Skocz do zawartości

LeBomB

Użytkownik
  • Postów

    3 435
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez LeBomB

  1. Nie, w pierwszym artykule, do którego się odnosiłem, nie ma nic o PiSie. Z resztą sam wklejałeś screen z tego co widziałeś Gdzie tam jest coś o PiS? Nie ma. Znów przeczysz sam sobie. Jak już ci tłumaczono chciałeś dowodów na to, że tego typu media nie przemilczały tematu. Dostałeś takie dowody, a co do ich jakości jesteśmy zgodni, więc dalsze twoje prowokacje są bezsensowne i bezcelowe. No nic odkrywczego tu nie ma, wszyscy to wiedzą w jakim kierunku idą te media. Tak samo oburzony byłeś jak z TVP czy Polsatem było na odwrót wcześniej? Dla mnie to i tak bez znaczenia, nie oglądam tv, tym bardziej programów informacyjnych. Czasem trafię jak gdzieś u kogoś jestem kto ogląda. Na pewne strony wchodzę, ale tylko by w ogóle dowiedzieć się co się dzieje, a to dlaczego i całą resztę sobie wyszukam w różnych źródłach, by samemu wyrobić sobie opinię. A to już nie moja wina że w artykule w którym po prostu opisuje się sprawę nie zamieszczono narracji takiej jaką ty byś chciał... Napisałem wyłącznie to, że artykuł po prostu przekazuje informację, czyli zrobiono coś, co powinno być standardowym działaniem mediów, choć wiadomo że chciałbym jeszcze więcej obiektywizmu, a nie "bezpiecznego" przekazywania informacji by nie podpaść politycznie. Zwracałem przecież uwagę na fakt, że niestety ograniczono się wtedy do opisu że należała do dużej partii, ale nie napisano jakiej. Zatem czepiasz się dla samego czepiania, bo też uważam, że od razu powinno to zostać określone jak wiedzieli. To dalej nie zmienia faktu, że bez tego artykułu sprawy mógłby nikt nie opisać, albo zrobić to dużo później lub nie byłaby taka głośna. To że dalej to się znów rozdmuchało w wojenkę partyjną i ich zwolenników to mnie już mało obchodzi, bo mam jednych i drugich gdzieś. Tylko obstawiasz, a jak już ci pisałem, z dużych mediów to wyborcza pierwsza opisała temat. A jak dalej byś pogrzebał, wiedziałbyś że w ogóle jednym z pierwszych dziennikarzy lokalnych poruszających sprawę był Marcin Torz. Kto faktycznie był pierwszy który zaczął mówić o sprawie, czy są jeszcze inni dziennikarze, tego nie wiem. Czy Marcin Torz jest obiektywny? Moim zdaniem też nie do końca, bo jak każdy, ma swoje poglądy, więc będzie ciągnął w którąś stronę. Mimo wszystko ma duży wkład w ujawnienie sprawy. Swoją drogą tak, to bardzo ciekawy zbieg okoliczności gdy kilku dość często wypowiadających się forumowiczów nie przepchnęło tematu mimo kilku prób, nagle pojawił się maestro i temat wybiło na 3 strony, bo skutecznie sprowokował, w tym niestety mnie, do dyskusji
  2. @KiloKush Linki do tych artykułów były umieszczone wyłącznie dlatego, że sami chcieliście potwierdzenia na to, że te wybrane media w ogóle napisały cokolwiek o sprawie. Ich jakość nie była przedmiotem zarzutu, bo zarzut dotyczył w ogóle pominięcia sprawy w tych mediach. Media głównych nurtów sprzyjające którymkolwiek opcjom politycznym w dalszej dyskusji nie są już w sprawie obiektywne, po żadnej ze stron. Każdy będzie ciągnął w swoją stronę. Dlatego pierwotny artykuł z wyborczej jest najbardziej neutralny, bo opisuje wyłącznie samą sprawę, choć jak zwracałem uwagę, nie wskazuje bezpośrednio na to członkiem jakiej partii była. Artykuły o atakach prawicy zaczęto pisać później już jak ujawniono tę informację. Typowe. Jak już nie wiesz co napisać, to najłatwiej obrazić, zarzucić brak jakiejś umiejętności itd.
