakby się wiecznie psuły, to chyba by nie korzystali, prawda? Zatem te wszystkie paplaniny traktuję bardziej jako analizę przypadków mniejszościowych i wskazanie miejsc do poprawy, a nie jako wady systemu dyskwalifikujące całkowicie z działania.
  25. W świetle różnych teorii, które sam też już powielałeś łapię za słówka, bo to nigdy nie wiadomo, dlatego precyzyjność wypowiedzi jest tu kluczowa. To tak jak pisałeś dość ogólnie o zachodzie, a weryfikacji nagle chodzi ci bardziej jednak o południe, czyli konkretnie wybrane kraje, które w temacie mogą być jeszcze dalej niż my... Czyli idziemy w domysły i fantasy? To już do działu "teorie spiskowe". Ja wolę liczby. Wniosek może złożyć każdy kto utworzy spółkę akcyjną z kapitałem zakładowym 5 mln zł. Między innymi dlatego różne podmioty zrzeszają się wokół operatorów kaucyjnych. Druga sprawa to łatwiejszy sposób zliczania surowca w ogólnym poziomie zbiórki co ma ułatwić rozliczenie roczne. Dalej przypominam, że nieodebrana kaucja to ryzyko poniesienia opłaty produktowej, którą w 50% pokryje operator kaucyjny, a w 50% firmy, które wprowadziły opakowanie na rynek, a nie uzyskały poziomu zbiórki opakowań. Około 13 miliardów opakowań plastikowych rocznie trafia na polski rynek (chodzi o butelki, a ilość może być większa). Nie wszystkie są objęte systemem, bo w tej ilości są butelki np. powyżej 3 litrów. Ale załóżmy że całość to kaucyjne po 50 groszy. Zatem mamy 6,5 miliarda złotych do podzielenia na początku roku na 6 operatorów, teraz już na 8, bo doszło dwóch (czyli jednak da się). Czyli mamy 812 500 000 zł na operatora zakładając dla uproszczenia, że każdy wprowadza po równo opakowań na rynek. Wymogiem na 2026 rok jest osiągnięcie 77%. Zatem z kaucji "do podziału" zostaje 1 495 000 000 zł na 8 operatorów. To daje 186 875 000 zł na jednego przy tym samym założeniu co poprzednio. Osiągając coraz wyższe % zbiórek ta kwota będzie się kurczyć. Już pisałem o tym kilka razy, że utrzymanie i rozwój systemu przy wyższych % zbiórki opakowań będzie głównie ze sprzedaży surowca jaki tą zbiórką został pozyskany. Zakładając średnią cenę czystego PET (czyli takiego nie wygrzebanego w sortowni śmieci, a z systemu kaucyjnego) na około 4000 zł za tonę, to 13 miliardów opakowań to średnio 364 000 ton. zatem około 1,7 miliarda zł. Też do podziału na wszystkich operatorów. Dochodzi jeszcze aluminium i szkło, które nie będzie jakoś bardziej dochodowe. Koszt całego systemu to ponoć 4 miliardy rocznie. To właśnie jest element, który w systemie został póki co zrobiony całkiem nieźle, czyli rozłożenie kosztów tak, żeby był na granicy bilansowania się kosztowo. Nie, bo wtedy faktycznie komuś mogłoby zależeć na tym, by tej kaucji nie oddawać. Dlatego są one na niskim poziomie. Większość awarii to wpychanie butelek na siłę lub próba przerzucenia butelki przez taśmę. Pisałem wielokrotnie, że tutaj Lidl robi złą robotę, bo dalej są ludzie, którzy myślą że mogą do każdego butelkomatu wrzucić każdą plastikową butelkę. Ponadto sam czytałeś ile jest butelkomatów, przy takiej ilości osiągnięcie bezawaryjności na poziomie 100% uważasz za realne? To że naprawy trwają nieraz długo, to fakt, zgadzam się, ale to też już pisałem, że stabilizacja całego systemu to 2-3 lata. Ty piszesz tak jakbyś wymagał działania w 100% od samego początku. Najśmieszniejsze jest to, że jesteśmy na forum, na którym gry, kompy, oprogramowanie też tak nie działa i w wielu przypadkach to jest "git" A ja czekam na zwroty bezpośrednio na kartę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...