Skocz do zawartości

Vulc

Użytkownik
  • Postów

    3 049
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Treść opublikowana przez Vulc

  1. Vulc

    ARC Raiders

    Gdyby gra zaoferowała pve z prawdziwego zdarzenia, byłbym zainteresowany. Nie mam zwyczajnie czasu ani ochoty na użeranie się z tanizną pokroju kamperów w punktach ewakuacji. Ani ekipy, żeby temu przeciwdziałać. Nie będę jednak płakać, jeśli nic takiego się nie pojawi. Ich gra, ich zasady. Nie wszystko musi być dla wszystkich, niektórym taki styl rozgrywki odpowiada.
  2. Vulc

    PlayStation 5/5 PRO

    To znaczy nie ciągnąć projektu za 200-250 milionów, gdzie mówimy tylko o kosztach developingu, bez żadnych gwarancji, że wyjdą choćby na zero? Jakie znaczenie w kontekście tej dyskusji ma dalszy fragment i ten cytat, nie wiem. To, że Sony nie postawiło innych warunków przy przejęciu, w żaden sposób nie obciąża Bungie. Mogli to zrobić, więc to oni ponoszą odpowiedzialność w pierwszej kolejności. Sugerowanie, że Sony nie wiedziało co się dzieje w firmie kupionej za taką kasę, jest mocno naciągane, łagodnie mówiąc. Podjęli ryzyko, nie wypaliło. Nie po raz pierwszy i nie po raz ostatni.
  3. Vulc

    PlayStation 5/5 PRO

    Sony przejmując Bungie mogło zadecydować o nowym kierunku, nie było już żadnej autonomii. Chcieli za wszelką cenę przepchać Marathona, mimo tego, że boom na ten gatunek już wygasał, okienko na osiągnięcie sukcesu umknęło. Może więc nie ofiara, po prostu gwóźdź do trumny, bo Bungie w takim stanie nie było zdolne do zrealizowania oczekiwań adekwatnych do kosztów produkcji. Wybacz, ale naiwnym jest założenie, że Sony nie wiedziało co kupuje za 3.6 miliarda dolarów. Nie po raz pierwszy podjęte ryzyko się nie opłaciło.
  4. Vulc

    PlayStation 5/5 PRO

    Sony ofiarą Bungie? Bez żartów, Sony dobrze wiedziało za co płaci. Chcieli Marathonem sięgnąć po kawałek tortu, gra została zapowiedziana już po przejęciu, ale prace były kontynuowane, chociaż już wtedy było zasadniczo za późno. A, że Bungie miało za uszami kilka aferek z ich CEO czy rzekomą kradzieżą wartości indywidualnych, to już swoją drogą.
  5. Vulc

    Subnautica 2

    Tak, montujesz trzy turbiny, wciąż za mało? To wrzucamy jeszcze trzy. Widać, że gra jest w naprawdę wczesnym stadium. Niby wszystko chodzi, ale balansu tutaj nie ma za grosz. Zdobywanie surowców poprzez eksplorację, zastąpiono maszynką do kopiowania, żeby przypadkiem nie było za ciężko. Z biomów widzieliśmy niewiele, ale ich konstrukcja i wykonanie nie powalają. Mam coraz większe obawy, że całe to zamieszanie UW vs Krafton, jednak się odbiło na procesie developingu. Na razie gra wygląda jak sklejka różnych pomysłów z Subnautiki, bez wyraźnego "kręgosłupa".
  6. Vulc