  3. No i widzisz, kolejny raz tylko prowokujesz, gdzie dostałeś konkretne wyjaśnienie. To że artykuł wyborczej jest za paywalem nie moja wina. Nie zmienia to faktu, że jest pierwszym artykułem opisującym całą sprawę, na podstawie którego prawicy nawet nie chciało się jeszcze zweryfikować członkiem jakiej dużej partii (określenie użyte w artykule) była ta kobieta. Dlaczego? Bo pewnie byli tak samo za przeproszeniem obsrani jak reszta. Dopiero jak ujawniono że należała do struktur lokalnych KO, to zaczęto grzać temat. Zatem dostałeś komplet informacji o które sam prosiłeś. Jak już nie wiesz co odpowiedzieć, to zaczynasz obrażać, pisać o opuszczaniu dyskusji (której prowadzić nie umiesz), oraz zaczynasz lżyć z tych, co ci odpowiadają i bagatelizować temat. To nic innego jak trollowanie.
  4. Tak, na poważnie. Podważasz swoje słowa i wymagania? Przeczysz sam sobie? Nie tego chciałeś? Dokładnie tego chciałeś. Chciałeś artykułów, które dowodzą, że media typu wyborcza, tvn, tvp nie pominęły sprawy. Dostałeś na to dowody, teraz się wykręcasz. Dostałeś pierwotny artykuł, który wyśmiałeś. Zatem nie robisz nic innego jak celowe trollowanie w tym momencie i dałeś już na to wystarczająco dużo dowodów. A reszta jest już niewygodna dla ciebie, więc "nie chce ci się jej czytać"
  5. @huudyy dał ci pierwotny artykuł, bo tak się składa, że to akurat wyborcza opisała jako pierwsza całą sprawę. Nie ma tam nic o ataku prawicy, o PiSie, tylko przedstawienie samej sprawy. Bez tego nie miałbyś nawet co grzać, bo nic byś się nie dowiedział. Niestety wyborcza w pierwotnym artykule nie napisała wprost, że to działaczka KO, tylko że działaczka dużej partii. Dopiero potem ujawniono której. Ponadto pierwotny zarzut postawiliście następujący: W odpowiedzi dostaliście dowód na to, że wymienione media pisały o sprawie. Nie precyzowaliście jak miały pisać, ale że podstawowy zarzut upadł, to teraz czepiacie się treści, doskonale znając to w jaki sposób te media piszą. Zatem w tym momencie to już wyłącznie wasza dalsza prowokacja, bo dostaliście dokładnie to co na początku chcieliście dostać, czyli artykuły z mediów typu wyborcza, tvn, tvp, co świadczy o tym, że temat nie został pominięty, tak jak pierwotnie twierdziliście. To że temat został opisany w sposób który ponownie skręca w stronę batalii KO+lewica kontra PiS+prawica, to już co innego, to nie było waszym żądaniem i zarzutem. No ale co do właśnie przekazu medialnego. Prawicowe media będą grzały że babka miała zdjęcia z wyżej postawionymi politykami w KO, pozostałe będą pisały jak to prawica atakuje KO i jak to babka dostała polecenie wypisania się z członkostwa w partii gdy tylko powiedziała, że będzie miała zarzuty, bo wcześniej próbowała robić z siebie również ofiarę męża. Jedni i drudzy zapominają, że sami niejednokrotnie powoływali się w politycznym sporze na to że ten to ma zdjęcie z tym, a tamten z tamtym (zdjęcie Tuska z Putinem, zdjęcie Nawrockiego z kibolami czy ludźmi oskarżanymi o przestępstwa). Co sprowadza się do tego, że w zasadzie już jest mało istotne kto z kim miał zrobione zdjęcie. Istotne jest kiedy było to zdjęcie zrobione, w jakich okolicznościach. Istotne też jest jak w takich sprawach zareagowano. Tu już wspomniano, że nikt jej nie bronił, kazano jej opuścić szeregi partii, szkoda tylko, że wcześniej nie sprawdzili czy jej nie grożą również jakieś zarzuty, gdy już wiedzieli, że wobec jej męża jest postępowanie, a podjęli działania dopiero gdy było pewne że dostanie zarzuty. @KiloKush pytałeś "co byście pisali gdyby to był ktoś z Konfederacji?" Pisałbym to samo, bo tak samo gardzę ludźmi, którzy dopuszczają się takich czynów i uważam że kary jakie dostali są zbyt małe. Ważne też by dla mnie było to, jakby Konfederacja zareagowała już w momencie gdyby dowiedziała się o sprawie.
