Skocz do zawartości

Isharoth

Użytkownik
  • Postów

    577
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Isharoth

  1. Plusy: Polski dubbing jest na naprawdę dobrym poziomie Klimatyczna grafika, rzeczywiście ma szansę oddać ducha oryginalnego Gothica Nawet w demo rozwinęli parę wątków postaci np. Kirgo opowiada nam że pochodzi z Varantu, mieszkał przez jakiś czas w Khorinis i miał tam żonę. Niby nic specjalnego, ale fajne rozwinięcie lore postaci, o których w oryginale nie było wiadomo zbyt wiele. No i nie wywraca to też fabuły do góry nogami Walka na plus względem tego co było pokazywane wcześniej (choć jest jeszcze kilka kwestii do poprawy moim zdaniem - o tym w minusach) Gra chodzi całkiem ok na przedostatnim presecie. Bez upscalingu na presecie "Gothic' mam około 60 fps. Po upscalingu 80-100. O dziwo nawet nie ma specjalnie jakiegoś stutteru, mimo że to Stutter Engine 5. Ale to w pełnej wersji może się różnić. Minusy: Postać czasem porusza się jak mucha w smole. Szczególnie jeśli chodzi o podnoszenie itemów z przeciwników/skrzynek Animacja skakania i sprintu raczej do poprawy Niestety bohater wydaje się trochę ociężały w walce, chociaż nie wiem na ile wynika to z tego że jeszcze nic nie umie. W demie możemy nauczyć się od Kirgo lepszej walki bronią jednoręczną, co od razu zmienia animacje i nieco usprawnia nasze ataki, ale uniki i blokowanie nadal mają parę niedoróbek Trochę wybrakowane te opcje w demie. HDR mam wyszarzone i nie udało mi się go włączyć. Nie mogę zmienić głośności niczego poza muzyką (inne suwaki są wyszarzone). Brakuje DLSS, z upscalingu jest tylko TSR. Największe zastrzeżenia mam do sterowania postacią, choć mimo tego gra się całkiem przyjemnie. Reszta wygląda spoko.
  2. Ja już gram. U was też HSR jest wyszarzone w opcjach? Próbowałem zarówno na pełnym ekranie jak i bez ramki. No i co jeszcze mi się rzuciło w oczy to brak opcji DLSS?
  3. Trochę tego nie rozumiem, bo system walki z Wiedźmina to chyba jeden z najnudniejszych jakie widziałem w grach.
  4. Z X-kom taka januszerka była odkąd pamiętam. Jak zamawiałem tam kiedyś 2080 Ti to mieli ją w sklepie cały czas ze statusem że jest dostępna. Po zamówieniu okazuje się że nie mają jej na stanie a w „kolejce” czeka kilkadziesiąt klientów. Jak się dowiedziałem, że nawet nie wiedzą kiedy będzie dostawa, to anulowałem i kupiłem zwykłą 2080 w innym sklepie. Domyślam się że taka praktyka jest spowodowana tym, że część osób nie będzie anulować takich zamówień a X-kom przejmie klientów którzy normalnie zamówiliby kartę w innym sklepie. Czyli towaru nie mają na magazynach ale klient zaklepany Nadal nie mogę wyjść z podziwu że przy tylu problemach nadal znalazło się sporo osób gotowych kupić te karty za 2x wyższą cenę.
  5. Ja całkiem zmieniłem swoje podejście do gier, a już szczególnie openworldów. Robię to na co w danej chwili mam ochotę, a i tak staram się robić jak najwięcej zadań pobocznych. Ale z zadaniami nie mam większego problemu. Za to porzuciłem już całkowicie tzw. maksowanie gier, czyli robienie achievmentów czy otwieranie każdej skrzynki i zbieranie wszystkiego co się da, nawet jeśli tego nie potrzebuję. Od momentu w którym się od tego odzwyczaiłem, gra mi się znacznie lepiej. W KCD 2 i tak niezbyt się śpieszyłem, więc myślę że jak ktoś będzie robić te zadania w szybszym tempie to spokojnie w 50h zdążyłby przejść grę. Co do wyników bliskich 200h, jestem pełen podziwu że można w tej grze spędzić tyle czasu przy jednym podejściu. Btw. widzę że po przejściu gry naprawił mi się jeden z questów pobocznych, z tymi fałszywymi poborcami podatkowymi na drodze. Wcześniej ich w ogóle nie było tam gdzie był znacznik, a teraz już się pojawili.
  6. Nie Przekonałem że nadal będzie przydatny.
  7. Ja również właśnie skończyłem! Nie skończyłem gry, bo jeszcze zostało sporo do zrobienia. Ale główny wątek już za mną i jestem zadowolony. Oj będzie growy kac po tym. W ciągu kilku kolejnych lat pewnie nie przejdę nic lepszego. Zarówno gameplay jak i fabuła stoją tutaj na najwyższym poziomie. Z tego co widzę to nabiliście o wiele więcej godzin ode mnie, mimo że grałem prawie codziennie Mam 75h na Steam i myślę że gdybym porobił wszystkie questy poboczne to może doszedłbym do nieco ponad 100. Audentes fortuna iuvat!
  8. Isharoth