    Subnautica 2

    4 miliony w tydzień. Nie wiem czy się z tego cieszyć, czy zastanawiać gdzie ta branża zmierza, jeśli nieukończona gra, z premierą za 3 lata, sprzedaje się lepiej niż wielkie hity. Ukończyłem wątek fabularny dostępny w chwili obecnej. Jakieś 11h. Wrażenia? Zdecydowanie mieszane. Na pierwszy ogień "ekonomia". W jedynce odnajdywanie nowych surowców było podstawą gameplay'u. Każda grudka złota, każdy diament, rubin czy jakiś nowy minerał o dziwnej nazwie, miał ogromną wartość. Zdobywanie ich wymagało starannej eksploracji, często na granicy dostępności tlenu, co pozwalało budować bardziej zaawansowany sprzęt i zapuszczać coraz głębiej. W grze świetnie to zaprojektowano, odkrywanie kolejnych surowców było naturalne, satysfakcjonujące, a ich rozmieszczenie w określonych biomach przemyślane i logiczne. W dwójce, na razie, wygląda to o wiele gorzej. Surowce walają się bezsensownie w różnych miejscach, w ogromnym nadmiarze. Po dotarciu do "finałowej" lokacji jesteśmy nimi dosłownie zasypywani. Jakby tego było mało, można je produkować bardzo niskim kosztem. Bardzo, bardzo mocno spłyca to, casualizuje ekonomię opartą na odkrywaniu i podejmowaniu ryzyka. Jakby było tego mało, największe, najbogatsze złoża można wydobywać za pomocą cudownego działka, bez potrzeby użycia specjalistycznego sprzętu. Słabe. Biomy na razie prezentują nierówny poziom. Zdecydowanie za dużo jest pustych przestrzeni, niezbyt wizualnie dopieszczonych. Brakuje systemów jaskiń, większej różnorodności. Dużo, dużo pracy jeszcze przed twórcami, aby dobić choćby do poziomu poprzednika. Na chwilę obecną dostępny jest jeden pojazd, Tadpole. Klasyczny, startowy pływak z wymiennymi modułami. Czekam na następców Cyklopa i Prawna, albo będziemy się gniewać. Budowa bazy na razie dość mocno ograniczona, ale fajnie, że wprowadzono kilka usprawnień. Chociażby możliwość budowy surowcami prosto z dostępnych w zasięgu skrzynek, szafek, bez potrzeby ładowania wszystkiego do ekwipunku. Na plus również biomody. Jak wspominałem, długa droga jeszcze przed nami. Zastanawia mnie jak duża będzie ta gra w stosunku do jedynki. To, co dostępne jest teraz, to - mam nadzieję - niewielki wycinek całości. Twórcy żadnych obietnic jak dotąd chyba jeszcze nie składali.
  7. Vulc

    PlayStation 5/5 PRO

    Marathon to jedna z ofiar polityki Sony, która okazała się po prostu spóźniona o kilka lat. A że sama gra na żadnej płaszczyźnie nie bardzo dowozi, faktycznie ciężko dziwić się obecnej sytuacji. Szkoda, Bungie serią Halo mocno odcisnęło się w historii gier, a później - za sprawą Destiny - praktycznie zatrzymało w miejscu. Po latach desperackiego odcinania kuponów w postaci drugiej części i masy dodatków, wygląda na to, że przyszedł czas zakręcić kurek. W wydawaniu Destiny 3 sensu nie ma chyba żadnego.
  8. Jasne, ale jak ktoś ma założone konto wczoraj, albo tydzień temu i już zaprasza na Whatsappa, to już w ogóle nie ma się co zastanawiać.
  9. No właśnie. To jest to 10% szans na dobry deal. Sam musisz zadecydować czy chcesz się w to bawić. Gra w połowie ceny z kluczykowni i płatność z góry. Konto chociaż gość ma od danwa na OLX? Jakieś komentarze? Bo jak założył je w ostatnich dniach, tym bardziej bym się w to nie pchał.
  10. Nic nie załatwiać przez WhatsApp czy inne, zewnętrzne komunikatory. Nigdy. W 90% przypadków to wałek. Kiedyś bawiłem się dla sportu z takimi osobnikami, udając głupa. Zawsze po słowach, że wystarczy tej zabawy, wiem że to próba oszustwa, kontakt się urywał. W 9 na 10 przypadków ludzie nie dadzą się nabrać. Jedna osoba da i jest łatwa kasa.
  11. Vulc