  6. LeBomB

    Windows 11

    @Send1N Dziwne, ale nie do końca niemożliwe
  7. I też @MaxaM Dlatego napisałem, że doskonale rozumiem takie decyzje, bo wiem jak to wygląda. Czy wypada mówić osobie bez nóg, że cię kostka boli? Jak pisałem, ciężar takich problemów jest bardzo subiektywny. Edit: i nie chodzi mi o brak nowego iphone'a tylko o masę innych problemów, które dla kogoś mogą być błahe, a dla takiej osoby przytłaczające.
  8. No co mam Ci powiedzieć? 1. Niektórzy tak mają, bo najniższa krajowa po odliczeniu niezbędnych opłat to dalej ochłap nie pozwalający na normalne życie, tylko na egzystencję i zastanawianie się skąd wziąć kasę na jakieś większe wydatki jak np. coś się zepsuje. 2. Ich wybór? Też mogły nie brać kredytu, a żyć w wynajmowanym, mniejszy stres, bo zawsze jak coś się w życiu wydarzy można zamienić na coś mniejszego, tylko ja doskonale rozumiem, że przychodzi czas, w którym pragniesz stabilizacji, a posiadanie mieszkania jest jednym z kroków do niej. Natomiast to czy ktoś ma ciężej to jest bardzo subiektywne.
  9. Jest propozycja dotycząca regulacji cen paliw. Vat na paliwo 8%, obniżona akcyza o 29 groszy na benzynę i 28 groszy na ON i codziennie ustalana maksymalna cena detaliczna w oparciu o ceny hurtowe i koszty operacyjne. Chcą to ogarnąć w piątek ustawą, którą musiałby podpisać prezydent. Powodzenia...