    Xenoblade Chronicles

    Na plus, ale ja prawie w ogóle nie grałem w Xeno X. Jedynie kiedyś kilka godzinek na emulatorze. Twarze na pewno lepiej wyglądają, choć nadal są czasem trochę dziwne w porównaniu do pozostałych gier z serii.
  9. Kurde... Jestem już całkiem daleko w fabule. Przeszedłem przez kolejny punkt bez powrotu. Zastanawiam się jakim cudem udało im się zrobić tak dobrą fabułą i dobrze napisane postaci, a przy tym dobry gameplay i wisienka na torcie - dobry stan techniczny. Myślałem że to niemożliwe. Jeszcze gry nie skończyłem, ale jestem już pewien że w tym roku nie ujrzę nic lepszego. Ba, w kolejnych latach pewnie też. Takie perełki trafiają się dziś tylko raz na kilka lat.
  10. W 2 nadal tak jest. Mam wrażenie że każda postać ma takie same umiejętności walki, a ich trudność różni się tylko w zależności od ekwipunku. Ogólnie po 65 godzinach twierdzę że walka jest jedyną rzeczą która wypada moim zdaniem gorzej niż w KCD1. Wszystko inne na razie na plus. Ale nie jest to jakaś duża przepaść. Po prostu jest jeszcze sporo do poprawienia. Co do trudności to od dłuższego czasu jej nie czuję. Prawdopodobnie już w pierwszych 10-20 godzinach stałem się niezniszczalną maszyną (a właściwie puszką ) śmierci. Umiejętność walki mieczem mam już tak wylevelowaną, że w pewnym obozie, w pojedynku z Jak doszło do rundy gdzie walczyliśmy na długie miecze, to wystarczyło walnąć go 2 razy i się poddał. Pokonałem go w tej rundzie w jakieś 4 sekundy. Ale za to w pierwszej rundzie na broń drzewcową męczyłem się aż mi się prawie cała halabarda zniszczyła, bo miałem niski lvl dla tego typu broni. A ja właśnie po 65h stwierdziłem że nie chce mi się na razie dalej cisnąć pobocznych. Na pewno sporo ciekawych się trafiło i wiele z nich łatwo jest przeoczyć, bo nawet nie wyświetlała się ikonka na mapie. Ale co za dużo to niezdrowo. Pewnie i tak jeszcze nie raz zagram w tę grę, a mam ochotę dalej ruszyć główny wątek, bo też bardzo wciąga. Jestem już dość daleko, więc może w weekend uda się skończyć. Mam nadzieję że przez posunięcie dalej głównych questów nie przepadnie mi zbyt wiele pobocznych. Większość chyba już zrobiłem...
  11. A ja grałem od premiery i przeszedłem chyba nawet przed pierwszym dużym patchem, czyli 1.1. Po tym co piszcie mam wrażenie że oni bardziej tę grę psują niż naprawiają. Trochę czasu im jeszcze zejdzie
  12. Fajny materiał od DF
  13. Isharoth