    ASUS ROG Gaming Mini PC

    Zapowiada się godny konkurent dla Steam Machine, cena wersji z 5080 na pokładzie to 4.5k.
  12. Myślę, że rynek PC jakoś sobie poradzi bez tych wielkich hitów. A że części ludzi mocno przypasowały? Zawsze ktoś będzie stratny, ostatecznie można po prostu kupić konsolę.
  13. Return of the King było świetne. Prosty, soczysty gameplay i masa filmowego klimatu. Oba RTS'y też się wyjątkowo udały. Warto też wspomnieć o The Lord of the Rings: The Third Age, erpegu mocno inspirowanym serią Final Fantasy. Z nieco sztampową fabułą, ale całkiem fajnie zrealizowanym całościowo.
  14. Tak, na stronie producenta, z reguły pod koniec czerwca.
  15. Kobra X to ciekawa propozycja do druku wielokolorowego, ale tak jak to zwykle bywa, recenzje często rozmijają się z rzeczywistością. Co w takim samym stopniu dotyczy chociażby sprzętu od Bambu, gdzie jednak ten minimalny pułap jakościowy jest wyższy. Tutaj zdecydowanie warto poczytać bardziej fora i opinie użytkowników, choć i tam trzeba odsiać ziarno od plew, bo część problemów jest faktycznie "user related". @narmiak P2S to bezpieczny wybór. Sprzęt ma swoje bolączki, ale nie ma na rynku za dużo propozycji, które w relacji ceny do możliwości, będą równie atrakcyjne. Jeśli nie jest Ci śpieszno, Bambu będzie mieć rocznicowe wyprzedaże w czerwcu. Warto też zerkać na grupy Facebookowe, gdzie ludzie sprzedają nówki sztuki kupione za punkty.
  16. Masz mój miecz. Rozczarowanie niektórych jest zrozumiałe, Władca Pierścieni nie oferuje tak barwnego, atrakcyjnego świata jak wiele innych serii książkowych. Jednak będąc fanem, fakt że to akurat Warhorse - dostawca dwóch świetnych erpegów, które pochłonęły mnie na setki godzin - ma zajmować się grą osadzoną w tym uniwersum, jest dla mnie kapitalną informacją. Czy to bezpieczny wybór? Zapewne, warto jednak wspomnieć, że Śródziemie jak do tej pory nie gościło żadnego naprawdę dobrego open-world erpega. Było sporo mniej lub bardziej udanych produkcji, ale otwartego świata z prawdziwego zdarzenia, z porządną linią fabularną, dobrze napisanymi dialogami i na poziomie najlepszych tytułów z gatunku, jeszcze nie widzieliśmy.
  17. Vulc

    Subnautica 2

    Mało konkretnie to wygląda, ale jak wyżej - nawet 3 lata do premiery. Na razie rzucają więc samymi ogólnikami, z czasem pewnie pojawią się konkrety.
  18. Vulc

    Subnautica 2

    Surowce, agresywność drapieżników, wszystko to można można zbalansować. Mam już Tadpole'a, więc powoli zbieram zapasy na dłuższą podróż. Może uda się znaleźć części do toola naprawczego, bo wydaje się strasznie delikatny. Fajny motyw z wielkimi małżami, prawie zaliczyłem zgon, uciekłem w ostatniej sekundzie. Ptaszki ćwierkają, że na około 20h starcza gra w obecnym stanie, ale ciężko powiedzieć jak to jest liczone. W tej grze czas leci szybko. Aż się wierzyć nie chce, że dopiero za 3 lata chcą to wydać.
  19. Vulc

    Subnautica 2

    Z biomami fakt, nie ma takiego solidnego przejścia, gdzie wiesz, że jesteś na nowym terenie. Co do zagrożeń, już teraz jest ich więcej niż w jedynce. Dużo więcej, bo tam było ich zwyczajnie mało. W przypadku bottlenecków nie zgodzę się do końca, mam wrażenie, że właśnie za dużo surowców jest w zasięgu lokacji startowej i dość szybko można rozwijać postać i bazę. O ile to miałeś na myśli. Na razie się za daleko nie zapuszczałem, ale mam nadzieję, że biomy będą zróżnicowane na minimum takim poziomie co w poprzedniku. Ciekawe czy uda się dorównać Lost River.
  20. Vulc