  10. LeBomB

    Windows 11

    A, zaraz, bo nie zwróciłem uwagi @leven że chciałeś skorzystać z przyspieszacza nvme, a MS teoretycznie już to zablokował https://ithardware.pl/aktualnosci/microsoft_ukryta_metoda_windows_11_uzytkownicy_obejscie-49619.html
  11. To idąc tokiem punktów, że jak kogoś nie stać na utrzymanie majątku to go upłynnia, to jak kogoś nie stać na kredyt to go nie bierze. Koleżanki na taki kredyt nie stać, bo przy takich zarobkach nie ma zdolności kredytowej. Zatem wiesz jak to dla mnie wygląda? Jak po prostu zazdrość i narzekanie, bo ona nie ma zobowiązań i pozornie życie się z nią obeszło łagodniej. No ale właśnie, pozornie, bo z tego co galakty pisze, to rodzice jej pomagają, skoro twierdzi, że jej jedynym kosztem to czynsz. Ja pisząc o utrzymaniu mam na myśli po prostu całokształt utrzymania. Samotnie trudniej utrzymać nawet mniejsze mieszkanie mimo iż nieobciążone kredytem, ale za najniższą krajową, niż spłacać kredyt np. z dwóch dochodów kwalifikujących się do zdolności kredytowej. Policzone na szybko pierwszym lepszym kalkulatorem zdolności kredytowej. Przy dochodzie 3600 zł netto zdolność kredytowa na mieszkanie to około 230 tys. zł na 30 lat, do spłaty łącznie około 500 tys. zł. Nie wiem gdzie galakty mieszka, ale pisał ostatnio że wynajmował w Poznaniu. Zatem zakładając, że taka osoba dostałaby w ogóle ten kredyt, to na otodom w tej kwocie jest 14 ofert. Najtańsze w systemie TBS, więc odpada przy kredycie hipotecznym. Reszta to jednopokojowe od 11 do 20 m2. Tak, od 11 m2 w cenie 200 tys. zł. Oferty za 25 m2 w cenie 225 tys. nie biorę pod uwagę, bo zaczyna się od zdania "do sprzedaży dwa połączone lokale gotowe do zakupu z najemcami". Rata kredytu 1600 zł, plus 500-600 zł czynsz, do tego woda, prąd i jakieś inne podstawowe opłaty, zostaje między 1000 a 1200 zł na życie na miesiąc. Nierealne, a w zasadzie to biedowanie. Zatem mówiąc wprost, osoba samotna zarabiająca najniższą krajową nie jest w stanie kupić mieszkania na kredyt i się utrzymać. Nie w większym mieście, w wielu małych też nie.
  12. Nie, kompletnie nie o tym piszę, źle mnie zrozumiałeś. Gdzie napisałem cokolwiek o obniżaniu tej koleżance kosztów czy czegokolwiek? Piszę wyłącznie o punkcie widzenia @galakty który dostrzega tylko fakt, że koleżanka narzeka na niskie zarobki mając mieszkanie po babci i auto po rodzicach i uznając to że jej się lepiej powodzi niż jemu, który musi żyć skromniej niż by chciał, bo spłaca kredyt. Gdzie to jest tylko pozorne, bo w praktyce @galakty posiada większe możliwości zgromadzenia majątku, choćby dlatego że po pierwsze miał zdolność kredytową na takie zobowiązanie, po drugie zarobki, które po spłaceniu zobowiązania są i będą wyższe, będzie miał wtedy więcej pieniędzy do zagospodarowania. Ponadto w przypadku koleżanki mowa o posiadaniu tylko jednego mieszkania, które jak się domyślam po tym co pisał galakty, utrzymuje sama, ale ma dużą pomoc od rodziców. Ta pomoc kiedyś się skończy i utrzymanie w zasadzie jakiegokolwiek mieszkania obecnie za najniższą krajową w pojedynkę, wcale nie jest takie proste. Zatem pozostawiając już sprawę tej koleżanki, bo posiadając jedno mieszkanie w spadku nie ma nic do tematu, nie wiem jaką macie sytuację życiową, czy ma żony/partnerki, dzieci czy mieszkacie sami, czy macie