    Xenoblade Chronicles

    I kolejne materiały
  14. Isharoth

    Xenoblade Chronicles

    Nowy gameplay
  15. W lato 2024 kupowałem 4080 Super za 4,6k. Teraz 40xx już w sklepach mało, a te co są podrożały do nawet 7k. 50xx dokładnie ta sama sytuacja tyle że... to nowa seria. Może skok wydajności jest mizerny, ale za to mocno podskoczyły ceny GPU Nvidii na rynku. Chyba dawno nie było gorszego momentu na kupowanie karty niż teraz. Ale byłaby wtopa gdybym czekał...
  16. https://store.steampowered.com/app/3272300/Yasuke_Simulator/ Jaki troll. Jeszcze ta nazwa producenta.
  17. Patoklimaty w Polsce mają niestety popyt.
  18. A zacząłeś od jedynki czy dwójki? Generalnie będziesz się uczył razem z Henrykiem. Na początku jest ciężko, bo sam Henryk kiepsko sobie radzi np. w walce. Przez to czuć potem rozwój postaci i jest większa satysfakcja.
  19. Świetnie że nadal wychodzą takie gry. Szkoda że tak rzadko.
  20. Tyle że ta gra jest w lepszym stanie technicznym niż większość gier po roku od premiery.
  21. Jestem w stanie zrozumieć jak ktoś co serię kupuje nową kartę, choćby miała kosztować 2x więcej niż poprzednia seria, i testuje ją z wypiekami na twarzy. Ale nadal nie rozumiem dlaczego ludzie nadal tak rzucają się na karty które są niebezpiecznym bublem, który nie powinien wyjść na rynek. Niektóre sztuki 5090 są już nawet za ponad 20k. Za taką cenę raczej nie chciałbym się codziennie obawiać że przypadkiem zjara mi się kabel. Nie chciałbym się bawić w szukanie lepszych kabli i wymienianie ich.
  22. Wierz mi, nie trzeba modów do tego. Po prostu graj i ulepszaj postać. Mody w tym wypadku to cheaty, które spłycają grę. Na alchemię wystarczy dosłownie chwilę poświęcić (i warto na początku dla samego zarobku!) żeby móc sobie wycrafić odpowiednią liczbę miksturek na save. Głód pojawia się bardzo powoli, chyba że cały czas skipujesz dzień. Mam wrażenie że w KCD2 nawet wolniej niż w jedynce. No i masz perk który sprawia że wolniej robisz się głodny. To samo jest np. z męczeniem się w walce. Wraz z kolejnymi levelami masz coraz więcej staminy. Są też perki pod to. Sprzęt też będziesz coraz rzadziej naprawiać, bo lepszy sprzęt ma większą trwałość.
  23. Słowo klucz, 'miał'. W KCD 2 nie widzę żadnych ścinek. W grach UE5 są ciągle, nieważne jak dobrze devi nie przygotują prekompilacji shaderów. Zresztą z tego co pamiętam, to nawet w UE4 był z tym problem, ale nie aż tak widoczny jak w piątce. Ja już przez to powoli zacząłem zapominać jak wyglądają gry bez stutteringu.
  24. @tuhmunud Masz całkowitą rację. Po tym co oglądałem i nasłuchałem się od Rysława, to gra stoi na bardziej prymitywnym poziomie niż taki stary Morrowind. Przecież nawet w Morku NPC byli bardziej żywi, mieli swój tryb życia i można było mieć z nimi znacznie więcej interakcji. Od długich lat jesteśmy świadkami regresu rozgrywki w grach. Może wyglądają coraz ładniej. Choć patrząc na te potworki stworzone na UE5, gdzie cała grafika jest niewyraźna jakbyś miał problemy ze wzrokiem, to też mam mieszane odczucia. Ale ogólnie gry robią się coraz prostsze i nie chodzi o poziom trudności. Dobrze że wychodzą jeszcze takie perełki jak KCD2, bo już zupełnie zwątpiłbym w ten rynek i został tylko przy indykach.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...