    Filmy - zapowiedzi

    Oj tak, John Clark nadawałby się idealnie do takiego serialu. I chyba twórcy zapomnieli o jego istnieniu, za to ze stroniącego od walki analityka chcieli zrobić właśnie jego. Przy czym Clark aka Kelly też nie był szukającym walki narwańcem. I to mnie najbardziej boli, wypaczono tożsamość Ryana na rzecz taniej akcji. Co do braku charyzmy u Baldwina się faktycznie nie zgodzę, ale absolutnie nie mam zamiaru podważać świetnej roboty jaką zrobił Ford. To jest prawie ten sam poziom. Affleck na przykład, kompletnie mi w tej roli nie pasował. Pine tym bardziej. Generalnie, co być może już zauważyłeś, nie lubię aż tak dużego odchodzenia od pierwowzoru, bo to rzadko kiedy się dobrze kończy. Z mojej perspektywy oczywiście.
  21. Mortal Kombat 2. Trochę spontanicznie, bo wizyta u mechanika się przedłużyła, wpadły 4 godziny dodatkowego oczekiwania w okolicy centrum Wrocka. W skrócie, było warto. Dobry, luźny film, przyzwoicie osadzony w klimacie gry, wypełniony tym z czego seria zawsze słynęła - brutalnymi walkami. Znalazło się nawet miejsce na fatality rodem z nowszych odsłon, więc "mięsa" tutaj nie zabrakło. Prócz tego dający radę Karl Urban w roli Johnny'ego, gdzie choć przed premierą ludzie narzekali na dobór aktora, ostatecznie dał radę w roli podstarzałej gwiazdy tandetnych filmów akcji. Królem one linerów jest i tak ponownie ktoś inny. Choreografia walk w porządku, muzyka miejscami zbyt pompatyczna, za to w creditsach rzucili ponadczasowym klasykiem, aż ciary przeszły. Jak na ekranizacje gier, naprawdę przyzwoity poziom. 8/10.
  22. U mnie dziewczyna maluje, ja drukuję. Akurat W40 to chyba najpopularniejsze figurki do malowania, nie są też specjalnie trudne na początek. Jak coś będziesz miał, to się pochwal.
  23. Zapisałem się do kolejki. Poprzedniego Steam Controllera ostatecznie w rękach nie miałem, tym chętniej sprawdzę "ulepszoną" wersję. Fajnie, że Valve zrobiło system rezerwacji. Szkoda, że dopiero teraz, a nie od początku. Zabawnie czyta się teksty, że wyciągnęli wnioski, jakby taka sytuacja nie miała miejsca dziesiątki razy w przeszłości.
  24. Vulc

    Offtopic Filmowy

    Wiele osób się nad tym zastanawia, tylko Nolan jest w stanie odpowiedzieć na to pytanie. Teorii jest sporo, od uzasadniania tych decyzji wizją artystyczną i faktem, że mitologia pozwala na większą "elastyczność". Po zwykłą, chłodną kalkulację ze strony twórców, czyli polityczna poprawność drogą do Oscarów i przychylności Akademii. Dla mnie, tradycyjnie, jest to farsa. Całe zamieszanie nie służy ani aktorom, których wybiera się do ról w oparciu o niewłaściwy klucz, ściągając na nich masę hejtu. Nie służy też zapewne box-office'owym wynikom, aczkolwiek tutaj - przy tej skali produkcji i z takim nazwiskiem na stołku reżysera - raczej o przychody z kin martwić się nie trzeba. Jak zwykle też, kontrowersje wokół filmu, mogą mu pomóc. Ludzie pójdą zobaczyć kierowani ciekawością o co tyle krzyku. Elliot Page w Roli Achillesa? O ile mi wiadomo, na chwilę obecną to nadal plotka. Niestety w przypadku tego filmu, plotki się na razie sprawdzają... Zobaczymy.
  25. Vulc

    Subnautica 2

    Natywnie w rozdziałce 2k, ustawieniach epic (max) bez vertical sync, tak 45-55 klatek. Z włączonym DLSS na balanced, koło 70 klatek. DLAA też w przedziale 45-55. Generalnie jest w miarę płynnie, ale klatki mocno skaczą. Widać, że w kwestii optymalizacji jest duuużo do zrobienia, bo taki zakres przy tej oprawie, to wynik słabiutki. No to więcej grać, mniej planować. Jedynka to tony dobrej zabawy, aczkolwiek do premiery dwójki pozostało tak dużo czasu, że 3 razy można to zaliczyć.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}