jeszcze rodziców, czy nie, ale w Polsce od dziesiątek lat jest mentalność posiadania mieszkania, więc większość osób, których rodzice jeszcze żyją lub mają inną sytuację rodzinną, prędzej czy później dostanie mieszkanie/dom w spadku. Tak samo jak są tacy, których stać i jak dziecko idzie na studia z zamiarem w ogóle wyprowadzenia się do innego miasta, potrafili kupić mieszkanie w tym mieście, by dziecko nie bujało się po wynajmie (sam znam takie osoby) i w ten sposób stawali się właścicielami kolejnego mieszkania. Zatem dochodząc do tego co wymieniłeś (dodam numerki, żeby łatwiej było się odnieść): 1. Tak, oczywiste, ale nieraz posiadanie 2-3 mieszkań wynika z innych wydarzeń lub upłynnienie czasem nie jest takie proste ze względu na pozostawione po zmarłych sprawy. Czasem sprawy spadkowe ciągną się długo i póki nie zostaną uregulowane, każdy spadkobierca jest zarządzającym nieruchomością. Zatem do czasu uregulowania spadku możesz być właścicielem 1/6 mieszkania i nic z nim nie zrobisz, chyba że w ciągu 6 miesięcy od śmierci pierwotnego właściciela zrzekniesz się całego spadku. Co w sytuacji gdy spadek nie dotyczy tylko nieruchomości, ale też innego majątku i sprawa się przedłuża? W takiej sytuacji cały czas możesz być spadkobiercą również nieruchomości, której tak szybko nie upłynnisz. 2. Nie każdy ma luksusowe auto jak już później zaznaczyłeś. Z autem może być tak samo jak wyżej, jeżeli stanowi sporną masę spadkową. 3. Tak, tylko często kosztem zdrowia 4. Patrz punkt 1. Zatem występują i to wbrew pozorom wcale nierzadko sytuacje, w których ludzie mają więcej niż jedno mieszkanie, czasem tylko formalnie do zakończenia sprawy, ale te sprawy potrafią ciągnąć się nawet latami. Czy wtedy taka osoba też miałaby płacić taki podatek, bo posiada np. 1 i 1/6 mieszkania? Akurat kiepskie porównanie, bo ograniczyłeś się do samochodów >2,0 a samochód ogólnie wielu osobom nie jest potrzebny do przeżycia, a jednak niektórzy w domach mają po 2 czy 3 auta. Ponadto porównujesz parametry techniczne a nie ilość, co więcej piszesz o akcyzie płaconej przy zakupie. Czyli porównanie byłoby bardziej na miejscu, gdybyśmy rozmawiali o dodatkowym podatku przy zakupie mieszkań np. powyżej 70m2, a nie o posiadaniu większej ilości mieszkań. Edit: W ramach ciekawostki Niestety nie ma informacji ile z tych spraw było ciągnących się z poprzednich lat, czy ile osób na podstawie tych spraw spadek otrzymało, ale chodzi o skalę roczną spraw spadkowych dotyczących nieruchomości. Źródło: https://isws.ms.gov.pl/pl/baza-statystyczna/opracowania-wieloletnie/ Dlatego twierdzę, że otrzymane nieruchomości w spadku nie powinny wchodzić w omawiany sposób opodatkowania i ogólnie posiadanie do 4 nieruchomości/mieszkań/domów nie powinno być dodatkowo opodatkowane, skoro celem jest uderzenie w deweloperów inwestorów i fundusze skupujące masowo mieszkania, bo to one windują ceny rynkowe.
  13. Różnica tylko taka, że Ty spłacisz kredyt i nadwyżkę która Ci powstanie, gdy już nie będziesz miał dodatkowego zobowiązania, zagospodarujesz, a ona musi ten majątek jeszcze za tą najniższą utrzymać. Póki ma wsparcie od rodziców to jeszcze wygląda inaczej, jak wsparcie się skończy to zobaczysz jak obniży standardy. Także ta dysproporcja na obecnie Twoją niekorzyść, z biegiem lat sama się odwróci.
  14. Bo idąc Twoją klasyfikacją to jeszcze jest trzecia grupa, która mieszkała z rodzicami i póki tak żyli to utrzymywali mieszkanie z kilku dochodów, ale w końcu dostali mieszkanie w spadku i jeden dochód okazuje się nie taki duży, żeby żyć wg standardów z Twojej 2. grupy. A ogólnie to takie dzielenie na grupy jest bez sensu, bo jest znacznie więcej różnych przypadków. Masz ludzi mieszkających w mieszkaniach uzyskanych jako spadek, jedni są bogaci, drudzy biedni, trzeci żyją na średnim poziomie. Masz ludzi, którzy kupili mieszkanie, jedni żyją bogato, inni średnio, inni biednie, bo dojeżdża ich kredyt i inne koszty itd. itd. Każdy przypadek może być indywidualny, bo rozpatrz jeszcze różne zdarzenia losowe, że np. ktoś jeszcze niedawno miał dobrą pracę, ale uległ wypadkowi i zostaje mu np. renta lub ma inne problemy uniemożliwiające podjęcie dobrze płatnej pracy w dotychczasowym zawodzie. Dlatego podatek od posiadania więcej niż 4 mieszkań/domów jest moim zdaniem rozsądnym progiem, bo zabezpiecza interesy ludzi, którzy dostają mieszkanie w spadku (np. małżeństwo po rodzicach obojga z nich, to już mogą być 2 mieszkania plus ich własne to już 3) oraz osoby, które ulokowały kapitał w 1-3 nieruchomości i je np. wynajmują by sobie dorobić. Ewentualnie takie, które kupiły mieszkanie, wynajmują żeby się spłacały, a po spłacie żeby mieć dodatkowe źródło. Takie rozwiązanie chroni właśnie tych co posiadają mniej w wyniku różnych okoliczności, a celuje w fundusze i inwestorów skupujących całe budynki lub dużą liczbę mieszkań z rynku.
  15. LeBomB

    Windows 11

    Odkąd mam wszystko przeniesione na NVME i nie modyfikuję tak głęboko systemu to nie, nie mam takich cyrków, żeby mi boot loader przenosił się na dyski SATA, które też mam Jeszcze na win10 na poprzednim komputerze spotkałem się z tym samoczynnym przełączaniem z AHCI na IDE (swoją drogą ten system został przeniesiony na nowy PC bez ponownego instalowania i uaktualniony do win11 i działa do dziś ) i od tamtej pory wiem że to może być jedna z przyczyn takich problemów. Do dziś spotkałem się już kilkanaście razy na różnych komputerach z podobną sytuacją gdzie AHCI zmieniło się na IDE samoczynnie po różnych aktualizacjach, no ale to dotyczy dysków SATA. Żeby zmieniło się na RAID jeszcze się nie spotkałem. Zamiast wydawać teraz 300-400 zł na dysk 512 GB NVME to po prostu przestań grzebać w systemie
  16. LeBomB

    Windows 11

    Czyli standard: użytkownik sam nakombinował, ale narzeka na jakość systemu Da się przenieść boot loader na dysk systemowy. Jak już stawiasz system i tak na nowo, to najprostszym rozwiązaniem jest odpięcie dysku SATA na którym boot loader się obecnie znajduje i zainstalowanie systemu tylko z wpiętym dyskiem NVME. Wszystko zrobi się automatycznie i problem z głowy. AHCI na IDE potrafi się zmienić samoczynnie przy aktualizacji różnych sterowników lub aktualizacji BIOS/UEFI. Jak są dyski SATA w komputerze to jest pierwsze co sprawdzam przy takich błędach.
  17. Trochę za mało danych do takiego porównania, bo czy za te 1800-2000 zł masz teraz mieszkanie tej samej wielkości co wtedy za te 1000-1200, czy mniejsze? Czy w tej samej dzielnicy, czy w podobnym standardzie? Bo wiesz, samo "kawalerka" nic nie znaczy obecnie, bo kiedyś kawalerka to mógł być pokój z małą kuchnią lub aneksem kuchennym i łazienką, całość około 30 m2, teraz to pokój z aneksem kuchennym i łazienką, całość 15-20m2, a to już dość duża różnica. Żeby zrobić takie porównanie jakie chciałeś trzeba porównać mniej więcej podobne mieszkania w tych samych dzielnicach lub podobnych. Trochę tak samo jak przeliczanie ile bochenków chleba można kupić za najniższą krajową teraz i kiedyś, ale bez uwzględnienia, że kiedyś miał 500-550 gram, a obecnie może mieć nawet 400-450 g i nie zaznaczyć czy się porównuje też gramaturę nie tylko sztuki.
  18. Co do tych mieszkań, to tam mowa o mieszkaniach między 15 a 25 m2 w cenie między 200 a 300 tysięcy zł I to mowa o mieszkaniach stworzonych w budynkach zrewitalizowanych...
  19. Sytuację rozwiąże tylko podatek od posiadania więcej niż 4 mieszkań. Dlaczego 4? Żeby nie robić problemu ludziom, którzy kupili własne mieszkanie, kupili może drugie na wynajem z opcją przyszłościową np. dla dziecka lub jako lokata kapitału, a w międzyczasie może się zdarzyć tak że odziedziczą mieszkanie, każde po swoich rodzicach. Zatem żeby ich nie obciążać, 4 uważam za dobry limit. Reszta niech płaci podatek. Tak, wynajmujący przerzucą ten podatek na koszty najmu. Tylko jak na rynku będą fundusze, czy prywatni właściciele posiadający czasem całe bloki, którzy podniosą ceny najmu o ten podatek nie schodząc z marży, a po drugiej stronie staną zwykli właściciele, którzy mają jedno lub dwa mieszkania na wynajem, bez podatku od ilości mieszkań, wtedy rynek sam wszystko zweryfikuje i to dość szybko. Tylko dlatego, że mieszkania nieobciążone podatkiem będą mogły być tańsze. Będzie też kwitł rynek wtórny od indywidualnych sprzedawców. Oczywiście to potrwa, ale z czasem może też zmusić deweloperów do zejścia z marży. Edit: @KiloKush Jak nie masz IG to tu masz cały program https://www.polsatnews.pl/wideo-program/punkt-widzenia-jankowskiego-20032026_6861013/ Udział Pana Grzymskiego i wypowiedzi na temat mieszkań 15 m2 są od 24 minuty.
  20. Także tak... Ponadto zobacz ile razy wracano w dyskusji do afery taśmowej, do zegarków Nowaka, do Amber Gold itd. itd. Jedni i drudzy siebie warci...
  21. @nozownikzberlina Wysoki, ale nie rekordowy i póki co ogółem znacznie mniejszy niż w poprzednich latach. Zobaczymy czy tendencja będzie malejąca, czy nie. Okaże się jak będą pełne dane za zeszły rok.
  22. Niestety dalej się ściąga sporo ludzi z zagranicy, ale w 2024 w porównaniu do 2023 całościowo było ich około 180 tysięcy mniej. Co więcej dalej głównie są to Ukraińcy i Białorusini. Co do "rekordów", to patrząc na liczby z lat 2021 -2024 w przypadku na przykład Hindusów, Turków, Filipińczyków, Zimbabwe, Bangladeszu, Serbii, Pakistanu czy wielu krajów afrykańskich rekordy padały w 2022 i/lub 2023 roku. Kolumbijczyków ściągnięto więcej niż w poprzednich latach, ale ta liczba nie rekompensuje ilości pozostałych narodowości z poprzednich lat.
  23. @VRman właścicielem instalacji jest Orlen. Całość jest zlokalizowana w Odolanowie. To stacja odazotowania i skraplania helu. Aktualne ceny i moce produkcyjne nie są mi znane, ale bodajże korzystają z lokalnych złóż gazu i skompresowanego gazu odazotowanego w innych odazotowniach m.in. w Grodzisku Wielkopolskim.
  24. @VRman Bo w UE Polska jest jedynym producentem helu. Linde i AirLiquide z tego co wiem są tylko dystrybutorem, chyba że też już uruchomili jakąś produkcję. Oczywiście dalej mowa o UE, ale ogólnie spośród krajów europejskich nie ma chyba innych producentów. Trochę dziwne, bo mogliby być, tam gdzie wydobywa się gaz ziemny.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}